dwumiesięczniak z wysypką :( (zdjęcie)

22.03.12, 17:51
Witajcie,
mam problem z moim dwumiesiecznym synkiem i błagam o pomoc.
Jaś ma teraz 10tyg. W wieku 5tyg dostał wysypki, pediatra stwierdziła, że to potówki, a później łojotokowe zapalenie skóry... Syn robił zielonkawe kupki ze niewielką ilością śluzu, ja odstawiłam nabiał i stan skóry był trochę lepszy, a kupki stały się żółto-pomarańczowe, ale nadal miały pasemka śluzu. W ostatnią niedzielę zjadłam rano pomidora, popołudniu były już zielonkawe, mocno wodniste kupki, a w pon rano żółta z dużą ilością śluzu. .Na wieczór małego znów bardzo wysypało i trwa do dziś sad tak to wygląda na policzku:
https://images40.fotosik.pl/1439/1a4a30bfb876cd46gen.jpg
podobne krostki, ale w kolorze cielistym ma na szyjce za uszami, dekolcie i obręczy barkowej, dziś zauważyłam kilka na zewnętrznej stronie łokcia. To pewnie AZS ale jak mam mu teraz pomóc? sad czym to smarować ?Kupek mamy dużą ilość (żółto-pomarańczowe), do tego prawie przy każdym prutku jest kleks W pon ugotowałam krupnik, żeby małemu niczym nie zaszkodzić (kurczak, ziemniaki, kasza, marchewka i pietruszka) a mam wrażenie, że od tamtego czasu krostek jest coraz więcej sad Od wczoraj jestem na diecie eliminacyjnej: jem tylko ryż, jabłka, indyka, ziemniaki i pieczywo żytnie. Kiedy mogę spodziewać się poprawy w kupkach (braku śluzu) a kiedy polepszenia cery? Mam wielkie wyrzuty sumienia, że własnym mlekiem krzywdzę dzieckosad
PS. Podaję małemu Dicoflor żeby polepszyć stan jelit.
    • natalia_eg Re: dwumiesięczniak z wysypką :( (zdjęcie) 22.03.12, 18:12
      i jeszcze pytanie: czy chrupki kukurydziane to silny alergen, czy mogę je jeść w miarę spokojnie?
      • mania805 Re: dwumiesięczniak z wysypką :( (zdjęcie) 25.03.12, 21:18
        To co uczula to sprawa indywidualna. Moja starsza córka reagowała wysypką nawet na marchew.
        Usuwanie alergenu z organizmu trochę trwa, moja lekarka mówiła, że nawet do 3 tygodni. Skóra też potrzebuje ok 3 tygodni czasu. Z kosmetyków polecam Emolium. Zarówno do kąpieli, jak i emulsję do smarowania. Nam polecił go lekarz i powiedział, żeby nie kupować kremu tylko tą emulsją smarować buźkę. Łatwiej się rozprowadza.
        Co do diety to u mnie bezpieczne było: ryż, ziemniaki, kasza kukurydziana, manna, jęczmienna i jaglana, jabłka, banany, porzeczka, buraki, groszek zielony, brokuły, pietruszka, później kalafior. Indyk i wieprzowina, którą piekłam w rękawie lub gotowałam z warzywami. No, ale to sprawa indywidualna. Z pieczywem uważaj i dokładnie czytaj, bo często dodają serwatkę, maślankę lub inne pochodne mleka. Czytaj etykiety. Ja do smarowania pieczywa używam Flory LIGHT. Używam też mleka ryżowego lub owsianego. U nas na początku uczulało też jajko. Po paru miesiącach wprowadziłam żółtko a teraz jem całe (młoda ma 10 miesięcy).
        • mania805 Re: dwumiesięczniak z wysypką :( (zdjęcie) 25.03.12, 21:21
          Aa i nie krzywdzisz dziecka karmiąc własnym mlekiem. Dajesz mu to co najlepsze. Ja strasznie żałuję, że przy starszej córce poddałam się po 3 miesiącach i przeszłam za namową pediatry na Bebilon Pepti. Teraz bogatsza o tamte doświadczenia karmię już 10 miesiąc i chcę to utrzymać do 18 miesięcy.
          • mania805 Re: dwumiesięczniak z wysypką :( (zdjęcie) 25.03.12, 21:22
            Jak skończysz Dicoflor to spróbuj BIOGAIĘ w kropelkach. Ta sama półka cenowa a ponoć lepsza.
      • natalia_eg Re: dwumiesięczniak z wysypką :( (zdjęcie) 04.04.12, 17:40
        Ja z tą wysypką sobie poradziłam to wtedy wyskoczyły takie suche plamki na łokciach (zewnętrzna strona) i kolankach, jakby liszajowate. Wczoraj byłam u pediatry i powiedziała, że to nie wygląda na wysypkę alergiczną i powinnam jeść wszystko prócz mleka w czystej postaci... a ja sama nie wiem co robić. Bardzo bym chciała jeść wszystko, ale boję się, że to jednak jest alergia i będzie tylko gorzej. Mały cały czas ma problem z kupkami i dostaliśmy delicol, pediatra podejrzewa, że to od braku laktazy te problemy z kupą i wysypką. Głupia już jestem co robić sad((
        • misi84 Re: dwumiesięczniak z wysypką :( (zdjęcie) 05.04.12, 07:12
          Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że wielu lekarzy pediatrów ma niewielką wiedzę dot. alergii. mnie też uspokajali, mówili żeby nie "opijać'się mlekiem i, że to trądzik niemowlęcy. Długo się motałam zanim przeszłam na restrykcyjną dietę. Jak już odstawiasz mleko to w każdej postaci. Bo bez sensu nie pić mleka i zajadać się jogurtami, albo nawet ciastkami zawierającymi mleko w proszku.
    • e-kasia27 Dieta przeciwalergiczna dla matki karmiącej 25.03.12, 21:41
      Dieta przeciwalergiczna dla matki karmiącej:

