wiolak1
08.05.04, 14:38
Drogie emamy mam problemy ze skórą swojego rocznego dziecka. Zaczęło się jak
mała miała 7 m-cy. Wysypało ją głównie na brzuszku, klatce piersiowej i
szyjce. Poza tym inne miejsca wyglądały ok. Wysypka była bardzo swędząca i
utrzymywała się jakieś 2 tyg. Później przerwa ok 2-3 tyg i tak w koło.
Skusiłam się na homeopatię ale ta nie dala żadnych rezultatów. Jakiś tydzień
temy byłam u alergologa, który zalecił zrobienie testów IgE. Wynik wynosi 40
(jakiejś jednostki, nie pamiętam). Przy okazji zrobiłam też rozmaz krwi, z
którego podobno można odczytać czy dziecko ma alergię (chodzi o granulocyty
kwasochłonne, które u mojego dziecka wyszły w normie = 2). Norma do 4. Dodam
jeszcze że rozmaz taki robiłam z 5 razy wcześniej ponieważ dziecko
przechodziło salmonellę a później było nosicielem. Wyniki tego badanie zawsze
były prawidłowe. Od m-ca wprowadziłam małej diete, jest na mleku kozim,
żadnego innego białka a pomimo to znowu strasznie ją wysypało. Je tylko mleko
kozie, zupki na króliku, jabłko i marchewkę. Z tego co czytałam to IgE jest
raczej w normie, granulocyty w normie, to skąd te swędzące wysypki. Może
któraś z was miała podoby przypadek. Czekam na wasze odpowiedzi. Wielkie
dzięki.
Podrawiam Wiola