onanizm przedszkolaka a alergia???

14.04.11, 20:09
Witam,
szukając na różnych stronach powiązań między alergią a onanizmem dziecięcym trafiłam na kilka wątków na tym forum. Przeczytałam te wątki, jednak dotyczyły ona bardzo małych dzieci, dziewczynek. Chciałam zapytać o to czy istnieje powiązanie i ewentualnie co dalej robić, jakie badania, jaki lekarz itp.
Synek ma niecałe 5 lat. W wieku 3,5 roku stwierdzono u niego alergię i po przejściu kilku lekarzy alergologów/pulmonologów trafiliśmy do dr Springer (jesteśmy z Wlkp). Synek miał zrobione testy i wyszło, że jest uczulony na pyłki drzew, traw, pleśnie i grzyby oraz jajko, mięso drobiowe i soja. Co dziwne alergia wziewna rzeczywiście objawia się u niego dość mocno w okresach pylenia, alergie pokarmowe nie objawiają się wcale.
Młody odkąd skończył 1,5 roku (może 2 latka) wykazywał nadmierne "uwielbienie" siusiakiem. Kładł się zazwyczaj na brzuszku, ręce kładł między nogi i się ocierał.
Pediatra stwierdził, że u niektórych dzieci tak jest i mamy odwracać uwagę, to mu przejdzie samo.
Synek jest teraz w przedszkolu 2 rok. Zajmowanie się siusiakiem przeszkadza mu normalnie funkcjonować w grupie. Jestem w stałym kontakcie z wychowawczyniami w przedszkolu. Panie znają temat onanizmu wśród dzieci i wiedzą jak z tym postępować, ale ponoć synkowi trudno skierować uwagę na zabawę lub zadania, tak się zapamiętuje.
I tu moja osobista obserwacja a zarazem pytanie.
Problem nasila się w momentach największego pylenia - mieliśmy problem w październiku/listopadzie (pylą pleśnie i grzyby). W zimie by spokój, byłyśmy z przedszkolankami dumne, że praca z synkiem, rozmowy itp dają efekty bo przestał się onanizować, bawił się z dziećmi, skupiał na zadaniach. Mamy kwiecień i nawrót "brzydkich" zachowań (pylą drzewa i trawy). Moje pytanie - czy to może mieć związek?? Czy jestem już tak zdesperowana, że na siłę szukam odpowiedzi??
Najgorsze jest to, że w domu synek nie ma skłonności do onanizowania się, więc biorę pod uwagę też stres związany z przedszkolem lub z sytuacją, która w nim może chwilowo zaistniała a na którą nikt z dorosłych nie zwrócił uwagi a młody nie chce o niej powiedzieć.
Jednak na moje pytania dlaczego to robi, co się dzieje synek odpowiada, że siusiak go "gila".
Dodam, że syn przyjmował najpierw Zyrtec, teraz Xyzal 2x2,5 ml. Objawami widocznymi alergii jest katar, kaszel. Apetyt ma, wypróżnia się bez problemów.
Jakie badania mam zrobić?? doczytałam, w opisanych na tym forum źle zdiagnozowanych przypadkach onanizmu, że były to pasożyty i/lub grzyby. Czy ktoś może wie gdzie w Poznaniu najlepiej zrobić takie badania??
Jaki lekarz, aby nie doradził "poczekać aż wyrośnie". Panie z przedszkola sugerują psychologa dziecięcego, jednak ja się boję trafić na jakiegoś oszołoma (przepraszam), który tylko pogorszy sytuację. Martwię się o moje dziecko, dzieci są okrutne, zaczynają zwracać na jego zachowanie uwagę, a niedługo pójdzie do szkoły i już sama zmiana otoczenia będzie stresem.
Proszę o pomoc i rady.
    • betty69 Re: onanizm przedszkolaka a alergia??? 15.04.11, 12:46
      Mysle ze Panie z przedszkola dobrze sugeruja psychologa dzieciecego.
