domisar
07.12.11, 21:51
Pierwszy raz mam z takim czymś do czynienia i nie bardzo wiem, co jest grane, ani co z tym robić. Otóż wprowadzałam zboża glutenowe. Na 90% uczuliła pszenica - na plecach dziecka pojawiły się 4 małe place wysypki - gęsiej skórki. Odstawiłam pszenicę i wszystkie zboża glutenowe dla pewności i ponownego przetestowania. Wysypka przygasa bardzo leniwie, mija już 2,5 tygodnia a jeszcze minimalnie ją widać i czuć. Ale schodzi - to ważne. Natomiast martwi mnie co innego - jeden z placy zmienił się początkowo w obszar wielkości paznokcia - wygląda jakby strupek ze skóry, niestety staje się coraz większy, a skóra na nim jest zaczerwieniona. Głowię się co to może być? Bo:
-po wykluczeniu zbóż glutenowych powróciłam do diety, którą dziecko ma od dawna (od maja je to wszystko i nic się nie działo)
-proszek ten sam (zresztą gdyby winny był proszek, to pewnie większy obszar byłby, a nie tylko mały plac z lewej strony pleców)
-balsam do ciała ten sam
-żadnych leków nie przyjmuje
-nie była ostatnio chora (zresztą w ogóle nie była)
-skóra na całym ciele idealna
Także nic nie wskazuje na to, że to alergia od jedzenia. Co to może być? I dlaczego z każdym dniem jest coraz gorzej?
Do alergologa jadę w przyszłym tygodniu. Ale boję się, że do tego czasu zacznie to dokuczać dziecku (np. swędzieć) albo jeszcze bardziej się rozniesie lub zacznie się paprać.
Co mam z tym zrobić? Czym posmarować? Nie mam w domu żadnych maści, bo do tej pory nie były nam potrzebne. Podpowiedzcie mi coś. Może coś mi umknęło.