Dodaj do ulubionych

AZS - metody leczenia - dyskusja

19.05.04, 12:42
Hej dziewczyny, przenosze tu dyskusje, która zacząła sie w wątku Kruffy bo
jestem ciekawa Waszych opinii i licze ze sporo z Was się odezwie. Chodzi mi o
metody leczenia AZS w Polsce i jak to sie ma do metod leczenia w innych
krajach. Nie pytam o metody leczenia alergii pokarmowych czy zwykłych
wysypek, pytam o to co Wasi lekarze alergolodzy, dermatolodzy zalecaja przy
leczeniu AZS (stwierdzonego przez specjaliste a nie "ciocie kolezanki") u
Waszego dziecka. Sondaz tylko "z grubsza", nie szczegółowy.

Pozdrawiam Jana

Ps. moze znajdzie sie ktos kto ma artykuł o metodach leczenia AZS w innych
krajach i wklei tu link lub co ciekawsze fragmenty.
Obserwuj wątek
    • aniapatryk Re: AZS -artykuł-uwaga bardzo długie. 19.05.04, 12:48
      Wstawiam artykuł o neurodermitis(AZS inaczej)
      "Wczoraj przeczytalam artykul o chborobie, na ktora coraz czesciej choruja male
      dzieci, choc moze zdarzyc sie tez doroslym. Istnieje tu pod nazwa
      neurodermitis, choc moze w Polsce jest inne okreslenie.
      Objawia sie ona bardzo bolesna choroba skory, ktora moze byc uznawana za
      alergie. Do tej pory uwazano, ze choroba jest nieuleczalna. Niedawno ruszyl
      program Prof. Stemmanna, ktory uwaza, ze mozna chorobe wyleczyc. Jego zdaniem
      choroba skory nie jest choroba sama w sobie a jedynie konsekwencja choroby
      psychosomatycznej. Przyczyna moze byc przezycie rozstania, z ktorym dziecko nie
      moze dac sobie rady. Rozdzielenie prowadzi do niekontrolowanego stresu, a to z
      kolei do nieprawidlowego funkcjonowania organizmu - nadwrazliwosci i zapalenia
      dotychczas zdrowej skory. Nowy sters powoduje kolejne zapalenie i choroba staje
      sie chroniczna. Zanieczyszczenie srodowiska moze szkodzic tak samo jak
      alergeny. Kazdy stres czy podniecenie jest niebezpieczne.
      W programi prof. Stemmanna przewidziana jest roczna scisla dieta, w ktorej
      m.in. cukier rafinowany i produkty z mleka krowiego zostaja wyeliminowane.
      Koncepcja terapii przewiduje rytualy, czyli punktualne posilki zawsze o tej
      samej porze, powtarzalnosc czynnosci.
      Terapia odbywa sie w obecnosci calych rodzin. Rodzice sa wsparciem dla dziecka,
      ale sami tez biora udzial w roznych treningach. Dziecko uczy sie, ze mama nie
      zawsze jest kolo niego, ale ze to nic zlego. Terapia ma za cel zmniejszenie i
      zwalczenie stresu.
      Chlopiec, ktorego przyklad opisano, rozpoczal chorobe w wieku 2 lat i bardzo
      szybko sie nasilila. Drapal sobie ramiona i nozki az do krwi, nie przesypial
      spokojnie zadnej nocy, problemem bylo wyjscie mamy do innego pomieszczenia. Ten
      potworny starch jest jednym ze znakow choroby.
      87% dzieci dotychczas leczonych ta metoda wyzdrowialo. "Świerzbiączka ogniskowa
      (neurodermitis)

