xkasiax24
24.01.12, 21:07
Witam...
Mój synek w marcu bedzie miał 4latka,od urodzenia jest allergikiem,
uczulony na trawy,zboża,psa i kota,większość czasu na lekach,
dzis robiliśmy kontrolne testy skórne wziewne,miałam nadzieję,że synek z tego wyrasta i bedzie lepiej,a okazało się,że gorzej juz być nie mogło,jestem załamana,
do traw,zbóż,kota i psa,doszły teraz grzyby-plesnie te w powietrzu,plesnie-grzyby te w domu,
roztocza w znacznym stopniu,brzoza tez dosyć silnie,chwasty...
dlaczego totak jest?
miałam nadzieję,że pomału udaje nam sie wyjść na prostą-leki troszkę pomagaja i przebieg tej allergi nie jest juz tak straszny,dziecko sie mniej męczy-cierpi,ale zawsze to choroba,która dokucza i jest uciążliwa...
co robić?
proszę Was o rady i podpowiedzcie jak to jest,czy Hubert z tego wyrośnie?