mleko matki vs. AZS

06.07.11, 20:36
Okej, możecie pomyśleć że zwariowałam (w gruncie rzeczy to choroba syna i ciągły świąd przyprawia mnie o szaleństwo...) ale przyszedł mi do głowy pewien pomysł, i zastanawiam się czy to zadziała...
Synek ma 3lata. Dość silne AZS. Karmiony piersią rok. Po odstawieniu w zasadzie ujawniło się u niego atopowe pełną parą. Obecnie pije Nutramigen 2 razy dziennie 280 ml.
Córka 3 miesiące, karmię piersią i zamierzam jak najdłużej, byle by tylko uchronić ją przed tym dziadostwem (choć mam świadomość że nie tylko ode mnie to zależy).
Chciałabym spróbować podawać moje mleko synkowi. Nie zastąpić zupełnie Nutrę ale np. podawać pół na pół. Skoro tyle się pisze o cudownych właściwościach pokarmu matki, może choć trochę mu to pomoże? Skoro pomagało kiedy go karmiłam jak był mały? Dodam, że jestem na diecie eliminacyjnej, hypoalergicznej. Nie jem nic co mogłoby synkowi zaszkodzić.
Zrobię wszystko żeby mu pomóc, żeby się dzieciak nie męczył. Bo to drapanie dzień i noc to tortura...sad

Co myślicie?
    • ma_niusia Re: mleko matki vs. AZS 07.07.11, 13:24
      Ja gdybym miała taką możliwość to bym spróbowała. Nie zaszkodzi. A może pomóc. Byle nie kosztem maluszka!
    • alabama8 Re: mleko matki vs. AZS 07.07.11, 15:30
      A będzie chciał ciągnąć "z cyca"?
      • oliwia244 Re: mleko matki vs. AZS 07.07.11, 22:45
        u mnie też po odstawieniu ok. 12 miesięcznej córci rzuciło sie AZS
        tyle, ze moja córka szybko przestala dostawać jakiekolwiek mleko

        gdybym miała taką produkcję na pewno spróbowałabym tego o czym myślisz.
        tylko rzecz jasna nie z piersi bo 3 latek to już mężczyzna smile
        • wilgga Re: mleko matki vs. AZS 08.07.11, 08:37
          Myślę że warto spróbować dawać małemu odciągnięte mleko. Jesteś w komfortowej sytuacji że masz taką możliwość.
          Masz rację co do karmienia córki - karm jak najdłużej, nawet jak będzie miała objawy alergii.
          Moja 2,5 latka jeszcze na piersi ale właśnie przymierzam się do odstawienia. Teraz już nie mamy problemów ze skórą, boję się jednak co będzie po odstawieniu. Wcześniej miała AZS z którego ładnie wyrosła, myślę że moje mleko odegrało w tym sporą rolę.
          Ale kiedyś trzeba odstawić, ta chwila zbliża się wielkimi krokami.
          • oliwkawawa Re: mleko matki vs. AZS 08.07.11, 15:19
            Alabama, hahabig_grin przepraszam, ale się uśmiałamsmile
            Nie z cyca, z butelki dostanie odciągniętesmile
    • mag_da_lena9 Re: mleko matki vs. AZS 08.07.11, 23:43
      A próbowałaś podawać małemu probiotyk- Latopic? Mój synek też ma alergie pokarmową i od miesiąca podaje mu Latopic. U nas się sprawdza więc może i u Ciebie się sprawdzi.
    • misanka Re: mleko matki vs. AZS 09.07.11, 15:01
      świetny pomysł!! smile
      skoro jesteś na diecie, to Twoje mleko na pewno mu nie zaszkodzi

      ja przestałam karmic piersią moją córkę (obecnie 2 lata 9 m-cy) jak zaszłam w ciążę, bo mleko się skończyło, co zaskutkowało tym, ze wyszło jej parę nowych alergii (na nowe produkty); jak urodzi się maleństwo (listopad/grudzień), to zamierzam ściagać codziennie choć pół szklaneczki dla starszej wink
      • kat1984 Re: mleko matki vs. AZS 11.07.11, 09:25
        dobrze, że masz możliwość podania dziecku mleka, sama jestem ciekawa, czy to pomoże. ja jednak skonsultowałabym się na wszelki wypadek z lekarzem- tak na wszelki wypadek- żeby na pewno nie zaszkodzić maluszkowi.

        www.mojealergie.pl/abc_alergii/azs
        • misanka Re: mleko matki vs. AZS 12.07.11, 14:44
          > lki wypadek- żeby na pewno nie zaszkodzić maluszkowi.