      Neurodermitis, czyli atopowe zapalenie skóry lub też wyprysk atopowy, jest to
      przewlekłe,
      swędzące, powierzchowne zapalenie skóry. Należy ono do chorób atopowych, do
      których
      zalicza się schorzenia, w których występują reakcje alergiczne na substancje
      pochodzące ze
      środowiska naturalnego takie jak: pyłki traw, kurz domowy czy środki spożywcze.
      Obciążenia psychiczne czy czynniki środowiskowe - klimat, zanieczyszczenia
      powietrza,
      zakażenia itp. - mogą powodować zaostrzenie choroby.
      W Niemczech ponad dwa miliony osób dotkniętych jest tym schorzeniem. Etiologia
      świerzbiączki nie jest jasna. Skłonność dziedziczy się prawdopodobnie
      wielogenowo, przy
      czym z powodu atopii najczęściej cierpią też rodzice.
      W artykule omówiono wyniki leczenia homeopatycznego świerzbiączki ogniskowej u
      16-
      letniego chłopca.
      Wprowadzenie
      Główne objawy neurodermitu to świąd, tworzenie się guzków na skórze oraz
      pogrubienie
      skóry w określonych miejscach.
      Najczęściej dolegliwości występują fazowo. Towarzyszą im zwykle objawy
      dodatkowe:
      sucha skóra, suche usta, podwójny fałd powieki dolnej czy zapalenie spojówek.
      Występują
      również: wzmożony rysunek linii dłoni, wyprysk skórny lub zakażenia skóry oraz
      pęcherze
      na skórze po mechanicznym drażnieniu.
      Ogólne zalecenia lecznicze
      Odżywianie
      Nie ma ścisłych zaleceń dietetycznych stosowanych w świerzbiączce ogniskowej.
      Określone artykuły żywnościowe mogą u niektórych pacjentów nasilać objawy
      choroby
      (tab. 1).
      Pielęgnowanie skóry
      Skóra pacjentów z neurodermitem jest sucha i potrzebuje natłuszczania i
      nawilżania.
      Dlatego należy stosować środki pielęgnacyjne, które dostarczą skórze tłuszczu i
      wilgoci. W
      ciągu dnia powinno się smarować skórę preparatami nawilżającymi (typu lotion),
      a na noc
      stoso-wać kremy natłuszczające.
      Trzeba również pamiętać o tym, że mydła i preparaty dodawane do kąpieli
      wysuszają
      skórę, dlatego do oczyszczania skóry należy używać środków, które ją
      natłuszczają.
      Odzież
      Powinno się unikać szorstkich i za gorących ubrań, np. z wełny. Do prania i
      płukania
      odzieży należy używać delikatnych płynów.
      Kazuistyka
      Markus, urodzony w 1982 roku, od wczesnej młodości cierpi na świerzbiączkę
      ogniskową.
      W sierpniu 1998 był leczony za pomocą preparatów Ultralan-oral - 5, Zinkorotat
      i
      Zyrtec . Leczenie to okazało się nieskuteczne.
      Na początku października pacjent trafił do mnie. Na szyi miał krwawe pręgi,
      które
      wstydliwie ukrywał pod jedwabnym szalem. Jako podstawowe leczenie
      antyhomotoksyczne
      zastosowałem: Graphites - Homaccord (krople), Lymphomyosot (tabletki), Traumeel
      S
      (tabletki), Schwef - Heel (krople) i Hepeel (tabletki). Preparaty te podawałem
      w zwykłych
      dawkach 3-4 razy dziennie 1 tabletkę lub 10 kropli.
      Po jedenastu dniach zaleciłem dodatkowo Cutis compositum w iniekcji i Elacutan
      (krem).
      Cutis compositum podawałem z kroplą krwi pacjenta. Siedem dni później
      zastosowałem
      Lymphomyosot z kroplą krwi pacjenta, a po dwóch następnych dniach Cutis
      compositum i
      Lymphomyosot w iniekcji mieszanej, również z dodatkiem kropli krwi. Do tego
      czasu
      zmiany skórne wyraźnie się zmniejszyły.
      Po tygodniu powtórzyłem podanie iniekcji mieszanej z ww. leków i na tym
      zakończyłem
      terapię podstawową.
      Pacjent przyszedł po sześciu tygodniach na wizytę kontrolną i jego skóra
      wyglądała prawie
      normalnie. Ponownie zaordynowałem Lymphomyosot w tabletkach i podałem jeszcze
      jedną
      ampułkę Cutis compositum w iniekcji w celu stabilizacji stanu ogólnego.
      Według relacji matki chłopiec nie ma dolegliwości od blisko roku, skóra wygląda
      normalnie,
      świąd ustąpił.
      Profilaktyka
      Jeśli jedno z rodziców choruje na neurodermit, należy możliwie jak najdłużej
      karmić
      niemowlę piersią i unikać produktów z mleka krowiego, aby zapobiec powstaniu
      choroby u
      dziecka. W sytuacji gdy niemowlę nie może być karmione naturalnie, powinno
      otrzymywać
      mleko hipoalergiczne. Później przy żywieniu takich dzieci powinno się zwracać
      szczególną
      uwagę na to, jakie produkty powodują podrażnienie skóry.
      Aby zapobiec silnemu drapaniu, a w konsekwencji zmianom skórnym, tworzeniu się
      blizn i
      zakażeń należy stale natłuszczać skórę. Małym dzieciom można zakładać,
      szczególnie na
      noc, specjalne rękawiczki, które uniemożliwiają drapanie się i powstawanie
      zakażeń.
      Zalecenia ogólne
      Rodzice dzieci chorych na świerzbiączkę powinni wykazać wiele cierpliwości i
      uwagi aby
      utrzymać je w dobrej formie psychicznej. W celu wymiany doświadczeń między
      rodzicami
      dzieci dotkniętych tą chorobą tworzone są specjalne grupy wsparcia.
      Dłuższy pobyt nad morzem lub w wysokich górach ma często korzystny wpływ na
      przebieg
      choroby.

      Zalecenia ogólne
      Rodzice dzieci chorych na świerzbiączkę powinni wykazać wiele cierpliwości i
      uwagi aby
      utrzymać je w dobrej formie psychicznej. W celu wymiany doświadczeń między
      rodzicami
      dzieci dotkniętych tą chorobą tworzone są specjalne grupy wsparcia.
      Dłuższy pobyt nad morzem lub w wysokich górach ma często korzystny wpływ na
      przebieg
      choroby.Pacjentom, u których objawy choroby występują przede wszystkim w
      sytuacjach
      stresowych, pomóc mogą ćwiczenia relaksacyjne.
      Osoby z alergią na sierść zwierząt nie powinny hodować ich w domu.
      Dłuższe przyjmowanie kapsułek z wiesiołka lub oleju z nasion ogórecznika
      zmniejsza
      objawy neurodermitu.
      U większości pacjentów objawy zmniejszają się pod wpływem promieniowania
      słonecznego.
      W każdym przypadku kąpieli słonecznej lub wizyty w solarium należy uważać, aby
      uniknąć
      oparzenia słonecznego. Można podjąć próbę celowanego leczenia za pomocą
      światła."
      • kerstink Re: AZS -artykuł-uwaga bardzo długie. 20.05.04, 12:39
        Aniu, dopisz zrodla !
        K.
        • gosiajulia Re: AZS -artykuł-uwaga bardzo długie. 21.05.04, 10:48
          Ja też proszę na adres gosiajulia@NOSPAM.gazeta.pl
          dzięki dzięki dzięki. Małgosia
        • 4dorcia Re: AZS -artykuł-uwaga bardzo długie. 22.05.04, 09:48
          Jeśli mogę sie wtrącić, to ten tekst pochodzi ze stron Heela.

          pozdrawiam
    • jana_mama_misi Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 19.05.04, 13:52
      zalecenia alergologa i dermatologów:
      - zyrtek lub inny antyhistaminowy,
      - w razie pogorszenia skóry elidel, jesli nie działa (bo u nas niestety juz nie
      działa) to steryd,
      - jesli jest duzy swiad to 5ml hydroksyzyny na noc, jesli świąd jest potworny
      to 2 razy 5 ml hydroksyzyny rano i wieczorem,
      - codzienna kapiel
      - 2 razy dzienne natłuszczanie/nawilzanie skóry
      - nie podawac pokarmów, które wyszły w testach (testy z krwi) w stezeniu
      powyzej 100 (u nas orzech ziemny, białko jaja), reszte mozna "sprawdzac" i
      obserwowac czy powodują nasilenie zmian. Alergolog i dermatolodzy zalecaja
      normalną diete dziecka, chyba ze ewidentnie cos powoduje pogorszenie skory to
      nie podawac.

      Ja jak sie do tych zalecen stosuje:
      - antyhistaminowy - podaje, nie widze zadnych efektów podawania ale mimo to "w
      razie czego" podaje, z ulotki nie wynika ze jest bardzo szkodliwy
      - elidel - smaruje, choć widze ze nie przynosi poprawy to kupuje go i smaruje,
      w imię unikania sterydów, które sa przeciez takie szkodliwe. A nuz bez elidelu
      byłoby gorzej. Efekt - u dziecka zaden, u mnie - spustoszenie kieszeni.
      - sterydy - daja efekty natychmiastowe, ale przeciez nie bede ich stosowac u
      mojego dziecka bo sa szkodliwe. Stosuje wyłacznie w ostatecznosci, kiedy mi
      dziecko wyje bo skóra jest juz tak czerwona ze boli dotykanie.
      - hydroksyzyna - tez podaje w ostatecznosci, dlaczego? wystarczy przeczytac
      ulotke
      - kapiel i natłuszczanie - tu jedynie calkowicie stosuję sie do zaleceń lekarzy
      - dieta - zgodnie z zaleceniem nie podaje bialka jaja i orzechów, nie podaje
      takze zółtka jaja i bialek mleka bo wyszły w trzeciej grupie, nie podaje
      przenicy ktora wyszla w drugiej grupie, w razie czego nie podaje tez glutenu,
      bo uczula, w mysl tej samej zasady nie podaje tez wielu innych rzeczy, które
      potencjalnie uczulaja. Dieta, którą katuję moje dziecko to wyłacznie moja
      inicjatywa, zreszta obie mamy juz jej dość, bo nie przynosi żadnej poprawy
      (moze nawet jest wrecz przeciwnie). Trudno zreszta mi sprawdzac czy cos uczula
      czy nie bo skóra mojego dziecka jest praktycznie cały czas czerwona.

      Reasumujac skóra mojego dziecka jest fatalna, do tego nie spi w nocy (my
      zreszta tez nie) bo ja strasznie swędzi, ma ubogą diete. Leczenie jest
      nieskuteczne, wiec musze poszukac innego lekarza.

      Idac tym tropem trafiłam do kolejnego dermatologa, który mi powiedział ze to ze
      moje dziecko tak wyglada, to moja wina! Zagotowałam sie, bo jak on mogl tak
      powiedziec, przeciez ja robie WSZYSTKO zeby jej jak najmniej zaszkodzic!
      Zapytał: "a co dokładnie pani robi żeby jej pomóc?". Po tygodniu wsciekłość mi
      przeszła i doszłam do wniosku ze on ma rację, bo choc staram sie jak nie wiem
      co i jestem potwornie tym staraniem zmeczona to tak naprawde niewiele robie
      zeby jej pomóc. Powiedział mi, ze gdybym ja swoja zdrowa skóre drapała cały
      czas w tym samym miejscu to za jakis czas ta skora wygladałaby tak jak u mojego
      dziecka. Wiec przede wszystkim trzeba zlikwidowac swiad, zeby uzyskac poprawe
      skóry.
      Tylko jak to zrobic, zeby jak najmniej zaszkodzic dziecku ... (to chyba ja
      potrzebuje lekarza).

      Pozdrawiam Jana
      • aniapatryk Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 21.05.04, 08:35
        A zapomniałam napisac, ze wczoraj byłam u dermatologa, bo moje dziecko na buzi
        juz miało rany. Dieta , lekarstwa i nic. Elidel nie pomógł, steryd owszem ale
        po 6 dniach odnowa. Drapał sie wiec doprowadził do nadkazeń. I skończyliśmy w
        końcu na pimafukorcie.
        Ania
    • nata76 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 19.05.04, 16:19
      Witajcie,ja moje spostrzeżenia(czesc zawarłam w "AZS-zróbmy poradnik".
      Jesli mieszkacie niedaleko Poznaia,to w soborę odbedzie się w PANie sesja
      naukowa dot.alergii i bedą elaboraty o azs. Wybieram się i streszczę,co mają do
      powiedzenia polscy medycy....ale to raczej wszystkie wiemy.....
      Mnie ten nocy swiąd też najbardziej przeraza,no i boję się lata,bo gsdyby nie
      odzież,śpioszki,rajstopki,to mała bylaby w bliznach....
      Testy nic nie wykazaly,ale czytałam,że w większości przypadków reakcje w AZs
      nie są IGE zależne,ale jakię reakcje wewnątrzkomorkowe(chyba się na immunologię
      zapiszę i przy okazji pediatrię i dermatologię....)
      Kerstin pisze,że w Niemczech uzana jest raczej przyczyna psychosomatyczna.....
      pozdrawiam,nata
    • aga_piet Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 19.05.04, 22:32
      Wiecie co? Czytając większość wątków na temat AZS dochodzę do wniosku, że
      wszystkie nasze doświadczenia są podobne. Walczymy na tysiące sposobów, przez
      wszystkie posty przewijają się wciąż te same nazwy (Zyrtec, Fenistil,
      Claritina, Hydroxyzyna, Elidel, Protopic, Cutivate, Elocom itd. + cała lista
      kosmetyków).
      A świąd jak był tak jest.
      Pieprzony ŚWIĄD. Najgorsze paskudztwo przy AZS z którym żadna z nas nie może
      sobie dać rady.
      Wymiękliśmy (pisałam o tym ostatnio) i trafiliśmy znowu do Chińczyków. Znowu,
      bo zrobiliśmy to ok. 3 lata temu. Wtedy pomogli, ale na krótko. Postanowiliśmy
      z mężem że nawet to „krótko” nas urządza, byleby choć trochę odpoczął i się nie
      drapał.
      Znowu dostał ichnie zioła, spożywa 2x dziennie. Na drugi dzień wysypało go
      potrójnie, byłam przerażona, ale w nocy po raz pierwszy się nie obudził.
      Dziś druga noc, zobaczymy...
      Pozdrawiam
      Aga
    • kerstink Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 20.05.04, 13:32
      Niemieckojezyczne strony WWW

      www.allergieinfo.de/
      www.neurodermitis.ch/Motivation/index.html
      www.neurodermitis.net/
      community.netdoktor.com/ccs/de/neurodermitis/index.jsp
      - na tej stronie jest forum dyskusyjne
      www.kortisonfrei.com/DE/DE/kortisonfrei05.shtml
      - strona Novartis z linkami
      www.dermis.net/doia/mainmenu.asp?zugr=d&lang=d
      - atlas dermatologiczny w roznych jezykach
      www.medizinfo.de/hautundhaar/allergie/neurodermitis.htm
      www.kinderklinik-ge.de/
      - klinika dziecieca, która opiekuje się dziecmi z neurodermitis
      www.kinderklinik-ge.de/Schriften/Neurodermitis.pdf
      - opis ich postepowania w leczeniu Neurodermits
      www.kinderklinik-ge.de/Schriften/Behandlungserfolg.pdf
      - artykul z wynikami powyzszego postepowania
      www.prof-stemmann.de/Schriften/Neurodermitis.pdf
      - inny tekst na temat neurodermitis, to w zwiazku z tym, co napisala aniapatryk.

      Na razie tyle, Kerstin
    • kerstink Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 20.05.04, 16:59
      Przetlumaczylam (tak na luzie, czesto tylko same mysli) na polski jeden z
      teskstow o terapii neurodermitis. Jest to 5 stron w Wordzie, wielkosc szcionki
      to 10, czyli dosc male. Wydaje mi sie, ze nie powinnam ten tekst tu wkleic.
      Prosze odezwijcie sie, kto chce miec, moze mi sia uda przeslac.
      Kerstin
      • 4dorcia Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 20.05.04, 17:09
        Bardzo proszę o ten tekst.
        Mój email doda.w@poczta.onet.pl

        serdeczne dzięki
      • czamon Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 20.05.04, 17:29
        ja tez będę wdzięczna jeżeli uda ci się do mnie to przesłać
        czamon@neostrada.pl

        dzięki, pozdrawiam
        monika
      • ndowson Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 20.05.04, 18:38
        rowniez bardzo prosze o artykul na adres dtwojcik@wp.pl. Dziekuje Dorota
      • aga_piet Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 20.05.04, 21:19
        napisałam na adres Gazety, tam mój adres.
        Pozdrawiam
        Aga
        • kerstink Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 20.05.04, 22:07
          Nie dostalam, ale wyslalam ci na adres gazety.
          K.
      • goniamm Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 20.05.04, 21:35
        Poproszę o ten arykuł. Dziękuję.Gośka
      • ada.dobra Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 21.05.04, 09:18
        Czy ja też mogę prosić o przesłanie tego artykułu ada.dobra@gazeta.pl
        z góry dzięki
      • jana_mama_misi Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 21.05.04, 09:39
        hej,
        ja tez poproszę na adres gazety

        serdecznie pozdrawiam
        Jana
      • sonula34 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.05.04, 20:26
        Bardzo proszę o ten artykuł!!!Przeczytałam komentarze rodziców i jestem bardzo
        zinteresowana zapoznaniem sie z ta metoda leczenia.Mam chora 10 miesieczna
        corke i niestety niewiele pomaga, wprowadzam nowe pokarmy, ale okresalenie czy
        ja cos z tego uczula jest przy caly czas zlym stanie skory praktycznie
        niemozliwe.A moze znasz kerstink jakies informacje na temat produktow ktore sa
        niskoalergogenne? Jak wprowadzac nowe produkty w przypadku neurodermitis?Czekam
        z niecierpliwoscia na artykul!Pozdrawiam goraco i z gory dziekuje!!!
        sonula
      • sonula34 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.05.04, 20:32
        Przepraszam nie podalam priva!!!sonula@poczta.onet.pl
      • chimer Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.05.04, 22:06
        poprosze o ten tekst na adres magda.budna@wp.pl
        dziekuje
      • kruffa Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.05.04, 22:21
        Bardzo prosze o przesłanie na kruffa@gazeta.pl
      • beaciatko77 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.05.04, 22:48
        Bardzo prosze rownież o ten tekst.
        Na adres beaciatko@interia.pl
        Dziekuje i pozdrawiam
      • banitka1 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 26.05.04, 01:42
        również proszę o ten tekst
        banit.ka@wp.pl
        Anita i Adaś 21.02.04
      • elajn Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 28.05.04, 09:37
        Mam wielką prożbę . Proszę przesłać jeśli nie sprawi to kłopotu ten artykuł na
        podany adres . Wielkie Dzaięki
      • aniagali Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 30.05.04, 16:49
        Kerstink, czy moglabys mi przeslac te materialy na anna.galinska@plusnet.pl
        Zgory dziekuje i serdecznie pozdrawiam
        Anka
      • aniagali Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 30.05.04, 16:53
        Kerstink czy moglabys przeslac mi te materialu na anna.galinska@plusnet.pl
        Zgory serdecznie dziekuje i pozdrawiam
        Anka
      • magda.jsiek Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 03.06.04, 17:35
        Bardzo proszę o przesłanie mi tego artykułu na adres magda.jasie@op.pl
        Pozdrawiam Magda
        • kerstink Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 04.06.04, 08:17
          Wysle ci na adres gazety, bo z tamtego wrocilo z bledem.
          K.
      • azoorek Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.06.04, 13:35
        Bardzo prosze przeslij mi ten artykul na grue@poczta.onet.pl
        Wielkie dzieki,

        aga
      • azoorek Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.06.04, 13:40
        prosze przeslij mi ten artykul na grue@poczta.onet.pl
        Wielkie dzieki

        aga
      • h.king Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 10.08.04, 16:25
        Cześć.

        Ja również proszę o przesłanie tekstu na adres h.king@wp.pl.

        Dziękuje i pozdrawiam.

        Krzysiek
      • fibra Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 12.08.04, 15:51
        Prześlij ten tekst, proszę.
        Pozdrawiam
      • marticca Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 19.08.04, 07:39
        ja również proszę o ten tekst, jeżeli jeszcze można. Z góry dziękuję. Proszę
        przesłać na : wyssala@wp.pl
      • pagosia1 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 27.08.04, 09:51
        Witaj Kerstin,
        jeśli nie sprawiłoby Ci to kłopotu to prosze o wysłanie mi tego przetłumaczonego
        tekstu na adres pagosia1@gazeta.pl.
        Serdecznie dziekuję
        Gosia
    • kerstink Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 20.05.04, 22:14
      Dodaje, ze to jest tlumaczenie tekstu

      www.kinderklinik-ge.de/Schriften/Neurodermitis.pdf
      bez ostatniego rozdzialu, ktory juz dotyczy techniczna strone terapii.

