Dodaj do ulubionych

antybiotykoterapia, astma, 3 latek

15.11.11, 23:21
Dawid ma astmę wczesnodziecięcą. Robione wiosną alergotesty na pyłki nic nie wykazały.
We wrześniu syn poszedł do przedszkola i po 4-ech dniach zachorował na szkarlatynę. Przepisano antybiotyk. Po zakończeniu leczenia poszedł do przedszkola. Na 4ty dzień mąż przywiózł mi go w gorączce. Lekarz podejrzewał mononukluozę - przepisał antybiotyk. Po paru dniach stwierdzono infekcję dróg oddechowych. Morfologia kontrolna po szkarlatynie wykazała anemię. Po zakończeniu leczenia poszedł do przedszkola. Piątego dnia dostał gorączki. Próbowałam działać zachowawczo (nie chciałam kolejnego antybiotyku). Oprócz gorączki syn uskarżał się na ból gardła (myślałam, że mówi tak, bo go wcześniej bolało), niespokojnie spał (ale to normalne w gorączce). Trzeciego dnia okazało się że to prawostronne zapalenie oskrzeli. Przepisano antybiotyk, a następnie jeszcze jeden, bo były furkoczenia. Dwa dni po zakończonej antybiotykoterapii syn dostał gorączki prawie 40 stopni. Przepisano Neosine - po 24 godzinach gorączka ustąpiła. Nie puściłam synka do przedszkola. Za tydzień miał kontrolę u pulmonologa - po osłuchaniu, obejrzeniu pacjenta lekarz stwierdził, że dziecko jest zdrowe. Przepisał singulair, ribomunyl, aerius. Nie chciał przepisać mu pulmicortu, bo nie chciał żeby taki mały szkrab zażywał sterydy (rok temu syn brał pulmicort ok. pół roku). Zasugerował wypisanie z przedszkola. Tydzień później stwierdzono u syna początki zapalenia oskrzeli... Przepisano antybiotyk. Dziś na kontroli p. dr osłuchała syna i przepisała jeszcze jeden antybiotyk, który mam wykupić, jeśli syn nie przestanie kaszleć do momentu skończenia otwartego opakowania antybiotyku. Anemia prawie już wyleczona - jeszcze tylko jedno opakowanie ferrum i będzie ok wink

Układ odpornościowy syna... masakra...
Boję się kolejnych chorób, a właściwie antybiotyków.
Czy zawsze na zapalenie oskrzeli trzeba przepisywać antybiotyki?
Rok temu syn momentalnie wychodził z zapalenia oskrzeli po inhalacjach z pulmicortu. Kusi mnie użyć tego bez konsultacji z lekarzem....
Czy w przypadku syna zapalenie oskrzeli może być spowodowane astmą?
Słyszałam też o stawianiu baniek...
Co specjalista poradziłby mi w tej sytuacji?
Mówi się dużo, że antybiotyki niszczą, że należy ich unikać... Jak mogę unikać antybiotyków w przypadku syna?
proszę o poradę
Obserwuj wątek
    • e-kasia27 Re: antybiotykoterapia, astma, 3 latek 16.11.11, 07:19
      Mogę ci napisać, co ja bym poradziła.
      Po pierwsze nie posyłać dziecka do przedszkola.
      Po drugie zastosować na rok dietę eliminującą alergeny - to wyklucza w zasadzie chodzenie do przedszkola.
      Jeśli będziesz zainteresowana, to napiszę, co według mnie dziecko może jeść na takiej diecie.
      • zniemczyk Re: antybiotykoterapia, astma, 3 latek 16.11.11, 08:24
        e-kasia27 napisała:

        > Mogę ci napisać, co ja bym poradziła.
        > Po pierwsze nie posyłać dziecka do przedszkola.
        > Po drugie zastosować na rok dietę eliminującą alergeny - to wyklucza w zasadzie
        > chodzenie do przedszkola.
        > Jeśli będziesz zainteresowana, to napiszę, co według mnie dziecko może jeść na
        > takiej diecie.

        chętnie "wysłucham" Twojej propozycji wink
    • klaramama-to-ja Re: antybiotykoterapia, astma, 3 latek 16.11.11, 09:13
      dziwne jest to, że lekarz nie chce przepisać pulmicortu, ale za to 6 razy antybiotyk w ciągu 3 miesięcy to nie problem... Nasza pediatra (chociaż nie jest idealnasmile) wiedząc, że moje dzieci mają problemy z oskrzelami/alergię wziewną/pokarmową leczy nas wziewami.

      Ja na Twoim miejscu jak najszybciej poszłabym do pulmunologa/alergologa raz jeszcze.

      Plus dieta, plus badanie na pasożyty

      • zniemczyk Re: antybiotykoterapia, astma, 3 latek 16.11.11, 14:42
        klaramama-to-ja napisała:
        > Ja na Twoim miejscu jak najszybciej poszłabym do pulmunologa/alergologa raz jes
        > zcze.

        po tym poście zadzwoniłam jeszcze raz do pulmonologa z nadzieją, że ten mi coś chociaż na telefon doradzi (kontrakt nfz skończył mu się już we wrześniu - ostatnio byliśmy bo chyba udało się kontrakt przedłużyć), a ten kazał mi przyjść w piątek big_grin
        dzięki za posta wink nie śmiałam pomyśleć, że syn zostanie przyjęty drugi raz w tak krótkim czasie wink
        • dianaro Re: antybiotykoterapia, astma, 3 latek 16.11.11, 16:34
          Po pierwsze - jeśli syn ma stwierdzoną astmę to na pewno powinnaś z nim chodzić do pulmonologa. Astmę da się leczyć sterydami bez potrzeby antybiotyków jeśli nie doszło do zapalenia oskrzeli bądź płuc. Dla przykładu opiszę historię mojego syna, która jest bardzo podobna do Twojej:
          Mój syn z maja 2007 roku w ub.r. poszedł do przedszkola - do tego czasu b.rzadko chorował, najczęściej lekkie przeziębienia i jeden antybiotyk. Po 2 tygodniach pobytu w przedszkolu dostał zapalenia płuc i wylądowaliśmy w szpitalu - tam antybiotyk i pierwsze zetknięcie ze sterydami - Pulmicort to brzmiało dla mnie jak wyrok, nie mogłam uwierzyć że syn może mieć astmę i alergię, skończyło się na podejrzeniu i skierowano nas na testy skórne. Niestety po wyjściu ze szpitala i miesięcznym pobycie w domu wrócił do przedszkola - historia powtórzyła się znowu - na początku lekki katar, za kilka dni duszności i problemy z oddychaniem, wizyta na SOR w szpitalu i diagnoza - zapalenie oskrzeli - kolejny antybiotyk poszedł w ruch. Do tego doszły inhalacje z Pulmicortu, które jak zaczęliśmy w październiku to trwały do marca 2011 roku - dzień w dzień raz lub dwa razy dziennie w zależności od stanu zdrowia syna. I tak - chodził do przedszkola tydzień, dwa w domu i na zmianę. Od września 2010 do lutego 2011 roku wziął 8 antybiotyków, bo lekarze pediatrzy uważali iż na zapalenie oskrzeli nic innego nie pomoże. Aż w końcu w marcu trafiliśmy do pulmonologa, który po wysłuchaniu nas stwierdził. że w większości przypadków antybiotyki nie były potrzebne - oparł swoje słowa na tym, że jeśli dziecko miało zapalenie oskrzeli to nie powinno mu się od razu poprawić na następny dzień - a z moim synem tak było - niestety syna badali pediatrzy i być może to co słyszeli nie było zapaleniem oskrzeli, a stawiali taką diagnozę, za którą szły kolejne antybiotyki, które osłabiały organizm, do tego dochodziło przedszkolne środowisko i kółko się zamykało - syn zamiast zdrowiej coraz częściej chorował. Od marca tego roku syn nie wziął ani jednego antybiotyku - jak tylko zaczyna kasłać lub kichać od razu dajemy mu Pulmicort do inhalacji, nawet nie idąc do lekarza, bo wiemy że zaczyna się choroba. Tylko dzięki temu uchroniłam moje dziecko od niepotrzebnego faszerowania antybiotykami. Choć zdarzają się lekarze, którzy nie chcą przepisywać mi Pulmicortu, to na szczęście trafiam na takich co dają receptę. Do tego oczywiście syn bierze codziennie Aerius bo ma alergię - w kwietniu tego roku zrobiłam mu testy skórne i wyszło uczulenie na kurz, roztocza, grzyby, pleśnie. Niestety w przedszkolu zaczął się sezon grzewczy i kichanie na porządku dziennym, tarcie oczu i sucha skóra. Dlatego jeśli zależy Ci na zdrowiu dziecka, to nie faszeruj go antybiotykami i bądź kosnekwentna na dotarciu do lekarza, który przepisze Ci Pulmicort na przypadłości Twojego syna. Poza tym, skoro syn Twój ma stwierdzoną astmę, to jest to choroba przewlekła i specjalista przy zdrowych zmysłach wiedziałby jak prowadzić leczenie.
    • e-kasia27 dieta przeciwalergiczna-ciągłe chorowanie 20.11.11, 01:56
      dozwolone do jedzenia:

      - indyk, wieprzowina, kaczka, gęś, przepiórka, gołębie, struś, ryby, żaby, raki, krewetki,
      ale nie wolno żadnych wędlin i produktów wędzonych; z puszki dozwolone są tylko tuńczyk i łosoś w sosie własnym lub oleju, makrela lub śledź w oleju(filety parowane, nie wędzone), nie wolno żadnych w pomidorach i innych sosach oraz z warzywami

      - jajka przepiórcze, kacze, gęsie, indycze - w niewielkich ilościach i nie codziennie

      - oleje: słonecznikowy, lniany, sojowy, ryżowy, z pestek winogron, oliwa z oliwek, rzepakowy, dyniowy, kukurydziany, margaryna bez mleczna Beviva 0mega3+6(do smarowania pieczywa), margaryna Zwykła do pieczenia(bez mleka), smalec, tłuszcz kokosowy i palmowy

      - bataty, buraki, szpinak, szczaw, rabarbar, kukurydza, cukinia i wszystkie dynie, ogórki(ale tylko świeże lub mrożone, nie można kwaszonych i marynowanych), sałata, cykoria, kapusty wszystkie w tym brukselka(nie wolno kapusty kwaszonej, chyba że w domu kwaszona o składzie kapusta+sól), brokuły, kalafiory, kalarepa, rzodkiewka, czasem szczypiorek, por, cebula, czosnek; groszek zielony, bób, fasolka szparagowa, cieciorka, soczewica, i wszystkie fasole, soja, mogą być też puszki ale tylko o składzie: woda, cukier, sól + główny składnik, oliwki ze słoika, ale tylko takie o składzie: woda, sól, cukier, kwas cytrynowy, askorbinowy (nie wolno z kwasem mlekowym! - większość go ma), kapary(o składzie jak przy oliwkach, nie wolno z octem winnym), ziemniaki (nie częściej niż co cztery dni i żadnych chipsów!), czasem pomidory, papryka, bakłażany(ale tylko świeże), jeśli masz dostęp to skorzonera, salsefia, topinambur oraz pieczarki, boczniaki i wszystkie inne grzyby, ale nie marynowane(mogą być świeże, mrożone, suszone)
      Nie wolno selera, marchwi i innych baldaszkowych!

      - czarne jagody, borówki amerykańskie, porzeczki wszystkie, agrest, arbuz, melon, awokado, mango, liczi, banany, winogrona, figi, borówki, żurawina, ananas, daktyle, flaszowce, granaty, gujawa, hurma(kaki), rambutan, karambola, marakuja, papaja, tamaryndowiec - mogą być też puszki, ale o składzie woda, cukier, kwas askorbinowy, kwas cytrynowy;
      nie wolno żadnych dżemów, chyba że w domu smażone z wyżej wymienionych owoców i bez dodatku żelfiksów i cukru żelującego
      cytrusy: pomarańcze, grapefruity, mandarynki itp.( nie częściej niż raz, dwa w miesiącu) - lepiej dużo, a rzadko, niż często a po trochę
      nie wolno jabłek śliwek, truskawek i innych różowatych, oraz kiwi!

      - sól, cukier, fruktoza, majeranek, cząber, oregano, bazylia, pieprz, tymianek, imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, mięta, rumianek, melisa, skrzyp, rozmaryn, herbata czarna i zielona, mączka chleba świętojańskiego(karob), rodzynki, suszone żurawiny, figi, daktyle, żurawina, mango, melon, wiórki kokosowe, orzechy makadamia, brazylijskie, włoskie, pekan, nerkowce, pistacje, fistaszki, kasztany, sezam, siemię lniane, wiesiołek, kakao(czasem), słonecznik, pestki dyni
      Nie wolno orzechów laskowych!

      - ryż, kasza gryczana biała i palona, kasza krakowska, manna, jaglana, jęczmienna, kukurydziana, płatki owsiane i mąki wszystkie(pszenna, żytnia, owsiana, kukurydziana, ryżowa...), makaron bez jajeczny, amarantus, quinoa, wafle ryżowe, kukurydzine, maca, chlebki sonko, chrupki kukurydziane(czytać skład, żeby mleka, serwatki nie było), kajzerki zwykłe, chleb, ale tylko paczkowany z wypisanym pełnym składem na opakowaniu(bez mleka, serwatki, margaryny mlecznej), bułka tarta, ale tylko domowa z kajzerek bez mleka, chleb tostowy(bez mleka, serwatki)

      - mleko ryżowe, owsiane, jaglane, sojowe(zwykłe i waniliowe, ale żeby nie miało w składzie marchwi), kukurydziane, orkiszowe, kokosowe(dobry zamiennik mleka i śmietany), jogurty i desery sojowe naturalne i waniliowe, karmelowe, jagodowe(ale bez pektyny, jabłek i marchwi! i innych soków i owoców), serek sojowy naturalny(tofu), kawałki, kulki sojowe(ale tylko o składzie; soja, bez dodatków smakowych i przypraw), miód akacjowy, gryczany, rzepakowy, wrzosowy, lipowy, mniszkowy, koniczynowy, sztuczny, słody wszystkie, cukier trzcinowy

      - dużo wody mineralnej średnio i wysoko zmineralizowanej
    • leszek.bill Re: antybiotykoterapia, astma, 3 latek 06.12.11, 11:26
      Czy wykonywano badania immunologiczne? Jeśli są nieprawidłowe warto pokusić się o farmakologiczną stymulację układu odpornościowego.(Już to Pani czyni podając Ribomunyl).
      Być może opisana sytuacja wystąpiła po przebytej przez Synka mononukleozie zakaźnej, która bardzo obniża odporność. Ja pacjentów których prowadzę nie wysyłam do przedszkola po przebytej mononukleozie i ospie wietrznej przez 6 tygodni. Nie każde zapalenia oskrzeli leczy się antybiotykiem. Objawy w przebiegu obturacyjnego czy spastycznego zapalenia oskrzeli mogą być bardzo podobne do tych w astmie oskrzelowej. Proszę przez dłuższy okres czasu stosować wspomniany przez Panią Singulair i Aerius. Proszę nie nadużywać wziewnych leków sterydowych - nie mogą być stosowane w każdym kaszlu i w każdym rodzaju zapalenia oskrzeli. Ale… w przypadku pani Synka jeśli będzie nawracał kaszel i utrzymywały się objawy zapalenia oskrzeli bez ewidentnych cech infekcji, proszę się zastanowić nad postawieniem baniek, ale w sposób UMIEJĘTNY - nie na żebrach, łopatkach, nerkach.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka