Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak?

05.02.12, 09:02
Drogie Mamy, może Wy coś doradzicie. Moja córcia ma 12 tygodni, karmię wyłączni piersią. Od miesiąca ma zmiany skórne, które z biegiem czasu zmieniają swoją postać:

-łuszczące się, zaognione strupy na łokciach, kolanach i policzkach -prawdopodobnie jaja lub mleko
- wysypka łuszcząca się (na głowie) - nie wiem od czego
- zaogniona pokrzywka na całym ciałku - uczulenie na proszek do prania 'Lovela'
- odparzona pupa (mimo, iż przewijam co godzinę; w nocy rzadziej), którą ciężko doprowadzić "do porządku" - zmiana pieluch pomogła

Byłyśmy u alergologa, który stwierdził alergię pokarmową, więc w miarę, jak wykluczałam poszczególne pokarmy, zmiany wyglądały wciąż inaczej. Jem właściwie już tylko ryż, kaszę i niewzdymające warzywa, gotowanego indyka, czasem wieprzowinę, piję wodę, piekę ciastka zbożowe bez mleka, jaj i margaryny mlecznej.

Wczoraj znów drobna kasza na całym ciele+ zaogniona kasza na policzkach. Przyznam się, że powoli tracę pomysły, co to może być. Ubrania wyprane mam w dzieciowym proszku. Jeśli kładę gdzieś małą, to ma jej wypranej pielusze. Roztocza raczej nie wchodzą w grę, pilnuję porządku. Mamy kota - może to to?

Powoli kończą mi się pomysły. A może to te ciastka? Czy możliwa jest alergia na gluten u takiego maluszka przy wyłącznym kp? Nigdzie nie mogę się tego doczytać, mowa wyłącznie o kp+rozszerzaniu diety.

Czy któraś z Was ma podobne doświadczenia? Będę wdzięczna za wskazówki, pozdrawiam
    • edelstein Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 09:15
      Laktoza zawarta w twoim mleku b.prawdopodobnie jest przyczyna,a nawet jesli dziecko jest uczulone na mnostwo produktow to i tak zamiast glodzic siebie (skutki odbija sie pozniej)przejsc na mleko dla alergikow,dziwie sie,ze alergolog ci tego nie zaproponowal,bo u tak malego dziecka nie dojdziesz co uczula,najlepiej przejsc na mleko neocate,nutramigen.
      • hambak_meri Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 09:24
        Namawiał, żebym za wszelką cenę karmiła piersią, ale na wszelki wypadek zapisał 'Nutramigen'. Stanęło na tym, że nie ma takiej siły, która zmusiłaby małą do zjedzenia gouncertain

        A póki co, głodna nie chodzę, bo to moja zwykła dieta z której wykluczyłam słodycze, pieczone, smażone oraz mleko (+wszystko, co zawiera mleko oraz serwatkę), które uwielbiamuncertain
        • lampka_witoszowska Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 09:44
          ale poza nutramigenem sa przecież inne preparaty mlekopodobne
          ja stawiam na specjalistów, a pupkę mieliśmy jak najczęściej dziecku wietrzyć, owijając tylko w bawełnianą pieluszkę na kilkanaście minut, do pół godzinki, jak najczęściej, byle ciepło było

          nam sudokrem pięknei zaostrzał - i wszystko co wysuszało -a zbawienny okazał sie linomag, zielony
          tak więc co do kosmetyków, musisz po prostu testować do skutku
          • wiecznie-zapominam-login Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 09:49
            Nam w szpitalu koleżanka poleciła linomag, pielęgniarka potwierdziła że dobry i można stosować więc stosowaliśmy, działał jak złoto smile
            tyle tylko że nie można go stosować u tak małych dzieci !!
            www.doz.pl/apteka/p8041-Linomag_krem_30_g_w_tubie
            • wiecznie-zapominam-login Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 09:50
              www.doz.pl/apteka/p8042-Linomag_masc_30_g
              no dobra sorry zielony chyba można smile
              • estelka1 Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 19:44
                Nie panikowałabym z tym linomagiem smile Przed paru laty pracowałam na oddziale noworodków. Linomag był wtedy jeden i był standardowo używany w szpitalu.
                • lampka_witoszowska Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 21:04
                  linomag nadal jest polecany dla noworodków - zielony dla maleństw, a czerwony dla dorosłych (na odleżyny)

                  dwa różne, tu chodzi o zielony

                  używałyśmy od początku, jak Misia miała tydzień, może mniej
        • edelstein Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 13:46
          Kwestia przyzwyczajenia,moj byl na Neocate,obrzydliwy tak,ze wzbudzal odruchy wymiotne u mnie,syn sie przyzwyczail i jadl przez 2lata.Nie widze zadnego “za“ odnosnie karmienia piersia.
      • lampka_witoszowska Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 09:26
        możesz też dostać skierowanie od pediatry do kliniki gastroenterologicznej i mieć tam ustawione podawanie konkretnych leków przeciwalergicznych dziecku - ja dzięki temu mogłam spokojnie podawać i nutramigen dziecku, i pierś dłuższy czas, a córka przestała mieć objawy alergii
        • wiecznie-zapominam-login Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 09:44
          ja nie jestem zwolennikiem podawania leków antyalergicznych po to aby dziecko spokojnie mogło jeść alergeny, leki tez mają skutki uboczne
          • lampka_witoszowska Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 10:07
            pewnie mają, ale mniej dokuczliwe niż życie z alergią, gdy wszystko drażni, uwiera czy boli

            nam sie dziecko wykrwawiało z każdym stolcem
            i nasi lekarze w klinice uznali, jak już wykluczyli oczywiście wszystko inne, że lepiej podać leki i karmić piersią niż czekać na cokolwiek albo odstawiać i samym nutramigenem karmić
            moje mleko uczulało - ale to dlatego, że połowę ciąży piłam kakao na zgagę, bo nei chciałam chemii w postaci manti

            mają doświadczenie, dobrą wolę, wiedzą, co robią - to dlaczego mam nie zaufać specjalistom
    • wiecznie-zapominam-login Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 09:39
      hambak_meri napisała:

      > Drogie Mamy, może Wy coś doradzicie. Moja córcia ma 12 tygodni, karmię wyłączni
      > piersią. Od miesiąca ma zmiany skórne, które z biegiem czasu zmieniają swoją p
      > ostać:

      > -łuszczące się, zaognione strupy na łokciach, kolanach i policzkach -prawdopodo
      > bnie jaja lub mleko
      > - wysypka łuszcząca się (na głowie) - nie wiem od czego
      > - zaogniona pokrzywka na całym ciałku - uczulenie na proszek do prania 'Lovela'
      > - odparzona pupa (mimo, iż przewijam co godzinę; w nocy rzadziej), którą ciężko
      > doprowadzić "do porządku" - zmiana pieluch pomogła
      >
      Może zmień rodzaj pieluszek na zwykłe pampers (nie premium bo mojego te uczulały) pupkę smaruj sudokremem, nie używaj chusteczek nawilżających ale wacików kosmetycznych zmoczonych w czystej wodzie, unikaj rumianku, kąp w oilatum zwykłym (nie soft), unikaj oliwek szczególnie johnson
      my Do prania używaliśmy proszku jelp, podwójne płukanie, ubrania (koszulki np) nasze które miały bezpośrednio kontakt ze skórą dziecka też prane w jelp.

      > Byłyśmy u alergologa, który stwierdził alergię pokarmową, więc w miarę, jak wyk
      > luczałam poszczególne pokarmy, zmiany wyglądały wciąż inaczej. Jem właściwie ju
      > ż tylko ryż, kaszę i niewzdymające warzywa, gotowanego indyka, czasem wieprzowi
      > nę, piję wodę, piekę ciastka zbożowe bez mleka, jaj i margaryny mlecznej.
      >
      Miałam podobną sytuację, mały uczulony raz tak raz siak i nie do końca wiedziałam na co mimo że zapisywałam w kalendarzu wprowadzone produkty ich ilość i reakcje dziecka na nie. W końcu zaczęłam robić dziecku praktycznie codziennie fotki reakcji skórnych i porównywać to z kalendarzem wprowadzanych produktów co mi wiele wyjaśniło. Może zapisuj co dokładnie zjadłaś i porównuj z fotkami dziecka.
      Weź też pod uwagę możliwość alergii krzyżowej czyli np produkt A nie uczula, produkt B nie uczula ale produkt A i B razem uczulają

      > Wczoraj znów drobna kasza na całym ciele+ zaogniona kasza na policzkach. Przyzn
      > am się, że powoli tracę pomysły, co to może być. Ubrania wyprane mam w dzieciow
      > ym proszku. Jeśli kładę gdzieś małą, to ma jej wypranej pielusze. Roztocza racz
      > ej nie wchodzą w grę, pilnuję porządku. Mamy kota - może to to?
      >
      > Powoli kończą mi się pomysły. A może to te ciastka? Czy możliwa jest alergia na
      > gluten u takiego maluszka przy wyłącznym kp? Nigdzie nie mogę się tego doczyta
      > ć, mowa wyłącznie o kp+rozszerzaniu diety.

      Jak masz kota to 100 razy szybciej podejrzewałabym kota a nie gluten
      >
      > Czy któraś z Was ma podobne doświadczenia? Będę wdzięczna za wskazówki, pozdraw
      > iam
      Ważna jest jakość produktów, starszy jadł kurczaka i indyka gerber i było ok a jak zaczełam malutkimi porcjami wprowadzać pierś indyka (chyba indykpol) to uczulił się że chej, marchewka również uczula, ogólnie odradzam warzywa z supermarketów (ja nawet nie próbowałam)

      A mąż dziecka na co jest uczulony? U nas to się powiela big_grin

      Najważniejsza wg mojego doświadczenia rada to NIE ODSTAWIAJ OD PIERSI ja mojego roczniaka odstawiłam bo wiecznie uczulony był a ja już nie miałam pomysłu na co więc już wreszcie odstawiłam i wtedy dopiero alergia się rozszalała sad
    • gagunia Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 09:46
      Wszystko może uczulać. Mój syn miał kolki po marchwi. Jak już zaczął ją jeść jako kilkumiesięczniak to w ogóle nie trawił - w pieluszce było zawsze pomarańczowo, marchew niestrawiona.
      • wiecznie-zapominam-login Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 09:52
        marchewka uczula coraz częściej, zdarza się również że uczulają niektóre odmiany jabłek czy ziemniaków
    • e-kasia27 Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 09:51
      hambak_meri napisała:

      > Drogie Mamy, może Wy coś doradzicie. Moja córcia ma 12 tygodni, karmię wyłączni
      > piersią. Od miesiąca ma zmiany skórne, które z biegiem czasu zmieniają swoją p
      > ostać:
      >
      > -łuszczące się, zaognione strupy na łokciach, kolanach i policzkach


      Masz na myśli wierzch kolan i łokci?
      Zmiany skórne przy alergii pojawiają się w zgięciach kolan i łokci, od wewnętrznej strony rąk. Jeśli zmiany są na wierzchu kolan i łokci, to idź do dobrego dermatologa, bo to może wcale nie być alergia, albo i alergia i coś jeszcze.





      -prawdopodo
      > bnie jaja lub mleko
      > - wysypka łuszcząca się (na głowie) - nie wiem od czego
      > - zaogniona pokrzywka na całym ciałku - uczulenie na proszek do prania 'Lovela'
      > - odparzona pupa (mimo, iż przewijam co godzinę; w nocy rzadziej), którą ciężko
      > doprowadzić "do porządku" - zmiana pieluch pomogła
      >
      > Byłyśmy u alergologa, który stwierdził alergię pokarmową, więc w miarę, jak wyk
      > luczałam poszczególne pokarmy, zmiany wyglądały wciąż inaczej. Jem właściwie ju
      > ż tylko ryż, kaszę i niewzdymające warzywa

      Czyli jakie? Marchewkę? - to jedna z najczęstszych przyczyn alergii.



      , gotowanego indyka, czasem wieprzowi
      > nę, piję wodę, piekę ciastka zbożowe bez mleka, jaj i margaryny mlecznej.
      >
      > Wczoraj znów drobna kasza na całym ciele+ zaogniona kasza na policzkach. Przyzn
      > am się, że powoli tracę pomysły, co to może być. Ubrania wyprane mam w dzieciow
      > ym proszku. Jeśli kładę gdzieś małą, to ma jej wypranej pielusze. Roztocza racz
      > ej nie wchodzą w grę, pilnuję porządku. Mamy kota - może to to?
      >
      > Powoli kończą mi się pomysły. A może to te ciastka? Czy możliwa jest alergia na
      > gluten u takiego maluszka przy wyłącznym kp? Nigdzie nie mogę się tego doczyta
      > ć, mowa wyłącznie o kp+rozszerzaniu diety.


      Alergia na gluten jest możliwa, albo na całą pszenicę.
      (Nie mylić z nietolerancja glutenu - celiakią, bo to co innego - wtedy dziecko musiałoby to jeść, przy alergii może uczulać, gdy je go matka)


      >
      > Czy któraś z Was ma podobne doświadczenia? Będę wdzięczna za wskazówki, pozdraw
      > iam
    • morekac Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 09:57
      A jakie warzywa jadasz? Bo nawet te niewzdymające mogą uczulać.
      • hambak_meri Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 10:31
        Marchewka zdarza się w niewielkich ilościach - wzdyma
        A poza tym: seler, pietruszka, por, najwięcej gotowanych buraków, no i zupy

        ktoś pytał, gdzie to uczulenie konkretnie pojawiło się na łokciach - tak, po stronie zewnętrznej, nie w zgięciach.

        Myślałam o kocie. Tylko czy on ma wpływ na to, że córka robi wodniste, pieniste kupy, ma wzdęcia i zaparcia, problemy z brzuchem, które w ciągu dnia pozwalają jej zasnąć może na 10 min.?
        • wiecznie-zapominam-login Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 11:08
          > Marchewka zdarza się w niewielkich ilościach - wzdyma
          > A poza tym: seler, pietruszka, por, najwięcej gotowanych buraków, no i zupy
          >
          Seler i pietruszka to silne alergeny
          Warzywa korzeniowe nawożone "ile fabryka dała" mogą uczulać wszystkie nie tylko one same ale przede wszystkim nawozy w nich zawarte, gdzie kupujesz warzywa czy masz od rodziny ze wsi?

          Co dodajesz do tej zupy? (vegeta, kostki rosołowe, koncentrat pomidorowy wykluczony)

          > Myślałam o kocie. Tylko czy on ma wpływ na to, że córka robi wodniste, pieniste
          > kupy, ma wzdęcia i zaparcia, problemy z brzuchem, które w ciągu dnia pozwalają
          > jej zasnąć może na 10 min.?
          Dostaje jakieś krople na kolki?
          Ja mam lekkiego hoopla na punkcie badania moczu(z doświadczenia niestety), złap próbkę i oddaj do laboratorium prywatnie, badanie nieinwazyjne, tanie a też co-nieco powiedzieć może.
          Na kota zgoniłabym te wysypki, ewentualny kaszel czy trudności w oddychaniu

          • hambak_meri Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 11:25
            'Seler i pietruszka to silne alergeny' ooo no to klopssad
            Do zup dodaję trochę soli, czasem majeranek.
            Na kolki - 'Debridat'. Pomógł - kupa raz dziennie a nie raz na 3 dni.
            Badanie moczu robiłam ze 2 tyg temu - i nicsad
            Mała nie kaszle ani nie ma klopotów z oddychaniem.
            Tata nie jest na nic uczulony, ja - na owoce morza.
            • wiecznie-zapominam-login Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 11:51
              > 'Seler i pietruszka to silne alergeny' ooo no to klopssad
              > Do zup dodaję trochę soli, czasem majeranek.
              podobno bazylia jest niewskazana dla ciężarówek i małych dzieci (tak nawiasem mówiąc)
              > Na kolki - 'Debridat'. Pomógł - kupa raz dziennie a nie raz na 3 dni.
              Nie nadążam to pieniste biegunki czy zatwardzenie czy naprzemiennie bo jeżeli naprzemiennie to skrupulatne zapisywanie pokarmów i efektów czyli min ilość i jakość kupek pomoże w rozwiązaniu zagadki smile

              > Badanie moczu robiłam ze 2 tyg temu - i nicsad
              poprawię cię :
              Badanie moczu robiłam ze 2 tyg temu - i nic big_grin
              nic tylko się cieszyć więc nie marudzić proszę big_grin

              > Mała nie kaszle ani nie ma klopotów z oddychaniem.
              > Tata nie jest na nic uczulony, ja - na owoce morza.

              Moja "młodzież" uczulona na zwykłe bez żadnych dodatków chrupki kukurydziane i uczulenie pojawia się kilka dni po pierwszym podaniu więc nie od razu załapałam że to o zwykłe niewinne chrupki może chodzić ;p, polecam też dokładne czytanie informacji na opakowaniach bo zwykłe suche wafle mogą zawierać pół tablicy Mendelejewa, a suchary mleko
              • hambak_meri Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 12:00
                Nie pamiętam, kiedy jadłam chrupki, wafle itp. Czytam składy.

                Źle się wyraziłam, wspominając o zaparciach. Miałam na myśli fakt, że córka ma bóle brzuszka, burczy jej w nim, pręży się i widać, że produkuje, ale bezskutecznie. Jak już się zdarzy kupa, to baaardzo luźna, wodnista, pienista.
                • wiecznie-zapominam-login Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 12:10

                  > Nie pamiętam, kiedy jadłam chrupki, wafle itp.
                  No to masz silniejszą wolę niż ja smile
                  > Czytam składy.
                  To się chwali big_grin
                  > Źle się wyraziłam, wspominając o zaparciach. Miałam na myśli fakt, że córka ma
                  > bóle brzuszka, burczy jej w nim, pręży się i widać, że produkuje, ale bezskutec
                  > znie. Jak już się zdarzy kupa, to baaardzo luźna, wodnista, pienista.
                  PO odstawieniu selera i pietruszki powinno być lepiej smile
                  Unikaj też wołowiny i cielęciny
                  Nie szalej z ilością środków czystości, odświeżaczy powietrza, wkładów zapachowych do odkurzacza
                  Odrobaczaj kota bo robale mogą dawać objawy podobne jak przy alergii lub wywoływać alergię
                  Domyślam się że jest ci ciężko i możesz się czuć bezradna ale konsekwentne zapisywanie posiłków i objawów (+ foto objawów skórnych)naprawdę bardzo pomaga odnalezieniu pewnych prawidłowości i w wyciągnięciu odpowiednich wniosków co do diety
                  • hambak_meri Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 12:16
                    Odświeżacze... brrr!

                    Pomysł z fotografowaniem i zapisywaniem jest niezły, dzięki za wskazówkęwink

                    Dziewczyny, serdecznie dziękuję Wam za odzewsmile
        • e-kasia27 Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 13:19
          Łokcie, kolana, skóra głowy to miejsca charakterystyczne występowania objawów łuszczycy.
          Czy w waszej rodzinie ktoś miał łuszczycę?
          Idź do dermatologa, niech obejrzy te zmiany, może to jednak tylko alergia.

          Alergię też na pewno macie, bo łuszczyca nie wpływa na stan brzuszka i na kupy.

          Tu masz listę rzeczy, które można jeść - nie powinny uczulać.


          Dozwolone do jedzenia są:
          mięso indyka, kaczki, gęsi, strusia, przepiórki, gołębia, wieprzowina(rzadko), może też być dziczyzna: sarna, jeleń, dzik i mięso można jeść gotowane, pieczone, smażone, ale nie w postaci wędlin i konserw, gotować, piec, smażyć można tylko z dodatkami napisanymi poniżej

          - ryż, kasza gryczana biała i palona, kasza krakowska, kasza jaglana, amarantua, quinoa, tapioka, kasza i mąka kukurydziana,
          jeśli nie zamierzamy wyłączać z diety glutenu, to dozwolone jeszcze są kasza manna, kuskus, makaron bez jajeczny, kasza jęczmienna i płatki owsiane oraz mąka pszenna, orkiszowa, żytnia

          - olej słonecznikowy, rzepakowy, kukurydziany, z pestek winogron, ryżowy, oliwa z oliwek. sojowy, masło bez mleka (beviva omega3+6 i z witaminami), margaryna zwykła(bezmleczna), smalec wieprzowy(rzadko), tłuszcz kokosowy i palmowy

          - jajka przepiórcze, kacze, gęsie, indycze - można sobie pozwolić zjeść, nie częściej niż raz w tygodniu i bacznie obserwować po tym dziecko i tylko wtedy, gdy objawy alergii już miną, nie w okresie poszukiwania alergenów

          - bataty, buraki, szpinak, szczaw, rabarbar, sałata, cykoria, ogórki(tylko świeże i mrożone; kwaszone i marynowane są niedopuszczalne!), cukinia i wszystkie dynie, brokuły, kalafior, rzodkiewka(rzadko!), kapusta pekińska (rzadko!), kukurydza, groszek, bób, fasolka szparagowa, soczewica, cieciorka i wszystkie fasole i soja(soja czasem może uczulać, gdy jest uczulenie na mleko, trzeba to mieć na uwadze i obserwować dziecko)( mogą też być z puszki, ale tylko takie o składzie woda, sól, cukier, kwasek cytrynowy, lub kwas askorbinowy), oliwki(ale tylko takie które nie mają w składzie kwasu mlekowego i octu winnego), pieczarki, boczniaki i inne grzyby świeże, mrożone lub suszone. Jeśli ktoś ma dostęp to topinambur, portulaka, salsefia i skorzonera.

          - czarne jagody, borówki amerykańskie i brusznica, żurawina, banany, winogrona, figi, mango, liczi, arbuz, melon, porzeczki, agrest, ananas, daktyle, flaszowce, granaty, karambola, papaja, tamaryndowiec, marakuja, rambutan, hurma(khaki), gujawa, ale nie w postaci gotowych dżemów i soków i bez dodatku żelfiksów i cukru żelującego, mogą też być z puszki, ale o składzie woda, cukier, kwas cytrynowy, kwas askorbinowy

          --sól, cukier, fruktoza, majeranek, cząber, oregano, bazylia, pieprz, tymianek, imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, mięta, rumianek, melisa, skrzyp, rozmaryn, herbata czarna i zielona, mączka chleba świętojańskiego(karob), rodzynki, suszone figi, daktyle, żurawina, mango, melon, wiórki kokosowe, orzechy makadamia, brazylijskie, nerkowce, pistacje, kasztany, sezam, siemię lniane, wiesiołek, słonecznik, pestki dyni

          - wafle ryżowe, kukurydziane, maca, chlebki sonko, chrupki kukurydziane(czytać skład, żeby mleka, serwatki nie było), kajzerki zwykłe, chleb, ale tylko paczkowany z wypisanym pełnym składem na opakowaniu(bez mleka, serwatki, margaryny mlecznej), bułka tarta, ale tylko domowa z kajzerek bez mleka, chleb tostowy(bez mleka, serwatki) - to oczywiście jeśli nie wyłączamy glutenu
          • majenkir Re: 05.02.12, 13:26
            e-kasia27 napisała:
            > Łokcie, kolana, skóra głowy to miejsca charakterystyczne występowania objawów łuszczycy.
            > Czy w waszej rodzinie ktoś miał łuszczycę?


            Teoretycznie tak, ale nie slyszalam jeszcze o przypadku wysypu u 12-tygodniowego dziecka.
            Poza tym, nawet du.pa nie lekarz odroznilby luszczyce od alergii. Przynajmniej taka mam nadzieje.... tongue_out
            • wiecznie-zapominam-login Re: 05.02.12, 14:08
              > Poza tym, nawet du.pa nie lekarz odroznilby luszczyce od alergii. Przynajmniej
              > taka mam nadzieje.... tongue_out
          • wiecznie-zapominam-login Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 13:46
            Kasiu fajnie piszesz ale z kilkoma rzeczami absolutnie się nie zgodzę big_grin

            > Dozwolone do jedzenia są:
            > mięso indyka, kaczki, gęsi, strusia, przepiórki, gołębia, wieprzowina(rzadko),
            > może też być dziczyzna: sarna, jeleń, dzik i mięso można jeść gotowane, pieczon
            > e, smażone, ale nie w postaci wędlin i konserw, gotować, piec, smażyć można tyl
            > ko z dodatkami napisanymi poniżej
            smażenie nie koniecznie no chyba że ktoś raz na jakiś czas chce sobie zrobić przerwę od dietetycznego umartwiania

            > - ryż, kasza gryczana biała i palona, kasza krakowska, kasza jaglana, amarantua
            > , quinoa, tapioka, kasza i mąka kukurydziana,
            > jeśli nie zamierzamy wyłączać z diety glutenu, to dozwolone jeszcze są kasza ma
            > nna, kuskus, makaron bez jajeczny, kasza jęczmienna i płatki owsiane oraz mąka
            > pszenna, orkiszowa, żytnia

            • wiecznie-zapominam-login Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 13:47


              szczaw i rabarbar nie są polecane bo z tego co pamiętam chyba zawierają szczawiany
              kwasek cytrynowy mimo że sztucznie zrobiony uczula
              grzyby są zbyt ciężkostrawne a przy tym praktycznie bezwartościowe jeżeli chodzi o witaminy...noo smak to co innego big_grin
              > - czarne jagody, borówki amerykańskie i brusznica, żurawina, banany, winogrona,
              > figi, mango, liczi, arbuz, melon, porzeczki, agrest, ananas, daktyle, flaszowc
              > e, granaty, karambola, papaja, tamaryndowiec, marakuja, rambutan, hurma(khaki),
              > gujawa, ale nie w postaci gotowych dżemów i soków i bez dodatku żelfiksów i cu
              > kru żelującego, mogą też być z puszki, ale o składzie woda, cukier, kwas cytryn
              > owy, kwas askorbinowy
              wg mnie owoce zagraniczne należy sobie darować
              > --sól, cukier, fruktoza, majeranek, cząber, oregano, bazylia, pieprz, tymianek,
              > imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, mięta, rumianek, melisa, skrzyp, rozmaryn,
              > herbata czarna i zielona, mączka chleba świętojańskiego(karob), rodzynki, susz
              > one figi, daktyle, żurawina, mango, melon, wiórki kokosowe, orzechy makadamia,
              > brazylijskie, nerkowce, pistacje, kasztany, sezam, siemię lniane, wiesiołek, sł
              > onecznik, pestki dyni
              orzechy to intensywny alergen sad(( (o ja biedna nieszczęśliwa smile
              > - wafle ryżowe, kukurydziane, maca, chlebki sonko, chrupki kukurydziane(czytać
              > skład, żeby mleka, serwatki nie było), kajzerki zwykłe, chleb, ale tylko paczko
              > wany z wypisanym pełnym składem na opakowaniu(bez mleka, serwatki, margaryny ml
              > ecznej), bułka tarta, ale tylko domowa z kajzerek bez mleka, chleb tostowy(bez
              > mleka, serwatki) - to oczywiście jeśli nie wyłączamy glutenu
              Po przeczytaniu tego jadłospisu poznałam kilka nowych słów np :
              topi nambur, portulaka, salsefia i skorzonera. big_grin
              +woda nisko mineralizowana i absolutnie bez miodu i cytrusów
              • e-kasia27 Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 15:36
                wiecznie-zapominam-login napisała:

                >
                >
                > szczaw i rabarbar nie są polecane bo z tego co pamiętam chyba zawierają szczawi
                > any
                > kwasek cytrynowy mimo że sztucznie zrobiony uczula

                Przesadzasz!
                Szczawiany nie są polecane dla małych dzieci i w dużych ilościach, ale nie dla matki!
                Przecież nie bedzie się tyn obżerać codziennie.

                Teoretycznie, to wszystko może uczulać, nawet woda, ale coś jeść trzeba, a to są rzeczy, które uczulają najrzadziej,więc jest duże prawdopodobieństwo, że nie będą uczulać.



                > grzyby są zbyt ciężkostrawne a przy tym praktycznie bezwartościowe jeżeli chodz
                > i o witaminy...noo smak to co innego big_grin

                A tam ciężkostrawne! Nawet jak, to przecież nie dziecko je będzie trawić, tylko matka.


                > > - czarne jagody, borówki amerykańskie i brusznica, żurawina, banany, wino
                > grona,
                > > figi, mango, liczi, arbuz, melon, porzeczki, agrest, ananas, daktyle, fla
                > szowc
                > > e, granaty, karambola, papaja, tamaryndowiec, marakuja, rambutan, hurma(k
                > haki),
                > > gujawa, ale nie w postaci gotowych dżemów i soków i bez dodatku żelfiksów
                > i cu
                > > kru żelującego, mogą też być z puszki, ale o składzie woda, cukier, kwas
                > cytryn
                > > owy, kwas askorbinowy
                > wg mnie owoce zagraniczne należy sobie darować


                A jakie teraz nie są zagraniczne?


                > > --sól, cukier, fruktoza, majeranek, cząber, oregano, bazylia, pieprz, tym
                > ianek,
                > > imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, mięta, rumianek, melisa, skrzyp, rozm
                > aryn,
                > > herbata czarna i zielona, mączka chleba świętojańskiego(karob), rodzynki,
                > susz
                > > one figi, daktyle, żurawina, mango, melon, wiórki kokosowe, orzechy makad
                > amia,
                > > brazylijskie, nerkowce, pistacje, kasztany, sezam, siemię lniane, wiesioł
                > ek, sł
                > > onecznik, pestki dyni
                > orzechy to intensywny alergen sad(( (o ja biedna nieszczęśliwa smile



                Nie dla wszystkich i nie wszystkie.
                Najbardziej alergizujące są orzechy laskowe.
                Fistaszki uczulają tylko niektórych, ale za to porządnie.
                Pozostałe orzechy rzadko sprawiają kłopoty.



                > +woda nisko mineralizowana

                Woda nisko zmineralizowana jest dobra nie niemowląt, bo nie obciąża nerek nadmierna ilością minerałów.

                Ale matka karmiąca, która na dodatek nie pije mleka i ma ubogą dietę powinna pic dużo wody wysoko zmineralizowanej, bo w ten sposób uzupełnia w organizmie braki minerałów, szczególnie wapnia i magnezu.

                Miód generalnie nie jest wskazany, ale jak ktoś bardzo chce, to można trochę jeść, te które wymieniłam - bo one mają najmniej uczulających pyłków, pod warunkiem są to czyste miody, nie mieszane z miodem wielokwiatowym.
                • wiecznie-zapominam-login Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 15:41
                  > A jakie teraz nie są zagraniczne?
                  mrożonki, kompoty, jabłka (gruszki też mogą alergizować )

                  Ja jeżeli mam do wyboru świeże zagraniczne, nowalijki albo polskie mrożonki wybieram polskie mrożonki
                  • e-kasia27 Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 17:22
                    Z polskich mrożonek, to tylko czarne jagody można kupić - z tych nie alergizujących.
                    Chciałąbyś jeść tylko mrożone jagody?
            • e-kasia27 Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 15:20
              wiecznie-zapominam-login napisała:

              > Kasiu fajnie piszesz ale z kilkoma rzeczami absolutnie się nie zgodzę big_grin
              >
              > smażenie nie koniecznie no chyba że ktoś raz na jakiś czas chce sobie zrobić pr
              > zerwę od dietetycznego umartwiania
              >


              Smażenie alergikowi akurat zupełnie nie przeszkadza.
              Przecież to już nie noworodek, nie umrze od tego, że matka zje usmażonego kotleta.
              • wiecznie-zapominam-login Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 15:29
                > Smażenie alergikowi akurat zupełnie nie przeszkadza.
                > Przecież to już nie noworodek, nie umrze od tego, że matka zje usmażonego kotl
                > eta.
                No nie umrze, nie umrze prawdopodobnie nawet jakby tego kotleta posmarować rybą, namoczyć w mleku z miodem, a następnie panierować orzeszkami i po usmażeniu polać sosem ze świeżych truskawek big_grin jednak dziecku autorki wątku szkodzą produkty lekkostrawne więc po co "dobijać je" jeszcze smażonymi smile
                • e-kasia27 Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 15:37
                  Nie szkodzą mu lekkostrawne, tylko szkodzą mu alergeny, które zjada.
        • morekac Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 21:49
          Seler jest bardzo uczulający, buraki i marchewka - bywają. Buraki w dodatku mają działanie rozwalniające. O przyprawach nie wspomnę.
    • ok_pl Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 12:25
      to co dzieje sie z twoim dzikeckiem to wynik szczepien, podobne historie przeczytasz na forum alergia gazety. moj syn mial to samo, w pewnym momencie pil tylko neocate i jadl ryz...walka trwala dwa lata. przeszlismy przez szereg specjalistow w Polsce i za granica. Pomogl nam homeopata klasyczny. Jestes na poczatku drogi, radze jak najszybciej wczytac sie w temat i zaczac dzialac. Pamietaj tylko, ze zaden alopata Ci nie pomoze . Musisz sama ogarnac temat. Staraj sie jak najmniej przy tym krzywdzic dziecko, leki na dluzsza mete szkodza a mleko matki jest najlepsze. Zanim zaczelismy leczenie u homeo, rezultaty byly przy diecie matki karmiacej- zacznij jesc tylko np.ryz i obserwuj, potem dodawaj nowe pokarmy do swojej diety. Gdyby mi ktos powiedzial na poczatku jak ominac ten dramat bylbym wdzieczny ale cozsmile.
      • wiecznie-zapominam-login ryżowe umartwienie :D 05.02.12, 13:17
        ok_pl napisała:

        > to co dzieje sie z twoim dzikeckiem to wynik szczepien, podobne historie przecz
        > ytasz na forum alergia gazety. moj syn mial to samo, w pewnym momencie pil tylk
        > o neocate i jadl ryz...walka trwala dwa lata. przeszlismy przez szereg specjali
        > stow w Polsce i za granica.
        Gdyby to był wynik szczepień to znacznie większa grupa dzieci miałaby problemy z tak dużą alergią i 20 lat temu dzieci chorowałyby bardziej bo z biegiem lat szczepionki są coraz lepszej jakości. Ja jestem zwolennikiem szczepień ale szczepionkami płatnymi znacznie lepszej jakości a nie tym shitem bezpłatnym acz obowiązkowym
        >Pomógł nam homeopata klasyczny. Jestes na poczatku
        > drogi, radze jak najszybciej wczytac sie w temat i zaczac dzialac. Pamietaj tyl
        > ko, ze zaden alopata Ci nie pomoze . Musisz sama ogarnac temat. Staraj sie jak
        > najmniej przy tym krzywdzic dziecko, leki na dluzsza mete szkodza a mleko matki
        > jest najlepsze.
        Popieram mleko matki najlepsze !!smilesmile tym bardziej że u nas po odstawieniu od piersi starszy (wtedy roczniak)uczulił się na wiele rzeczy które wcześniej wcinał wiele miesięcy bezkarnie.
        Nie bez powodu producenci mlek modyfikowanych reklamują swoje produkty tekstami typu "najbardziej zbliżone do mleka matki"
        Entuzjastką homeopatii nie jestem ale w chwili desperacji zrobiliśmy badania i odczulanie biorezonansem i powiem tak: trzeba był te pieniądze przez okno wyrzucić i czasu nie tracić, pewnie to zbieg okoliczności ale po odczulaniu młody znowu dostał ostrej alergii na masło które przed odczulaniem jadł (odczulany na kilka innych rzeczy)
        > Zanim zaczelismy leczenie u homeo, rezultaty byly przy diecie
        > matki karmiacej- zacznij jesc tylko np.ryz i obserwuj, potem dodawaj nowe pokar
        > my do swojej diety. Gdyby mi ktos powiedzial na poczatku jak ominac ten dramat
        > bylbym wdzieczny ale cozsmile.
        Mam nadzieję że szanowny małżonek w ramach solidarności małżeńskiej towarzyszył żonie w diecie big_grin a tak serio to wg mnie tak ostra dieta nie sprzyja wytrwałości w postanowieniu, lepiej wprowadzać jedne produkty z innych rezygnować a wszystko skrupulatnie zapisywać
        • ok_pl Re: ryżowe umartwienie :D 05.02.12, 14:15
          szczepionki lepsze to te nieodplatne, im mniej w jednym tym lepiej.biorezonans to nie homeo klasyczne...i zwroc uwage, ze alergie, azs czy autyzm to teraz lawinowo wystepuja, bo tak naprawde to syf jest w szczepieniach, w jedzeniu, w chemii, w wodzie... to bomba z opoznionym zaplonem.. mamuski sie ciesza, ze ich dziecim nic po szczepieniach a za kilka lat wyjda problemy zdrowotne nawet nie bede pisal jakie bo strach...
      • edelstein Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 13:42
        Bzdury.Moje dziecko miala alergie zanim je po raz pierwszy zaszczepiono.Dwa,mleko matki moze byc szkodliwe jesli dziecko ma nietolerancje laktozy.
        • ok_pl Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 14:16
          ok, czyli nie bylo zaszczepione w pierwszej dobie zycia? to tym bardziej bym byl zaniepokojony skad taka reakcja organizmu...czyli zla dieta matki w ciazy, skazenie itp. nie myslalas o tym nigdy?
          • edelstein Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 14:45
            Nie szczepi sie dzieci w pierwszej dobie u nas.
            Zadne skazenia,nietolerancja laktozy zawartej w kazdym mleku w tym w moim.
    • przeciwcialo Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 13:08
      Ostaw od piersi, daj Nutramigen i bedzie po sprawie. Pisałam to ja matka alergików.
      • wiecznie-zapominam-login Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 13:20

        Czy próbowałaś zrezygnować z alergenów w swojej diecie czy poszłaś "na skróty"?
        i co problem alergii zniknął by nigdy nie powrócić?
        • przeciwcialo Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 14:07
          Pewnie że próbowałam eliminacji. Psu na budę się to zdało. Na Nutramigenie dzieci szybko wróciły do normy, dieta eliminacyjna trwała potem troche ale jest dobrze. Jedno bez sladu alergii, drugiemu zostało tylko na roztocza. Nie widzę sensu meczenia siebie i dziecka.
          • ok_pl Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 14:19
            jak sie nie myle, masz wyksztalecenie pokrewne medycznemu? i po ustabilizowaniu dzieci nic nie robilas zeby im pomoc? nie interesuje cie skad to sie wzielo i skoro objawy skorne ustapily to gdzie to paskudstwo sie podzialo? nic w przyrodzie nie ginie, objawy cofaja sie aby atakowac inne organy, skora to pikus....nie dalo to nic do myslenia?
            • przeciwcialo Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 17:18
              Na szczęście moje dzieci mają naprtawde szczęście do sensownych lekarzy. Takich co na dziecko patrza całościowo a nie po kawałku. Skóra to był skutek, przyczyny poznane i wyelimonowane niekoniecznie tradycyjnymi metodami.
    • mika_p Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 13:48
      Czekaj, pierzesz dalej w Loveli, czy zmieniłaś proszek na inny?
      • hambak_meri Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 14:39
        Teraz zmiana na 'Jelp'
    • agnzimka Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 15:30
      Miałam podobną sytuację, też mamy kotawink odstawiałam wszystko po kolei, ryż też, bo nam się w końcu też wydawał podejrzany. Teraz syn ma prawie 3 lata, je coraz więcej i nie ma wysypek. Z biegiem czasu zaczęliśmy podejrzewać, że to od powietrza. Alergia w dziwny sposób zaczynała nasilać się na jesieni (pleśnie, wilgoć) i w zimie (woda nam płynie po oknachsad) Może to coś z tym związane. Albo na odwrót - podrażnienia biorą się z suchego powietrza? Pod opieką alergologa nie jesteśmy, bo trafiłam na jakąś zeschizowaną panią doktor. W porozumieniu z pediatrą odpuściliśmy sobie. Skupiłam się na obserwacjach diety(choć łatwiej było, jak syn był większy i jadł więcej pokarmów samodzielnie), Nutramigen jako dodatek do kaszek odkupowałam od ludzi, kąpałam w oilatum, mieliśmy robioną maść witaminową do łagodzenia podrażnień. Czekam teraz aż skończy trzy lata i będziemy mogli testy zrobić. A! ostatnią jesienią jakby alergia skórna przeszła mu na drogi oddechowe (ciągłe katary), ale dostał syrop i przeszło. Czyli nasze podejrzenia, że to powietrze są coraz pewniejsze.
      Gdybyś miała więcej pytań, to pisz na mail gazetowy, bo tutaj tak skrótowo i trochę chaotycznie.
      Pozdrawiamsmile
      • agnzimka Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 15:37
        Poczytałam jeszcze odpowiedzi innych i dopiszę:
        - ODRADZAM odstawianie od piersi, nietolerancja laktozy jest bardzo rzadka, poza tym dziecko nie przybierałoby na wadze, w końcu karmisz już 3 miesiące
        - wizyta u dermatologa nie zaszkodzi
        - nie jest to nietolerancja glutenu, bo dziecko dostaje gluten już przetrawiony, samo nie musi trawić, a więc jemu nie szkodzi
      • agnzimka i jeszcze :) 05.02.12, 15:41
        Nie ma listy pokarmów bezpiecznych. U mnie np jabłko powodowało ulewaniesmile To akurat na 100% Nie była to alergia, ale nietolerancja kwaśnego, teraz już przeszło. Każde dziecko reaguje inaczej. Są pokarmy, które na pewno można uznać za alergizujące, ale nie za bezpieczne. Chociaż ja mogłam objadać się czekoladą, przy tych wszystkich alergiach wink
    • pa-trynka Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 16:01
      a ja od siebie dodam jeszcze do tego co zostalo juz powyzej napisane, ze doradzam, na zmiany skorne (u nas po przetestowaniu masy kosmetykow, masci etc), kapiele w wodzie z dodatkiem krochmalu oraz pranie ubranek w platkach mydlanych - tu masz absolutna pewnosc ze nie uczula.
      • hambak_meri Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 16:16
        Kąpię w krochmalu - trochę pomaga.

        Płatki mydlane, to niezła myś.

        Wysypało ją po jabłku i bananach://
    • ulas123 Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 16:23
      moja siostrzenica miała identycznie - siostra przeszła na nutramigen - długo to trwało, bo się uparła na karmienie piersią za wszelką cenę. po nutramigenie już było dobrze smile
      kot tu raczej nie ma nic do rzeczy w końcu go nie je, a lekarz stwierdził jak sama napisałaś alergię pokarmową smile
      • an_ni Re: Alergia pokarmowa (?) - co robię nie tak? 05.02.12, 19:17
        a ja mysle ze moze miec wplyw i kot, ja np pierwsze objawy alergii na kota mialam w postaci swedzacej skory
    • rulsanka Proszek dzieciowy?? Jak najbardziej może uczulać! 05.02.12, 21:48
      Mojego syna uczulają wszystkie proszki. Na początku stosowaliśmy lovelę. Uczulenia dostał w wieku 3 miesięcy. Na początku nie wiedziałam co to, ale minęło po zmianie proszku. Obecnie moje dziecko jest uczulone na wszystko oprócz orzechów do prania, ma 3,5 roku. Nie ma innych alergii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja