alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdjęcia

15.02.12, 14:46
Witam,
Moje pierwsze dziecko-4letni synek-jest skrajnym alergikiem, atopikiem, ma również astmę i alergiczny nieżyt nosa. Jesteśmy prowadzeni przez dr Z. Zalecenia mamy w jednym palcu. Wiem dokładnie czego unikać, jak pielęgnować etc.
Mam również 11-miesięczną córkę. Od około 2-3 miesiąca ciąży byłam na diecie mającej zapobiec rozwojowi silnej alergii u niej, na zalecenie naszej pani dr.
Po porodzie również byłam na diecie, nie jadłam wtedy w ogóle nabiału i żadnych innych alergenów. Skóra córki była bez skazy do ok. 6 miesiąca życia. Wprowadzałam powoli masło, sery kozie, ser żółty, jaja w przetworach. Było ok. Potem ni z tego ni z owego zaczęło się walić. Drobne suche plamki nie martwiły mnie mocno. Natomiast kiedy wysypało ją konkretnie na całych rączkach, plecach, i na jednej nodze trochę się podłamałam-przeszłam na restrykcyjną dietę. Córka również. Skóra nie poprawiała się niestety, więc zaczęłam znowu powoli wprowadzać masło. Potem jaja w przetworach-skóra najpierw bez zmian a potem nagle wszystko zeszło! Dziwna sprawa. Tak więc jadłam masło, jaja w niewielkich ilościach, czy sery. Nie działo się nic. Po ok. 3 tygodniach znowu wysypało. Więc znowu przeszłam na dietę na której jestem do dziś. Trwa to już 3,5 tygodnia. Córka jest w coraz gorszym stanie. 85% ciała jest w suchych swędzących plackach. Drapie się bardzo, ma przeczosy, nie może spać.
Dodam jeszcze że w międzyczasie w badaniach wyszły jej lamblie (jak miała 5 miesięcy)-nie robiliśmy z tym nic, bo nie miała wtedy żadnych niepokojących objawów a leki na lamblie to ciężki kaliber. Syna wtedy leczyliśmy tynidazolem, bo miał silne objawy lambliozy i owsicy.
Potem dwukrotnie córce w badaniach lamblie nie wyszły (badałam kiedy zaostrzały się zmiany na ciele). U syna w przedszkolu od listopada stale i niezmiennie panuje owsica, rodzice nie przejmują się sprawą w związku z czym owsica się rozprzestrzenia.
Obecnie zbieram próbki do badań.
Byliśmy u dermatologa. Stwierdził że to AZS. I taki stan może trwać nawet 3 miesiące! Mimo naszej katorżniczej diety! Jak to w ogóle możliwe? 3 miesiące???
Co jeszcze mogę napisać... Pokrowce antyroztoczowe mamy, mieszkanie stricte dla alergika-żadnych dywanów, durnostojek, zasłon. Ubranka bawełniane, w jasnych kolorach, perfum nie używam przy dzieciach, jak najmniej chemii w domu. Proszek do prania od zawsze JELP. (zastanawiam się nad płatkami mydlanymi).
Pediatra podejrzewa że to nasilenie objawów może być spowodowane candidą w przewodzie pokarmowym (w trakcie badań). Zaleca przyjąć nystatynę. Bo dietę w zasadzie mamy obie anty candidową.
Co jemy?
Pieczywo żytnie na zakwasie
indyk, królik, chuda wieprzowina
Ryż, ziemniaki, marchew, buraki, brokuły, kalafior, dynia, kabaczek (większość rzeczy ekologicznych)
kasza jaglana, kasza gryczana, kasza jęczmienna
córa odmawia jedzenia owoców, jadła przez chwilę gruszkę, jabłka kategorycznie nie chce. teraz gruszki też nie
mąka kukurydziana, mąka orkiszowa, mąka żytnia, czasami coś z pszenicą (ale to testowane wielokrotnie, nie pogarsza stanu małej, wg moich obserwacji nie szkodzi jej)
oliwa z oliwek, olej lniany, olej z pestek dyni, olej rzepakowy
Zdjęcia wrzucę za chwilę

Czy ktoś ma jakieś pomysły?
    • oliwkawawa Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 15.02.12, 14:51
      https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3031990,2,1,DSC-0618.html
      https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3031991,2,2,DSC-0622.html
      https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3031995,2,6,DSC-0626.html
      https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3031998,2,9,DSC-0631.html
      https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3031996,2,7,DSC-0628.html
    • alabama8 Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 15.02.12, 15:20
      oliwkawawa napisała:
      Byliśmy u dermatologa. Stwierdził że to AZS. I taki stan może trwać nawet 3 miesiące! Mimo naszej katorżniczej diety! Jak to w ogóle możliwe? 3 miesiące???
      AZS nie wyleczysz dietą. To nie to samo co "alergia pokarmowa". Owszem, przy AZS występują objawy alergi pokarmowej i kontaktowej ale zapewniam cię, że dieta na to nie pomoże.
      Nie dostaliście żadnych maści działających miejscowo. Standardowo atopikom zapisuje się kombinację maści steroidowej, przeciwbakteryjnej i przeciwgrzybiczej, ew. jakieś syropki antyhistaminowe. Skoro córka ma to samo co syn to skorzystaj z domowej apteczki.
    • novinja Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 15.02.12, 15:43
      Najważniejsze to pielęgnacja, pielęgnacja i jeszcze raz pielęgnacja. Oprócz środków, które przepisał Ci lekarz na pewno powinnaś stosować jakieś środki nawilżające. Ja ze swojej strony mogę Ci polecić emolient Epaderm. Jest bezbarwny, bezzapachowy i co najważniejsze bezpieczny. Ja go głównie używałam jako emulsja do kąpieli, ale jako balsam też się świetnie sprawdza.
    • mammajowa Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 15.02.12, 20:03
      Przerost candidy może dawać coś podobnego. Poza dietą i nystatyną (ja bym dała) jeszcze probiotyk koniecznie w dużej dawce. owsiki też mogą tak wyglądać. co do pielęgnacji - ja bym pokąpała w wodzie utlenionej (na początek 1 butelka na wanienkę). odkazi z gronkowca, który podrażnia dodatkowo. do smarowania używamy awaryjnie iwostin sensitia zero, ale nie wiem czy takiemu maluszkowi można. i na zmiany vitella ictamo. pomaga.
      • aleksandra1977 Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 15.02.12, 21:41
        Mammajowa, piszesz o kapieli w wodzie ultenionej. Ile jej wlac, gdy dziecko kapie sie w wannie, przy zalozeniu np. 1/3 ilosci wody? Sa jakies proporcje? I jak czesto mozna tak kapac dziecko?
        • oliwkawawa Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 15.02.12, 22:19
          Alabama-nie dostaliśmy zbyt wiele od dermatologa-maść witaminową i maść z cynkiem. A tak wieeelkie opakowania że po 3 dniach stosowania połowy już nie mam.. Sterydów nie dała, ja nie chciałam zresztą. Ja wiem że to błędne koło jest. Nie sączą się rany więc narazie obędziemy się bez tego...
          Jestem zdziwiona, bo synek też ma silne AZS i u niego zawsze to korelowało z dietą czy jakimiś czynnikiem z otoczenia typu kurz czy pleśnie. Nigdy nie było tak że był jednym wielkim swędzącym strupem bez powodu. Za wyjątkiem sytuacji kiedy miał owsiki 2 lata temu, i lamblie pół roku temu. Dlatego nie wykluczam tego u córki...


          O pielęgnacji skóry atopowej wiem chyba prawie wszystko. Smaruję ją kilka razy dziennie. Lekko i przewiewnie ubieram. Pewne zasady dot. pielęgnacji skóry wdrożone były od samego początku. A u niej jest coraz gorzej. No nie mogę w to uwierzyć że mam taki beznadziejny przypadek, jeszcze gorszy niż syn?sad

          Kąpałam już w wielu rzeczach-emolienty, krochmal, nadmanganian potasu. O wodzie utlenionej zapomniałam. Faktycznie syna w tym kąpałam...

          Czy ta nystatyna to nie jest działanie krótkofalowe? Czy potem to nie powróci? W końcu to też antybiotyk..
          A właśnie, apropo antybiotyków. Córka nie brała takowych od urodzenia. Więc skąd candida? Może faktycznie jest zarobaczona skoro candida się rozrosła...?
          • mammajowa Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 16.02.12, 11:06
            może zacznij od kąpieli w h2o2. co drugi dzień. (aleksandra- ja na wannę daje 500ml, ale należałoby zacząć od mniejszych ilości). powinno się w tym moczyć przynajmniej 20 minut.
            robale mają rozwinięta przy sobie candidę. bywa tak, że toksyny grzybów i robali są po prostu silnym alergenem. natomiast może być i tak, że jakiś pokarm alergizuje, mimo, ze dotąd był bezpieczny.
            atopia jest niezłym koszmarem i niezłą zagadką, wiem.
            np. ostatnio odkryłam, że julka alergizuje nić, którą w majtki wszywa się gumę (guma jest w "tunelu" bawełnianym, a nić jest jakaś mocno sztuczna, ale na pierwszy rzut oka tego nie widać, dopiero jak kawałek sprułam, a majtki porządnej firmy, organic cotton 100%.....) .
            • aleksandra1977 Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 16.02.12, 14:38
              > atopia jest niezłym koszmarem i niezłą zagadką, wiem.

              o, wlasnie! tez tak ja postrzegam.

              > np. ostatnio odkryłam, że julka alergizuje nić, którą w majtki wszywa się gumę
              > (guma jest w "tunelu" bawełnianym, a nić jest jakaś mocno sztuczna, ale na pier
              > wszy rzut oka tego nie widać, dopiero jak kawałek sprułam, a majtki porządnej f
              > irmy, organic cotton 100%.....) .
              o rany! dobrze, ze wpadlas na to, by dobrac sie do tej gumki smile
            • oliwkawawa Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 18.02.12, 22:10
              Mammajowa, o tych robalach i candidzie wiem... Z synkiem przechodziliśmy to samo, dwukrotnie już. U niego jak się AZS nasila na maxa (cały w ranach i drapiący się non stop+nieprzespane noce) mimo, że dieta jest wciąż przestrzegana to wtedy od razu badam na pasożyty. Do tej pory się nie pomyliłam ani razu. Po leczeniu od razu skóra piękna i gładka, jak nie u atopika...
              U córki historia wygląda podobnie, dlatego ją badamy. Jak się nie poprawi jej stan, a wyniki nic nie pokażą to pewnie przeleczymy w ciemno. Zwłaszcza że jak pisałam-u syna w przedszkolu owsiki się panoszą od listopada, oficjalnie, a pewnie i od początku roku szkolnego.

              Z tą nitką w majtach-jestem w szoku! Jednak trzeba być niezłym detektywem co? I pomyśleć że my tu sobie o takich rzeczach gadamy, jak gdyby nigdy nic, a ktoś inny kto nie ma tak chorego dziecka i jest nie w temacie uznałby nas za jakieś nawiedzone na maxa mamuśki, co się doszukują nawet w nitkach od majtekwink

              Ktoś tu pisał o leczeniu lamblii Zentelem-córka jest za mała na Zentel, już to konsultowałam z dr O. Mam świadomość że zapewne ma lamblie, ale jak mówię, póki nie dawały objawów to ich nie ruszałam. Morfologię miała dobrą. Teraz jak będzie trzeba to pewnie tynidazol dostanie.

              Alabama dzięki z ten link, jeszcze się na niego nie natknęłam nigdzie więc dobrze że wrzuciłaśsmile

              Co do balsamów, emolientów. Niestety doświadczenie mnie nauczyło że nie każda skóra dobrze reaguje na wszystko. Mojemu synkowi np. wspomniana Exomega i Lipikar Baume strasznie szkodziły, nasilał się świąd. Podobnie Oilatum mu nie służy. Za to Emolium i Bioderma są u nas super. Dlatego też nigdy nikomu konkretnych specyfików nie polecam, albo zastrzegam że u nas pomogły, u innych niekoniecznie...
              Na córce ostrożnie testuję. Dobrze działa Emolium u niej, Atoperal Baby, Oillan...

              Sterydom ale również maściom typu Protopic i Elidel mówię NIE. Póki nie muszę, wolę nie stosować. Lubię Dermaibour w zamian za to.

              Kerimowl-ja to wszystko wiem, jestem w stałym kontakcie z lekarzem pediatrą który na codzień zajmuje się tematem pasożytów. Lamblii nie ruszaliśmy z uwagi na wiek małej i brak objawów. Teraz zabrałam się za to porządnie, bo objawy nie dają już małej spać i jak będziee trzeba polecimy pełnym cyklem czyli najpierw obłe, potem lamblie a na koniec dieta na grzyba..

    • alabama8 Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 16.02.12, 12:41
      Ja też kąpałam z dodatkiem wody utlenionej.
      Młody był już wtedy "komunikatywny" i informował o niedogodnościach. Przy wodzie utlenionej nie zgłaszał uwag. Zaczęłam od 1 butleczki na dziecięcą wanienkę wody i jak najdłuższe namaczanie. Potem dwie, trzy - syn też nie protestował. Można pewnie i podwoić dawkę i obserwować co się dzieje.
      U nas, przy ciężkim AZS (rany, przeczosy, świąd) momentem zwrotnym było pójście w kierunku walki z gronkowcem i stosowanie substancji odkażających. To toksyny gronkowca są najbardziej odpowiedzialne za świąd i rany.

      www.radoslawspiewak.net/2006-2p.htm
      Setny raz to wklejam, z nadzieją że żadne dziecko nie będzie się więcej męczyć tak jak męczył się mój syn na "terapii standardowej" zalecanej przez dermatologów i alergologów.
      • agus7 Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 16.02.12, 15:31
        Szkoda ze nie wyswietlaja mi sie zdjecia.
        Zastanawiam sie czy i u mojego Syna kapiele z woda utleniona mialyby jakikilwiek sens. On nie ma zadnych nadkazen, saczacych sie ran itp. Dlugo mial FATALNA skore na nozkach, zwlaszcza na stopach (od gory) i czesciowo na nadgarstkach rak, teraz wszystko ucichlo i pojawila sie wysypka (krostki) na tulowiu.
        • aleksandra1977 Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 16.02.12, 16:06
          agus7 napisała:

          > Szkoda ze nie wyswietlaja mi sie zdjecia.
          skopiuj adresy zdjec i wklej w innym oknie, to je zobaczysz
    • sylwia305 Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 16.02.12, 20:05
      Witam, Ja też mam synka alergika, to moje drugie dziecko więc też miałam przeświadczenie, że o alergii i pielęgnacji AZS wiem dużo, od jakiś dwóch tygodni mój roczny synek wygląda bardzo podobnie jak Twoja córka, identyczne zmiany. miewał już wcześniej problemy miejscowe, liszaje na nadgarstkach i nóżkach, ale od dwóch tygodni ma te szorstkie plamy dosłownie wszędzie. Mój dermatolog powiedział, że to ostry AZS, niestety dostaliśmy maść sterydową sad a wiem, że to złe leczenie, ale po prostu muszę coś z tym zrobić, tylko że ja zastanawiam się czy może oprócz AZS to jest jeszcze jakaś choroba wirusowa, czy ktoś może spotkał sie z takimi objawami?
    • klaramama-to-ja Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 16.02.12, 22:12
      przelecz całą rodzinę na owsiki - może poproś lekarza o zentel, który podobno bije też lamblie.
      jeśli lamblie wyszły raz, i miał je syn - to młodsze dziecko ma je na mur beton
      • agus7 Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 17.02.12, 09:32
        Co do diety autorki watku to sprobowalabym wycofac marchewke, a na jej miejsce wprowadzic jakies inne "bezpieczne" warzywo, moze szpinak? bataty?

        Poza tym warto moim zdaniem sprobowac gotowac ciuszki dziecka i wszelkie materialy ktore maja bezposredni kontakt z jego skora. Ja robie tak ze piore wszystko najpierw w delikatnym proszku na 40 st, a potem wlaczam drugi cykl - gotowanie (bawelna 90 st) bez proszku. To zalecenie jednej z lekarek, ktore "zaliczylismy" w poszukiwaniu diety i pielegnacji idealnej.
        U nas sprawdzilo sie tez rzadkie kapanie - kapiel poczatkowo raz na tydzien, teraz dwa razy w tygodniu, w pozostale dni tylko myjemy raczki, buzie i pupe. Do mycia polecam kostke Allerco.

        Jesli skora jest bardzo sucha mozesz sprobowac zelu Thermi (polecony przez alergologa), ktory bdb nawilza i dopiero taka nawilzona skore natluszczac "zamykajac" wilgoc w srodku. Dlugo uzywalismy Exomegi A-dermy (krem), ale bardziej jestem zadowolona z ostatniego odkrycia, jakim jest Lipikar Baume AP LRP (mam nadzieje ze nic nie pokrecilam w nazwie). Smarowac tyle ile to konieczne, nie 15x na dobe, tylko probowac nieco zmniejszac czestotliwosc (o ile skora na to pozwala).

        Zamiast masci sterydowej w razie koniecznosci polecam Protopic.
        • alabama8 Protopic 17.02.12, 09:57
          Protopic jest immunosupresantem - czyli hamuje reakcję alergiczną. Ale zanim ktokolwiek zacznie używać Protopicu powinien się na 100% upewnić, że skóra dziecka nie jest nadkażona (gronkowiec, grzybica).
          Mój syn kilka lat temu był bardzo intensywnie smarowany Protopicem na dermatologicznym oddziale szpitalnym. Bezmyślnie zupełnie. Smarowali go 2 x dziennie po całym ciele. W chwili wypisania do domu był w niezłej formie. W 12 godzin po zaprzestaniu smarowania Protopicem i wypisaniu ze szpitala na jego ciele wybuchła infekcja gronkowcowa. Po 24 godzinach był cały w bąblach i ropniach. Protopic nie pomógł, a jedynie zamaskował prawdziwy problem, w chwili odstawienia "leku" konsekwencje były straszne. [ku przemyśleniu].
          • mammajowa Re: Protopic 17.02.12, 10:39
            to prawda. i w okolicy szczepień też należy uważać.
            • agus7 Re: Protopic 17.02.12, 13:49
              przeciez nie napisalam ze Protopic nalezy stosowac na rozlegle powierzchnie ciala, w sposob ciagly i bez czytania ulotki smile mimo wszystko uwazam (a zdanie wyrobilam sobie na podstawie artykulow naukowych) ze w zdecydowanej wiekszosci przypadkow jest lepszy/bezpieczniejszy od masci sterydowych. a swoja droga - czy sterdydy "lecza"?
              • mammajowa Re: Protopic 17.02.12, 14:38
                nie leczą. protopic też. to maskowanie objawów. czasem konieczne.
        • aleksandra1977 Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 17.02.12, 14:29
          agus7 napisała:
          ale bardziej jestem zadowolona z ostatniego odkrycia, jakim jest Lipikar Baume AP LRP

          moje dziecko dostaje histerii jak tylko sie zblizam z tym emolientem. Akurat w przypadku corki zupelnie sie to nie sprawdza - skora jest dosc mocno zaczerwieniona, podrazniona i dziecko placze, ze piecze.
          A-Derma podobnie, tez placz, ze skora piecze.
          • agus7 Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 17.02.12, 14:43
            Aleksandra, w takim razie czym Ty smarujesz? co sie u Was sprawdza?
            • aleksandra1977 Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 17.02.12, 15:38
              masc cholesterolowa, biala papka z cynkiem (robiona wg recepty), maka ziemniaczana.

              Jakis czas temu do kapieli uzywalismy zamiennie oliatum, balneum, emolium, ale skora wcale sie nie poprawiala, wrecz mialam wrazenie, ze jest gorzej.
              Zrezygnowalam z tych specyfikow na rzecz kapieli w siemieniu lnianym, krochmalu lub nadmanganianie potasu.
              • monika450 Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 17.02.12, 15:42
                aleksandra czy możesz napisać skład tej białej maści?
                • aleksandra1977 Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 17.02.12, 16:14
                  papka z cynkiem:
                  -Zinci oxydati
                  -Talci veneti
                  -Glycerini aa 20,0
                  -Aq. Calcis ad 100,00

                  masc cholesterolowa:
                  Aq. destill. 10,0
                  ung Cholesteroli ad 100,0
                  M.f. ung
              • oliwkawawa Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 24.02.12, 14:00
                Witam ponowniesmile

                Chciałam tylko napisać, że u nas to jednak były pasożyty. Po pierwszej dawce Pyrantelu nastąpiło gwałtowne pogorszenie, a po 4 dniach wszystkie zmiany zeszły i córka wygląda jak człowieksmile)) Teraz dokończymy leczenie i oby dziady nie wróciły zbyt szybko. Bo wrócić - wrócą na pewno.
                Tak wygląda teraz:
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ej/ag/4zyz/oUJZHVuBUpuEwzAODB.jpg
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ej/ag/4zyz/QMMb4Go2iicdYaa9SB.jpg
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ej/ag/4zyz/P2sRREqS0O4CkUVsYB.jpg

                Gwałtownie odzyskała też apetyt i zaczęła wreszcie jeść cokolwiek poza moim mlekiem. Wcześniej zwalałam to na chorobę, potem na ząbkowanie... A powód był jednak inny... Je i rośnie w oczach, mąż mówi że zaokrągliła się w ciągu kilku ostatnich dnismile

                Widocznie robaki lubią moje dzieci, i tak się u nich objawiają, co może i jest plusem, bo mogę od razu się zabrać za leczenie, podczas gdy inne dziecko nie mające objawów jest zjadane od środka przez miesiące albo i lata.

                Pozdrawiam,
                Oliwka
                • monika450 Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 24.02.12, 14:13
                  Dobrze ze masz diagnozę, a napisz czy wyszły ci w badaniach czy podałaś pyrantelum w ciemno?
                  • oliwkawawa Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 24.02.12, 17:47
                    Podałam w ciemno.
                    Ja już średnio ufam wynikom badań. Synkowi też wielokrotnie nie wychodziło, a po leczeniu objawy znikały. Tak więc teraz bardziej skupiam się na objawach, a wyniki ew. mogą służyć jako podkładka dla lekarza który nie chce np. wypisać recepty. Choć tak jak piszę, często nie wychodzi nic...
    • kerimowl temat stary jak świat...pasożyty 17.02.12, 17:06
      Witam. Jeżeli takie objawy pojawiają sie u dzieci to pierwszą rzeczą którą bezwzglednie trzeba zrobic to badania i odrobaczanie. Niestety niektóre pasożyty wcale nie muszą wszystkie wychodzić od razu w testach laboratoryjnych. Temat jest zbyt obszerny na forum. ZAWSZE Odrobaczamy całą rodzinę równocześnie-nie tylko jedno dziecko!!! Jeżeli jedna osoba ma pasożyty to na 95% cała rodzina jest nosicielem i bedzie sie ciągle zarażać. Jezeli córeczka ma takie objawy to najprawdopodobniej ma jakiegoś pasożyta lub pasożyty...dzieci często rodzą się już zarażone od matki. Powinny byc odrobaczane po urodzeniu-nie robi sie tego w Polsce-za to gdy zaczynają chorować to zaczyna sie bezsensowny kołowrotek z alergiami i z antybiotykami-a wystarczy odrobaczyc dziecko i wszystko mija w 95% przypadków. Poza tym każdy robak czy pierwotniak np. lamblia jest obciążeniem dla organizmu i trzeba sie jej pozbyć jak tylko pokazuje sie w wynikach badań. BARDZO WAŻNE-trucie pasożytów ZAWSZE zaczynamy od robaków obłych-dopiero póżniej przychodzi czas na pierwotniaki. U naszych wschodnich sąsiadów od dziesiecioleci temat pasozytów człowieka nie jest juz tematem tabu i warto sie od nich uczyć. Zapraszam na www.metodaVolla.pl
      • aleksandra1977 Re: temat stary jak świat...pasożyty 17.02.12, 17:19
        sadze, ze wiele osob, ktore maja do czynienia z alergia, dobrze wiedza, ze pasozyty rowniez bierze sie pod uwage. Czesto wiedza bardzo duzo na temat roznych pasozytow, cykli ich zycia, metodach walki (zarowno konwencjonalnych, jak i niekonwencjonalnych), a takze tego, ze ciezko je wykryc nawet jesli powtarza sie badania w tym kierunku. Bez nachalnego wrzucania reklamy. Podobnie jak "ZAWSZE Odrobaczamy całą rodzinę równocześnie-nie tylko
        > jedno dziecko!!!" to ZAWSZE reklamy umieszczamy w linkach sponsorowanych!!!
    • basia_baska Re: alergia, AZS a może coś innego? Długie + zdję 17.08.12, 19:07

      BARDZO PODOBNY PRZYPDADEK!
      Co robię dla dziecka i co pomaga? (oprocz leków_

      Wieczorem kąpiele W SIEMIENIU LNIANYM
      Na noc DERMASILK alergia.med.pl/odziez-dermasilk-dzieci-c-50_135.html + MAŚĆ EPADERM przed załozeniem ubranka na noc alergia.med.pl/nowosc-szwedzka-masc-epaderm-wydajna-formula-problemy-dermatologiczne-skora-calym-ciele-luszczyca-egzema-swiad-pokrzywka-p-4571.html
      Rano przemycie ciałka kąpiel z olejkiem oilatum
      W ciągu dnia bardzo pomaga okład z mleka na chore miesjca
    • lukka robale, a nie alergia 02.09.12, 21:19
      poczytaj wątki o pasożytach na tym forum, albo forum "pasożyty, candida".
      My jesteśmy po odrobaczaniu i "wyleczeniu" alergii
Inne wątki na temat:
Pełna wersja