Dodaj do ulubionych

Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań proszę!

24.04.12, 23:39
Proszę pomóżcie mi jakoś usystematyzować wiedzę i zdecydować co dalej robić.
Spędzam kolejne dni na tym forum i ogólnie grzebiąc w necie, ale mój mętlik tylko się powiększa.
Spróbuję opisać problem zwięźle i logicznie.
1. Córeczka ma 2,5 roku, karmiona wyłącznie piersią do 6. miesiąca, potem stopniowe rozszerzanie diety, gluten wprowadzany przez 2 miesiące, skończone karmienie piersią po 10. miesiącach.
2. Od około 6. miesiąca pogorszenie stanu skóry dziecka - suche placki na nóżkach i rączkach. Bez żadnych problemów z brzuszkiem, wypróżnienia normalne.
3. Ponieważ mieszkamy w UK mieliśmy zupełnie inne wytyczne niż matki w Polsce. Lekarze wręcz nakazywali mi jedzenie wszystkiego podczas karmienia, na wszystkie moje obawy odpowiadali uśmiechem "ze to historia i przesądy". Jadłam więc wszystko, zresztą nie było żadnych niepokojących objawów, kolek itp. Przy rozszerzaniu diety byłam jednak ostrożna, korzytałam z wzorów polskich. Przez parę miesięcy dawałam dziecku mleko modyfikowane, nigdy nie wprowadziłam krowiego.
4. Kiedy córeczka miała półtora roku poszłyśmy na wizytę do dra Ozimka, który stwierdził candidę (dziecko dostało parę razy antybiotyk w ciągu pierwszego roku życia). Zalecenie - przejście na ostrą dietę anygrzybiczną. Dwa miesiące diety bardzo restrykcyjnej i brak poprawy. Kolejna wizyta w Polsce, tym razem dr O. stwierdził lamblie (potwierdzone w labie). Cała rodzina przeleczona, skóra nieco się poprawiła.
5. Od drugich urodzin (ok 4 mce po odrobaczeniu) znaczne pogorszenie, które trwa do dziś - przede wszystkim pojawiło się okropne swędzenie. Corcia drapie się bez przerwy, w dzień i w nocy. Leki antyhistaminowe wydają się mało pomocne (brała Zirtec, Aerial, Neoclaritne, a Ketotifen miał zbyt wiele skutkow ubocznych).
6. Na Boże Narodzenie znow wizyta u dr Ozimka, który tym razem nie dopatrzył się robaków (choc dla mnie skóra wyglądala identycznie jak poprzednio) tylko zdiagnozowal odnowienie grzybicy. Dostalismy Nystatynę i zalecenie kontynuacji diety. Nystatyna nie pomogła. A diety tak bardzo restrykcyjnej po prostu nie jestem w stanie utrzymac. I tak nie stosujemy cukru w żadnej postaci, sama piekę chleb, nie kupuje wędlin itp. Białą mąkę zastępujemy żytnią, a bywały takie okresy kilkutygodniowe, że całkiem zrezygnowaliśmy z glutenu. Z tym, że nie jestem w stanie odmówić dziecku np. jabłka (co zakłada dieta antycandidowa). Poza tym chodzi do przedszkola. Przekazałam listę czego jej nie wolno - że żadnych słodyczy, herbatników, napojów, jogurtów itp. Ale na coś musialam się zgodzić, bo przecież nie będę wymagać żeby gotowali jej kaszę gryczną lub jaglaną, których zresztą unika jak ognia, a niestety stanowią podstawę diety. Zgodziłam się na dawanie niektórych owoców, ryżowych ciastek, chrupkiego pieczywa. Zostałam też poproszona o wyjaśnienie co jest dziecku i powiedziałam, że jest "podejrzanie alergii", ale naprawdę nie wiedziałam i ciągle nie wiem co jej jest.
7. Tutaj mam wielką prośbę - jadę znowu do Polski. Nie wiem o jakie badania się postarać. Jedni sugerują zrobienie dwóch paneli alergicznych (z krwi). Inni mówią, że to strata pieniędzy, bo u małych dzieci i tak nie wyjdzie. Jak to jest z tymi testami?
W UK na nic nie mogę liczyć, bo każdy lekarz (a obeszłam już wszystkich) mówi, że z "egzemy" się po prostu wyrasta. Nie ma z nimi żadnej dyskusji, badań z Polski nie uznają. Temat pasożytów wyśmiany wielokrotnie. Ja już nie wiem czy znowu szukać pasożytów, alergii pokarmowej, innej, candidy...? (W Felixie dwa razy wyszla na ++, ale z tego co się orientuje to większosci osób taka wychodzi).
Córcia bardzo się drapie, płacze i skarży się na świąd i ból. Nie wiem jak jej pomóc, proszę - ukierunkujcie mnie jakoś.
8. Załączam zdjęcia - czasem mam wrażenie, że ona ma różnego typu wysypki: raz są to zmiany tylko na nadgarstakach i pod kolanami, czasem pokryta jest drobną "kaszą" na całym ciele. Wszystko jednak swędzi tak samo.
9. Do mycia używamy SVR i Burt's Bee - specyfik 100 proc eko dla dzieci. Do smarowania uzywałam już mnóstwa rzeczy, mało co pomaga, co najwyżej zaostrzają się zmiany.
10. Będę ogromnie wdzięczna za wszelkie sugestie co do badań i dalszych poszukiwań. Pozdrawiam serdecznie!
C:\Users\Ola\Desktop\Klaras skin problem.jpg
http:C:\Users\Ola\Desktop\wysypka.jpg
https://C:\Users\Ola\Desktop\IMGP9836.jpg
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 25.04.12, 10:29
      jak patrze na te zdjecia, to widze swoje dzieci.
      Ja, mimo, ze rowniez slyszalam, ze nie ma sensu robic testow u malego dziecka, zdecydowalam sie na panel pediatryczny. Po prostu doszlam do wniosku, ze dluzej nie daje rady szukac po omacku, ze dieta eliminacyjna nic nie daje i musze wiedziec, co uczula, albo choc co mam brac pod uwage jako potencjalny alergen.
      Robilam badania, gdy dzieci mialy ok. roku.
      Pozniej ponownie, w listopadzie ub.r.
      I choc nadal skora nie jest w pelni wyleczona, to na pewno jest duza poprawa w porownaniu z okresem, gdy nie mialam wynikow w reku.
      Udalo nam sie odstawic wszystkie leki przeciwhistaminowe. Do pielegnacji skory uzywamy naturalnych emolientow (np. mydla z czarnych oliwek, oleju arganowego).
      Dieta eliminacyjna tzn. bez jajek, mleka, glutenu, wiekszosci warzyw i owocow.

      Reasumujac: nawet jesli lekarze w UK nie uznaja testow alergicznych u malych dzieci, to i tak bym je zrobila dziecku. Sadze, ze dla Ciebie bylyby pomocne w ustaleniu, czego faktycznie unikac, a co jest dla corki bezpieczne. Mnie bardzo pomogly i choc troche uwolnily od ciaglego gdybania i zastanawiania sie nad tym, co szkodzi.
      • kafebiba Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 25.04.12, 11:28
        Aleksandra, bardzo dziękuję za Twój komentarz. Ja za kilka dni jadę do Polski znowu szukać pomocy. I mimo, że temat ten jest duzo bardziej obecny w kraju niż w UK, to także i w Polsce jest to szukanie po omacku, bo zanim trafię na odpowiednie badania, muszę znaleźć odpowiedniego lekarza, a większość z nas chyba przyzna, że nie jest to łatwe. Najbliżej mi specjalistów w Warszawie więc tam będę szukać. Ktoś polecił mi to laboratorium www.synlab.pl/4609.html Może ktoś na forum ma jakieś doświadczenia z tym labem? Czy zrobienie dwóch paneli (pokarmowy i wziewny) może dać już jakiś obraz? Z tego co rozumiem sa to testy z krwi. Warto robić do tego/lub zamiast testy skórne?
        Bardzo dziękuję za pomoc i pozdrawiam!
        • aleksandra1977 Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 25.04.12, 11:50
          Nie znam tego labolatorium, choc jestem z Warszawy.
          Co do testow z krwi, to mysmy zrobili tzw. panel mix (metoda Elisa), czyli za jednym zamachem okreslone zostaly alergeny pokarmowe i wziewne, po 50 alergenow z kazdego typu.
          Cena tych testow ok. 200zl.
          Testy skorne, poki co, sobie darowalam, zwlaszcza, ze teraz jest okres pylenia, co nie sprzyja wiarygodnosci tych testow (jesien i zima to lepsza pora na testy skorne).
            • aleksandra1977 Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 25.04.12, 13:05
              Pisalam to kiedys na innym forum. Powtorze tutaj.
              Zasada generalnie jest taka: dzieciom malym, czyli gdzies do 4-5 r.z, z reguly, robi sie testy z krwi, bo sa one najbardziej wiarygodne w tym wieku. Na drodze takich testow najlepiej wychodza alergeny pokarmowe i testy takie (jako jedyne w zasadzie poza platkowymi) mają racje bytu u osob z AZS-em. Dziecko, ktorego skora jest czynna atopowo, nie powinno miec robione testow skornych, bo jesli nawet otrzymamy wyniki pozytywne - do czego raczej nie dochodzi, to nie powinny byc uwazane za miarodajne
              Testy z surowicy wykrywaja tylko alergie IgE zalezna. Jesli wiec dziecko ma alergie IgE niezalezna, testy tego nie wykaza.
              U starszych dzieci, powyzej 4-5 r.z., lekarze zalecaja glownie testy skorne, bo sa one tansze od testów z krwi (refundacja NFZ) i lepiej wychwytuja alergeny wziewne, ktore dokuczaja glownie osobom starszym. Nawet jeśli dziecko zaczyna swoje zycie jako alergik pokarmowy, to w pozniejszym czasie, w wiekszosci przypadkow, pokarmowka przechodzi we wziewna. Oczywiscie nie zawsze tak jest. Nie nalezy sie jednak dziwic sytuacji w ktorej test skorny nie wykazuje alergii pokarmowej, bo jest on po prostu przeznaczony raczej do wykrywania alergii wziewnych i to u osob nie majacych problemow skornych - stad tez przed testem skornym, gdy dziecko ma AZS, skora musi koniecznie sie wygoic.
              • agus7 Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 25.04.12, 13:20
                Dziekuje Aleksandro za obszerne wyjasnienie.
                Mi chodzi o to ze IgE zalezne jest jakies 40% a moze tylko 25% alergii (nie znam dokladnych danych). Wiekszosci mechanizmow wyzwalania alergii nie jestesmy w stanie badac. Wiec testy o ktorych piszecie (panele z krwi) maja sens tylko w nastepujaca strone: jesli sa dodatnie trzeba wyeliminowac produkt z diety. Natomiast jesli sa ujemne to nie znaczy ze alergii na to nie ma. Mojemu dziecku wyszlo niskie IgE calkowite i 0 np. na bialko mleka krowiego, a w tescie transformacji blastycznej na mleko - podwyzszone.
                Ja ostatnio sie lamie i sklaniam ku biorezonansowi - nie zaszkodzi, a moze pomoze w tropieniu winowajcow?
                • aleksandra1977 Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 25.04.12, 13:38
                  Biorezonans tez juz przeszlismy. W wiekszosci potwierdzily sie alergeny, ktore duzo pozniej robilismy z testow z surowicy.
                  Moje zdanie na temat testow (niezaleznie od tego, czy sa one konwencjonalnie, czy niestandardowe) jest takie, ze to jest jedna z drog do postawienia diagnozy i znalezienia wyjscia z sytuacji, lub chociaz, przyblizenia sie do oczekiwanych efektow. Zawsze to lepsze niz szukanie w ciemno.
                  Wiec testy o ktorych piszecie (panele z krwi) maja sens tylko w n
                  > astepujaca strone: jesli sa dodatnie trzeba wyeliminowac produkt z diety. Natom
                  > iast jesli sa ujemne to nie znaczy ze alergii na to nie ma.
                  No bo wlasnie na tym polega IgE niezalezna, ze mimo braku , nazwijmy to, liczbowego wyniku, pojawiaja sie objawy alergii. I tu faktycznie pozostaje obserwacja i rowniez eliminacja, jesli zachodzi taka potrzeba.
                  Wiekszosci mechanizmow wyzwalania alergii nie jestesmy w
                  > stanie badac.
                  jak dojdzie do tego jeszcze lekarz, ktory nie ma pojecia o alergiach, to juz w ogole przegwizdane. Ktos, na tym forum, porownal alergie do badan nad ufo - i ja sie pod tym podpisuje wink
              • kafebiba Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 25.04.12, 13:26
                Jeszcze raz bardzo dziękuję za odzew. W tym laboratorium (Synlab), które ktoś mi polecił cena jednego panelu to 200 zl (20 alergenow). Z tego co piszesz, jest możliwość zrobienia testów taniej. Czy mogłabyś coś polecić? Może ktoś ma jakieś pozytywne doświadczenia z warszawskimi labami?
                Pozdrawiam!
                • aleksandra1977 Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 25.04.12, 13:43
                  mysmy robili testy z surowicy w przychodni TOLEK www.tolek.info/
                  bo tu mam najblizej i tu mamy alergologa. Skorzystalam w ub. roku z akcji promocyjnej i zaplacilam 90zl. Normalnie cena za to badanie wynosi ok. 200zl. Ta przychodnia podlega pod Lux-med, wiec, sadze, ze rowniez w przychodniach Lux-medu mozna te testy zrobic.
        • matka_dwojga Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 09.04.22, 18:44
          kafebiba napisała:

          > Aleksandra, bardzo dziękuję za Twój komentarz. Ja za kilka dni jadę do Polski znowu szukać pomocy. I mimo, że temat ten jest duzo bardziej obecny w kraju niż w UK, to także i w Polsce jest to szukanie po omacku, bo zanim trafię na odpowiednie badania, muszę znaleźć odpowiedniego lekarza, a większość z nas chyba przyzna, że nie jest to łatwe. Najbliżej mi specjalistów w Warszawie więc tam będę szukać. Ktoś polecił mi to laboratorium www.synlab.pl/4609.html Może ktoś na forum ma jakieś doświadczenia z tym labem? Czy zrobienie dwóch paneli (pokarmowy i wziewny) może dać już jakiś obraz? Z tego co rozumiem sa to testy z krwi. Warto robić do tego/lub zamiast testy skórne?
          > Bardzo dziękuję za pomoc i pozdrawiam!

          Polecam Synlab - tu sprawdzisz wszystkie placówki w Warszawie - www.synlab.pl/dla-pacjenta/punkty-pobran.html Mają teraz panele alergologiczne w promocji, byłam z dzieckiem na Branickiego w Wilanowie, świetna pielęgniarka, maluch nawet nie poczuł wkłucia!
    • alabama8 Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 25.04.12, 15:09
      Generalnie promowane są następujące tropy:
      1) robale - to już zrobiłaś u Ozimka, który jak widzę po publikacjach w necie - robalami stoi.
      2) alergia - tu już dziewczyny napisały co nieco
      3) nadkażenie gronkowcowe:
      forum.gazeta.pl/forum/w,578,130444892,130803635,Gronkowiec.html
      www.radoslawspiewak.net/2006-2p.htm

      Problemem może być nie sam gronkowiec, ale delikatna atopowa skóra, która jest łatwa do zasiedlenia przez gronkowca. Toksyny gronkowca wywołują min. świąd, dziecko się drapie, ma rany w któr gronkowiec jeszcze łatwiej wnika.
      Było kilka wątków o odkażaniu skóry (gencajna, kąpiele w wodzie utlenionej, nadmanganianie potasu, pigmentum castellani, mydło antybakteryjne). Możesz zrobić wymaz ze skóry, albo profilaktycznie delikatnie odkażać.
      • kafebiba Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 25.04.12, 16:11
        Alabama, dzięki za wpis. TAK, córcia ma gronkowca zdiagnozowanego przez dra Ozimka rok temu. Dostała potwornego wysypu pęcherzy po szczepionce MMR II, ja jeździłam z nią po lekarzach, ale tylko kiwali głowami mówiąc "looks strange". Przeszło po tygodniu, ale zdjęcia zawiozłam do Polski przy kolejnym wyjeździe. Dr Ozimek stwierdził jednak, że gronkowca zostawia się na sam koniec - że najpierw odrobaczenie z duzych robaków, potem lamblie, grzybica i dopiero gronkowiec. Artykuł, do którego link przesyłasz brzmi bardzo wiarygodnie i chętnie chwyciłabym się i takiego wyjścia. Tylko boję się znowu łapania kilka spraw na raz i utknięcie gdzieś pomiędzy tym wszystkim bez konkretnego prowadzenia lekarza. Nie wiem czy w trakcie najbliższego pobytu w Polsce iść do dr O po raz kolejny. Boję się kolejnych badań na pasozyty, które przecież też bardzo trudno zdiagnozować, nie wspomnę juz o kosztach... A już bardziej niż alergię, postrzegam jako UFO właśnie candidę... Bo jeśli dziecko przez rok ma na przemian dietę bardzo restrykcyjną i mniej (bez cukru, mleka i pszenicy), dostaje tonę probiotyków i tranu, a poprawy żadnej nie ma, to co ja zaczynam się poddawać.
          • kafebiba Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 25.04.12, 21:40
            Aleksandra, czy mogłabyś napisać kilka słów o Waszym lekarzu z przychodni Tolek? Czy to dr Olchowik? Bo skoro będę robiła testy, to powinnam od razu zamówić też wizytę u kogoś, kto będzie miał pojęcie jak to wszystko zinterpretować.
            Przeszukuję właśnie net odnośnie peneli pediatrycznych. Trafiłam na wątki, że większość labów robi je (z krwi) metodą paskową, która jest przestarzała, a dużo wiarygodniejsza jest immunofluorescencyjna. Wątki sa jednak sprzed kilku lat, więc nie wiem czy jest jakiś postęp w tym temacie. Rozumiem, że powinnam dopytać się najpierw o tę drugą metodę zanim umówię się na testy?
            • aleksandra1977 Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 25.04.12, 22:10
              tak. Chodzimy do dr Olchowika.
              Co do testow, to ja mam do tego lekarza 100% zaufanie i, szczerze mowiac, nie wnikalam w to, jaka metoda je zrobia. Dostalam zalecenia od dr Olchowika na te testy i je zrobilismy.
              Na wyniku mam informacje "badanie screeningowe wykonano z krwi metoda immunoenzymatyczna ELISA odczynnikami alergenow firmy Pointe Scientific".
              Dr Olchowik ujal mnie przede wszystkim tym, ze ma fajne podejscie do swoich malych pacjentow i nie traktuje rodzica jak idioty. Rozmawia z rodzicami, jest bardzo kontaktowy, podczas tej rozmowy mam wrazenie, ze slucha rowniez naszych racji, a nie upiera sie przy swoich madrosciach. Odpowiada na pytania.
              Ja bym zaczela od wizyty u dr Olchowika i pozwolila mu podjac decyzje o leczeniu. Gdybys sie umawiala, to przed wizyta zapisz wszystko to, co jest istotne (od kiedy pojawil sie problem, co robiliscie w kierunku diagnostyki, co dziecko je, czy sa zwierzeta w domu, czym pierzesz, co dziecko je, czy w domu sa alergicy, czy dziecko bylo karmione piersia, czy mlekiem modyfikowanym, jakie leki dostaje/dostawalo, jesli macie jakies wyniki badan, to je wez). Wizyta bedzie oparta na wywiadzie, wiec im wiecej informacji dostarczysz, tym precyzyjniej bedzie mozna ustalic plan leczenia.
        • alabama8 Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 07.05.12, 12:38
          kafebiba,
          ja tam jestem pierwszym promotorem gronkowców na forum smile
          Mój syn przez pierwsze 4 lata życia drapał się jak diabli. Całymi dniami, w nocy, kąpiele były koszmarem bo miał wszędzie rany. Lekarze dermatolodzy bagatelizowali gronkowca (no bo każdy to ma). Kiedy syn trafił do szpitala z zapaleniem płuc zrobiono mu wymaz ze skóry i wyszedł gronkowiec. Personel wpadł w panikę i wrzucili nas do izolatki bez prawa używania wspólnego prysznica i toalety. Dopiero po tym znalazłam opracowanie Pawła Śpiewaka na temat gronkowca i atopii. Po przeleczeniu gronkowca na skórze problem się skończył. Teraz młody się czasem drapie, ale z roku na rok coraz mniej. Przesypia całe noce.
      • kafebiba Do Marty_s25 10.06.12, 23:10
        Marta, wysłałam. Wybacz, że dopiero teraz, ale przez miesiąc tu nie zglądałam. Jeśli nie dotrze do Ciebie moja wiadomość to daj znać. Pozdrawiam!
    • mynia_pynia Re: Drapanie,bezsilność,ukierunkujcie ws badań pr 02.05.12, 22:43
      Dopisze się tutaj, bo mój syn ma identyczne zmiany na skórze jak na twoich zdjęciach.
      Raz jest lepiej raz gorzej, średnio co 2 tygodnie jest zmiana o 180 st. przy czym ja nic nowego nie wprowadzam do diety - swojej.
      My dopiero wybieramy się do poradni alergologicznej, a obecnie przechodzimy najgorszy atak AZS - czy co to jest odkąd syna to dopadło czyli od około 2.5 miesiąca.
          • kafebiba Po przerwie i badaniach w Polsce 10.06.12, 23:52
            Bardzo dziękuję wszystkim za sugestie! Przepraszam za nieobecność na forum; już wracam do normalnego tempa życia.
            Nowe fakty:
            1. Zrobiliśmy testy w SynLabie (ul. Kartezjusza) w Warszawie. Oba panele i morfologia.
            IgE całkowite - 5.04
            Poza tym - wszystko na ZERO. Lista alergenów: Orzech laskowy, ziemny, wloski, migdaly, mleko krowie, bialko jaja, zoltko jaja, kazeina, ziemniak, seler, marchew, pomidor, dorsz, krab, pomarancza, jablko, maka pszenna, zytnia, sezam, soja.
            Roztocze D.pteronyssius, roztocze D.farinae, olcha szara, brzoza brodawkowata, pylek leszczyny, dab bialy, mieszanka traw, plek zyta uprawnego, bylica pospolita, babka lancetowata, kot, kon, pies, swinka morska, chomik, krolik (naskorki), Penicilium, cladosporium, Aspergillus, Alternaria (plesnie).
            2. Byliśmy u dr Ozimka. Potwierdził, że z testów nic dla nas nie wynika i on obstawia grzybicę układu pokarmowego. Dostaliśmy syrop IQkids (na bazie tranu), olej z wiesiołka, Zyrtec, Linomag do smarowania, Latopic, Rexorubię (homeopatia ale w dużych stężeniach i bez "filozfoii homeo").
            Po miesiącu zmian nie widać. Na b.restrykcyjnej diecie była rok temu (przed nystatyną) i 3 miesiące jedzenia głównie gryki, cukinii i quinoa też nie było efektów. (Dla niezorientowanych - cała historia w pierwszym poście).
            3. Na koniec zrobiłam testy na owsiki (szkiełka w Felixie) i nic nie wyszło.
            4. Apetyt w normie, problemów z brzuszkiem nie ma, kupy w porządku. Są za to sińce pod oczami i suche, łuszczące się powieki..

            Jesteśmy w punkcie wyjścia, a stan skóry chyba się pogorszył. Przeguby dłoni popękane, co drugi dzień krew. Odkażam specyfkiem poleconym przez dr O, smaruję Linomagiem. Czasem kuszę się na hydrokortyzon jak już nie wiem jak pomóc małej.
            Czy teraz czas na gronkowca? Wiemy, że jest... Jeśli tak to wali się w niego antybiotykiem. To z kolei wzmacnia grzyby sugerowane przez dra Ozimka. No i osłabia organizm...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka