dbj
16.05.04, 14:41
Witam,
mój pięciotygodniowy synek ma od jakiegoś czasu masę czerwonych, drobnych
krostek wokół ust i na policzkach. Czasem jest ich mniej, a czasem wydaje się
że bledną i siedzą tuż pod skórą, czekając na wyjście. Co to może być i jak z
tym walczyć? Czy może to być reakcja na smoczek, który podaję Małemu niezbyt
często, zresztą on go i tak natychmiast wypluwa?
Karmię malucha piersią i stosuję dietę dość rygorystycznie: żadnego mleka ani
jego przetworów, nic co z krowy - jak poleciła mi pediatra - cytrusów,
czekolady, nowalijeki itp. Z ogromnym żalem patrzę na te wszystkie pokarmy, bo
nie mam juz pomysłów na przyrządzanie marchweki.
Może macie jakąś radę na te koszmarne krostki?
Pozdrawiam
Bożena