Alergia kontaktowa

17.12.11, 15:28
Moja pięcioletnia córka od dawna ma swędzącą skórę po kąpieli. Niedawno pod wpływem przytulania maskotki przez całą noc miała twarz w wielkich gorących czerwonych plamach. Od kilku miesięcy ma szorstkie grzbiety rąk, a wczoraj z przedszkola wróciła z czerwonymi rozpalonymi i opuchniętymi grzbietami dłoni. Podałam jej zyrtec i zelżało.
Co to może być? Na co ona jest uczulona?
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/lb/ai/hstg/0b8efJWypxuibIIpUB.jpg
Na fotce są ręce po 1,5 godziny od podania leku, w dużo lepszym stanie niż po przyjściu z przedszkola. Ponoć malowali farbkami i ręce zaczęły czerwienieć i puchnąć, gdy myła ręce po malowaniu. Skóra na rękach bardzo ją swędziała i bolała, a pod naciskiem zmieniała kolor na biały - widac na zdjęciu taki biały punkt na dole dłoni. Dziś ręce są szorstkie jak zwykle i tylko lekko zarumienione.
    • mammajowa Re: Alergia kontaktowa 17.12.11, 17:19
      ja bym z tydzień podawała zyrtec (do wygojenia rąk), w przedszkolu powiedziała, by dziecko nie malowało/nie lepiło nic rękami aż się zgoi. dodatkowo smarowałabym np. robioną maścią witaminową (mogę ci tu zaraz skład napisać) lub kremem dla atopików/bepanthen maść (by natłuścić). to może być alergia kontaktowa (na jakieś włókna, barwniki, roztocza kurzu, pleśnie) lub po prostu zaostrzenie azs (bo zmiany ciągłe temperatur, ogrzewanie wysusza). daj jej też kremik do rąk, by smarowała po myciu w przedszkolu. no i jeszcze żywność podaj bogatą w omegi (3-6-9) i cynk (przy niedoborze cynku w ogóle mogą być takie objawy).
      • halszka111 Re: Alergia kontaktowa 17.12.11, 17:40
        Skoro ręce są bardziej zaczerwienione po kąpieli to może jest uczulona na składniki płynów/mydeł do mycia, środki zapachowe,mydła w płynie w ogóle dość syfiaste są. Może wypróbujecie np. szare mydło, również do kąpieli całego ciała. Możesz dać je dziecku do przedszkola bo pewnie mają tam mydło w płynie.
      • zebra12 Re: Alergia kontaktowa 17.12.11, 18:06
        Mamy taki krem dla alergików NIVEA - tłusty. Smaruję jej plecy po kąpieli, bo one najbardziej ją swędzą.
        Powiem Wam, że zupełnie nie mam doświadczenia z alergiami kontaktowymi - żadna moja córka nie miała. Ja mam alergię wziewną, ale objawy są zupełnie inne.
        Podam jej jak mówicie zyrtec na noc. Dzięki wielkie za pomoc.
      • zebra12 Re: Alergia kontaktowa 17.12.11, 18:07
        A tą maść witaminową to musi lekarz przepisać? Podaj skład, jak możesz.
        • mammajowa Re: Alergia kontaktowa 17.12.11, 18:57
          vit A 80 000 j.
          vit D3 6 000 j.
          Aq. destil. 20,0
          Ol. rapae 30,0
          Eucerini ad 200,0

          zewnętrznie 2x dz.

          u nas świetnie goi azs-owe przesuszenia. koszt 10zł za 2 słoiczkismile
          i faktycznie zmień jej mysło. najlepiej na jak najprostsze w składzie (np. zwykłe prowansalskie glicerynowe, aleppo albo choćby kostkowy biały jeleń). te w płynie to syf niezły.
          • mammajowa Re: Alergia kontaktowa 17.12.11, 19:47
            i tak, lekarz ją musi przepisać, u nas pediatra jako przedłużenie recepty z kliniki dermatologii dziecięcejsmile
    • e-kasia27 Re: Alergia kontaktowa 17.12.11, 18:55
      Wcale nie ma pewności, że to akurat alergia kontaktowa.
      Tak może się objawiać też alergia pokarmowa., mogła zjeść w przedszkolu coś, co ją uczuliło.
      Zwłaszcza ta swędząca skóra po kąpieli może wskazywać właśnie na pokarmówkę.
      Po rozgrzaniu i na mokro skóra bardziej swędzi prawie każdego alergika.

      Uczulenie na farby też jest bardzo możliwe, albo na to czym myła ręce w przedszkolu, chociaż pewnie myją ciągle tym samym, więc raczej farby, zapytaj, czy przypadkiem nie mają jakiegoś nowego mydła.
      Kup polecane tu już szare mydło - biały jeleń jest najlepszy, ale nie w płynie, tylko w kostce, bo te w płynie mają dodawane zapachy, które też mogą uczulać.

      Idź do alergologa, albo dermatologa nich zrobi dziecku testy płatkowe na substancje chemiczne i konserwanty. To plasterki przyklejane na plecach. Jeśli jest uczulenie kontaktowe na jakieś substancje chemiczne, to na pewno wyjdzie. Będziesz wiedziała z czym dziecko nie może mieć czynienia i czego nie powinno dotykać.
      • e-kasia27 Re: Alergia kontaktowa 17.12.11, 19:07
        Testy na substancje chemiczne, konserwanty i koniecznie na barwniki, bo w farbach najprawdopodobniej uczulił jakiś barwnik.

        Ale jeśli to były farby do malowania palcami, to może ma uczulenie np. na ziemniaki?
        One często zawierają skrobię z ziemniaków, może też jakąś inną, nie wiem dokładnie.
        Może da się w przedszkolu sprawdzić skład tych farb, albo u producenta?

    • zebra12 Re: Alergia kontaktowa 17.12.11, 19:15
      No to zarejestruję ją w poniedziałek. Poczekam z pół roku na konsultację...
      • kruffa Re: Alergia kontaktowa 19.12.11, 11:40
        A brałaś pod uwagę uczulenie na wodę z kranu?

        Kruffa
        • zebra12 Re: Alergia kontaktowa 19.12.11, 19:44
          A to możliwe? bo córka tak sugeruje... Ale ja uznałam, że to niemożliwe.
          • e-kasia27 Re: Alergia kontaktowa 19.12.11, 22:49
            To nigdy dotąd nie myła rąk w przedszkolu?
          • kruffa Re: Alergia kontaktowa 20.12.11, 10:19
            Na jesieni i na wiosnę - szczególnie w miejskich wodociągach - jest bardzo złej jakości woda.
            Moja córka (zresztą znam kilkoro innych dzieci, które były w podobnej sytuacji) była uczulona na wodę z krany. Do pralki założyliśmy filtr węglowy, a myliśmy ją w wodzie oligoceńskiej lub przefiltrowanej z kranu i przegotowanej.

            Kruffa
            • zebra12 Pogorszenie :( 20.12.11, 18:55
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/lb/ai/hstg/5dgENfhMAlTEIuNxaB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/lb/ai/hstg/j0ZKxAxo6nvRUhMmdB.jpg

              Nie wiem co to może być sad
              • e-kasia27 Re: Pogorszenie :( 20.12.11, 23:08
                Dla mnie to wygląda, jak tzw. "posiekana skóra".
                Alergikom często się tak robi, gdy zaczyna być zimno.
                Nosi rękawiczki?
                Wymocz ręce w ciepłej wodzie i nasmaruj grubo kremem. Powtarzaj mycie i smarowanie bardzo często.
                Według mnie najlepszy jest najzwyklejszy krem nivea, ale może też być inny, jakiś dziecinny, najlepiej z euceryną, byle nie z gliceryną, bo gliceryna jeszcze bardziej wysuszy skórę.
                • super-emka Re: Pogorszenie :( 06.01.12, 21:03
                  ja mam dokładnie takie same ręce. "Posiekana skóra" w moim przypadku to niestety używanie albo zbyt zimnej albo zbyt gorącej wody, nie dosuszenie rąk i nie noszenie rękawiczek. Dermatolog wytłumaczyła mi, żeby je natłuszczać i mocno odżywiać, trzymać w cieple i unikać skrajnych temperatur ... ani przegrzewać ani zbytnio schładzać. Może córcia w przedszkolu myje rączki wodą o nie odpowiedniej temperaturze i ich nie wyciera?
              • justa_m1 Re: Pogorszenie :( 02.01.12, 22:37
                Mój syn ma identyczne objawy, jak smarowałam alantanem aby natłuśćić to stawało się to ogniście czerwone. wiec przestałam i mu zbladło ale ma szorstkie ręce. Dziś u alergologa-pulmonologa ( dziecko chore na zapal. płuc ) pierwszy raz byliśmy. Alergolog podejrzewa roztocza, zrobiliśmy panele pokarmowy i wziewny i zobaczymy co wyjdzie. A ja myslalam ze te rece to od złego uszenia po myciu, a on ma tak co jesein-zima. i chyba wyjdzie alergik astmatyksad
                radze wybrac sie do alergologa.
          • bart-ma Re: Alergia kontaktowa 28.12.11, 01:52
            na samą wodę pewnie nie ma uczulenia ale na przyklad na nikiel w niej zawarty. Jak zobaczyłam ręce Twoje córki to strasznie smutno mi sie zrobiło, że taki maluch musi przez to przechodzić. Ja mam alergię na metale (nikiel, kobalt, chrom) i tiomersal. Niestety moje ręce wyglądają podobnie podczas brania leków i smarownaia sterydami. Gdy ich nie biorę to wyglądają jakbym miała jakiś trąd... Czasem mówię, że wolałabym mieć wziewną alergię. Mogłabym się odczulać i najwyżej przez 2 m-ce w roku brałabym leki. Tak cały rok muszę coś stosować a i tak wyglądam nieciekawie.

            Przy wszechobecnej chemii i konserwanatch trudno jest ustalić wszystkie alerggeny tego rodzaju. Mam nadzieję, że Wam się uda je sprecyzować i skutecznie wyeliminować. Trzymam kciuki!!
            • magda2180 Re: Alergia kontaktowa 01.01.12, 21:20
              Jakbym widziała rączki mojego synka smile
              I też objawy zaostrzają się po pobycie w przedszkolu. Na początku też podejrzewałam mydło, ale mimo, iż przyniosłam swoje zmiany skórne pozostały. A nawet drastycznie się pogorszyły. Syn w ciągu tygodnia ma zmiany na rączkach, nogach oraz pośladkach. Dlatego wykluczyłam już mydło i wodę. Nóg i pupy w przedszkolu nie myje wink
              Mój alergolog uważa, że zmiany powodują prawdopodobnie roztocza. W przedszkolu są dywany, chodniki, firanki. Dzieci na gimnastyce mają bezpośredni kontakt z dywanami. W piątek często muszę smarować syna maścią sterydową, bo mam tak zaognione zmiany. Po kilku dniach w domu skóra wraca do normy. Ale niestety tylko do wizyty w przedszkolu.
              Kurz jest u nas pierwszym podejrzanym, gdyż w domu nie mamy dywanów ani firanek. Miejsc gdzie gromadził by się kurz jest dużo mniej. A co do codziennego sprzątania w przedszkolu i wietrzenia mam poważne wątpliwości.
              Drugim podejrzanym jest czekolada. Niestety też podawana w przedszkolu. I niestety nie mogę sprawdzić czy rzeczywiście PAnie pamiętają, żeby nie dawać jej mojemu synowi.
              Życzę powodzenia w tropieniu alergenów smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja