helenka0
30.05.12, 11:56
Witam ponownie.
Pisałam już wcześniej na forum:
forum.gazeta.pl/forum/w,578,134375887,134487279,Re_Pomozcie_poradzcie_na_pewno_alergia_.html
forum.gazeta.pl/forum/w,578,135487315,135643976,Re_Jak_dlugo_czekac_na_efekty_po_mieszance_eleme.html
Jesteśmy na mieszance elementarnej już ponad miesiąc (obecnie Elecare). Jak odstawiłam wszystko oprócz mieszanki nastąpiła spektakularna poprawa - dziecko zaczęło jeść Z BUTELKI po 600-700ml/dobę. Jednak to było za mało jeśli chodzi o kalorie. Przyrostów masy ciała nie było a Mała ciągle zmarznięta. Nasz lekarz kazał jak najszybciej rozszerzać dietę. Włączyłam więc kleik ryżowy: powoli, stopniowo, spokojnie ale już po kilku dniach ilość zjadanego pokarmu się zmniejszyła trochę. Ale po 2 tygodniach uznałam, że kleik przeszedł i spróbowałam Sinlacu. Bardzo powoli od 1/2 miarki. Ale znowu stopniowo ilość zjadanego mleka się zmniejszała i dołączył krzyk podczas karmienia. Doszło do tego, że zjadała tylko 450-500ml/dobę. 3 dni temu (czyli tydzień po wprowadzeniu Sinlacu) pojawiła się wysypka na łydkach. Tylko na łydkach. Kupy bez zmian.
Czy według Was to wysypka alergiczna, po Sinlacu?
Poradźcie mi coś, proszę. Na samym mleku jest dobrze ale samo mleko to dla niej za mało. Przez ostatnie 2 tygodnie przybrała tylko 100 gramów. Z samego mleka dostaje tylko 60-70kcal/kg więc to dużo, dużo za mało. Próby rozszerzania diety kończą się zmniejszeniem ilości zjadanego mleka i krzykiem. Co ja mam robić. mała skończyła pół roku a ja czuję jakbym była w punkcie wyjścia. Jak ja mam jej rozszerzać dietę? Boję się, że jak włączę jakiś inny składnik znowu cofniemy się do 400 ml/dobę...