      Dozwolone do jedzenia są:

      -mięso indyka, kaczki, gęsi, strusia, przepiórki, gołębia, wieprzowina, może też być dziczyzna: sarna, jeleń, dzik i mięso można jeść gotowane, pieczone, smażone, ale nie w postaci wędlin i konserw, gotować, piec, smażyć można tylko z dodatkami napisanymi poniżej

      - ryż, kasza gryczana biała i palona, kasza krakowska, kasza jaglana, amarantus, quinoa, tapioka, kasza i mąka kukurydziana,
      jeśli nie zamierzamy wyłączać z diety glutenu, to dozwolone jeszcze są kasza manna, kuskus, makaron bez jajeczny, kasza jęczmienna i płatki owsiane oraz mąka pszenna, orkiszowa, żytnia

      - olej słonecznikowy, rzepakowy, kukurydziany, z pestek winogron, ryżowy, oliwa z oliwek. sojowy, masło bez mleka (beviva omega3+6), margaryna zwykła(bezmleczna), smalec wieprzowy, tłuszcz kokosowy i palmowy

      - jajka przepiórcze, kacze, gęsie, indycze - można sobie pozwolić zjeść, nie częściej niż raz w tygodniu i bacznie obserwować po tym dziecko

      - bataty, buraki, szpinak, szczaw, rabarbar, sałata, cykoria, ogórki(tylko świeże i mrożone; kwaszone i marynowane są niedopuszczalne!), cukinia i wszystkie dynie, brokuły, kalafior, rzodkiewka(rzadko!), kapusta pekińska (rzadko!), kukurydza, groszek, bób, fasolka szparagowa, soczewica, cieciorka i wszystkie fasole i soja(soja czasem może uczulać, gdy jest uczulenie na mleko, trzeba to mieć na uwadze i obserwować dziecko)( mogą też być z puszki, ale tylko takie o składzie woda, sól, cukier, kwasek cytrynowy, lub kwas askorbinowy), oliwki(ale tylko takie które nie mają w składzie kwasu mlekowego i octu winnego), pieczarki, boczniaki i inne grzyby świeże, mrożone lub suszone. Jeśli ktoś ma dostęp to topinambur, salsefia, skorzonera, portulaka.

      - czarne jagody, borówki amerykańskie i brusznica, żurawina, banany, winogrona, figi, mango, liczi, arbuz, melon, porzeczki, agrest, ananas, daktyle, flaszowce, granaty, karambola, papaja, tamaryndowiec, marakuja, rambutan, hurma(khaki), gujawa, ale nie w postaci gotowych dżemów i bez dodatku żelfiksów i cukru żelującego, mogą być z puszki o składzie woda, cukier, kwas cytrynowy, askorbinowy.

      -sól, cukier, fruktoza, majeranek, cząber, oregano, bazylia, pieprz, tymianek, imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, mięta, rumianek, melisa, skrzyp, rozmaryn, herbata czarna i zielona, mączka chleba świętojańskiego(karob), rodzynki, suszone figi, daktyle, żurawina, mango, melon, wiórki kokosowe, orzechy makadamia, brazylijskie, włoskie, pekan, nerkowce, pistacje, kasztany, sezam, siemię lniane, wiesiołek, słonecznik, pestki dyni

      - wafle ryżowe, kukurydziane, maca, chlebki sonko, chrupki kukurydziane(czytać skład, żeby mleka, serwatki i kazeinianu nie było), kajzerki zwykłe, chleb, ale tylko paczkowany z wypisanym pełnym składem na opakowaniu(bez mleka, serwatki, margaryny mlecznej), bułka tarta, ale tylko domowa z kajzerek bez mleka, chleb tostowy(bez mleka, serwatki) - to oczywiście jeśli nie wyłączamy glutenu

      - mleko ryżowe, owsiane, jaglane, sojowe(zwykłe i waniliowe, ale żeby nie miało w składzie marchwi), kukurydziane, orkiszowe, kokosowe(dobry zamiennik mleka i śmietany), jogurty i desery sojowe naturalne i waniliowe, karmelowe, jagodowe(ale bez pektyny, jabłek i marchwi! i innych soków i owoców), serek sojowy naturalny(tofu), kawałki, kulki sojowe(ale tylko o składzie; soja, bez dodatków smakowych i przypraw), miód akacjowy, gryczany, rzepakowy, wrzosowy, lipowy, mniszkowy, koniczynowy(miody w małych ilościach i rzadko, bo mogą uczulać ), miód sztuczny, słody wszystkie, cukier trzcinowy

