alergia?

10.09.12, 13:56
syn 4 letni, mało choruje, jak już to krtań, w sezonie jesienno letnim 3-4 razy. Leczony sterydami, przechodzi szybko, bez duszności. Od ok. 3 tyg. kicha, dużo, w szczególności rano. Lekarz zapisał alergodil. chciałam mu zrobić testy wziewne bo podejrzewam, ze to może być alergia na roztocza, tym bardziej, ze zapalenie spojówek tez miał kilka razy w życiu oraz zapalenie ucha, tylko nie dające ostrych objawów, a sporadyczne, co zaskutkowało niedosłuchem, na szczeście po lekarz przeszło, a teraz widzę, ze przy tym katarze czasem łapie sie za uszy. Do znających się, czy to moga być objawy alergii na roztocza? I czy jak będę chciała zrobić testy to te krople też temu przeszkadzają? czy to można uznać jako lek antyhistaminowy?
    • e-kasia27 Re: alergia? 10.09.12, 22:33
      jbasko napisała:

      > syn 4 letni, mało choruje, jak już to krtań, w sezonie jesienno letnim 3-4 razy
      > .

      3-4 razy w sezonie, czyli jakieś 12-16 razy w ciągu czterech lat swojego życia, to jest mało według ciebie?
      Według mnie to bardzo dużo!
      Też mam na stanie czterolatkę (4lata i 4 miesiące dokładnie), była do tej pory chora 3 razy - raz miała trzydniówkę i dwa razy katar - to można powiedzieć, że mało choruje.


      Leczony sterydami, przechodzi szybko, bez duszności. Od ok. 3 tyg. kicha, du
      > żo, w szczególności rano. Lekarz zapisał alergodil. chciałam mu zrobić testy wz
      > iewne

      Lepiej zrób i pokarmowe, i wziewne, bo jeśli znajdziesz alergeny pokarmowe, to będziesz mogła je wykluczyć i pomóc dziecku wrócić do zdrowia.
      Jeśli nawet wyjdą ci alergeny wziewne, to przecież i tak nic z tym nie zrobisz, bo nie usuniesz tego, co lata w powietrzu, ani nie zamkniesz dziecka pod kloszem.
      Wziewne alergeny mogą jednak być dobrą wskazówką do tego, co należy wykluczyć z jedzenia.


      ojówek tez miał kilka razy w życiu oraz zapalenie ucha, tylko nie dając
      > e ostrych objawów, a sporadyczne, co zaskutkowało niedosłuchem, na szczeście po
      > lekarz przeszło, a teraz widzę, ze przy tym katarze czasem łapie sie za uszy.
      > Do znających się, czy to moga być objawy alergii na roztocza?

      To są przede wszystkim objawy alergii pokarmowej.
      Alergia na roztocza i pyłki, to dodatek do alergii pokarmowej.



      I czy jak będę ch
      > ciała zrobić testy to te krople też temu przeszkadzają? czy to można uznać jako
      > lek antyhistaminowy?

      Teoretycznie krople stosowane do nosa nie wpływają na wyników testów skórnych, bo teoretycznie działają tylko miejscowo.
      W praktyce lepiej jest je odstawić na dwa tygodnie przed testami, albo chociaż na tydzień.
      • jbasko Re: alergia? 11.09.12, 08:54
        dziękuję.
        Dodam, że to nie tak, że od 4 lat choruje 3-4 razy w roku, ale dopiero jak poszedł do przedszkola czyli od roku. Mam porównanie dzieci, które są chore w sezonie jesienno-zimowym ok.10 razy, nie obłożnie chore, ale przeziębione, zakatarzone, zakaszlone. Dlatego dla mnie to nie jest dużo.
        Córce wyszło na roztocza, ale żadna pokarmowa jej nie wyszła. A syn ma objawy tylko w sezonie jesienno-zimowym, więc gdyby pokarmowa nie byłoby w ciągu całego roku? Nie wiem, teoretyzuję, bo nie miałam do czynienia z alergią. Ale dzięki za rady, postaram sie załatwic te testy i zobaczymy co dalej.
        • sonka_sonka Re: alergia? 11.09.12, 13:59
          a może tak jest, że poszedł do przedszkola a tam jest jakas stara wykładzina na przyklad, ktora niby czyszczona codziennie a grzyb w niej jest
          ja tak "zalatwiłam" syna torba którą przyniosłam z piwnicy - nie jestesm alergikiem, wydawało mi sie, że nic jej nie jest, a grzyb byl, bo po godzinie dziecko dostało mega kataru i kaszlu, torba na balkon, leki, wietrzenie i przeszło ..
          dzieci ktore choruja 10 razy w roku - może polowa to alergicy, których rodzice zyją w głębokiej nieświadomości, to nie jest odbre odniesienie
          wprowadz profilaktukę antyroztoczową, naprawdę nie zaszkodzi, zrób testy i potem zobaczysz,
          • jbasko Re: alergia? 11.09.12, 14:23
            profilaktykę antyroztoczową zacznę dziśsmile
            Chcę kupić dobry odkurzacz z filtrem hepa 13, max do 1000 zł, może ktoś coś poleci?
            ponadto mego ograniczenie pluszaków, bądź zamrażanie w folii, syn śpi na łóżku piętrowym na dole, więc przepływ powietrza ma kiepski. I być moze to też nie jest korzystne, ale póki co to nie mam wyjścia.
            • sonka_sonka Re: alergia? 11.09.12, 14:52
              pokrowce na materac i na pościel?
          • wilhelminaslimak Re: alergia? 11.09.12, 22:14
            Strasznie na tym forum wpieracie, że wszystkie choroby dzieci wynikają z jakiś alergii nie dających objawów. Strach się bać, forum czytać smile
            A generalnie wiadomo, że jak dziecko idzie do przedszkola/żłobka to choruje. Przez pierwszy rok prawie non-stop. Mam przykłady kilkunastu 4-7 latków z rodziny. W drugim roku to już max 2 choroby na rok. Ja sama mam kilka przeziębień w roku (czasem kilkanaście, jak źle jem, w ciąży jestem) - czy znaczy, że jestem alergikiem mimo, że nigdy nie miałam żadnych uczuleń, wysypek, katarów siennych, kaszlów??
            • sonka_sonka Re: alergia? 11.09.12, 22:35
              jest coraz więcej alergików to fakt wynika to z wielu czynników
              wynika to także z tego, że możemy więcej diagnozować
              dawniej [bardzo dawno] o chorych na celiakie mówiono, ze nie lubią chleba bo nie wiedziano o tym na czym polega ta choroba
              dziele sie swoim trudnym doświadczeniem i za każdym razem odetchne z ulga jak sie okaże że dziecko jest zdrowe, ze to tylko jakis tam normalny katar, bo lepiej, żeby dziecko było zdrowe to największy skarb
              inna sprawa, że wiecej niz 10 infekcji w roku kwalifikuje dziecko do objecia opieką poradni immunologicznej - takie sa wskazania WHO z tego co pamiętam
              strach się bać mówisz, być może tak to wygląda, ale ja przeszłam we własnej rodzinie przypadek dziecka, którego rodzice nie umiejąc się zmierzyc z problem wypierali że dziecko jest alergikiem oraz że potrzebuje pomocy neurologa - po dwoch latach moglam tylko ze smutkiem powiedzieć po cichu "a nie mówiłam" ale powiedziałam - dobrze, że macie wsparcie i wiecie gdzie leży problem i możecie go leczyć - żadna to jednak satysfakcja
              jeżeli na podstawie dzielenia się moim doświadczeniem choć jedno dziecko zostanie uchronione przed zachorowaniem, przed nawrotem choroby, pójdzie z rodzicami do specjalisty który pomoże to chwała temu forum, że rodzice dostana wsparcie
              niewiedza lekarzy jest ogromna - to jest przerażające, a nie to, że mówimy jako matki, idż do specjalisty, zrób badania, obserwuj bądż czujna, jak się okaże że dziecko jednak jest zdrowe, to przynajmniej bedziesz pewna
              gdybym nie przeryła internetu kiedyś, moj syn do dziś chorowałby na infekcje górnych dróg oddechowych spowodowane zaśluzowaniem gardła i nosa, bo nikt nie wpadł na to przez dwa lata, że to jest alergia
              wybór należy do rodzica i zawsze jest to jego decyzja, ja bym wolała wiedzieć od początku, że dawałam dziecku truciznę, miałabym szanse dokonać słusznego wyboru,
              nie wszystkie dzieci choruja po tym jak pójda do przedszkola bo tam sie stykaja z innym zestawem bakterii, moje dzieci sie pogarszaja po powrocie do szkoly bo np. sa tam wykładziny, a poza tym nie bez znaczenia dla atopii jest stres, najlepszym dowodowem jest to że moja corka która debiutuje w szkole dostała wysypki i jedna sprawa która sie zmieniał było rozpoczecie chodzenia do szkoły
              to trudny temat, ale na pewno nie można matkom dzieci alergicznych zarzucic, że wmawiaja wszystkim dzieciom alergie, ja nie poczułam sie dotknieta, przerobiłam to juz wiele razy, że ktos uwaza, że wmawiam dziecku alergie a potem niestety okazuje sie ze mam racje, ale mysle, że wiele osób, które poswiecaja tu swoj czas żeby pomóc innym, mogłyby sie tak poczuc
              zreszta syty głodnego nie zrozumie smile