      Pierwszy raz czytalam ten tekst pare miesiecy temu i bylam przerazona. Teraz
      musialam go bardzo dokladnie czytac.

      Mam watpliwosci co do jednego punktu, czyli spania z dzieckiem w jednym lozku.
      Wydaje mi sie, ze to dla wszystkich moze byc zbawieniem. Ale byc moze to zalezy
      od nastawienia rodzicow.

      Dieta jest ostra, ale po tym co czytalam w innych miejscach wydaje mi sie
      sensowna. Tylko jak ja wprowadzic w zycie ?

      Mam zamiar na niemieckim forum sie zapytac, na ile ta terapia jest uznana i
      stosowana. Ale to nie od razu ...

      Kerstin
      • orchidea55 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 21.05.04, 07:42
        Ja też bardzo poproszę o wysłanie na maila gazety. Dzięki.
      • agas12 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 21.05.04, 09:25
        Bardzo proszę również o artykuł.
        agas12@gazeta.pl
        Pozdrawiam
        Agnieszka
      • solka11 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 21.05.04, 21:04
        Ja też bardzo proszę o Twe tłumaczenie. Dzięki!
      • marciszonek Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 21.05.04, 22:42
        I ja bardzo proszę o to tłumaczenie, jeśli to jeszcze aktualne, bo u nas AZS
        dopiero się zaczyna i szukam wszystkiego, co tylko mądre na ten temat.
        Z góry wielkie dzięki.
        Agnieszka
      • hobla Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.05.04, 08:12
        Proszę również o przesłanie: hobla@gazeta.pl
        Serdecznie pozdrawiamy
        Honorata mama Franka
      • toffi102 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.05.04, 22:17
        Wielka prośba o ten tekst. Moja mała ma ranki, jest cała obsypana i jest coraz
        gorzej.Ja na ostrej diecie (nawet bardzo ostrej), malutka dostaje Zaditen a
        skórka czasem odrobinę się podgoi i potem znowu jest dużo gorzej. Można się
        załamać, chociaż bardzo się staramy. Daję adres: kapiszko@wp.pl
      • kasia_andrzej Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 25.05.04, 14:56
        Witam,

        Mój 7-mio miesieczny synek też jest chory. Objawiło się to dwa miesiące temu -
        dokładnie w terminie mojego powrotu do pracy sad.
        Przeszliśmy już wiele. Najgorsze jest jednak to swędzenie!
        Bardzo Cię proszę o przesłanie tego artykułu.
        Kasia
        Mój e-mail to kasia_andrzej@interia.pl
      • agapolka Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 02.06.04, 10:13
        Czesc Kerstin
        Ja tez bardzo , bardzo prosze o ten artykul agapolka@gazeta.pl
        pozdrawiam i z gory dziekuje za twoj czas
        aga
      • isabelle4 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 16.08.04, 22:37
        Bardzo proszę o przesłanie mi również tego tekstu na adres izak@tenbit.pl
    • ewili Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 21.05.04, 08:17
      Ja również poproszę o tłumaczenie i zgóry dziękuję
      ewili@gazeta.pl
    • aniapatryk Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 21.05.04, 08:29
      Przepraszam Kerstink ze nie napisałam źródła, ale byłam na urlopie. Sama
      poradziłaś sobie jednak świetnia. Ja miałam tekst od kolezanki z Niemiec już
      przetłumaczony. Niestey nie znam niemieckiego, więc prosze cie takze o
      przesłanie na mój gazetowy email artykułu.
      Pozdrawiam Ania
    • karanissa Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 21.05.04, 08:30
      Cześć Kerstink,

      Również i ja prosiłabym Cię serdecznie o przesłanie wspomnianego artykułu na
      mój adres gazety.