      Tylko poszukaj po forach kto moze byc dobrym fachowcem. Sama bedziesz na pierwszej wizycie ocenic tez czy lekarz gada do rzeczy
    • e-kasia27 Re: onanizm przedszkolaka a alergia??? 15.04.11, 13:43
      Alergię z onanizmem dziecięcym można powiązać o tyle, że objawem alergii często jest uporczywe swędzenie śluzówek(nawet wtedy, gdy nie ma żadnych zaczerwienień). Dziecko zaczyna się drapać, dotykać, ocierać, bo swędzenie jest dokuczliwe i przy okazji tego drapania odkrywa też inną przyjemność z tego płynącą.
      Poza tym dzieci z alergią bardzo często mają też przerost grzybów w organizmie, a to też powoduje swędzenie.
      Jeśli dziecko twierdzi, że go "gila", to może go swędzi, łaskocze?
      Spróbuj przez parę dni rano i wieczorem umyć i posmarować clotrimazolum (krem na grzybki - do kupienia w aptece bez recepty) - złagodzi swędzenie, więc jeśli problem jest tylko w swędzeniu, to powinno pomóc.
      Jeśli to świadomy onanizm, to nic na to nie poradzisz, możesz tylko porozmawiać z dzieckiem, żeby nie robił tego w przedszkolu, bo to nie ładnie, jak inni na to patrzą, ale dzieci w tym wieku nie mają jeszcze świadomości tego, że inni na nich patrzą, więc to i tak pewnie niewiele pomoże.
    • annaaa45 Re: onanizm przedszkolaka a alergia??? 15.04.11, 15:50
      Pisałaś, że ma uczulenie na pasożyty – może na roztocza też? A spróbuj zmienić mu pościel na antyalergiczną. Może to roztocza go drapią i go przez cały dzień swędzi siusiaczek. Ja swojemu Darusiowi, alergikowi kupiłam pościel 100 % bawełnę w sklepie internetowym w Łodzi i widzę poprawę – spokojnie przesypia noce smile
      • hatifnatka Re: onanizm przedszkolaka a alergia??? 21.04.11, 12:30
        dziękuję za podpowiedzi.
        Młody śpi dobrze, nie ma problemów ze snem, a na roztocza testy wyszly negatywne.
        Najgorsze jest to, że cała teoria o "onanizmie dziecięcym" sprowadza się do odwracania uwagi.
        Moje dziecko ma 5 lat, w domu tego nie robi, nawet zostawiany sam w łóżeczku, bajka, buzi i dobranoc zasypia niemal od razu wykończony po całym dniu. Problem jest w przedszkolu, gdzie zajęć nie brakuje. Panie znając temat dają mu różne zajęcia a to i tak nie pomaga.
        Wczoraj nie wytrzymałam i zmieniłam podejście. Rozmowy i tłumaczenie niewiele dały. Zabroniłam mu. Powiedziałam, że nie pozwalam.
        Dobiła mnie po prostu informacja, że dzieci już zwracają na jego zachowania uwagę. Za chwilę zostanie wykluczony z grupy a moim zdaniem to większa trauma niż fakt, że teraz zabraniam mu tego robić.
        Gdyby to było sporadyczne, ale to jest już nawyk przeszkadzający w funkcjonowaniu.
        Gdyby ktoś miał namiar na dobrego psychologa dziecięcego w Poznaniu - będę ogromnie wdzięczna.
        • isabe11e Re: onanizm przedszkolaka a alergia??? 07.07.11, 13:29
          I jak Twoja walka?

          Ja mam ten sam problem z corka - tez ma 5 lat i tez zaczela w wieku 3. Z tym ze u nas nie ma znaczenia czy to przedszkole czy dom. Chodzimy do psychologa, robimy badania itp - nic nie skutkuje sad
Pełna wersja