          dlaczego mleko matki i to dodatkowo matki na diecie hypoalergicznej - miałoby dziecku zaszkodzić!!!
          ale przyszły dziwne czasy, żeby bez zastanowienia podawać dzieciom, mleka modyfikowane, przetworzoną żywność w proszku, ze słoiczków itp., a debatować, czy mleko matki przypadkiem nie zaszkodzi 3-latkowi;
          mleko kobiece pomaga ponoć nawet w przypadku ludzi wycieńczonych chorobą nowotworową, to jak pisał Korczak "biała krew", życiodajny płyn... ehhh... szkoda gadać
          • misanka Re: mleko matki vs. AZS 12.07.11, 14:48
            no chyba że kat chodziło o to młodsze dziecko... wink
            wydaje mi się, że jeśli maluch będzie miał pierwszeństwo w karmieniu, będzie karmiony, tak jak powinno karmic się niemowlaki, czyli na żądanie, to nie powinno mu nic zaszkodzić; no chyba, że zacznie słabo ptrzyrastać itp. wtedy dopiero bym się zastanawiała
            • oliwkawawa Re: mleko matki vs. AZS 12.07.11, 16:23
              Maluch karmiony jest na żądaniesmile Ja mleko ściągam głównie późno wieczorem lub w nocy kiedy poziom prolaktyny mam wysoki i produkcja rośnie. A mała w nocy tak często na jedzenie się nie budzi.
              Co do wartości odżywczych-z pewnością nie jest to odpowiednie mleko dla 3latka, ale ja nie zamierzam mu zastępować tym zupełnie posiłku, będę dodawać je do Nutramigenu który pije codziennie.
              • misanka Re: mleko matki vs. AZS 12.07.11, 20:29
                > Co do wartości odżywczych-z pewnością nie jest to odpowiednie mleko dla 3latka,
                > ale ja nie zamierzam mu zastępować tym zupełnie posiłku, będę dodawać je do Nu
                > tramigenu który pije codziennie.

                na pewno 3-latek potrzebuje dodatkowego, innego pożywienia niż mleko, czy w szczególności mleko matki, ale myślę, ze sztuczny nutramigen, nie jest wcale lepszy niż naturalne mleko matki
                są przecież zresztą dzieci karmione piesią w naturalny sposób do 3 lat i dłużej, a pamietajmy, że każde mleko modyfikowane, ma naśladować właśnie ten naturalny pokarm matki, więc czemu niby miałby być lepszy??

                są też mamy karmiące np. dziecko roczne i starsze dziecko 3-letnie, które przekarmiły w trakcie drugiej ciaży i po urodzeniu kontynuują karmienie starszego dziecka
                • misanka Re: mleko matki vs. AZS 12.07.11, 21:30
                  > ale myślę, ze sztuczny nutramigen, nie jest wcale lepsz
                  > y niż naturalne mleko matki

                  dodam jeszcze, ze wcale nie jestem przeciwniczką nutramigenu, który jest świetnym pokarmem dla dzieci z alergią, których matki, nie mogą, nie chcą, badź już nie maja siły karmic (i pozostawać na diecie na przykład), ale naprawdę nie rozumiem, dlaczego miałby być lepszy niz mleko matki

                  ja też przeszłabym na nurtamigen, gdy moja mała miała około 10 miesięcy, ale nie dlatego, ze uważam, że jest on lepszym pokarmem niz kobiece mleko; po prostu byłam zmęczona hypoalergiczną dietą, ale okazało się, że mała nie tolerowała ani nutramigenu, ani innego sztucznego mleka (choć przyznam, że nie sprawdzałam mieszanek elementarnych); więc wzięłam się w garść i udało mi się karmić jeszcze prawie 2 lata dłużej smile

                  zresztą jeśli małabyś być spokojniejsza o zdrowie Twojego synka, to moze podawaj nutramigen jak dotychczas, a swoje mleko jako dodatkowy napój, np zamiast soczku (itp), bo wielka szkoda byłoby rezygnować z tej okazji, którą masz dzięki pojawiemiu się na świecie młodszej córeczki; naprawdę jestem przekonana o wielkiej wartości mleka matki dla małego alergika
              • mrs.t Re: mleko matki vs. AZS 13.07.11, 20:00

                > Co do wartości odżywczych-z pewnością nie jest to odpowiednie mleko dla 3latka,
                > ale ja nie zamierzam mu zastępować tym zupełnie posiłku, będę dodawać je do Nu
                > tramigenu który pije codziennie.

                oj na pewno twoje mleko bedzie ZAWSZE odpowwiedniejsze niz produkowane masowo sztuczne mleko, na bazie innego gatunku.

                jesli chodzi o ilosc, to maluch wyssie i zAMOWI TYLE ILE BEDZIE POTRZEBBOWAC, to co sciagniesz dodatkowo dla starszaka, bedzie nadwyzka powstala na twoje zamowienie, na pewno nie bedzie zze szkoda dla malucha

                powodzenia w sciaganiu"!!!i wszystkiiego naj dla starszaka
    • paola_k2 Re: mleko matki vs. AZS 13.07.11, 15:06
      Podac mozesz odciagniete swoje mleko bo raczej mlodzian z cycka nie pociagnie. Tyle, ze gwarancji nie ma, ze mu to pomoze. Wiesz napewno, ze uczula go mleko? Moze cos innego? Nie zawsze u dzieci z ASZ powodem swedzenia, szorstkosci i zaczerwienien skory sa alergie pokarmowe. Sama mam rocznego egzemowca na cycu i egzemowa 5 latke, bynajmniej nie na cycu.
      • oliwkawawa Re: mleko matki vs. AZS 21.07.11, 14:24
        Syn ma m.in. na mleko stwierdzoną alergię wstrząsową, oraz na białko jaja (w praktyce niestety...)

        Wracając do głównego wątku-chyba długo pomysł nie będzie w użyciusad bowiem zaczynam rozszerzać dietę.. Córka nie ma żadnych oznak alergii, więc chyba czas próbować inne pokarmy...
        • misanka Re: mleko matki vs. AZS 22.07.11, 21:43
          > Córka nie ma żadnych oznak alergii,
          to dopiero dobra wiadomość!!!, też bym tak chciała, żeby drugie dziecko było zdrowe, bez alergii
    • domisar Re: mleko matki vs. AZS 23.07.11, 15:18
      Pomysł świetny! Nawet nie ma się nad czym zastanawiać. Tym bardziej, że trzymasz dietę. Oczywiście nie zapomnij wyeliminować z diety produkty, które uczulają synka wink
      Ja gdybym mogła jeszcze karmić... - chodziła mi po głowie nawet relaktacja wink)) Ale praca, opieka nad dzieckiem, ciągłe gotowanie (córka nie je słoiczkowych dań, wszystko robię sama), więc nie dała bym rady. U nas sytuacja wyglądała tak, że podanie Nutramigenu, to było jak wpadnięcie z deszczu pod rynnę. Jednak wtedy, nie widziałam innego wyjścia. Po porodzie nic wagi na plusie nie zostało. Na diecie eliminacyjnej zgubiłam dodatkowo 10kg. Wyglądałam jak cień człowieka. A efektów brak. Już nie miałam siły kombinować i szukać alergenów... Dziś wiem co dziecko może jeść, a czego nie. I teraz było by super gdybym karmiła, ale niestety... ;-( Także korzystaj z możliwości jaką masz!
      • misanka Re: mleko matki vs. AZS 23.07.11, 18:55
        > edy, nie widziałam innego wyjścia. Po porodzie nic wagi na plusie nie zostało.
        > Na diecie eliminacyjnej zgubiłam dodatkowo 10kg. Wyglądałam jak cień człowieka.

        to co napisałaś to również o mnie smile
        jak córka miał około 9 miesięcy to ważyłam 8 kg mniej niż przed ciążą, potem jeszcze sie zatrułam i schudłam jeszcze dodatkowo 2 kg i nie mogłam tego długo, długo tej straconej wagi odrobić, dlatego wkurza mnie strasznie, jak ktoś twierdzi, ze dieta eliminacyjna to nic takiego, a alergia to żadna tragedia (najcześciej twierdzą tak Ci, którzy sami nie mają alergii w rodzinie); niektóre matki zle znoszą karmienie + okrojoną dietę
        ale teraz po ponad 2,5 roku karmienia, wiem ,że było warto i dlatego namawiam jak moge do karmienia piersią alergików i generalnie ostrzegam przed pochopnym przechodzeniem na mieszanki mlekozastępcze
    • aniapal9 Re: mleko matki vs. AZS 24.07.11, 23:46
      Pomysł wydaje sie być dobry. A próbowałaś stosować Latopic. . Znajoma podawała go swojemu dziecku i była bardzo zadowolona. To probiotyk wiec na pewno nie zaszkodzi a może pomóc. Myślę że warto spróbować.
    • calineczkazbajkii Re: mleko matki vs. AZS 26.08.11, 08:37
      Poczytaj o kuchni pięciu przemian , on pomaga dzieciom z alergiami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja