długotrwałe zaparcia u 2 latka,bezsilność:-(

21.04.11, 23:46
Witam serdecznie,
Bardzo prosze o pomoc, bo wszystkie możliwe sposoby walki z zaparcie legły fiaskiem..do rzeczy. Moja córcia meczy się z zaparciami już od miesiąca. A w ogóle to od urodzenia pojawiały sie takie problemy kupkowe a z tego co pamietam jak miala 10 mcy był horror. Dostala wtedy debridad i było ok. Jest alergikiem, ma nietolerancje białka, wiec mleko dostaje Bebilon pepti. Problem omawiany zaczął sie od ugotowania jej zupy rybnej z pstraga. Dostała niesamowitej wysypki,a co za tym idzie problem z brzuszkiem i zaparcie (tak reaguje od małego na alergen). Pani doktor przepisala claritine, debridat. Stosowałysmy 2 tygodnie + większa uwaga na produkty alergenne by ich nie podawac - nic nie pomogło. Dziecko robi kupke co2-3 dni bardzo twardą kule daleko odbiegającą od konsystencji plasteliny. Musiałam zacząc pomagac czopkami glicerynowymi. Nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu - fakt zrobiła kupke ale dalej bardzo bardzo twarda. Kolejna wizyta u lekarza dostaje kreon 10 000 3 x dziennie 1/2 kapsułki i laktuloze na wieczór. Leki podawałam jej przez kolejne 2 tygodnie i moze była lekka poprawa przez 2-3 dni i wróciło znowu do okropnych zaparć. Codziennie daje jej jabłko, duzo pije, do diety dorzuciłam śliwki suszone, ślwiki Hippa w słoiczku tym dla dzieci, do potraw dodaje oliwe z oliwek. Bardzo uważam na dietę czyli mleczne rzeczy typu danonki, serki (czyli troche nabiału) daje co 2 dzien na zmiane z jajkiem, żadnych czekolad, słodyczy, czasem chrupki kukurydziane, paluszki, pieczywo chrupkie. Uczulona jest na kiwi , owoce leśne wiec mimo iz to podobno pomaga nie moge podac ze wzgledu na alergie. Prosze pomóżcie!!! Moze jest jakis sprawdzony specyfik? Moze do diety cos powinnam wprowadzić by rybci pomóc, bo boje sie ze sie nabawi hemoroidów albo uszkodzi jakiś odcinek jelita przy odbycie.. Wierze że Wy jako doświadczone mamy pomożecie.
    • nat.wroclaw Re: długotrwałe zaparcia u 2 latka,bezsilność:-( 22.04.11, 08:21
      Miałam bardzo podobnie z córką - tez b. ograniczona dieta, z owoców przez ponad rok jadła tylko jabłka, warzywa nieliczne - tylko w zupie. Więc kombinowałam z tymi jablkami (gotowane, tarte, etc).

      Lekarz na przewlekłe zaparcia przepisywał nam Lactulal (syrop Lactuloza). Troche pomagało - zwykle po kilku dniach.

      Do tego parzyłam siemię lniane i dawałam taki gęsty kisielek na łyżeczce raz, dwa razy dziennie, popijała to wodą.

      Do potraw dawałam tez mielone siemie lniane, do kaszki, do zupek.

      Pomagał tez absolutny spokój, absolutny w tym temacie, co było strasznie trudne, gdy dziecko chodziło po ścianach z bólu, albo dostawało histeri na nocniku. Kilka razy lądowalićmy z nia na ostrej chirurgii, gdzie po prostu robili jej lewatywę. Kilka razy zrobilismy lewatywę w domu (po np. 12dniach bez kupy).

      więc przede wszystkim trzymałam sie tego, żeby nie nakręcać siebie, malej, rodziny w temacie robienia kupki Nie gadalo sie o tym, nie namawialo, nie zachęcało, nie ględziło. Owszem, gdy juz zrobiła kupkę cieszyliśmy się z nią, ale bez przesady.

      Wprowadziłam tez taki rytuał wieczorem, ze mala leży mi na kolanach pupą do góry, ogladamy bajke, ja jej niby smaruję pupę balsamem, plecki i gdy ona sie rozluzniała przy tej bajce, smarowałam jej okolice odbytu, na tyle, na ile mi na to pozwolila Bepanthenem maścią. Idealnie było, gdy ona pozwoliła sobie po prostu to miejsce dobrze rozmasowac i natłuscić palcem. Czytałam gdzieś, że dzieci często po kilku zaparciach nawykowo wstrzymuja kupkę, bo po prostu boli je bardzo pupa i boją się tego bólu, stąd to masowanie maścią i natłuszczanie. Warto uważać, zeby nie stosowac do tego oliwki, czy kremów - mogą zapiec w środku, Bepanthen maść akurat zdał egzamin.

      Czasem robilismy jej ciepłą kąpiel w jakiejś oliwce i na spokojne zachęcaliśmy, żeby zrobila kupke do wody. No trudno, że do wanny, ale w ciepłej kapieli ona sie bardziej rozluźniała własnie. Po kilku miesiącach, może po ok. roku na szczęście zaparcia minęły.

      Trzymam kciuki, mam nadzieje, ze te rady troche pomogą i Wam.
    • gabant Re: długotrwałe zaparcia u 2 latka,bezsilność:-( 27.04.11, 09:51
      Moj syn ( 2,5 roku) ma rowniez problem z zaparciami od kiedy ukonczyl roczek. Bylismy z nim kilkakrotnie u pediatry, ktory glownie zalecal diete, czopki, lactulosum, ale problem nie znikal. W koncu udalismy sie do gastrologa dzieciecego, ktory zalecil 3x dziennie debridat i 3 x dziennie lactulosum. Leczenie jest dlugatrwale, moze zajac miesiace. Nasz syn jest na lekach od 1, 5 miesiaca i widzimy poprawe. Oproznia sie czasami nawet codziennie, stolce maja lepsza konsystencje. Oczywiscie unikamy tez produktow, ktore moga go zapierac jak ryz, banany, kaszka manna itd. Ma tez tendencje do alergii, wiec unikamy cytrusow i produktow mlecznych, bo jego zapracia moga byc z przyczyn alegricznych.
    • halszka111 Re: długotrwałe zaparcia u 2 latka,bezsilność:-( 27.04.11, 10:00
      Czegoś tu nie rozumiem: piszesz że dziecko ma nietolerancję białka i dajesz Bebilon pept, a za chwilę żeco drug dzień dostaje serki i danonki. Możezacznij od eliminacji alergenów bo one mogą właśnie powodować te zaparcia - sama piszesz że tak reaguje na alergen.
      • misanka Re: długotrwałe zaparcia u 2 latka,bezsilność:-( 28.04.11, 14:37
        > Czegoś tu nie rozumiem: piszesz że dziecko ma nietolerancję białka i dajesz Beb
        > ilon pept, a za chwilę żeco drug dzień dostaje serki i danonki. Możezacznij od
        > eliminacji alergenów bo one mogą właśnie powodować te zaparcia - sama piszesz ż
        > e tak reaguje na alergen.
        no właśnie!!!!!
        moja córka też reaguje zaparciami, nawet na odrobinę jednorazowo podanego alergenu, a co dopiero jeśli Twoje dziecko dostaje go co drugio dzień!!!
        moja po spróbowaniu jajka w niedzielny wiekanocny poranek do wtorku nie mogła zrobić kupy, płakała na toalecie pół godziny, aż dałam czopek i po 5 minutach pomogło
        jak jeszcze nie wiedziałam co uczula to miesiącami się tak męcczyła, ąz pomogło przejście na ścisłą dietę, i potem brała jeszcze ze 3 tygodnie laktulozę do ustabilizowania się stolców

        obecnie będąc na diecie córka nie ma problemów z zaparciami wcale smile
        • ada.ula.mela.03 Re: długotrwałe zaparcia u 2 latka,bezsilność:-( 01.05.11, 17:58
          U nas zaparcia były okresowe tzn. przez miesiąc czasem dwa robiła kupę z płaczem co drugi-trzeci dzień a potem wracało do normy tzn.kupy były codziennie ale bardzo zbite i obfite cuchnące.Dodam że nie stosowaliśmy wówczas żadnej diety.Jak córka skończyła 5lat zdiagnozowano u niej celiakie.Odkąd jest bezglutenowa skończyły się problemy z zaparciami.Nie chcę diagnozować bo nie jestem lekarzem ale może warto spróbować odstawić gluten i obserwować ach i oczywiście nabiał o którym pisały moje poprzedniczki.
    • squomage Re: długotrwałe zaparcia u 2 latka,bezsilność:-( 03.05.11, 14:37
      Iwett sposób jest prosty , codziennie 2-3 razy dziennie miksowane zupy warzywne. Dziecko nie ma prawidłowego nawilżenia stąd problem.
Pełna wersja