ancymon123
18.08.11, 15:46
Dziewczyny wpadłam tu tak na szybko z jednym pytaniem do specjalistek. Nie czytam więc wątków wstecz, jesli temat sie pojawiał to prześlijcie mi odsyłacz, plis

Sprawa- syn od urodzenia był uczulony na białko mleka krowiego, odczulanie biorezonansem nic nie dało. Uczulenie objawiało się jedynie wysypką. Podawaliśmy mu najpier Bebilon pepti, potem napoje sojowe, ryzowe, orykiszowe i z tego serki, deserki, same wiecie.
I nagle, jakos w maju, mój syn pożarł mojego loda. Kolejnego dnia wypatrywałam oznak uczulenia/wyspki i sie nie doczekałam. Dałam mu zółtego sera i nadal nic. Od tamtej pory dajemy lody, jogurty, masło...wszystko co kiedyś wywoływało wysypkę. Nic sie nie dzieje!
Czy to mozliwe, żeby ot tak przeszło? Słyszałam, że akurato to uczulenie przechodzi w okolicy 3 r.ż. Ale żeby tak równo po 3 urodzinach!? Boje sie, że małemu cos dzieje sie w środku, ale nic na to nie wskazuje.
Uznać więc, że syn ozdrowiał?