szklanapulapka2
20.08.11, 10:34
Witam! Mam takie pytanie, chodzi o prawdopodobną alergię u dorosłego człowieka. W kwietniu podarowałam koleżance świnkę morską. Dodam, że wspomniana koleżanka już niejednokrotnie miała zwierzęta futerkowe, chomiki, króliki... i nigdy nic sie nie działo. Tym razem od kwietnia do lipca też był spokój i nagle coś sie zaczęło dziać z jej oczami. Podejrzenia były różne od zapalenia spojówek po infekcję w wyniku noszenia szkieł kontaktowych. Teraz jednak patrzymy podejrzliwie tez w stronę świnki.
"Alergia" objawia sie w ten sposób, ze najczęściej po nocy oczy są spuchnięte, zaczerwienione - ale chodzi o zewnętrzna stronę oka - powieki dolne i górne. Wokół oczu robią się czerwone piekące koła, a na górnych powiekach drobne białe grudki. Brała leki przeciwalergiczne - już od dawna, w ub. miesiącu włączono encorton. Na jakiś czas odstawiła też soczewki, ale okulista stwierdził, zę absolutnie nie są one przyczyną dolegliwości bo oko "wewnątrz" jest czyste, nic sie nie dzieje. Wypadałoby więc, zę skóra. Lekarze tak naprawdę rozkładaja ręce i pakują... sterydy. Po encortonie poprawa była niemal natychmiastowa. Im bardziej jednak ograniczało się podawanie tabletek, tym szybciej znów wszystko wracało. Od tygodnia koleżanka nie bierze juz leków, a problemy znów zaczęły sie pojawiać.
Ciekawym elementem choroby jest to, ze w momencie wypicia jakiegokolwiek alkoholu - piwa czy wina (o wódce nie piszę, bo nie próbowała) natychmiast, ale to NATYCHMIAST, po pierwszym łyku pojawiają sie czerwone piekące obwoluty wokół oczu i na twarzy. Wygląda to, przyznam, nieciekawie. Mało, ze obwoluty sa wokół oczu to na twarzy pojawiają sie czerwone krechy...
Wizyty u lekarzy, alergologów, dermatologów, okulistów, owocują podawaniem sterydów, a przytczyny jak nie było, tak nie ma. Chyba przed testami sie nie uchroni - choć kiedyś chyba miała robione, bo leki p/alergiczne bierze już długo.
Zastanawiam sie, czy razem ze świnką morską nie dałam jej "w pakiecie" jakiegoś alergenu. No ale ujawniły sie dopiero po 3 miesiącach? Dodam,z ę świnka rezyduje i śpi w innym pokoju niż sypialnia koleżanki, a jej problemy zwykle nasilają sie po nocy.
Myśleliśmy, ze może mocz świnki, amoniak powoduje takie problemy. Możliwe to? Spotkał sie ktoś z takim typem uczulenia? Prosze o sugestie i rady, co to moze być?