AZS? proszę o radę doświadczone mamy...

20.05.12, 18:13
Synek ma 9 miesięcy, od 2 miesięcy zaobserwowaliśmy czerwone plamy na szyi, oraz zgięciu w łokciu. Dwie plamy nieładnie zaczęły się jadzić, reszta w koło była po prostu czerwona. Nie swędziały, nie szczypały, jedynie jak zaczęła się jedna plama przeradzać w ranę.. Poszliśmy do alergologa stwierdziła AZS, albo alergię "na coś". Białko mleka krowiego nie, bo zrobiliśmy badanie, ogólna morfologia ok. Lekarka przepisała maść na sterydzie i antybiotyku (niestety), plamy zeszły po 2 dniach! Szyjka wyglądała pięknie bez śladu. Niestety jednak znów się zaczęły pojawiać i co ciekawe ta jedna większa dokładnie w tym samym miejscu, zaraz po niej ta w łokciu a później drobniejsze w koło tej na szyi. Jestem bezradna, bo przecież nie będę w kółko dziecku smarować wykwitów tą maścią! Nie wiem jaka może być przyczyna, pokarmowa nie bardzo bo wykluczaliśmy systematycznie to co jadł, proszek też nie, nie wiem co.. Czy któraś z Mam miała takie doświadczenia?
    • aleksandra1977 Re: AZS? proszę o radę doświadczone mamy... 20.05.12, 19:01
      zatem powtorze pytania zadane na innym forum:
      -co je dziecko?
      -czy karmisz piersia - jesli tak, to jak wyglada Twoj jadlospis?
      -w czym pierzesz?
      -w czym kapiesz dziecko?
      • aniiatka Re: AZS? proszę o radę doświadczone mamy... 20.05.12, 19:44
        Na te wszystkie podstawowe pytania już dawno odpowiedziałam zarówno sobie jak i lekarzom. Jak wcześniej zaznaczyłam nie jest to problem wynikający z przyjmowanych pokarmów, bowiem WSZYSTKO po kolei wykluczałam i sprawdzałam. Dziecko nie jest na piersi od 4 miesięcy. Pranie w płatkach mydlanych, lub białym jeleniu. Nie oczekuje setnego wywiadu tylko odpowiedzi na pytanie czy jakaś mama przechodziła podobny problem z dzieckiem i gdzie leżała przyczyna.
        • aleksandra1977 Re: AZS? proszę o radę doświadczone mamy... 20.05.12, 22:58
          > Nie oczekuje setnego wywiadu tylko odpowiedzi na pytanie czy jakaś mama przech
          > odziła podobny problem z dzieckiem i gdzie leżała przyczyna.
          OK. A wiec TAK. Jestem taka mama i przyczyna jest bardzo zlozona, czesto nawet trudna do zidentyfikowania. Mamy wyniki testow, teoretycznie wiec wiemy, co uczula, ale i tak w 100% nie udalo sie usunac objawow.
          Skoro nie chcesz sprecyzowac problemu, to skad my mamy wiedziec, co szkodzi Twojemu dziecku?
          Tak jak napisala kolezanka, to moze byc reakcja krzyzowa np. z pylkami roslin. Moze roztocza, plesnie, moze mleko jest nieodpowiednie, moze jakis dodatek do pokarmow, ktory wystepuje np. w sladowej ilosci?
          Co to znaczy, ze wykluczylas WSZYSTKO i na jak dlugo, bo, rozumiem, ze w tej chwili dziecko nie pije tylko mleka modyfikowanego/mieszanki mlekozastepczej i jednak jakies (jakie?) inne produkty dostaje?
          A testy jakies robiliscie? co w nich wyszlo?
    • mammajowa Re: AZS? proszę o radę doświadczone mamy... 20.05.12, 20:01
      po pierwsze nie ma badania, które by loby w stanie wykluczyć alergię na 100%. także, to które wykonaliście mogło nie dać właściwego obrazu (domyślam się że ige specyficzne na mleko krowie z krwi?). jest coś takiego jak alergia ige niezależna i tutaj jedynym sposobem jet obserwacja. do tego są wziewne alergeny i kontaktowe. multum całe. no i ulubione pasożyty. ja bym zbadała 3-krotnie kał na pasożyty, lamblie i candidę plus szkiełka na owsiki. ige całkowite z krwi tez. ze strony brzucha są jakieś objawy? jakie mleko je dziecko (zwykłe modyfikowane, ha czy mlekozastępczy któryś?). jak pierzesz w mydle(płatki) to pamiętaj o płukaniu w wysokiej temperaturze. a kiedy to się w ogóle zaczęło? może być skórna reakcja na pyłki lub krzyżowa...
    • aleksandra1977 Re: AZS? proszę o radę doświadczone mamy... 20.05.12, 22:59
      aniiatka napisała:
      Niestety jednak znów się zaczęły pojawiać i co ciekawe ta jedna większa dokładnie w tym samym miejscu, zaraz po niej ta w łokciu a później drobniejsze w koło tej na szyi.

      Skoro znow sie pojawily to znaczy, ze dziecko nadal ma kontakt z alergenem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja