oliwkawawa
06.11.11, 12:30
Syn ma obecnie 3,5 roku. Uczulony silnie na białko jaja kurzego (alergia wstrząsowa) oraz na żółtko-mniejsza reakcja ale jednak.
Z tego tytułu miał odroczoną szczepionkę na odrę, świnkę i różyczkę.
Niestety wczoraj na wizycie u dr Z dowiedziałam się, że pani dr chce go zaszczepić w warunkach szpitalnych...
Boję się reakcji syna, nie tylko z uwagi na alergię na białko jaja, ale umówmy się-3 żywe wirusy dla alergika to niezły kop w układ odpornościowy. Dopiero co zaczął chodzić do przedszkola. Trzyma się nieźle, póki co 2 infekcje typu katar i jeden epizod jelitowy.
Już widzę jak po Priorixie non stop będzie chorował... A w domu mam malutkie dziecko.
Zaszczepiłybyście swoje dzieci z tak silną alergią na jajo?
Co w ogóle myślicie o tej szczepionce? Ja jestem sceptycznie nastawiona po przeczytaniu kilku forów, ale interesuje mnie opinia takich matek jak ja-matek małych alergików...