gagia1
06.08.12, 15:51
Witajcie, po wielu latach wracam na forum z tym jednym watkiem. Witajcie, Dziewczyny, ktore pamietam z naszych rozmow (2004-2006): widze Sigvaris i Kerstink, i kilka innych kochanych osob, ktorych doswiadczenia byly i sa b. cenne dla mam alergikow.
Pisze na szybko, bo za chwile musze wyjsc, ale rzucam haslo do sprawdzenia wszystkim mamom, ktore chca drazyc temat: zakwaszenie organizmu/kwasica/acydoza. Tyle lat musialo minac, zeby wreszcie ta odpowiedz sie pojawila po latach ciezkiej walki, najpierw przez ponad 2 lata z AZS, a potem kilka lat infekcji, zapalen ucha i wszelkich laryngologicznych, z wiecznie niedroznym nosem na czele.
Acydoza/kwasica czy zakwaszenie organizmu (wszyscy jestesmy obecnie zakwaszeni jedzac i pijac to, co nam sprzedaja) jest jeszcze ignorowana przez wiekszosc lekarzy. Nie musze Wam chyba mowic, ze nam zaden lekarz w latach alergii nie pomogl, nawet habilitujace sie panie doktor. Jedyne, co pomagalo, to doswiadczenia mam na tym forum i wlasne poszukiwania tym zainspirowane. Wiem, ze gdybym nie musiala dawac mleka zastepczego - najpierw Nan itp., potem Bebilony, w tym Pepti i sojowy (okazaly sie najgorszym alergenem powodujacym rozdrapane rany na raczkach i nozkach coreczki) i gdybym nie wykonala serii szczepien (ostatnie w wieku ok. 2 latek wyzwolily najciezszy AZS), nie doszloby do alergii pokarmowej na taka skale. Nasza historia jest dluga, ale nie o tym chce teraz napisac.
Prosze, poczytajcie o w/w sprawie, temat jest szeroki i powazniejszy, niz sie moze zdawac. Na zachodzie temat jest juz szerzej omawiany (polecam strony angielskie i niemieckie w kontekscie alergii oraz ksiazke mikrobiologa Younga "pH Miracle").
Dlaczego jestesmy totalnie zakwaszeni? Poniewaz nie tylko zywnosc z chemicznymi dodatkami, konserwantami, czy chocby cukrem i koszmarna sola (wszechobecne!), ale i dostepna nam woda (chlor+inne chemie, poczytajcie...) sa juz silnie zakwaszajace. Leki, chemiczne dodatki, metale ciezkie, nawozy i przetworzona zywnosc, z chlebem z piekarni wlacznie, powoduja silne zakwaszenie organizmu zarowno u ludzi, jak u zwierzat. Dodatkowo czesc zasadotworczych warzyw i owocow nie zawsze zachowuje te wlasciwosci, gdy sa pryskane i pochodza z zakwaszonych gleb. Wiem, ze w wiekszosci nie jest nam latwo dbac o rownowage zasadowo-kwasowa - 80% zasadotworczych pokarmow i napojow kazdego dnia... jest to trudne, ale wykonalne, jesli chcemy przywrocic rownowage organizmom naszych dzieci i nas samych. My juz mamy efekty i trzymam kciuki za te z Was, ktore zechca sprobowac. Pozdrawiam
- Gagia