            • e-kasia27 Re: alergia? 11.09.12, 23:27
              wilhelminaslimak napisała:

              > Ja sama mam kilka przeziębień w ro
              > ku (czasem kilkanaście, jak źle jem, w ciąży jestem) - czy znaczy, że jestem al
              > ergikiem mimo, że nigdy nie miałam żadnych uczuleń, wysypek, katarów siennych,
              > kaszlów??


              Masz tatusia alergika i alergiczne dzieci, i łudzisz się, że ty nie jesteś alergikiem?
              Alergia to geny.
              Alergia to nie tylko wysypka, katar sienny i kaszel.
              Poczytaj jakie mogą być objawy alergii pokarmowej, jakie choroby może powodować - na pewno znajdziesz w swojej rodzinie mnóstwo różnych przypadłości zdrowotnych, które są skutkiem alergii, tyle że nikt z was nie zdaje sobie z tego sprawy, że to skutek alergii, bo przecież nie macie wysypek, kataru i kaszlu.
            • mere.trix zgadzam się z tobą wilhelmino 12.09.12, 13:27
              4-razy w roku choroba u dziecka to dużo????
              Chyba ktoś tu oszalał. Układ immunologiczny uczy sie walczyc z wirusami i bakteriami, to zupełnie normalne. Kilku lekarzy mówiło nam, że to normalne, że dzieci chorują - powyżej 7 razy w roku powinno zaczynać niepokoić. Poza tym choroba chorobie nierówna - ja też jestem przeziębiona kilka razy w roku to co mam sobie zrobic testy i faszerować sie lekami?
              Faktycznie wypowiedzi pewnej MADREJ PANI na tym forum strach czytać. Najgorsze, że zna się na wszystkim i na wszystko ma odpowiedź. Profesorowie chylcie czoła.
              Autorce wątku zalecam zdrowy rozsądek bo jak się bardzo chce to można ze zdrowego dziecka zrobić chore.
              • e-kasia27 Re: zgadzam się z tobą wilhelmino 12.09.12, 14:27
                mere.trix napisała:

                > 4-razy w roku choroba u dziecka to dużo????
                > Chyba ktoś tu oszalał. Układ immunologiczny uczy sie walczyc z wirusami i bakte
                > riami, to zupełnie normalne.

                Choroba to nie jest nauka.
                Choroba występuje wtedy, gdy układ immunologiczny nie jest w stanie poradzić sobie z zakażeniem.
                A im układ immunologiczny jest mniej sprawny, tym choroba przebiega ciężej.
                Dlatego jedne dzieci mają tylko katar, a drugie z powodu tego samego wirusa lub bakterii trafiają do szpitala z zapaleniem płuc.

                Alergia przyczynia się do osłabiania układu immunologicznego, dzieci alergiczne mają obniżone IgA,, ich układ immunologiczny jest niewydolny, nie daje rady zwalczać bakterii wirusów, bo prosto mówiąc jest cały czas zajęty walką z alergenami i usuwaniem ich z organizmu, i dlatego alergicy, którzy jedzą alergeny, chorują częściej i ciężej.


                Kilku lekarzy mówiło nam, że to normalne, że dziec
                > i chorują - powyżej 7 razy w roku powinno zaczynać niepokoić. Poza tym choroba
                > chorobie nierówna - ja też jestem przeziębiona kilka razy w roku to co mam sobi
                > e zrobic testy i faszerować sie lekami?


                Lekami to się chyba faszerujesz wtedy, gdy jesteś przeziębiona.
                Dlaczego miałabyś się faszerować lekami po zrobieniu testów?
                Chyba nie myślisz, że alergię da się wyleczyć przy pomocy leków?
                Leki, jakie są stosowane przy alergii, to leki, które łagodzą objawy alergiczne.

                ŻADNE LEKI NIE LECZĄ ALERGII, ANI NIE ZAPOBIEGAJĄ CHOROBOM ALERGICZNYM, MOGĄ TYLKO ZŁAGODZIĆ SKUTKI ALERGII, GDY TAKIE WYSTĄPIĄ.


                > Faktycznie wypowiedzi pewnej MADREJ PANI na tym forum strach czytać.

                Prosta rada, nie czytaj skoro jesteś taka strachliwa.
                Niektórzy wolą nie wiedzieć (to czego nie wiem, nie istnieje!), bo wtedy mogą żyć w błogiej nieświadomości i się niczego nie bać, a jak im się przytrafi jakaś choroba, to uznają to za wolę bożą.
                Tak też można.
                Kto wie, może tacy ludzie są nawet szczęśliwsi?
                Nie muszą się nad niczym zastanawiać, ani podejmować żadnych decyzji.

                Najgorsze,
                > że zna się na wszystkim i na wszystko ma odpowiedź. Profesorowie chylcie czoła
                > .
                > Autorce wątku zalecam zdrowy rozsądek bo jak się bardzo chce to można ze zdrowe
                > go dziecka zrobić chore.

                A można, można, tylko najpierw trzeba mieć zdrowe dziecko.
                Dziecko, które musi cztery razy w roku przyjmować lekarstwa i to w tym te jedne z najgorszych - sterydy, trudno raczej zaliczyć do zdrowych.

                A jak się ma alergika, to bardzo łatwo ze zdrowego dziecka zrobić dziecko chore - wystarczy nic nie robić, tylko zamknąć oczy na to, że jest alergikiem, choroba najczęściej sam przyjdzie.

                • jbasko Re: zgadzam się z tobą wilhelmino 12.09.12, 21:17
                  >
                  > A jak się ma alergika, to bardzo łatwo ze zdrowego dziecka zrobić dziecko chore
                  > - wystarczy nic nie robić, tylko zamknąć oczy na to, że jest alergikiem, choro
                  > ba najczęściej sam przyjdzie.

                  czy to dotyczy mnie? czy uważasz, że ja nic nie robię?
                  • sonka_sonka Re: zgadzam się z tobą wilhelmino 12.09.12, 21:22
                    uważam, że dyskusja w tym wątku skończyła się merytorycznie dawno temu, mamy sobie nawzajem pomagać a nie udowadniać która wie więcej i lepiej
                    to nie jest konkurs na najlepsza matkę, najbardziej znająca się na alergiach, to nie jest wyścig kto komu udowodni że wie lepiej
                    Miłe Panie, a może któraś miałaby jakieś jeszcze merytoryczne pytanie w tej dyskusji, byłoby bardziej na temat zamiast szukać podtekstów, sączyć jad tudzież sarkazm, może tak wszyscy weźmiemy głęboki wdech.
                    Potraficie, czy już nienawiść was zalała w imię świętej wojny o własna rację?
                    • jbasko Re: zgadzam się z tobą wilhelmino 12.09.12, 21:31
                      masz rację sonka. Byłam u pediatry, skierowania nie dostałam na testy, tylko zapisał Aerius i nadal Allergodil do nosa. Musze mu jednak te testy zrobić, tylko że terminy długie, córce zrobiłam też płatne, bo termin mieliśmy na 19 listopad...
                      Mam wątpliwość czy może być alergia pokarmowa jak w ciągu roku nie choruje i nie ma żadnych objawów, tylko jak przychodzi sezon grzewczy czy zbliża się jesień jak teraz pojawia się nosek zapchany.
                      • sonka_sonka Re: zgadzam się z tobą wilhelmino 12.09.12, 21:38
                        aerius na pewno wspomoże organizm jeżeli to faktycznie jest alergia
                        testy warto zrobić
                        no i profilaktyka roztoczowa - ja bym wzdrożyła - coś mi za bardzo ten związek z tym okresem grzewczym podpada
                        poobserwuj, może to jakaś nadwrażliwość na suche powietrze,
                        takie rzeczy tez się zdarzają i daj znać co z testami
                        chodzi przecież przede wszystkim o to, żeby ulżyć dziecku i ewentualnie powstrzymać stan zapalny na tle alergicznym
                    • jbasko Re: zgadzam się z tobą wilhelmino 12.09.12, 21:40
                      a jeszcze może wiecie, dałam mu 2 razy aerius, chyba to nie był dobry pomysł, przerwę i zrobię te testy, ale ile powinnam odczekać. Czy te 2 dni już zaważyły? chyba bezpiecznie będzie za tydzień gdzieś?
                      • sonka_sonka Re: zgadzam się z tobą wilhelmino 12.09.12, 21:46
                        mówie sie ze dwa tygodnie powinno byc przerwy
                        inna sprawa, że nasza alergolog kazala kiedys bez odsawiania zrobic
                        ale dwa tygodnie to zawsze slyszałam że powinna byc przerwa
                  • e-kasia27 Re: zgadzam się z tobą wilhelmino 12.09.12, 23:08
                    jbasko napisała:

                    > >
                    > > A jak się ma alergika, to bardzo łatwo ze zdrowego dziecka zrobić dziecko
                    > chore
                    > > - wystarczy nic nie robić, tylko zamknąć oczy na to, że jest alergikiem,
                    > choro
                    > > ba najczęściej sam przyjdzie.
                    >
                    > czy to dotyczy mnie? czy uważasz, że ja nic nie robię?


                    Nie, nie uważam, że nic nie robisz, przecież właśnie próbujesz ustalić, co mu szkodzi, więc dlaczego miałabym uważać, że nic nie robisz??

                    To, co zacytowałaś, to część mojej odpowiedzi, na to, co napisała mere.trix.
                    To jej próbowałam coś wyjaśnić, bo to ona uważa, że ciągłe chorowanie jest normalne i nie ma nic wspólnego z alergią, bo wszystkie dzieci muszą chorować.

                    Ty przecież, tak nie uważasz, skoro szukasz przyczyny chorób swojego dziecka.
                    Gdybyś uważała, że takie chorowanie jest normą, to nie dopatrywałabyś się przyczyn w alergii.


                • mere.trix sonko ale ja musze bo sie udusze 13.09.12, 10:29
                  "Choroba występuje wtedy, gdy układ immunologiczny nie jest w stanie poradzić sobie z zakażeniem. A im układ immunologiczny jest mniej sprawny, tym choroba przebiega ciężej. "
                  Zgadzam się ale u osoby dorosłej. Uczono mnie, że człowiek, a raczej jego układ immunologiczny musi się nauczyć walczyć z bakteriami i wirusami i dlatego dzieci częściej chorują ale co ja tam wiem, pewnie byle jaką szkołę skończyłam.
                  Kasiu czy mówi Ci coś słowo TABULARAZA - to się też tyczy naszego układu immunologicznego. Chyba, że ty i Twoje dzieci urodziły się z wszystkimi umiejętnościami jakie posiadają, to wymiękam.
                  Jak chcesz odpisać na na maila, faktycznie nie zaśmiecajmy forum.
                  PS. Swoją drogą, że też ci czasu nie szkoda pół dnia na różnych forach spędzać, z taką ilościa dzieci, jaką posiadasz.
                  • sonka_sonka Re: sonko ale ja musze bo sie udusze 13.09.12, 10:48
                    mere trix no właśnie nie musisz, bo nie musisz nic
                    możesz to duża różnica

                    z immunologia jest problem taki, że nauka jak do tej pory wiele na ten temat nie wie
                    moja córka lat 4,5 ma zdiagnozowany defekt układu immunologicznego i tu uważaj, bo można się przewrócić i można napisać, że herezje głoszę, ale to nie ja tylko lekarze w CZDz
                    nikt nie wie jaki konkretnie defekt - ma niedobór odporności, ale nie wiadomo jakiego rodzaju, bo dostępne badania nie wykazują odstępstw, to znaczy, że musi to być coś innego niż do tej pory nazwali
                    wiec to nie jest tak, że są takie proste odpowiedzi na wszystkie pytania
                    a Twój PS był naprawdę niepotrzebny, co Cie tak naprawdę obchodzi co kto robi z wolnym czasem? gdyby mnie to interesowało, a nie interesuje podkreślam, to bym zapytała, czy klikasz z domu teraz czy z pracy, bo jak z pracy to chyba trochę nieuczciwe, jak ktoś chce to zawsze kij się znajdzie, ale chyba nie o to chodzi w życiu prawda?
                    a może tylko ja mam takie podejście, że ludzie powinno sobie pomagać, a nie przeszkadzać w życiu?
                  • e-kasia27 Uwaga, będzie złośliwie! (i nie na temat) 13.09.12, 13:04
                    mere.trix napisała:

                    > "Choroba występuje wtedy, gdy układ immunologiczny nie jest w stanie poradzić s
                    > obie z zakażeniem. A im układ immunologiczny jest mniej sprawny, tym choroba pr
                    > zebiega ciężej. "
                    > Zgadzam się ale u osoby dorosłej. Uczono mnie, że człowiek, a raczej jego układ
                    > immunologiczny musi się nauczyć walczyć z bakteriami i wirusami i dlatego dzie
                    > ci częściej chorują ale co ja tam wiem, pewnie byle jaką szkołę skończyłam.
                    > Kasiu czy mówi Ci coś słowo TABULARAZA


                    Tak, mówi mi, że chyba naprawdę masz rację w tym, co napisałaś wyżej,
                    czyli: "ale co ja tam wiem, pewnie byle jaką szkołę skończyłam".

                    Dobrze, że chociaż zdajesz sobie z tego sprawę. To już początek sukcesu!


                    - to się też tyczy naszego układu immuno
                    > logicznego.

                    Właściwie, to nie wiem, czy to słowo tyczy się układu immunologicznego, bo może to jakieś nowe słowo, którego jeszcze nie znam?


                    Chyba, że ty i Twoje dzieci urodziły się z wszystkimi umiejętnościa
                    > mi jakie posiadają, to wymiękam.
                    > Jak chcesz odpisać na na maila, faktycznie nie zaśmiecajmy forum.

                    Bez przesady z tym zaśmiecaniem, ludzie czasem chcą i lubią się pośmiać z zacietrzewienia innych ludzi.
                    Po co miałybyśmy się ukrywać?
                    Nie mam ochoty naprawdę ani z tobą, ani z nikim innym się kłócić.
                    Robię to tylko dla żartu - nie denerwują mnie poglądy innych ludzi, tylko dlatego, że są inne niż moje.
                    Każdy ma prawo do własnego zdania, własnej wiedzy i własnej oceny sytuacji.

                    Możemy podyskutować na tematy merytoryczne, jeśli chcesz(ale bez złośliwości), albo dalej prawić sobie złośliwości. Jeśli bawi cię wzajemne obrzucanie się błotem, to też się na to piszę, nie mam nic przeciwko temu.


                    > PS. Swoją drogą, że też ci czasu nie szkoda pół dnia na różnych forach spędzać,
                    > z taką ilościa dzieci, jaką posiadasz.

                    Jezu, przecież nie mam trzydziestki dzieciaków na głowie!
                    Tylko trójkę, a poza tym, to tylko jedno jest jeszcze trochę małe, ma prawie cztery i pół roku, więc nie wymaga zajmowania się nią 24h/dobę!
                    No i napisanie kilku zdań, nie zajmuje przecież pół dnia!
                    No i pisanie na forum robię albo w tak zwanym międzyczasie, czyli robiąc w tym samym czasie jeszcze coś zupełnie innego, albo wtedy, gdy mi się nie chce robić kompletnie nic innego - no niby mogłabym siedzieć i gapić się w okno, albo oglądać durnowaty serial w telewizji, ale pisanie na forum jest dla mnie przyjemniejsze, no i przy okazji można jeszcze komuś pomóc(tak, wiem, ty tego, co robię za pomoc pewnie nie uważasz, ale są tacy, którym to pomaga, więc robię to dla ich).

                    Czy wystarczająco zaspokoiłam twoją ciekawość w tej materii?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja