hedom1
08.05.04, 22:01
Witam,
Mam następujące pytania
1. Moja mała od 2 tygodni dostaje Flixotide na ' (głównie)poranny kaszel',
który trwa od stycznia, ale nie widzę poprawy. To dziwne bo po 2 dniach
wydawało mi się, że jest lepiej ale teraz jest tak samo beznadziejnie jak
było. Nie wiem czego to kwestia. Ile trzeba czekać na efekty podawania tego
leku? No i czy powinnam spodziewać się, że kaszel kompletnie zaniknie? Czy
Wasze dzieci gdy są na wziewach nie kaszlą wogóle?
2. Pediatra nie zaszczepiła małej na odrę-świnkę-różyczkę bo powiedziała, że
w czasie stosowania Flixotide tego się nie robi. Czy u Was też to tak wygląda?
Dziękuję bardzo i pozdrawiam wszystkie mamy kaszlących dzieci!
PS: Czy Wam też teściowe tłumaczą, że mała jest na pewno przeziębiona?!
Mam już dość tłumaczenia wszystkim skąd ten kaszel!!!
Dominika