tob76
08.11.11, 21:36
Witam wszystkich,
Podobnie jak wielu z Was my również zmagamy się z pewnymi problemami. Dolegliwości, które trapią naszego synusia zebraliśmy poniżej w punktach. Być może, ktoś z Was będzie mógł nam pomóc. Z góry bardzo dziękujemy za wszelką pomoc. Oto one:
1. Ciągle ropiejące oczko. Pomimo masowania (nie regularnie) oraz zakrapiania mlekiem mamy – 3 krotnie (nie regularnie) nie widać poprawy. Oczko ma stale przemywane solą fizjologiczną.
2. Naderwane uszka. Kajtek czasem sam za nie szarpie.
3. Zaczerwienienie pod paszką. Znika po pudrowaniu. Niestety powraca gdy nie pudrujemy.
4. Pupa lekko czerwona przez cały czas.
5. Niepokojąco macha rączkami, zwłaszcza lewą. Zwija paluszki w piąstkę i rytmicznie macha „sierpowym”. Jak chce coś chwycić lewą rączką to też tak macha. Prawą o wiele mniej.
6. Na brzuszku rzadko się podpiera rączkami, częściej nimi macha, chwyta zabawki, pieluszkę, prześcieradło.
7. Ssie i butle pije bardzo niespokojnie co chwilę rzuca główką na boki wypuszczając smoczka, po chwili wraca do właściwej pozycji i otwiera buzię popiskując, że chce jeszcze. W nocy ssie cycka spokojnie.
8. Podczas spania często ssie – rusza buzią w charakterystyczny sposób.
9. Kajtuś w dzień spi 3,5-4 godz. (12:00-16:00). W nocy budzi się co 1,5-2 godziny. Nie rozkopuje się, nie odkrywa przez sen. Śpi raczej spokojnie. Jak wstaje nie płacze tylko raczej „woła” mamę i od razu szuka cyca. Ssie 8-15 minut i zasypia. Przed zaśnięciem kilka razy przerzuca główką na boki – raczej gwałtownie
Dodam, że jest baaaardzo ruchliwy. Odnoszę wrażenie, że zaczyna odpoczywać od swojej aktywności dopiero jak się go weźmie na ręce - oddech zaczyna zwalniać.
Jesteśmy na etapie studiowania tego forum. W wielu opisywanych tutaj przypadkach jako przyczynę dolegliwości podaje się obecność pasożytów. Być może pomocną informacją będzie to, że mama po porodzie przez pierwsze 3 miesiące zmagała się z silną tzw. pokrzywką uciskową. Wcześniej pokrzywka pojawiała się ale nie z takim nasileniem. Rozpoczęła odpowiednią kurację.
Jeszcze raz dziękujemy.
pozdrowienia!