aniiatka
20.05.12, 18:13
Synek ma 9 miesięcy, od 2 miesięcy zaobserwowaliśmy czerwone plamy na szyi, oraz zgięciu w łokciu. Dwie plamy nieładnie zaczęły się jadzić, reszta w koło była po prostu czerwona. Nie swędziały, nie szczypały, jedynie jak zaczęła się jedna plama przeradzać w ranę.. Poszliśmy do alergologa stwierdziła AZS, albo alergię "na coś". Białko mleka krowiego nie, bo zrobiliśmy badanie, ogólna morfologia ok. Lekarka przepisała maść na sterydzie i antybiotyku (niestety), plamy zeszły po 2 dniach! Szyjka wyglądała pięknie bez śladu. Niestety jednak znów się zaczęły pojawiać i co ciekawe ta jedna większa dokładnie w tym samym miejscu, zaraz po niej ta w łokciu a później drobniejsze w koło tej na szyi. Jestem bezradna, bo przecież nie będę w kółko dziecku smarować wykwitów tą maścią! Nie wiem jaka może być przyczyna, pokarmowa nie bardzo bo wykluczaliśmy systematycznie to co jadł, proszek też nie, nie wiem co.. Czy któraś z Mam miała takie doświadczenia?