to_wlasnie_cala_ja
02.06.12, 08:16
Sprawa wygląda następująco :córka lat prawie 5 miała ostatnio zrobione testy alergiczne to wyniki :
ujemna - 0x0
histamina 2x2
mieszanka traw 1x1
brzoza 1x1
leszczyna 1x1
roztocza D. farinae oraz D. pleronyssinus 1x1
pies 1x1
kot 2x2
pleśnie allernaria 1x1
jajo kurze 1x1
kakao 2x2
nie wiem co one znaczą bo dostałam tylko suchą karteczkę. Mała w niemowlęctwie piła bebilon pepti i iała robione badanie Ige które wykazało alergię, miała bardzo szorstką skórę z rankami. Ok roczku kiedy już prawie wszystko jadła sytuacja się unormowała nic jej nie dolegało jadła w sumie wszystko zapomniałam więc o problemie alergii.
Dodam jeszcze że córka nie dostaje czekolady bananów i innych zapierających produktów bo ma duże problemy z zaparciami.
Ale do rzeczy. Od jakichś dwóch tygodni córka ma okropnie czerwone powieki z takimi białymi jakby złuszczeniami bo nie są to krostki. W ubiegłym roku tak miała leczenie przez okulistę nic nie pomogło przeszło samo.
Dodatkowo strasznie kaszle tak jakby się dusiła szczególnie w nocy. Córka bardzo dużo choruje miała już 4 razy zapalenie płuc , oskrzela to nawet nie liczę , najgorzej czuła sie gdy miała zapalenie krtani to był horror.
Ale za zadnym razem nawet przy tej nieszczęsnej krtani nie kaszlała tak dusząco jak teraz. Lekarz rodzinny dał jakieś kropelki do oczu zmeczonych, których jej nawet nie zapuszczam.
Alergolog dała
avamys do nosa
xyzal
singulair 5
nie wiem ale mam takie dziwne wrazenie że córka zaczęła właśnie mocno kaszleć po podaniu singulairu i taka wściekła jest teraz że nie daje sobie rady , ale to może wina po prostu całej tej sytuacji.
Dodam jeszcze że szukając przyczyny tego męczącego kaszlu wyprosiłam receptę na lek na robale. Dostała Pyrantelum Medana (nigdy tego nie miałam wiec nawet nie wiem co to).
Wczoraj wzieła ostatnią dawkę ale z kaszlu zwymiotowała także nic sie zapewne nie wchonęło.
Teraz moje wątpliwości - czy objawy alergi mogły wystąpić tak nagle w takiej sile czy może to gdzieś indziej powinnam szukać przyczyny ?
czy ten lek na pasożyty miał szansę zadziałać czy lecieć po coś innego ?
czy podawać leki zapisane przez alergolog czy odstawic? - przed tymi lekami kasłała owszem ale nie tak bardzo a po tym singulair to całą noc męczyła się i wymiotowała a nie miała już czym.
Proszę o radę doświadczone mamy i dziekuję tym którzy dobrnęli do końca i przeczytali o moim problemie. Jestem trochę panikara i wyobrażam sobie już wszystko co najgorsze, dodatkowo córka ma czesto podczas snu świszczący oddech co jeszcze potęguje moje obawy.
Pozdrawiam wszystkie mamy małych chorowitków