martad73 Re: nawracające zapalenia oskrzeli - czy to alerg 01.06.04, 11:05 za szybko nacvisnęłam. Drogie mamy. Mój synek ma 4 latka, do tej pory nic nie wskazywało na jakąkolwiek alergię. We wrześniu poszedł do przedszkola i się zaczęło. Co miesiąc chory, a od stycznia brał już cztery razy antybiotyk - stwierdzano zapalenie oskrzeli. Dzisiaj byłam znów u lakarza, bo strasznie kasłał. Pediatra dała tym razem leki wziewne na alergię, twierdzi, że ma świsty w oskrzelach i najprawdopodobniej jest to alergia (lub powirusowa nadwrażliwość oskrzeli?). Dostał Berodual N i Budesonid mite, kontrola w piątek i wtedy skierowanie ewentualne do alergologa. Nie mam żadnych doświadczeń z alergiami jak do tej pory, napiszcie co na ten temat sądzicie. Pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
agatunka Re: nawracające zapalenia oskrzeli - czy to alerg 01.06.04, 11:58 Ja dzisiaj byłam u alergologa (mój synek ma 5mcy) i też w kółko miał chore oskrzela i zawsze antybiotyk. podobno to też alergia. Dostaliśmy te samo leki tzn Budesonid i Berodual. I zmianę diety tzn mleczka. Zobaczymy co dalej. Dołączam się do pytanie martads73. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: nawracające zapalenia oskrzeli - czy to alerg 01.06.04, 12:31 Uuu, temat jest szeroki. Generalnie, nawracajace zapalenia oskrzeli, zwlaszcza nawracajace sezonowo (np. na wiosne), przebiegajace bez podwyzszonej temperatury, mozna uznac za majace tlo alergiczne, a nie infekcyjne. Jesli zaordynowane Twojemu synkowi wziewy spowoduja poprawe, to, niestety, jest duze prawdopodobienstwo, ze to przypuszczenie jest sluszne ;-((( Ale moze byc tez tak, ze pojscie do przedszkola to po prostu okazja do kontaktu z zmasowanym "atakiem" wszelkich wirusow, i uklad odpornosciowy musi sie nauczyc z tymi potencjalnymi zrodlami infekcji radzic. Odpowiedz Link Zgłoś
szylwi Re: nawracające zapalenia oskrzeli - czy to alerg 01.06.04, 13:16 mój synek tez tak miał i skończyło się dopiero po wziewach i singularze Odpowiedz Link Zgłoś
magda-lis Re: nawracające zapalenia oskrzeli - czy to alerg 01.06.04, 14:26 Nie chciałabym Cię zbić z tropu, bo jeśli to alergia to wymaga napewno interwencji pod kątem alergicznym, ale opowiem Ci o przypadku mojej koleżanki, która posłała dziecko (skończone trzy latka) do przedszkola. Nigdy nie wykazywało objawów alergii, a odkąd poszło do przedszkola regularnie dostawało infekcji z przewagą zapalenia oskrzeli. Co ciekawe reguarność pojawiła się na jesieni, i na wiosnę co roku (przez dwa lata). Po takim opisie pediatra wysłał ja do alergologa mówiąc,że to za często jak na zwykłe infekcje. Alergolog wysłuchał opisu i stwierdził iż dobrze, że do niego trafiła, ale leczenie nie przynosiło skutków. Dopiero kiedy zaczęła rozmawiać z innymi mamami dzieci chjodzących do tego przedszkola okazało sie, że niektóre dzieci mają podobne objawy. Okazało się, że podczas popołudniowej drzemki przedszkolanki uchylały okno, a w okresie kiedy zaczynało się robić cieplej nawet otwierały. Układ sali był taki że tworzył się przeciąg bo po drugiej stronie była kuchnia a tam wietrzono na okrągło po przypalonym mleku. Dzieci rozebrane do spania, pewnie spocone po zabawie i zapalenie oskrzeli gotowe... Wszystko minęło po zmianie przedszkola. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: nawracające zapalenia oskrzeli - czy to alerg 01.06.04, 15:27 Magda, swietne )) O to chodzi - czy alergia, czy nie, to musimy tropic nasze dziecieta na kazdym kroku )) Odpowiedz Link Zgłoś
zgagusia Re: nawracające zapalenia oskrzeli - czy to alerg 01.06.04, 14:17 martad73 napisała: > za szybko nacvisnęłam. Drogie mamy. > Mój synek ma 4 latka, do tej pory nic nie wskazywało na jakąkolwiek alergię. We > > wrześniu poszedł do przedszkola i się zaczęło. Co miesiąc chory, a od stycznia > brał już cztery razy antybiotyk - stwierdzano zapalenie oskrzeli. u mojego starszego syna bylo dokladnie tak samo - do 3 roku zycia okaz zdrowia, zadnych objawow uczulenia na cokolwiek. Potem poszedl do przedszkola i ciagle byl chory na zapalenie oskrzeli, I raz zapalenie pluc, ciagle leczony antybiotykami. W ciagu roku zachorowal jakies 6-7 razy, chorowal bezgoraczkowo, w nocy jego stan byl zawsze duzo gorszy niz w dzien - w nocy on sie po prostu dusil. Po roku meczarni w Karpaczu zdiagnozowano u niego astme oskrzelowa. Od kiedy synek jest prawidlowo leczony (na astme, nie antybiotykami) jest w naprawde dobrej formie, chodzi do przedszkola, nie choruje, uprawia sporty. pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
martad73 Re: nawracające zapalenia oskrzeli - czy to alerg 02.06.04, 08:58 Witam, i dzieki za odzew Powtarza się w waszych wypowiedziach, że choroba przebiega bezgoroączkowo, ale Mateusz najczęściej zaczyna infekcje wysoką temperaturą (do 39,7), dopiero po jednym, dwóch dniach spada. Jeszcze jedno, po ilu dniach od podania leków wziewnych powinnam zauważyć poprawę. Dostał wczoraj od rana te leki, a w nocy kasłał mocno. Wczesniej nie kasłał w nocy, nie wiem, czy czekać na kontrolę do piątku, czy iść spowrotem do lakarza. Może to jednak nie alergia, tylko zapalenie oskrzeli. JKeśli chodzi o przedszkole, to raczej nie wietrzą dzieci przeciągami. Przychodziłam po małego o różnych porach, nieraz nawet wchodziłam do sali w trakcie leżakowania i nigdy nie wyczułam przeciągów. Chociaż generalnie wiem, że dzieciaki z jego grupy chorują dość często, a może maluchy - pierwszy rok w przedszkolu tak mają? Czekam na Wasze opinie Pozdrawiam Marta Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Jest nadzieja! 02.06.04, 09:05 Za szybko mi sie kliknelo. Temperatura zwykle pojawia sie w powiklaniu, kiedy na tle alergicznym rozwinie sie normalna infekcja. Wiec jesli zaczyna od podwyzszonej - znacznie - temperatury, to moze jednak nie alergia. W zasadzie poprawa po wziewach jest natychmiastowa, no, chyba, ze stan jest wyjatkowo ostry. Ale mimo wszystko daj zalecana dawke - nie zaszkodzi, a lepiej sie upewnic. To macie teraz niezla zagwozdke! Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink Re: nawracające zapalenia oskrzeli - czy to alerg 02.06.04, 09:21 Nie wypowiadam sie na temat astmy itp., u nas to problem jest AZS. Ale wiadomo, ze sa to choroby skojarzone w jakis sposob. Zastanawia mnie jedno: dziecko zacznie chodzic do przedszkola. Czesto zachoruje, no bo wiadomo, ze musi sie uodpornic. Ale jesli dostaje trzeci/czwarty antybiotyk, to wiadomo, ze troche jest nie tak. U nas bylo tak samo, zanim w ogole cokolwiek (oprocz genetyka) wskazywalo na AZS u syna. Po calym roku w zlobku, w ktorym dostal 6 razy antybiotyk, wycieli mu szczesliwie 3 migdal. Przestal chorowac tak czesto. zaczely sie problemy skorne. I teraz sie zastanawiam: czy moze zmiana diety poprzez uczeszczanie do zlobka wplywalo na pojawienie sie krok po kroku objawow typu powiekszony 3 migdal, a nastepnie zmiany skorne po wycieciu migdalka ? W tej chwili syn jest na diecie bezmlecznej, bezjajecznej i troche tam wiecej. A w zlobku dzien zaczyna sie od zupy mlecznej, czego w domu nie bylo. Co o tym sadzicie ? Kerstin Odpowiedz Link Zgłoś