wilhelminaslimak
21.08.12, 21:21
Mój roczny syn je jak na razie: Nutramigen, dynia, brokuł, kalafior, cukinia, kasza jaglana, kaszka jaglana błyskawiczna Holle, kasza manna, królik, oliwa z oliwek, banan ze słoiczka Gerber.
Uczulony na pewno na jabłka, śliwkę, ziemniaka (objawy skórne), marchewkę (pisałam miesiąc temu o tym, że po niej wymiotował) i najprawdopodobniej na kukurydze (robimy właśnie 2. podejście i niestety skóra się pogarsza, jeszcze jutro dostanie raz kaszkę kukurydzianą, ale ja raczej już nie mam nadziei).
Możecie mi poradzić co teraz wprowadzić do jego diety?
Po pierwsze chciałabym coś co przejdzie "na pewno". Wymyśliłam ogórka (tylko czy dawać surowego, czy można np. sobie ukisić) lub kabaczka. I czy te produkty wprowadzać też 2 tygodnie, czy ze względu na pokrewność z cukinią/dynią wystarczy np. 5 dni?
Po drugie potrzebne mi jest coś co dam dziecku do rączki w czasie spacerku. Chłopak mi się w wózku nudzi, chodzić jeszcze nie umie, a jak się nudzi to się zaczyna drapać... Teraz daję mu chrupki kukurydziane, ale chyba musze z nich zrezygnować. Pewnie dobre byłyby wafle ryżowe, czyli wprowadzanie ryżu, ale może macie pomysły na coś innego?
Ale co więcej. Myślę o buraku?
O jakiś owocach leśnych (ale idzie zima, więc ich nie będzie), i zaczęłam myśleć o słoiczku Bobovity (skład: Banany, sok z białych winogron, owoce dzikiej róży, woda, skrobia kukurydziana, zagęszczony sok cytrynowy, witamina C (kwas L-askorbinowy)) - tak patrząc po składzie to wszystko powinno być ok.
Co jeszcze poradzicie? Jakieś zboże, tylko jakie? Inne mięsko?
Z góry dzięki za odpowiedź....