      Pozdrawiam i serdeczne dzięki

      Karanissa
      • jannar Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 21.05.04, 20:04
        Czy również mogłabym prosić o ten artykuł
        Dziękuję
        Aska
        jannar@space.pl
    • basia7216 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 21.05.04, 09:13
      Również proszę o tekst.
      Dziękuję.
      • danwik Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 21.05.04, 09:29
        I ja poproszę o tekst.
        Z góry dziękuję.
        • aska_f Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 21.05.04, 10:39
          Kerstink, ja też poproszę o artykuł jeśli można.
          Pozdrawiam serdecznie!
    • viconia1 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 22.05.04, 15:36
      Witam !
      Mam sześciomiesięczną córeczkę. AZS pojawiło się dwa miesiące temu. Lekarze
      wmawiali mi że trzeba z tym jakoś żyć i wysyłali do dermatologa w celu leczenia
      skóry.. Ale tu nie oto chodzi. Przyczyna tkwi w środku... Doweidzieliśmy się z
      mężem o terapii biorezonansowej. Natychmiast się zdecydowaliśmy i podjęliśmy tą
      metodą leczenia dziecka. Polega ona na wykryciu alergenu (lub alerganów)
      powodujących chorobę, a nastepnie na odczuleniu chorego organizmu.Mieliśmy
      kilka sesji, bo mała miała kilka wykrytych alergenów,. Po każdym takim
      odczulaniu wysypywało ja niesamowicie, ale to jest normalne przy tej terapii.
      Do tago codzienne kąpiele w krochmalu i Oilatum na przemian oraz częste
      smarowanie maściami natłuszczającymi na noc, a w ciągu dnia przecierałam jej
      cale ciałko nawilżającymi chusteczkami Pampers. Dziś jest ogromna poprawa.
      Skórka przybladła, została jecze szorstka ale to kwestia kosmetyki. Dodam
      jeszcze ze jest na piersi i to ja byłam skazana na dietę. Musiałam wystrzegać
      się wszystkiego na co była uczulona.
      Pozdrawiam
      • carolix Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.05.04, 00:19
        ja też bardzo poprosze o ten artykuł
        na adres
        carolix@acn.waw.pl
        serdeczne dzieki
    • gula1 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.05.04, 15:17
      BAAAARDZO PROSZĘ O TEN TEKST. bĘDE DOZGONNIE WDZIĘCZNA. MUSZĘ USWIADOMIĆ KILKA
      OSÓB Z MOJEJ RODZINY, KTÓRE TO OCZYWIŚCIE MAJĄ WSPANIAŁE RADY TYPU: POSMARUJ
      GO SMIETANĄ I MU PRZEJDZIE.

      OTO ADRE4S:
      mazowsze@wp.pl

      z góry dziekuje i pozdrawiam

      Aga
    • la.muffka Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.05.04, 22:32
      Ja też błagam o ten tekst. Proszę ma adres Gazety.
      Dzięki!!!
      Asia
      • ada16 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 24.05.04, 10:53
        I dla mnie, i dla mnie!
    • jannar Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 24.05.04, 14:00
      Czesc mamy,
      Czy moglabym prosic aby ktoras z Was przeslala mi ten artykul kerstik.
      Bardzo serdecznie dziekuje
      Adres:
      jannar@space.pl
      • kerstink Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 24.05.04, 14:13
        Wysle ci na adres gazety, bo by moze nie dziala tamten adres.
        Kerstin
        • kajami1 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 24.05.04, 15:24
          Czy ja także mogę prosić o tłumaczenie: kaskapd@interia.pl
          Z góry bardzo dziękuję.
          Kasia
          • setia Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 25.05.04, 15:49
            Kerstin, ja też będę ogromnie wdzięczna za wysłanie artykułu kczyrkowska@wp.pl
    • kerstink Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 27.05.04, 08:41
      Znalazlam ciekawostke: Istnieje taka klinika alergologiczna-dermatologiczna -
      niemiecka, ale w Szwajcarii (ze wzgledu na klimat gorski):

      www.help.ch/extlinkout.cfm?k=h&parm=www.alexanderhausklinik.de&key=84999&e=j
      Oni podaja rozne linki, m.i. pod haslem 'medycyna' link na:

      Jagiellonian University Krakau College of Medicine Prof. Andrzej Szczeklik, M.D.
      Tel.: ++48 (0)12 656 28 40
      Fax: ++48 (0)12 656 57 86
      www.cm-uj.krakow.plmmszczek@cyf-kr.edu.pl

      Moze ktos z Krakowa moze to sprawdzic ? Oczywiscie ze zlych doswiadczen naty76
      wynika, ze byc moze to kolejny taki profesor, ktory atakuje calosc smarowidlami.

      K.
      • kerstink Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 27.05.04, 08:42
        Zle, powinno byc:

        www.cm-uj.krakow.pl
        K.
        • ndowson Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 27.05.04, 09:06
          My i tam juz dotarlismy. Niestety leczenie azs to glownie chemia chemia i
          jeszcze raz chemia. A przewodza sterydy i dieta. Niestety.
          Dorota
      • agapolka Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 02.06.04, 10:10
        Czesc Kerstin
        Ja tez bardzo, bardzo prosze o twoj tekst : agapolka@gazeta.pl
        Pozdrawiam i z gory dziekuje za twoj czas
        Aga
    • kasiaka3 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 27.05.04, 10:42
      czy możesz przeslać mi artykul na adres gazety?
      dzięki
      kasia
    • aganieszka_adamczyk Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 30.05.04, 20:17
      bardzo prosze o ten artyk↓l na adres: jarski@go2.pl lub adres gazetowy
    • beaw27 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 30.05.04, 22:38
      Kerstink - proszę prześlij mi też ten artykuł: beaw27@gazeta.pl
      • mgurniak Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 31.05.04, 12:59
        ja tez poprosze o ten artykul mgurniak@gazeta.pl dziekuje
    • editha72 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 01.06.04, 02:14
      witam,
      prosze rowniez i mnie przeslac oslawiony artykul
      moj adres editha72@NOSPAM.gazeta.pl

      dziekuje i pozdrawiam
      Edyta
      • editha72 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 01.06.04, 02:19
        przepraszam, pomylilam wlasny adres

        prosze o przeslanie na adres
        editha72@gazeta.pl

        dzieki smile
        Edyta
        • zosia888 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 01.06.04, 11:05
          Bede bardzo wdzieczna za przeslanie
          artykulu. Z gory dziekuje.
          Zosia88@wp.pl
    • kerstink Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 07.06.04, 08:07
      Wreszcie udalo mi sie zabrac do przekartkowania jeszcze jednej ksiazki, ktora
      niedawno sobie kupilam. Ksiazka oczywiscie o AZS u dzieci, wydana w tym roku,
      napisana przez Pania Mechthild Hellermann, inicjatorka tzw. 'Schwelmer Modell'
      leczenia AZS. Z powodu AZS u jej corki zaczela sie interesowac tym problemem, a
      w roku 1987 z grupy 'samopomocy' utworzyla centrum terapii. Informacje rowniez
      mozna znalezc pod:

      www.schwelmer-modell.de
      Terapia ma swoje zrodlo w metodzie praktykowanej w Gelsenkirchen, z tego co
      zdazylam czytac wydaje mi sie ona mniej 'brutalna', ale jednoczesnie tak samo
      kompleksowa. Polaczy obszary: odzywianie, alergie, psychologie, pedagogike, a
      nie wyklucza absolutnie medycyne, tylko ja bardzo ogranicza. Terapia odbywa sie
      za posrednictwem lekarza, przez rok.

      Tak na szybko podaje wymienione propozycje na pasty do chleba:

      1. slodka: zmiksowac jeden banan, jedna suszona gruszke (wczesniej zamoczyc), 1
      duszona gruszke (lub inne owoce, ktore dziecko moze jesc), dodac jedna filizanke
      miekkiego masla i jedna filizanke zmielonych pestek ze slonecznika (lub migdaly
      lub orzechy cashew (nie wiem, co to po polsku)). Mozna dodac kakao lub karob,
      jeszcze raz zmiksowac i postawic do lodowki.

      2. nieslodka: zmiksowac warzywa lub duszone mieso z miekkiem maslem w stosunku 1:1

      Takie pasty mozna w lodowce przechowac do 10 dni. Mozna je zamrozic, pod
      rozmrozeniu jeszcze raz zmiksowac.

      Wiec wzielam sobie wczoraj marchewke, ktora nam zostala po obiedzie, byla z
      maslem, ktore moj syn moze, doprawilam sola i pieprzem, zmiksowalam, i jest
      dobre na chleb. Analogicznie z pulpetem.

      W kazdym razie z tej ksiazki wynika, ze nie ma jednej terapii, kazdy przypadek
      jest inny, trzeba znalezc swoja droge. Wiele na forum wymienionych obserwacji i
      rad pokrywa sie z tym, co w ksiazce (oczywiscie wyrywkowo, no bo nie
      przeczytalam dokladnie).

      Pozdrawiam, Kerstin
    • azoorek Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.06.04, 13:42
      prosze przeslij mi ten artykul na grue@poczta.onet.pl
      wielkie dzieki

      aga
    • eli8 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.06.04, 16:51
      ja tez poprosze o ten artykul eli8@gazeta.pl dziekuje


    • mamamacia Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.06.04, 17:36
      Witaj Kerstink !!! Jeśli jeszcze masz przetłumaczony tekst proszę o przesłanie
      na adres: kity1@wp.pl - pozdrowionka - Kasia
      • famousamous Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 23.06.04, 23:42
        czesc,
        lacze sie z Wami i prosze rowniez o przeslanie mi tego artykulu na adres:
        rafael13@poczta.pl
        z gory dziekuje
        Aneta
        • kerstink Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 24.06.04, 08:55
          Wyslalam na adres gazety, bo z tamtego wrocil.
          K.
          • azoorek Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 24.06.04, 11:33
            Dzieki za artykul. Moje dziecie urodzilo sie przez cesarskie ciecie. No ale u
            mnie to raczej odziedziczone (musze podpytac tescia). Zawsze jakies male
            swiatelko- u mnie to dopiero poczatek (8m.)- bracia meza powyrastali z alergii,
            wiec mam nadzieje, ze z czasem bedzie coraz lepiej. Ale jedno mnie zastanowilo-
            rzeczywisci ostatnio zyje tylko tym problemem- moze czas wrzucic na luz? I nie
            podsycac atmosfery (chociaz trudno patrzac na dziecko, ktore sie meczy).

            aga i michalek
          • dosia100 Re: AZS - metody leczenia - dyskusja 24.06.04, 16:18
            Witam,
            ja również bardzo proszę o przesłanie artykułu na adres lyzwa@centertel.pl.
            Z góry bardzo dziękuję
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka