U niemowląt NIE MA alergii - nowe badania?

31.12.11, 09:14
Pisałam już na forum o moim 4-ro miesięcznym synu, który ma wysypkę pod kolanami i pod szyją, pediatra stwierdziła, że to nie skaza białkowa i stwierdziła, żeby żadnej diety nie trzymać, bo to i tak nic nie daje. Poszliśmy więc prywatnie do alergologa (bardzo polecany) i on stwierdził to samo!!! Ze są nowe badania (z 2009 roku), które pokazują, że nie ma zależności między wysypkami (i innymi objawami) u niemowląt a późniejszym AZS/astmą itp. Ze mleko matki NIE MOŻE uczulać i że mleko krowie spożywane przez matkę nijak się ma do mleka które otrzymuje dziecko (czytaj diety są bez sensu). Jedynym typem alergii jest niby alergia na mleko, ale u dzieci karmionych sztucznie. Kazał stosować hydrokortyzon przy zaostrzeniu objawów, normalnie kosmetyki SVR i potępił dawanie niemowlakom do picia Bebilon Pepti (czyli nie wypisał mi zaświadczenia do pediatry, żeby mógł mi BP wypisywać).
Siadłam przy necie i faktycznie są takie badania i co teraz robić?
U nas faktycznie dieta nic nie dała, wysypka niby ciutkę bledsza ale nie zeszła (dodatkowo smaruję ją maścią z apteki z mocznikiem i wit A). Po wizycie u alergologa (3 dni temu) lekko odpuściłam dietę (czyli coś tam z mlekiem zjem: ciasteczko, masło, jajecznice) i nie widzę zmian w tej wysypce.
I teraz jestem w kropce co robić? Odpuścić tą dietę? Zacząć dawać mleko HA (chcę jeden posiłek mieć nie z piersi, bo wracam do pracy)?
No i czy przypadkiem alergolodzy nie mylą alergii z nietolerancją pokarmową (którą zapewne ma mój syn)
    • kruffa Re: U niemowląt NIE MA alergii - nowe badania? 31.12.11, 14:27
      Ze mleko matki NIE MOŻE ucz
      > ulać i że mleko krowie spożywane przez matkę nijak się ma do mleka które otrzym
      > uje dziecko (czytaj diety są bez sensu).

      Jak czytam takie bzdury to mi ręce opadają. Wykarmiłam piersią 2 alergików i zawsze występowała reakcja gdy zjadłam coś na co dziecko było uczulone. Nie u mniej pierwszej i nie ostatniej.
      Mleka HA - nawet w podejrzeniu alergii nigdy bym takiemu maluchowi nie dała.
      A nietolerancja pokarmowa to nic innego jak alergia.

      Gdzieś ty takich "geniuszy" wynalazła? Na początku alergii spotkałam takich niestety i "załatwiłam" dzieciaka do końca życia. Ile nas kosztowało wyprowadzanie ze stanu do jakiego doprowadzili ją tacy "mądrzy" alergolodzy, tylko my wiemy.
      Możesz napisać, gdzie wyniki tych badań zostały opublikowane?

      Kruffa
      • wilhelminaslimak Re: U niemowląt NIE MA alergii - nowe badania? 31.12.11, 15:04
        Mój starszy syn, obecnie 2 latek, także jest alergikiem. Ale u niego reakcja na zjedzenie przeze mnie białka/pomidora/banana była oczywista -> wysmarowałam kromkę masłem -> syn obsypany. W tej chwili je już jogurty, ale jak próbowaliśmy mu zmienić BP na HA, to pojawiłą się wysypka pod kolanami -> prosty i nieskomplikowany przypadek.
        Przy młodszym synu zależności takiej nie zauważam. Niezależnie co jem, szyja i kolana wyglądają tak samo (lub wręcz gdy nie jem prawie nic wysypka się zaostrza, a gdy zapodam coś z mlekiem, zmiany jakby ustępują). Pediatra twierdziła właśnie, że odchodzi się od myślenia, że każda wysypka to skaza i matka ma jeść wszystko (i oczywiscie nie chciała przepisać BP). Stąd poszliśmy prywatnie do alergologa (dobrego, polecanego, także dziecięcego) i on potwierdził to samo co ona. Perorował nam pół godziny i tych badaniach i w ogóle.
        I teraz zupełnie zgłupiałam co robić, bo skoro dieta faktycznie nie przynosi rezultatu... Może powinnam wypić litr mleka i zobaczyć reakcję...

        A tu znalazłam artykuł:
        alergia.org.pl/lek/index.php?option=com_content&task=view&id=217&Itemid=72
        W szczególności:
        (...) Wyniki tych badań pozwoliły na opracowanie w 2004 r. obszernego zbioru zasad działań prewencyjnych opartych o kategorie dowodów zalecanych przez WHO (15). Jednakże liczne badania prospektywne opublikowane w latach późniejszych z użyciem interwencji środowiskowych jednokierunkowych oraz wielopłaszczyznowych (bardzo wczesna karencja alergenowa, eliminacje czynników środowiskowych-alergenów, eliminacje czynników nieswoistych, dieta eliminacyjna w ciąży i u matki karmiącej, dieta eliminacyjna u dziecka, różne suplementacje diety, stymulacje mikrobiologiczne w ciąży i u niemowląt) przyniosły rezultaty nie w pełni zadawalające lub wyniki badań pozostawały ze sobą sprzeczne (16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23). Jedynie unikanie ekspozycji na dym tytoniowy zarówno w ciąży, jak i w pierwszych latach życia może zmniejszać ryzyko rozwoju chorób alergicznych i astmy u dzieci (...)
        (...) Podsumowując powyższe rozważania, wydaje się, że obecnie zalecane zasady prewencji pierwotnej i wtórnej (dietetycznej, środowiskowej i farmakologicznej) chorób alergicznych zarówno w grupach ryzyka, jak u pozostałych dzieci nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Nie hamują lub/i nie zmieniają bowiem istotnie przebiegu marszu alergicznego u dzieci (16, 18, 34, 35). Poszukuje się zatem strategii alternatywnych, na przykład wzbudzających wczesną tolerancję na powszechne alergeny pokarmowe w grupach wysokiego ryzyka oraz kładzie się nacisk na wczesną immunoterapie alergenową (IA) (36, 37).
        • b.bujak Re: U niemowląt NIE MA alergii - nowe badania? 31.12.11, 18:20
          w przytoczonym tekście piszą o prewencji; czyli -wg mnie- o działaniach zapobiegawczych, kiedy jeszcze nie ma objawów - a Ty juz masz objaw, więc Twoje działania nie są już prewencyjne, tylko mają być ukierunkowane na wyeliminowanie objawu
          • kruffa Re: U niemowląt NIE MA alergii - nowe badania? 04.01.12, 08:42
            Nie wiem jak oni robili te badania na temat prewencji.
            Pierwszą córkę urodziłam z bardzo silną alergią, na dodatek "dopomogłam" jej jeszcze w pierwszych miesiącach życia, słuchając takich właśnie "genialnych" lekarzy. Przy drugim posłuchałam alergolog córki i byłam na diecie od samego początku. Omijałam najsilniejsze alegeny, ale nabiał jadłam. Gdy dziecko już się urodziło - sama ograniczyłam dietę. A jaki jest tego efekt? Dziecko oczywiście urodziło się alergikiem, bo to jest kwestia genów. Jednak z porównaniu ze starszą siostrą - to on alergii w ogóle nie ma.
            Znam kilka matek, które mają identyczne doświadczenia.

            A co do tych badań - pytanie - jaką postawi się tezę i jak przeprowadzi badania, a potem wyciągnie wnioski. Na podstawie moich doświadczeń można napisać, że dieta nie miała wpływu na to czy dziecko urodzi się z alergią czy też bez. I jest to prawdą. Pytanie tylko z jakim nasileniem tej alergii się ono urodzi. Dziecko może być w czasie ciąży już tak zalergizowane, że umrze w czasie trwania ciąży. Takie przypadki też się zdarzają.

            Kruffa

      • maman3 Re: U niemowląt NIE MA alergii - nowe badania? 31.12.11, 16:26
        Powtórzę za kruffą-praktyka pokazuje, że jednak to, co mama pochłonie, wyrzuca się na skórze malucha.
        • katarzynadudek7 Re: U niemowląt NIE MA alergii - nowe badania? 31.12.11, 16:59
          W przypadku mojej córki faktycznie nie było odzwierciedlenia na skórze i dlatego lekarze twierdzili że alergia jest moim wymysłem - do dziś dnia mam wypisane przez jednego zaświadczenie o takiej treści big_grin Dziecko wijące się z bólu to niedojrzały układ pokarmowy,kolka, nietolerancja laktozy, stres, no i moja nadopiekuńczość. Gdyby nie prywatna lekarka i bebilon nie wiem w jakim stanie by teraz była. Szybko zakończyłam kp dzięki anyżowi z herbatek laktacyjnych na który jest autentycznie bardzo uczulona. Nie było chętnego do picia. Od początku przesypiała noce bez karmienia bo wtedy nie było bólu. Wysypka to nie wszystko !!! Reakcje skórne pojawiły się dopiero po 4m . Gdyby nie te niemiarodajne przed 3rż testy zapewne faszerowano by ją antybiotykami bo od grudnia do końca maja smarka na zielono i kaszle niczym gruźlik.
    • b.bujak Re: U niemowląt NIE MA alergii - nowe badania? 31.12.11, 18:15
      przerabiałam to dwa lata temu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,907,116334088,,czy_dieta_bezmleczna_ma_sens_.html?v=2
    • aniaurszula Re: U niemowląt NIE MA alergii - nowe badania? 01.01.12, 15:51
      w kwietniu moja wowczas niespelna 6 mczna corka dostala wysypki, byla karmiona piersia ale zaczynala pic mm, prowadzane warzywa. lekarz stwierdzil ze nie sztuka jest wprowadzic produkt mlekozastepczy, trzeba wyeliminowac inne czynniki alergiczne, dostalam masc, i musialam ja smarowac nia i dodatkowo parafina kilka razy dziennie , wysypka znikla, nie bylo jej do jesieni, w pazdzierniku pokazal sie liszaj byla juz karmiona tylko mm, myslalam ze od jajka,wiec je wyeliminowalam, niestety liszaje rozlewaly sie po rekach a lekarz kazal szukac alergenu i tak do dzisiaj nie wiem na co jest uczulona, sama zaczelam podawac bebilon pepti i nic , dostaje zyrtex a efekt jest taki ze nowych zmian nie ma a stare nie znikaja choc kapiel tylko w wodzie i szampon bambino, ciuszki podwojnie plukane. nie wiem moze starsza przemyca jej czekolade raz ja przylapalam jak dawal mlodszej.
      • kruffa Re: U niemowląt NIE MA alergii - nowe badania? 04.01.12, 08:45
        To nie musi być od pokarmu. Często alergia wziewna daje objawy
        Moje dziecko wyglądało jak poparzone, a potem okazało się że uczulały: woda z kranu i płatki mydlane. Na roztocza i pyłki też reagowała skórą. Trzeba szukać.
        Poza tym miała mega pokarmówkę. Dobrze, że wtedy nie wiedziałam jeszcze że Nutramigen też może uczulać, bo pewnie byłby pierwszym podejrzanym.

        Kruffa
    • porzeczka_mocna Re: U niemowląt NIE MA alergii - nowe badania? 03.01.12, 22:20
      Taaak. A rozwolnienie (kilkanaście kup na dobę) i krew w kupie po bebilonie pepti u mojego syna w wieku 5 miesięcy to objaw zdrowia. A brak krwi w kupie i zmniejszenie ilości stolców do 4 na dobę po 2 dniach od przejścia na nutrę to moje przywidzenie. I jego piękna czysta skóra po tygodniu podawania nutramigenu również. A tymczasem na mojej mleku mały był parchaty, a to że po zjedzeniu przeze mnie jajek darł się przez całą noc to zbieg okoliczności (a tydzień póxniej powtórka akcji - również przypadek).
    • brumming Re: U niemowląt NIE MA alergii - nowe badania? 04.01.12, 10:02
      U mnie dwoje dzieci alergików, karmionych piersią i - u obojga - wyraźna i silna korelacja między stanem dziecka, a moją dietą!
      Oboje - 3,5 i 8 lat - są na nadal na dietach; młodsza na bezglutenpwej i beznabiałowej. Podane jej najmniejszej ilości jaj kończy się gwałtownymi wymiotami.
      Straszy chłopak dieta bezmleczna i bez produktów uznawanych za silnie alergizujące i także nie jest łatwo. Oboje już trzykrotnie chorowali na zapalenie płuc.
    • cressy Re: U niemowląt NIE MA alergii - nowe badania? 19.01.12, 18:56
      Mój syn ma 4 miesiące. Od miesiąca przeżywamy horror związany ze swędzącą, sączącą się wysypką. Sterydy, antybiotyki i do tego "poszukiwanie" alergenów w mojej diecie. Gdy pytałam dermatologa o jakieś sugestie co do diety powiedziała mi że z medycznego punktu widzenia n[u]ie ma związku między AZS a dietą, zwłaszcza jeśli chodzi o dzieci karmione piersią.
      Z drugiej strony przeczytałam zarchiwizowany wątek na ten temat, w którym dziewczyny żyły już bez pieczywa, wystrzegały sie nawet takich warzyw jak marchewka!
      Bądź tu mądrym....
      • alabama8 Re: U niemowląt NIE MA alergii - nowe badania? 26.01.12, 12:51
        www.radoslawspiewak.net/2006-2p.htm
        Radosław Śpiewak, Instytut Dermatologii w Krakowie
        Źródło: Śpiewak R. Postępowanie w wyprysku atopowym - miejsce leczenia przeciwbakteryjnego.

        Wklejam po raz setny. Może komuś też to uratuje dziecko. Leczenie antybakteryjne "uleczyło" mojego syna po 5 latach mąk piekielnych związanych z silnym "AZS". Teraz tylko alergia pokarmowa i astma - pikuś.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja