Drogi Panie Doktorze: 2-latek - marsz alergiczny?

13.11.11, 12:09
Drogi Panie Doktorze,
niezwykle zależy mi na Pańskiej odpowiedzi.

Opis sytuacji:
Synek 2,5 lat, 2 tygodnie po urodzeniu wykryta alergia mleczna (wysypka, czerwone szorstkie policzki, kolki, ulewania), karmiony wyłącznie piersią 6 msc-y, a potem do końca 2 roku życia pierś plus dieta eliminacyjna (ja również dieta eliminacyjna, bo nawet w pokarmie matki nie mogło być sladu białka krowiego), Bebilon Pepti 2, zgodnie z zaleceniem alergologa prowokacje. Stopniowe ustępowanie objawów: może jeść ser żółty, jogurty, ciasto z margaryną.
Objawy obecne: Trzy tygodnie temu pojawił się katar, leczony jako wirusowy (nawilżanie: Sterimar plus inhalacje solą fizjologiczną, odciąganie fridą, Nasivin dla maluchów), przestało lecieć z nosa, zostało co jakiś czas kichanie, a potem nagle dziecko mówi, że ucho je laskocze, no i okazało się że zapalenie ucha środkowego i zapalenie gardła, antybiotyk Augmentin przez tydzień i osłonowy, ucho i gardło dobrze, zmian w osrzelach i plucach nie ma, ale katar jest (kichanie co jakiś czas, zatkany nos, ale nie może wydmuchać ani ja odciągnąć, chrapie w nocy i oddycha buzią, mówi że ma katarek).
Pytanie: jak pomóc dziecku? Czy to jest marsz alergiczny, tj. czy to nowy objaw alergii na mleko (od pół roku je te sery i jogurty i nic nie było), czy też alergia na coś innego (nowym pokarmem, w małych ilościach, są włoskie orzechy, wiem że tez mogą uczulać)? Czy też to raczej reakcja uczuleniowa na antybiotyk? Co w tym przypadku robić: odczekać (tak jak z wysypką), aż samo przejdzie po wyeliminowaniu alergenu, czy też wspomagać (oczywiście nawilżam, robię inhalacje, wietrzymy, chodzimy na spacery, ale nie pomaga mu to w widoczny sposób w oddychaniu)? Proszę o praktyczne wskazówki. Na wizytę do alergologa czekamy i będzie na poczatku nowego roku, jak się uda, a prywatnie nas nie stać. Bardzo proszę.
    • anusja80 A może doświadczone mamy pomogą? 15.11.11, 10:26
      Mamy,
      a może wy macie wiedzę, której ja nie mam, podpowiedzcie z waszego doświadczenia?
      • b.bujak Re: A może doświadczone mamy pomogą? 15.11.11, 11:24
        myślę, że Twoje rozumowanie idzie troche za daleko... dziecku przytrafiło sie przeziebienie z katarem a Ty juz piszesz oo marszu alergicznym;
        tu trzeba dłuższej obserwacji; a późniejszym wieku mozesz zrobic badania;
        • anusja80 Re: A może doświadczone mamy pomogą? 15.11.11, 18:12
          Po katarze trwającym 4 tygodnie (i trwającym do dzisiaj) i zaliczonym po drodze zapaleniu ucha i gardła i kuracji antybiotykowej i dwóch latach walki z alergią też być może rozumowałabyć "za daleko". Szkoda, że nie napisałaś konkretnych porad walki z tym przeziębieniowym katarem. Proszę jednak o konstruktywne uwagi.
    • asikzaw80 anusja- długie 16.11.11, 08:31
      Witaj, jaj mam podobne dylematy, moje córa też jest w tym wieku i też skazowa (też kolki, chlustanie, lakierwane policzki, tle, że zdiagnozowano alergię dopiero jak miała pół roku, a potem karmiona przeze mnie-ja na ścisłej diecie- do skończenia półtoraroku).
      W zasadzie od tamtej pory nie zdarzyło się już takie nasilenie objawów, ale zauważyłam, że jak zje coś podejrzanego to gorzej śpi, do niedawna miewała regularne wzdęcia itp Obecnie jest na diecie i pije pepti 2.
      W sierpniu wprowadziłyśmy masło i niby ok, ale od tamtej pory drugi raz ma taki zatykający nos katar trwający ponad 4ty. Poprzedni miała we wrześniu i skończył się zapaleniem ucha i antybiotykiem, obecny trwa prawie odpoczątku października i pare dni temu okazało się, że ma zapalenie płuc i oskrzeli i oczywiście również antybiotyk. Lekarka u której byłyśmy (bo pogorszyło się jej akurat w święto więc musiałam iść na dyżur) zanim w ogólę ją zbadała uznała, że to alergia, początek astmy albo ewentualnie zatoki...jednak jak ją osłuchała dała antyboiotyk na oskrzela i płucka, ale też zyrtek przeciwalergiczny, jeszcze tej samej nocy była poprawa, ale katar nadal ma, tylko ten nos nie jest już obrzmiały i oddycha przez niego w miaręsmile Byłyśmy na kontroli u naszej lekarki i spytałam ją czy w takim razie może nie powinnam jej podawać tego masła, ale nasza pani doktor uważa, że u tak małych dzieci nie zdarza się katar alergiczny, że to dopiero u straszych, ale zyrtec na wszelki wypadek zostawimy i będziemy obserwować czy te infekcje są nadal tak częste (średnio co miesiąc półtora coś ma, zazwyczaj bez gorączki). Inna rzecz że chodzi na taką akademię dwa razy w tyg z dzieciakami, a co powszechnie wiadomo pierwszy rok przedszkola (to jeszcze nie przedszkole ale regularne przebywanie w grupie dzieci daje ten sam efekt myślę) dzieci zawsze chorują dużo bo się wzajemnie zarażają....mi już głowa pęka od przemyśłeń co by tu jeszcze zrobić żeby to moje dziecko zdrowe byłowink a czy Twój synek zaczęł chodzić do przedszkola? do tego sezon grzewczy..jeśli to pierwszy raz tak długo ma infekcję może nie jest jednak związana z alergią. Ja nie jestem pewna jak u nas, ale poobserwujemy się na tym zyrtecu może coś się wyjaśni w ten sposób...
    • klaramama-to-ja Re: Drogi Panie Doktorze: 2-latek - marsz alergic 16.11.11, 09:02
      u mojego syna podobnie zaczął się objawiać przerośnięty 3 migdał (mówienie przez nos, "zatkany" nosek, chrapanie, oddychanie przez usta).
      • asikzaw80 Re: Drogi Panie Doktorze: 2-latek - marsz alergic 16.11.11, 21:26
        a to zwykły lekarz może stwierdzić?? czy trzeba do laryngologa?
    • leszek.bill Re: Drogi Panie Doktorze: 2-latek - marsz alergic 21.11.11, 12:36
      Przebyta infekcja wirusowa czy bakteryjna może tak "przestroić" układ immunologiczny organizmu, że może dojść do zjawiska zwanego "marszem alergicznym". Po ustąpieniu zmian skórnych co z reguły dzieje się w 3-4 roku życia, objawy mogą dotyczyć układu oddechowego. Wydaje mi się jednak, że za wcześnie rozpoznawać w sposób jednoznaczny alergiczny nieżyt nosa. Proszę skonsultować dziecko z laryngologiem (może będzie szybszy termin wizyty), który oceni wygląd śluzówki nosa. Proszę też ponownie odstawić na ok. 2 tygodnie przetwory mleczne. Proszę wykonywać tzw. "toaletę nosa"- dbać o drożność przewodów nosowych, gdyż ponownie szybko może dojść do zapalenia uszu. Warto rozważyć zastosowanie leków antyhistaminowych lub w porozumieniu z laryngologiem lub alergologiem leczenia miejscowego do nosa.
      • anusja80 Bardzo dziękuję 06.12.11, 09:50
        Panie Doktorze i Drogie Mamy,
        bardzo dziękuję za odpowiedzi. To naprawdę jest bardzo trudne konfrontować się z czymś nowym, kiedy ledwo i z trudem opanowało się sytuację.
        Dostałam się do alergologa i synek dostał Aerius, niestety po odstawieniu leku, katar wrócił, więc teraz, zgodnie z umową z alergologiem, czekamy na konsultację laryngologiczną, a potem, jesli laryngolog wykluczy swój "odcinek", czeka synka pobranie krwi u alergologa.
        Czekając na wizytę do laryngologa, zrobię tak, jak radzi Pan Doktor, tj. odstawię produkty mleczne.
        Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja