Alergia, roczek, karmienie piersią...

08.11.11, 11:09
Jak to jest w końcu z tym karmieniem piersią?

Moje dziecko ma roczek, jest uczulone na: mleko, jajko, soję, mąkę. Mieszkamy za granicą. Dopiero kiedy miala prawie roczek miała robione testy, i te wyniki są z testów. Alergolog (zreszta Polka), była strasznie zdziwiona i zniesmaczona gdy jej powiedziałam, że jeszcze karmie piersią. Powiedziała, że już po 1 roku to bardzo źle, bo dzieci nie przybierają na wadze.
Wczoraj byłam u dentystki (taka wizyta na roczek), a tu znów - że jak będę karmiła to będzie straszna próchnica...

Proszę o poradę - czy lepiej (ze względu na alergię!!!) jest karmić piersią czy nie (jak mówi alergolog). Dietę stosuje oczywiście również mama (ścisłą!).
Pozdrawiam!!!
    • patyska Re: Alergia, roczek, karmienie piersią... 08.11.11, 11:26
      zenujace sad oczywiscie, ze karmic piersia. ale oprocz piersi cos jeszcze je? bo jak nie, to musisz cos wprowadzic. konkrety to pewnie ci powiedza na forum eksperckim "karmienie piersia".
      • mamapoli3 Re: Alergia, roczek, karmienie piersią... 08.11.11, 14:16
        własnie przy alergii karmienie piersią jest szczególnie ważne, ja swoją córkę karmiłam 2 lata i po skończeniu roku uporałyśmy się a alergią, teraz Pola nie ma śladu po alergii pokarmowej oraz zupełnie zdrowe zęby. Oczywiście od 6-go m-ca wprowadzałam inne pokarmy i moje mleko było jedynie uzupełnieniem diety. Dobrze małemu alergikowi dawać probiotyki w Polsce jest specjalny przy alergii-Latopic, nie wiem czy dostępny za granicą.
        • jolave1 Re: Alergia, roczek, karmienie piersią... 08.11.11, 17:06
          Oczywiscie, ze karmie jeszcze innymi pokarmami oprocz mojego mleka. Z miesa wieprzowina na przykad, duzo warzyw, zup, ryz, zamiast smietany mleko kokosowe do zup itd.
          A tak na marginesie to jakos moja corka lamie to, co sie wydawalo, ze pomaga przy alergii, tzn.Ö

          Karmie piersia + wiec wydaje sie, ze sa mniejsze szanse na alergieö
          cala moja rodzina i meza nie ma zadnej alergii + a wiec nie dziedziczne
          starsza o roczek corka nie ma alergii na nic
          od kilku lat mamy pieska + podobno wychowanie z psem owocuje brakiem alergii na niego...

          To jest jakas plaga spoleczna w dzisiejszych czasach, czy kiedys w takim natezeniu tego nie bylo....
          • kruffa Re: Alergia, roczek, karmienie piersią... 08.11.11, 19:27
            To są mity lub półprawdy:

            > Karmie piersia + wiec wydaje sie, ze sa mniejsze szanse na alergieö
            Mniejsze szanse, ale na ciężką alergię, bo tylko w ten sposób jesteś w stanie dostarczyć dziecku IgA, które dziecko samo zaczyna produkować ok. 6 m-ca. Możesz zmniejszyć ryzyko alergii ale jej nie zapobiegniesz, ponieważ dostajemy ją w genach i jest ona najczęściej rozwijana przez to co matka je w czasie ciąży i karmienia.

            > cala moja rodzina i meza nie ma zadnej alergii + a wiec nie dziedziczne
            A skąd to wiesz? Alergikiem można żyć do końca życia nie wiedząc o tym lub żyć bez jej objawów. Większość ludzi nie wie, ze dolegliwości które odczuwają to właśnie alergia. Bardzo często problemy z drogami rodnymi np. nadżerki to po prostu objaw alergii. Sama wielokrotnie pisałam o własnej teściowej, która twierdziła, że u nich nikt w rodzinie alergii nie ma. Owszem nie ma wziewnej, tyle że żaden lekarz nigdy nie skojarzył jej objawów z alergią.

            > od kilku lat mamy pieska + podobno wychowanie z psem owocuje brakiem alergii na
            > niego...
            To jest akurat wierutna bzdura powtarzana nie wiem w jakim celu.

            Tak btw to dziwię się, ze nie wprowadziłaś dziecko do diety BP - nie aby zastąpić pierś, ale po to aby przyzwyczaić do smaku.
            A co do problemów z zębami. Karmiłam 2 dzieci i byłam na diecie (w tym z drugim - całą ciążę) i nigdy nie odbiło się to na moich zębach, a nie są z tych najmocniejszych. Pamiętałam jednak aby pilnować suplementacji wapnia w odpowiedniej ilości.

            Kruffa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja