Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach...

02.02.12, 20:01
Witam,

moja prawie 4 letnia córka zaczęła mieć od jesieni problemy z wysiękowym zapaleniem ucha. Zaczęło się od ostrego, a teraz, z przerwami mamy wysięk w obu uszach. Od 2 lat ma refluks (objawy, po leczeniu bioprazolem poprawa). Obecnie na refluks bierze 1/2 gaspridu 5 mp, bioprazol 10mg i Gastrotuss. Oprócz tego refluksu (i teraz uszu) nigdy nie miała objawów alergii, zawsze czysta skóra, zero krostek, nie chorowała, a była prawie od urodzenia na mlecznych mieszankach. Teraz najlepszy w mieście laryngolog, na podstawie wyglądu śluzówki nosa i tego, że mała ma częste katary i zapchany nos podejrzewa alergię. Jednocześnie jest powiększony trzeci migdał. Zrobiłam następujące badania, oto wyniki:

IgE całkowite 40 (norma 60)
eozynofilia z nosa - ujemna (nie znaleziono eozynofili)
testy z krwi na roztocza i mleko ujemne (klasa 0 - robiłam z krwi ponieważ rok temu robiony panel akurat w tym przypadku wykazał wynik lekko ponad normę)
testy skórne na alergeny wziewne ujemne

Alergolog twierdzi, że raczej nie sądzi, aby to była alergia, a ponadto ponoć sądzenie alergii na podstawie śluzówki w nosie jest bardzo subiektywne. Ewentualnie może jakieś uczulenie na konserwanty itp. Tego i tak nie wykryjemy.

Pytanie do obeznanych w temacie. Jak szacujecie prawdopodobieństwo alergii przy takich wynikach? I co robić, jeżeli alergie się podejrzewa, badania są ujemne, a obserwacje nic nie wnoszą. To ponoć najtrudniejsza sytuacja, tak mnie pocieszył laryngolog smile
    • e-kasia27 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 02.02.12, 21:23
      Objawy(zapalenie uszu, katar, refluks, przerost migdała) i wiek w jakim wystąpiły wskazują wyraźne na alergię pokarmową.

      Robiłaś wymaz z nosa na bakterie, badanie na helikobakter pylori, lamblie, pasożyty?
      Leki na refluks to od gastrologa?

      To "nie znaleziono eozynofilii" trochę podejrzane. Może zrób to jeszcze raz w innym laboratorium.

      Jeśli norma dla mleka była kiedyś przekroczona, to mleko może być przyczyną problemów.
      Żeby to sprawdzić możesz na próbę odstawić całkowicie krowę z jedzenia na pół roku - może wtedy będzie lepiej, to będziesz miała dowód. Ale to musi być odstawienie baaaaardzo dokładne i restrykcyjne bez żadnych odstępstw.
      Albo możesz zrobić testy płatkowe dla mleka, a najlepiej dla innych pokarmów też, jeśli gdzieś takie znajdziesz. Albo test transformacji blastycznej dla mleka. Albo, jak cię stać na to, to alcat test dla pokarmów.
      Na konserwanty, barwniki i inne dodatki do żywności też można zrobić testy - płatkowe, albo skórne.


      I jeszcze jedno, czy dziecko często dostawało krople do nosa i inne specyfiki psiukane, wpuszczane, bo może to jest jakieś uczulenie polekowe? Krople obkurczające śluzówkę w nosie często dają objawy zapalenia błony śluzowej w nosie i zapchany nos, no ale z drugiej strony, z tego co napisałaś wynika, że najpierw był refluks (a refluks, to nie od kropli), więc to raczej alergia pokarmowa.

      Jeśli chodzi o prawdopodobieństwo, to alergię IgE zależną, czyli tą wykrywaną przez testy skórne i z krwi na IgE ma jakieś 3% ogółu ludzkości, a szacunkowa wartość alergii w ogóle to 50% (niektóre źródła podają nawet 70%).
      • ashley36 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 02.02.12, 21:52
        Dziękuję za odpowiedź.

        Ale czy alergia na mleko jest możliwa jak testy z krwi na poszczególne białka mleka krowiego (nie na mleko, ale właśnie te dokładniejsze, na poszczególne białka: kazeina, laktocośtam ..) są w klasie 0? Problemem jest to, że córka jest jedną z bliźniaczek i taka restrykcyjna dieta to masakra, bo druga jest zdrowa i ta mała płacze teraz, że siostra może jeść a ona nie sad( Już i tak chodzę z tą zdrowa do kibla jeść baton, żeby ta "chora" nie widziała. Poza tym przedszkole... Zanim więc zaczęłabym stosowanie takiej diety eliminacyjnej wolałabym się upewnić badaniami, że jest to podejrzenie alergii... Czyli testy z krwi nie są wiarygodne?

        Testów na helicobacter i lambiee nie robiła, a dlaczego powinnam?

        Co do testów na konserwanty, barwniki, to moja alergolog nawet nie wspominała, mówi że tego jest mnóstwo i kazała unikać "chemicznej żywności" nie jemy takiej i nie jadaliśmy, ale teraz to nawet Vegety w kuchni nie mam.

        Zastanawiam się nad ta alergią pokarmową, bo dziecko je cały czas to samo - znaczy cały rok - a katary ma tylko w okresie chorób w przedszkolu. Może jest więc prostsze wytłumaczenie... Sama nie wiem.
        • e-kasia27 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 02.02.12, 22:57
          ashley36 napisała:

          > Dziękuję za odpowiedź.
          >
          > Ale czy alergia na mleko jest możliwa jak testy z krwi na poszczególne białka m
          > leka krowiego (nie na mleko, ale właśnie te dokładniejsze, na poszczególne biał
          > ka: kazeina, laktocośtam ..) są w klasie 0? Problemem jest to, że córka jest je
          > dną z bliźniaczek i taka restrykcyjna dieta to masakra, bo druga jest zdrowa i
          > ta mała płacze teraz, że siostra może jeść a ona nie sad( Już i tak chodzę z tą
          > zdrowa do kibla jeść baton, żeby ta "chora" nie widziała. Poza tym przedszkole
          > ... Zanim więc zaczęłabym stosowanie takiej diety eliminacyjnej wolałabym się u
          > pewnić badaniami, że jest to podejrzenie alergii... Czyli testy z krwi nie są w
          > iarygodne?


          Są wiarygodne, pod warunkiem, że wyjdą dodatnie.
          Te testy srawdzają tylko jeden(IgE zależny)mechanizm wyzwalania alergii, a niestety są też inne mechanizmy, które występują znacznie częściej. Dlatego napisałam, że można zrobić testy płatkowe, test transformacji, albo alcat, bo one wykrywają inne mechanizmy wyzwalania alergii.


          >
          > Testów na helicobacter i lambiee nie robiła, a dlaczego powinnam?

          Jak są jakieś problemy brzuszne, to należy sprawdzić czy nie ma innych tego przyczyn oprócz alergii, bo to jest łatwiej sprawdzić i wyleczyć.


          >
          > Co do testów na konserwanty, barwniki, to moja alergolog nawet nie wspominała,
          > mówi że tego jest mnóstwo i kazała unikać "chemicznej żywności" nie jemy takiej
          > i nie jadaliśmy, ale teraz to nawet Vegety w kuchni nie mam.
          >
          > Zastanawiam się nad ta alergią pokarmową, bo dziecko je cały czas to samo - zna
          > czy cały rok - a katary ma tylko w okresie chorób w przedszkolu. Może jest więc
          > prostsze wytłumaczenie... Sama nie wiem.

          Może to katar wirusowy.
          Jak jest się alergikiem i jest się narażonym na kontakt z alergenami przez cały czas, to łapie się wszystkie infekcje, bo organizm nie radzi sobie z nimi.
          A druga bliźniaczka nie ma wtedy kataru? Może jest po prostu bardziej odporna na wirusy.
      • ashley36 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 02.02.12, 21:55
        Leki od refluksu oczywiście od gastrologa dziecięcego. Wymazu na bakterie nie robiłam, bo ponoć nie leczy się wyniku tylko objawy, a katar nie jest ropny.

        Refluksu nie mamy też latem... :Latem w zasadzie je wszystko, łącznie z chemicznymi słodyczami (żelki, czekolada, cukierki) i nie ma żadnych objawów ani kataru ani refluksu.
        • e-kasia27 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 02.02.12, 23:13
          A to jest bardzo ciekawe, że latem jest w porządku, a zimą nie.
          Zwykle alergicy mają na odwrót.
          Może spróbuj przemyśleć, co takiego je zimą, czego nie jada latem.
          Może jabłka - latem raczej ich się nie je.
          Można by wprawdzie podejrzewać, że w zimnie alergia od roztoczy, czy pleśni, ale żeby roztocza wpływały na refluks???, zresztą latem też są i pleśnie, i roztocza.
          • ashley36 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 03.02.12, 09:24
            Jabłek nie je, bo po niech ma straszny refluks. Jest to w zasadzie jedyny pokarm, który zjedzony przed snem daje objawy refluksu na 100%.

            Właśnie dlatego myślę, że może ona nie jest alergiczka jednak.... Te testy płatkowe to gdzie można zrobić? Bo u nas (miasto wojewódzkie) to nie słyszałam o czymś takim w ogóle, nawet prywatnie.
            • e-kasia27 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 03.02.12, 10:35
              No to powoli zaczyna się wyjaśniać.

              Jabłka to bardzo częsty alergen i niestety baaardzo kłopotliwy , bo...

              Jabłka są alergenem krzyżowym dla pyłków drzew brzozowatych.

              Czy na brzozę tez uczulenie nie wyszło? Nawet minimalne?
              Zrób badanie IgE dla brzozy w maju, to będzie akurat po okresie pylenia drzew, wtedy powinno coś wyjść i test skórny dla pyłków drzew brzozowatych - brzoza, leszczyna, olcha, grab najlepiej dla każdego osobno.

              Niestety tych alergenów krzyżowych dla brzozy jest znacznie więcej:
              - wszystkie rośliny różowate: jabłka, gruszki, śliwki, morele, brzoskwinie, nektarynki, wiśnie, czereśnie, truskawki, poziomki, jeżyny, maliny...
              - wszystkie rośliny baldaszkowe: marchew, seler, pietruszka, koper, fenkuł(koper włoski), pasternak, kminek, lubczyk, kolendra....
              - orzechy laskowe
              - kiwi
              - i czasem jeszcze inne, ale to się rzadko zdarza

              Moim zdaniem trzeba by spróbować odstawić przynajmniej na dwa tygodnie(najlepioej na miesiąc) te wszystkie rośliny całkowicie i sprawdzić, czy się poprawi.

              A jeśli się poprawi, to potem wprowadzić najpierw na dwa tygodnie z powrotem do diety wszystkie rośliny baldaszkowe, ale tylko w postaci gotowanej, w dużych ilościach, żeby sprawdzić, czy objawy wrócą.
              Jeśli wrócą, to ewentualnie można spróbować sprawdzić każdą z osobna, bo może któraś nie będzie dawała objawów, ale to raczej marne szanse.
              Jeśli nie wrócą to kontynuować taką dietę przez miesiąc, bo objawy mogą się pojawiać z dużym opóźnieniem.
              Jeśli po miesiącu wszystko będzie dobrze, to wtedy sprawdzić te same rośliny w postaci surowej tzn te, które jadacie na surowo - marchew, seler, fenkuł?, to najlepiej sprawdzać pojedynczo i dawać codziennie i dużo, żeby objawy wyszły od razu, jeśli są.

              Potem trzeba sprawdzić w ten sam sposób drugą grupę, czyli różowate, a potem orzechy laskowe i kiwi.

              Zanim zaczniesz cokolwiek wykluczać z diety dobrze by było zrobić testy skórne dla jabłka, truskawki, selera, marchwi, orzecha laskowego - to takie reprezentacyjne alergeny, jak wyjdą to pozostałe z tych grup też najczęściej uczulają.
              I jak masz wybór laboratorium(lekarza), to zrób testy w innym niż robiłaś skórne wziewne, bo może tam partolą, skoro brzoza nie wyszła, jeśli jest wyraźne uczulenie na jabłka.

              • ashley36 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 03.02.12, 10:45
                Dzięki za odpowiedź.
                Testy wziewne robiłam u lekarza alergologa, najlepszego w naszym mieście, u którego lekarze leczą swoje dzieci, jest naprawdę dobry i nie mam podstaw, żeby przypuszczać, że spartolił testy. Jeżeli ukłucie kontrolne (histamina) było duże, to testy są wiarygodne, tak? Nie wiem w sumie, czy brzozę robili, bo ja tych testów nie mam w ręku, są w karcie u lekarza. Ale umówię się i zapytam.

                Teraz nie mogę zrobić skórnych na pokarmowe, bo mała bierze Zyrtec, co by uszy chronić. Za 2 miesiące idziemy do laryngologa na kontrolę i jak dalej będzie wysięk to będziemy się nad wycięciem zastanawiać.

                Z tymi jabłkami, to jest ciekawe, że jak zje gotowane czy pieczone (np. w cieście) czy nawet trochę surowego, ale nie bezpośrednio przed spaniem, to nie ma refluksu. Czytałam, że sa alergie i nietolerancje, może u niej to drugie jest ? Ponadto, czy refluks zawsze z alergią jest związany? Często się mówi o "overdiagnosis" alergii, ja wiem, że alergie modne są, ale ani ja ani mąż nie jesteśmy alergikami i sama nie wiem, czy u niej tej alergii szukać.
                Wszystkie refluksy i katary u nas cofaja się na wiosnę lato. Wtedy mała nie jest na lekach i je co chce w zasadzie (w granicach rozsądku oczywiście).
                • e-kasia27 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 03.02.12, 11:13
                  ashley36 napisała:


                  >
                  > Teraz nie mogę zrobić skórnych na pokarmowe, bo mała bierze Zyrtec, co by uszy
                  > chronić. Za 2 miesiące idziemy do laryngologa na kontrolę i jak dalej będzie w
                  > ysięk to będziemy się nad wycięciem zastanawiać.
                  >

                  Moim zdaniem powinnaś na te dwa miesiące odstawić z diety te wszystkie rośliny, które wymieniłam i krowę w każdej postaci.
                  Jeśli to alergia jest przyczyną problemów, to uszy miałyby szansę się do tego czasu wyleczyć.


                  > Z tymi jabłkami, to jest ciekawe, że jak zje gotowane czy pieczone (np. w cieśc
                  > ie) czy nawet trochę surowego, ale nie bezpośrednio przed spaniem, to nie ma re
                  > fluksu.

                  Tak bywa, że surowe sprawiają problemy, a gotowane są tolerowane, bo niektóre uczulające białka rozkładają się pod wpływem wysokiej temperatury.
                  Zależeć to może też od ilości zjedzonego produkty, ale wtedy chodzi zwykle o alergię IgE niezależną i tymi testami, które robiłaś się jej nie wykryje (niektórzy lekarze nazywają to właśnie nietolerancją pokarmową, ale w rzeczywistości chodzi o alergię IgE niezależną).


                  >Czytałam, że sa alergie i nietolerancje, może u niej to drugie jest ? P
                  > onadto, czy refluks zawsze z alergią jest związany?


                  Zwykle tak, czasem są wady wrodzone, ale wtedy dziecko miałoby problem od początku i to duży.


                  Często się mówi o "overdiag
                  > nosis" alergii, ja wiem, że alergie modne są,

                  To nie kwestia mody, ale większej świadomości i pacjentów,i lekarzy. i lepszej wykrywalności, a także odkrycia i uznania przez lekarzy istnienia innych mechanizmów alergicznych, niż tylko mechanizm IgE zależny.


                  ale ani ja ani mąż nie jesteśmy a
                  > lergikami i sama nie wiem, czy u niej tej alergii szukać.


                  Szukać, bo to że tobie się wydaje, że nie jesteście alergikami, to bardzo mało wiarygodna ocena, większość alergików nie zdaje sobie sprawy z tego, że ma problem z alergią, a objawy z pokolenia na pokolenie stają się bardziej wyraźne. U waszych wnuków problemy na bank będą jeszcze większe.


              • ashley36 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 03.02.12, 10:48
                Sprawdziłam w panelu z krwi, który robiliśmy: była brzoza i marchew i 0 wyszło.
              • ashley36 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 03.02.12, 10:51
                Aha, co do jedzenia. Ona nie je surowych warzyw żadnych, bo nie lubi (nie je surowek). Z zupy marchew gotowaną odkłada, bo nie lubi. Więc nie uda mi się jej nakarmić marchwią, bo jej nie wcisnę jej, szczególnie surowej. A jabłka nie moge wciskać, bo wiem, że refluks dostanie.
                • e-kasia27 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 03.02.12, 11:19
                  Dzieci działają pod wpływem instynktu i bardzo często nie chcą jeść tego, co im szkodzi.
                  Może trzeba by dziecka bardziej słuchać i nie wciskać ukradkiem(np. z zupce) tego, czego wyraźnie nie chce?
                  Masz wszelki podstawy, żeby sądzić, że rośliny baldaszkowe i różowate ją uczulają.
                  Jeśli ich nie odstawisz, to się nie przekonasz, czy tak rzeczywiście jest, czy nie.
                  • e-kasia27 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 03.02.12, 11:24
                    Testy są bardzo zawodne, dają średnio tylko 50% poprawnych wyników.
                    Nawet jeśli robisz wszystkie możliwe testy, to może nic nie wyjść, pomimo że alergia jest.

                    Najlepszym sprawdzianem jest całkowita odstawka podejrzanych rzeczy i jeśli objawy ustąpią, to ponowne wprowadzenie, żeby sprawdzić, czy wrócą.



                  • ashley36 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 03.02.12, 12:22
                    Nie wciskam marchwi, mała nie je jej w zupie (druga tez nie zresztą). Niestety diety są trudne jak dzieci uczęszczają do przedszkola, bo tam zupy np. są gotowane wspólne i nie da się inaczej (co najwyżej mogą śmietany nie dolać). Dzięki za rady smile
                    • e-kasia27 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 03.02.12, 13:32
                      Jeśli zupa jest gotowana z marchwią, to wyjęcie jej z zupy niczego nie daje i tak zje marchew, bo alergeny przechodzą do wywaru.
                      Czyli jeżeli dziecko je taką zupę, to dla mnie jest wciskanie dziecku marchwi, tak żeby o tym nie wiedziało.

                      Jak chodzi do przedszkola, to rzeczywiście prowadzenie jakiejkolwiek diety jest praktycznie nie możliwe.
      • ashley36 Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 02.02.12, 21:57
        Aha, co do kropli do nosa to faktycznie brała otrivin ostatnio ponad tydzień. Często u niej jest tak, że nic z nosa nie wysmarka, ale ten nos jakby spuchnięty, o słabej przepustowości...
        • klaramama-to-ja Re: Czy jest prawdopodobna alergia przy wynikach. 03.02.12, 09:44
          ale czy Twoja córka ma katar, czy wrażenie zapchanego nosa, pociąganie, mówienie przez nos itd?

          u mojego syna powiększenie trzeciego migdała daje takie wrażenie
          • ashley36 Kata 03.02.12, 10:35
            Jest różnie. Ma takie okresy, że nic nie wylatuje nawet jak silnie dmucha (a dmucha bardzo silnie, bo musimy czyścić nos przed dmuchaniem otoventu, więc na bieżąco mam wiedzę na temat jej nosa), po prostu jest takie wrażenie, jakby ten strumień powietrza był "wąski", jakby się przeciskał, no nie wiem jak to lepiej opisać...

            Są też takie okresy, że jak zaczyna silnie czyścić nos, to zawsze coś jej wyleci na chustkę, raz dużo (ewidentny katar), a raz trochę "smarków" - mała plama na chusteczce. Czasami z jednej dziurki nic nie wylatuje za to z drugiej trochę. Więc u niej ten katar to po prostu "coś zawsze wylatuje przy silnym smarkaniu" Czy to może być od migdała? Jak jest u was?
            • klaramama-to-ja Re: Kata 03.02.12, 13:15
              w zeszłym roku syn miał mocno zatkany nos, ale nic z niego nie mógł wysmarkać. pediatra słysząc go zalecała podanie mucofluidu (strasznie śmierdzi) - do dziś na widok butelki ze spreyem do nosa jest mała histeriawink zaraz po tym zaczynał gorzej słyszeć. wiosną dostawał steryd do nosa+imupret+ismigen. Pomogło.

              W październiku mieliśmy podobną kurację, po czy spędził 2 tygodnie nad morzem. Obecnie migdał daje właśnie objawy kataru o których pisałam, mimo, że syn praktycznie nie jest w stanie nic wysmarkać. Wtedy włączamy imupret i się polepsza. Wiosną i wczesnym latem ma "zwykły" katar alergiczny

              Syn jest uczulony na trawy i zboża (testy skórne), z pokarmów z testów z krwi wyszło nam jedynie mleko w klasie I.

              nie pije też mleka w czystej postaci od ok pół roku. Je ser żółty, biały przetworzony, masło, śmietanę, raz na kilka tygodni naleśniki w przedszkolu (w domu robię wszystko na wodzie/mleku roślinnym). Po odstawieniu czystego mleka okazało się, że ma po nim silne bóle brzucha. Alergolog twierdzi, że to raczej nietolerancja laktozy, niż alergia, ale to nie mam oczywiście pewności



              • ashley36 Re: Kata 03.02.12, 13:30
                Nasza tez bierze flixonase i imupret (3 razy 10 kropli) i teraz jeszcze zyrtec. Mam nadzieję, że wiosną-latem uszy się osuszą i migdał się zmniejszy. U was nie ma problemów z uszami? Zrozumiałam, że u was też latem lepiej sytuacja z katarami wygląda?
              • ashley36 Re: Kata 03.02.12, 13:31
                A jogurty dajesz? Moje dziewczyny jogurty/serki bardzo lubią, a mleka w czystej postaci tez im nie daje, bo od tego brzuchy im bolą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja