Mamy niejadków-pomóżcie! Moje dziecko nic nie je!!

09.05.04, 11:51
Kochane e-mamy bardzo Was proszę o pomoc-radę- moja 14 miesięczna córeczka
nic nie chce jeść!!! Już od ponad miesiąca je tylko parę rzeczy-oto jej
dzienny jadłospis:
około 7.00 60-150ml mleka(Nutramigen)
8-9godz malutki plasterek szynki lub kawałek suchej bułki
12godz - 120ml mleka
16 godz 150 mleka i wieczorem znowu mleko przed snem i w nocy budzi się 2
razy na mleko. W ciągu dnia pije dużo Kubusia lub herbatki. Czasami podje
troszeczkę chrupek kukurydzianych lub ciastk be-be. Waży 12.300 kg i moja
lekarka twierdzi, że Gabrysia dobrze wygląda i nie musi jeść. Ale przecież to
nie do przyjęcia, zęby tak duże dziecko nie jadło ani obiadków ani deserków
ani właściwie nic. Jak chcę jej podać cokolwiek do jedzenia to albo zaciśnie
buzię i nic nie można jej włożyć płacząc przy tym i histeryzująć niemożliwie.
Jest uczulona na białko więc kilka rzeczy odpada, ale jak była mniejsza to
jadła rosołek, makaron, ziemniaczki i deserki- a teraz od 5 miesięcy nie chce
w ogóle jeść!!!
Mamy!
Może miałyście podobny problem z dzieciaczkami jak ja- jeśli tak to błagam
pomózcie!!! Poradzcie jak mam ją zmusić do jedzenia, jak przekonać do
normalnego spożywani jedzonka. Może ograniczyć mleko- jak zgłodnieje to zje
coś innego...? A może coś na apetyt? Na razie brała jakieś lekarstwo na na
apetyt( nazwy nie pamiętam) ale tylko piła więcej mleka i nic poza tym.
Błagam o pomoc- nie mam już siły patrzeć jak nic nie je i strasznię się o nią
martwię.
Rozwija się bardzo dobrze, jest pogodna i radosna- ale przecież musi jeść!
Pomocy!
    • kruffa Re: Mamy niejadków-pomóżcie! Moje dziecko nic nie 09.05.04, 12:36
      Może tyle potrzebuje.
      Moja córka też nie nalezy do smakoszy i jak nie chce to nie je. Nie wciskam na
      siłę, a nie jest takim okazem jak twoja. Powiem szczerze, ze zazdroszczę. Może
      spróbuj dawać mniej Kubusia - sama małą butelką potrafię się najeść.
      Ja sprawdzam wagę mojej córki wg siatek centylowych, bo od porównywania jej wagi
      z wagą innych dzieci prawie - w pewnym momencie - dostałam choroby umysłowej
      smile) - dla przykadu - mój bratanek (na piersi) 8 kg ważył w wieku ok. 2,5
      miesiaca (waga urodzeniowa - 3800g), a moja córka osiągnęła tyle gdy miała 8
      miesięcy.
      Według tej siatki twoja córcia z taką wagą jest w okolicach 90 centyla - oznacza
      to że tylko 10% dzieci w tym wieku waży wiecej.
      Może po prostu
    • halina_mama_leny Re: Mamy niejadków-pomóżcie! Moje dziecko nic nie 09.05.04, 14:22
      Przede wszystkim wyluzuj, dziecko raczej jest odległe od śmiercie głodowej. A
      zamaist pchac w nią "lekarstwa na apetyt", to ja bym proponowała zrezygnowanie
      z Kubusiów i ciasteczek. I wciaganie jej do waszych posiłków,Nie wim, an ile
      rzeczy uczulowa jest twoja córeczko, ale sądzą po tym , że je gluten i szynkę,
      to raczej nie jest tragicznie, więc na pewno możesz gotować tak, żebyście i wy
      zjedli z umiarkowanym obrzydzeniem wink i ona mogła to jeść. Z własnego
      doswiadczenia polecam makaron (jakieś kokardki, rurki itp.) np. z szynka i
      bokułami, moje dziecko uwielbia ryż w róznościami, coś co mozna wziąć do łapy,m
      typu nieduże pierogi.
      • szylwi Re: Mamy niejadków-pomóżcie! Moje dziecko nic nie 11.05.04, 12:32
        wyrzuć kubusie i ciasteczka!
        też mialam ten problem i najbardziej pomagało nie dawanie dziecku nic poza
        posiłkami- nawet chrupek kukurydzianych
        mój mały dodatkowo nie pił jeszcze mleka ani trochę bo twierdził ze jest
        obrzydliwe- i to od 11 m-ca życia
    • mamamatysia Re: Mamy niejadków-pomóżcie! Moje dziecko nic nie 12.05.04, 16:39
      Witaj!
      Czytając Twój list zastanawiałam się czy przypadkiem sama go nie napisałam.Mój
      obecnie 29 miesięczny mężczyzna przez 13 miesięcy tak dawaL nam w kość swoim
      niedojadaniem a praktycznie wcale nie jadaniem,że totalnie załamywaliśmy
      ręce.Przez cały dzień potrafił zjeść plaster szynki,dwie łyżeczki ziemniaków i
      wypijać hektolitry kubusiów (co odbiło się tzw.żółtaczką karotenową i silną
      alergią pokarmową).Obecnie zjada wszystko co mu podam na talerzu (może za
      wyjątkiem mleka-choć zupa mleczna z płatkami czekoladowymi 2 razy w tygodniu
      udaje się przemycić).Więc nie martw się dawaj córeczce to na co ma
      ochotę,spędzaj z nią możliwie jak najwięcej czasu na powietrzu dawaj jej się
      wyszaleć do woli a zobaczysz,że apetyt sam powróci.
    • gabrysiap Re: Mamy niejadków-pomóżcie! Moje dziecko nic nie 12.05.04, 17:17
      Dziękuję za rady Kochane mamy!!!!
Pełna wersja