Krosteczki...?

23.06.04, 15:00
Bardzo proszę o radę. Mój syn ma 9 miesięcy i od pewnego czasu na jego skórze
pojawiają się małe czerwone krosteczki (szczególnie na plecach i szyi, ale
także na buzi). Myślałam że to potówki, bo poci się niesamowicie, ale
ostatnio krosteczki zlewają się w "placki". Wygląda to trochę jak wysuszone
pęcherzyki. Dodatkowo w fałdkach na szyi skóra jest czerwona i sucha. Nie
używam praktycznie żadnych kosmetyków, bo ma tendencję do uczuleń. Proszę
poradźcie coś.
    • renpul Re: Krosteczki...? 23.06.04, 16:04
      Może coś nowego w diecie? albo proszek do prania itp.
      Pozdrawiam
      • mokad Re: Krosteczki...? 23.06.04, 16:09
        Sęk w tym,że w diecie bez zmian. Proszek też niezmiennie ten sam.
    • magda-lis Re: Krosteczki...? 23.06.04, 22:23
      Jeśli nie jedzenie choć to najprawdopodobniejsze to moze okres pylenia traw? U
      nas nasiliły sie wysypki, a teraz stężenie pyłków w niektórych regionach kraju
      jest wysokie.
      Pozdrawiam Magda
    • renpul Re: Krosteczki...? 24.06.04, 09:55
      Obserwuj czy się zmiany nasilają i jeżeli tak to kiedy, może po pobycie na
      dworze, może po zjedzeniu czegoś. Może to kontakt z jakimś waszym kosmetykiem
      (kremem do rąk itp.) może coś nowego nabyliście. Czasem dzieci uczulają się na
      słońce. Nie jest łatwo znaleźć alergen - wiem, mój mały wysypany jest podobnie
      jak twój i też nie wiem - podejrzewałam sok jabłkowy Gerbera a ostatnio jak też
      odstawiłam kaszkę kukurydzianą to zmiany jakby zmalały ale nie jest
      powiedziane, że od tego. Zostaje nam tylko obserwacja (może zastosoowałaś jakiś
      składnik z innego źródła lub danie, soczek itp. innej firmy?)możesz na jakiś
      czass coś spróbować wyłączyć z diety (jak ci się będzie wydawało, że po tym się
      nasila. Albo nie wyjdż na spacer i zobacz czy po tym dniu wieczorem zmiany są
      mniejsze itp. Żzyczę ci duuużo cierpliwości. Pozdrawiam
Pełna wersja