      - dużo wody mineralnej średnio i wysoko zmineralizowanej

      Jeśli na takiej diecie wszystko będzie OK, to następnie włączyć do diety ziemniaki, pomidory, paprykę, bakłażan oraz ryby, ale nie wędzone i nie z puszki. Z puszki dopuszczalny jest tuńczyk w oleju i sosie własnym oraz łosoś, makrela, śledź - filety gotowane (w oleju), nie wędzone! i nie w żadnej zalewie, i nie w pomidorach(nawet wtedy, gdy już bezkarnie będzie się jadło pomidory)!

      Potem można spróbować wprowadzać do diety inne(normalne!) rzeczy, ale pojedynczo raz na tydzień jedną nową rzecz.

      • joasiiik25 Re: Dieta przeciwalergiczna dla matki karmiącej 31.03.12, 10:02
        moze nie bardzo Cie pociesze, ale mam ten sam klopot z moim 3,5 mies synkiem - wysypke ma od urodzenia, rozpoznane AZS ... w kwietniu czeka nas wizyta u alergologa - dam znac ...
        • bogna_78 Re: Dieta przeciwalergiczna dla matki karmiącej 31.03.12, 14:33
          identyczną wysypkę miał mój synek. spróbuj odstawic jajka (jeśli je jesz). a jeśli jajka potencjalnie są alergenem, to musisz tez odstawić kurczaki. u mnie na jakis czas pomogło, dopóki cos nowego nie wylazło.
      • mania805 Re: Dieta przeciwalergiczna dla matki karmiącej 05.04.12, 09:34
        Oj chciałabym mieć taką dietę. Niestety wiele z tych produktów często uczula np.orzechy, soja, jajka. Nie rozumiem dlaczego nie można ogórków kiszonych. Jeżeli ma ze sprawdzonego źródła i wie, że nie są zakwaszane octem czy czymś tam to jak najbardziej. Teraz prędzej świeże uczulą, bo są silnie nawożone. U mnie ogórki kiszone i kapusta kiszona własnej roboty wogóle dziecku nie szkodziły a zaczęłam je jeść jak młoda skończyła miesiąc. Najpierw z trzy plasterki ogórka, łyżkę kapusty potem stopniowo zwiększając i obserwując dziecko. Kiszonki dobrze wpływają na florę bakteryjną, są bogatym źródłem witaminy C.
        No i przede wszystkim jadłabym w pierwszej kolejności to co pochodzi z naszej strefy klimatycznej.
        Według mnie to nie jest dieta matki karmiącej małego alergika. No, ale trzeba uwzględnić, że dzieci są różne i różnie mogą reagować na różne produkty.
        • mamahubusia1 Re: Dieta przeciwalergiczna dla matki karmiącej 08.10.12, 17:15
          Witam, mój roczny synek ma taką samą wysypkę na policzkach i rączkach, ale ja już dawno nie karmię piersią. Wysypka pojawiła się jak miał ok 4 miesiące. Szukałam wszędzie informacji co to może być i nie mam pojęcia eliminacja produktów nic nie dała, powiedzcie mi czy wiecie już co to może być??
          • bogna_78 Re: Dieta przeciwalergiczna dla matki karmiącej 08.10.12, 20:26
            a mleko jakie dajesz?
            • mamahubusia1 Re: Dieta przeciwalergiczna dla matki karmiącej 09.10.12, 07:17
              Gerber, ale zmieniłam ale tez na gerber ale inne myślałam żeby kupić to HA, myślisz że to może być wina mleka?
              • mamahubusia1 Re: Dieta przeciwalergiczna dla matki karmiącej 09.10.12, 07:34
                A nie sorry to na co zmieniłam to jest nestle teraz i jest trochę lepije, ale jeszcze całkowicie nie zeszła ta wysypka, wyeliminowałam też ziemniaki i wodę gotuję w garnku nie w czajniku, bo słyszałam też o uczuleniu na nikiel.
                • mamahubusia1 Re: Dieta przeciwalergiczna dla matki karmiącej 15.10.12, 08:21
                  To prawdopodobnie uczulenie ziemniaki albo w ogóle skrobię. Nie dawałam synowi ziemniaków ok 2 tyg wysypka powoli się zmniejszała, od kilku dni podawałam w każdym obiadku i wczoraj wysyp straszny. Teraz odstawiam na zawsze ziemniaki i mam nadzieję, że pożegnamy się z wysypką.
    • atyp3 Zadna alergia pokarmowa 24.09.13, 17:06
      To tylko te piepszone pieluchy tetrowe.
      Ja poloze Ciebie na pielusze tetrowej twarza , i jeszcze wilgotnej od mleka i potu ..zobaczymy jak bedzie wygladala twoja twarz.
      A.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja