7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach

    • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 28.01.13, 21:02
      Hej a wy przeszliście na nutramigen 2 ??? Bo my jesteśmy w trakcie, mieszam 1 z 2 a od dwóch dni w nocy ewidentnie boli go brzuch bo się zgina i jak spał źle tak teraz śpi masakrycznie sad Odstawiłam też gluten, bo dostał go więcej nież zwykle, ale w sumie to było rano, a bóle jak zwykle w nocy sad
      Anno moja koleżanka chodzi tam do jakiejś lekarki i też z tego co opwoiada bez jakiejś rewelacji. Ja z pierwszym synem byłam w Zabrzu, i w sumie na pierwszej wizycie dostliśmy skierownie na odział, niestety/ stety czekaliśmy na przyjęcie 2 miesiące i małemu przeszło.
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 29.01.13, 12:01
        Teraz piszesz ogolnie o tommedzie ? jeżeli tak to pisze pewnie o tej dr wojcieszyn... ok dobra chyba zmienie kierunek na ten sosnowiec lub zabrze..bo wsumie juz po 1 wizycie widać kto ma jakie podejscie i wsumie nie wiem co mi da u niego kolejna wizyta. Tak przeszlismy wszystko wporzadku tzn jak byl na samym nutra i samej dni mial czasami takie male bole brzuszka ale to takie czasami że cieżko bylo mu pusicic malego jednego brzuszka. A tak to wporządku. Nie ma raczje problemow z N2. Wogole miałam super noc..bez owoca jest prawie idealnie. Ja odstawialam gluten mialam na przemian biegunke z zatwardzeniem.
        • agnesgie Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 29.01.13, 12:27
          Spróbuj ewentualnie z gotowanymi owocami (zacznij od 1-2 łyżeczek). Wiem,że to nie to samo, co surowe ale zawsze jakieś urozmaicenie diety.Dziecko, którego dieta jest bardzo monotonna często staje się niejadkiem, bo smaki mu się nudzą.Ja długo nie mogłam wprowadzić córce owoców-miała 8 miesięcy jak zaczęłam dawać po 2 łyżeczki.Z tego co opisujesz, wygląda jakby mia jakieś kłopoty z zapaleniem śluzówki przewodu pokarmowego.Mądry lekarz potrafiłby dobrać leki, po których synek poczułby się lepiej.Ja miewam takie kłopoty ze śluzówką-wtedy nie mogę jeść nic smażonego, surowego itp.Ale dostałam bioprazol, po 2 tyg.czuję się o wiele lepiej.Piszesz,że synek nie może kleików-a próbowałaś kiedyś z ugotowanym na miękko i przetartym ryżem? Chyba nie czekałabym do marca, bo dziecko będzie miało coraz większe niedobory żywieniowe.Na pewno w Waszym województwie też pracują sensowni lekarze tylko jeszcze ich nie spotkałaś.Pytałaś na swoim regionalnym forum? Jakie to województwo?
          • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 29.01.13, 12:41
            Tak nikt mi nie odpisał...śląskie. tak nie próbowałam jak mu się unormuje spróbuje. Narazie wogole jest strasznie płaczliwy nie wiem czemu cały czas mu się odbija beka podwija jedzenie do góry i targa się za uszko...chyba jeszcze spróbuje prywatnie do dr u mnie w miescie co pracuje u nas w szpitalu pediatrycznym.
          • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 29.01.13, 12:47
            wogóle jest strasznie blady ...
            • agnesgie Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 29.01.13, 14:20
              Spróbuj iść do tej lekarki, o której wspomniałaś, prywatnie.Zabierz wszystkie dotychczasowe wyniki badań i spisz sobie wszystkie problemy jaki masz z karmieniem dziecka.Może coś poradzi, choć nie każdy lekarz pediatra zna się na rzeczy.Niektórzy pediatrzy, nawet szpitalni, mają mniejsze pojęcie o chorobach układu pokarmowego (w tym np.celiakii) niż jaw tej chwili.Jak wypisywali ze szpitala moją córkę po gastroskopii z zaleceniem diety bezglutenowej, dowiedziałam się,że np.spokojnie może jeść wędliny.Okazuje się,że w większości wędlin jest gluten.To tylko obrazuje ich wiedzę.Ja mimo wszystko mogę polecić profesor Elżbietę Czkwianianc z ICZMP w Łodzi. Jest specjalistą z dziedziny gastrologii dziecięcej i z tego co się orientuję, ludzie przyjeżdżają do niej z dziećmi nawet z daleka.Wizyta jest dość droga ale myślę,że warto wydać każde pieniądze, jeśli mozna pomoc dziecku.Robiliscie ostatnio morfologię
              • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 29.01.13, 14:32
                Dziękuję. Tak robiliśmy ma pewne rzeczy podwyższone a inne zaniżone z tym też pójdziemy i jeszcze wyszło że hormon od nadnerczy jest też zawyżony ale nie mam pełnych wyników tych co chciałam bo laboratorium nie zrobiło bo brakło im krwi ...a po to chciałam wszystko przebadać by z dzieckiem nie jeździć co chwile na badania krwi a i tak będę musiała jeszcze raz pojechać. Zróbiłam też próby wątrobowe popoludniu bede miec fizycznie wyniki. Co do tej lekarki to mam już pewne opinie i ogolnie jest tak...ruletka raz pomogła jak w katowicach nikt nie pomogl -wyszła grzybica a w ligocie jej nie pomogli szukali tylko przyczny anemi winkinnym razem nie pomogła pomógł kto inny...poporstu wychodzi na to że trzeba chodzić do bardzo dużej liczby lekarzy, by trafić późńiej na odpowiednią diagozne. Mój co druga kupka jest o bardoz sotrym zapachu i jest to kupka na mleku wiec nie wiem po obidzie ma ok..a z mleka taka dzwina teraz bialożóława luźna...coś tam ma podrażnionego i moze porostu sie czysci. Co do celiaki to ostatnio czytałam że nawet owies dopuszczają tylko żeby trafić na oczszyczony bez zanieczyszeń innymi ziarnami zbóż.
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 29.01.13, 14:36
        A jeszcze co do mleka to unas przez 2 tyg bylo super tylko lekkie zatwardzenia..po 2 tyg pojawiły sie bole brzuszka i problem z gazami ale tez rozszerzałam diete...nigdy juz go nie trzymałam na samym tym mleku tylko nutra i moje plus dynia a w moim pewnie rzeczy które nie tolerował.wiec pelneog obrazu nie mam.
        • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 29.01.13, 17:29
          Teraz pojawił się ból brzucha przed wypróżnieniem i pieniste stolce z gazami żółto białawe luźne. Chyba powtórzę test na pasożyty.
          • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 30.01.13, 11:58
            Albo to ząbkowanie bo oglądam mu specjalnie górne dziąsła i widze białe w jednym miejscu jeszcze nie ma ząbka ale nabrzmiałe białe miejsce....czytałam, że przy żabkowaniu mogą być luźniejsze kupki. Dziś w nocy i tak się budził pare razy rano bączki oddawał...jutro próbuje gruszkę...i może znowu tą kasze jaglaną bo pozniej nie miał problemów z wypróżnieniami a po kaszkach kukurydzianej i ryżowej miał agniesie - ty dajesz sinal on też bardzo go lubił ale po 2/3 dniach robił małe bobki i tracił apetyt myślę, że ryż za bardzo go jeszcze zatwardza. Ok napisze jak coś się zmieni. Pozdrawiam
    • agnesgie Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 29.01.13, 09:54
      Dzięki, ale ja poczekam na Centrum Zdrowia Dziecka.Klinika prywatna w Warszawie i to pewnie ceny ma warszawskie? Wycieczka do Warszawy i wizyta w takiej klinice to koszt kilkuset zlotych.
    • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 05.02.13, 08:42
      Hej u nas lepiej, udało nam się przejść na ten nutramigen 2 i odstawiłam gluten wogóle. Teraz będe powoli podawać znowu zobaczymy, bo nie wiem czy to zawiniło przejscie na mleko 2 czy kaszka manna. Nie jestem też pewna gruszek, bo zawsze po tym są jakieś sensacjie. A próbujesz podawać jogurt??? U nas chyba idą kolejne zęby bo od wczoraj ślinotok i noc nie przespana. A zmiany na skórze nadal się pojawiają, ale smaruje i tyle.
      pozdr
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 05.02.13, 18:14
        Hej wcześniej co pisałam to nie przez ząbkowanie coś nie tak z tą śluzówką jelit. U nas troszke lepiej ale daje kleik kukurydziany 2 lyzki jak narazie do mleka i 1 mala lyzke orkiszu wiec to gluten. I martwi mnie ilośc stolców robi 4 dziennie stolec najpierw rano dzis wprzeciagu 3 godzin zrobil 3 stolce jeden bardoz obfity lekko znowu pienisty z gazami(i to na mleku z tym kleikiem)nie wiem o czym to świadczy a teraz 3 godziny po obidzie obiad już wyszedł w stolcu. Czy wasze dzieci też tak czesto oddają stolce?I czy zdarzyło się że po obiedzie już 3.4 godziny kupkę z niego robią?Ja podje do tej lekarki co pisałam ale teraz robie co dziennie badanie an stopien strawienia i ph kału. A co do jogurtu dawałam i przez1-2 tyg nic się nie działo nio potem znowu sensacja..i wydaje mi się że to wina jogurtu i późna reakcja. Jak często Ci robi stolce?na tym mleku też masz takie przecherzyki powietrza w kale?tylko na mleku mi takie stolce robi...kolor ok.
        • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 05.02.13, 18:16
          Noi nie wiem czy to normalne by obiad był w stolcu już po3/4 godzinach od zjedzenia. Podaje ten gluten podam jeszcze pare dni potem odstawie i zobaczymy co jest przyczyną.
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 05.02.13, 23:56
        Myślę, że do jogurtów nie ma co się śpieszyć spróbować można ale ja pokupowałam tego dużo 6 opakować ponad 60 zł w jednym opakowaniu 4 małe jogurciki dla dzieci koszt 1 op ok 10 zł. Składnikiem głownie jest skrobia modyfikowana...i te jogurty raczej typowa chemia. Ale mojemu bardzo smakowały.
        • kinga8326 Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 06.02.13, 20:29
          Przytrzymaj dziecko przez 2 tygodnie na samym mleku. Zobaczysz ,jakie są kupy i czy wszystko ok.Jeśli tak, dopiero powoli rozszerzaj dietę. Alergia to nie tylko wysypki, to m .in. bóle brzucha, niespokojne noce, zaparcia itd.Polecam forum Alergie.
          • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 12.02.13, 22:47
            Dziecko ma już 11 miesięcy nie będę go na samym mleku trzymać, kupki wróciły do normy. Bardzo dużo rzeczy nie toleruje.. jak znasz jakiś ciekawy wątek na forum alergia z nietolerancją na bardzo wiele składników z góry będę wdzięczna za linka.
    • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 06.02.13, 22:19
      Było fajnie, odstawialam gluten przeszłam na mleko 2 i się uspokoil. Niestety znowu się popieprzyło - skończyła się jaglana zczęłam zagęszczać kleikiem ryżowym i kukurydzianym, których nie jestem pewna. Zapodalam też nową herbatkę jabłko z melisą i która zasmakowała małemu. No i nie wiem co i jak, i znowu zmierzly, wybudzanie się co chwileę w nocy, pierdzenie, ulewanie...idzie oszaleć. Dziś już bez herbatki, i bez kleiku kukur. i chyba lepiej zobaczymy jak noc. U nas to chyba jakiaś alergia na coś, mozliwe że też swędzenie, bo w nocy jka się tak czesto wybudza, strasznie trze nos. Mam nadzieje że to nie herbatka, bo mu zasmakowala, a mało pije a mi zależy żeby pił bo wyniki moczu nie są idelne.
      z jogurtami jeszcze sie wstrzymam.
      Ps. zdziwilam się że ten nutramigen 2 jest o wile tańszy od 1
      • kinga8326 Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 07.02.13, 11:17
        Podajecie jogurty, jajka dzieciom uczulonym na białko mleka krowiego? Widocznie szkodzi Twojemu dziecku, albo kleik kukurydziany albo ryż albo herbatka.Albo wszystkie te rzeczy na raz.Czy na samym mleku jest ok?Jeśli tak, rozszerzaj dietę bardzo powoli wprowadzając 1 produkt na tydzień, zaczynając od bardzo małych ilości.
        • koralina27 Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 07.02.13, 13:18
          kinga8326
          masz racje
          moja ma alergie na bialko mleka krowiego wiec co za tym idzie na bialko jajka, wolowine, cielecine
          a kupki pieniste itd to niejest normalaka
          ja znow podalam corce marchewke i ziemniaka i mimo ze nie miala wysypki tak jak kiedys to noce byly okropne wiec znow odstawiam na 6 tyg i znow proba
          • koralina27 Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 07.02.13, 13:21
            probiotyk polecam sanprobi zielony raz na 7 dni
          • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 12.02.13, 23:07
            W jakim wieku jest Twoje dziecko? i w takim razie jakie warzywa akceptuje?
            • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 28.02.13, 18:10
              Cześć co U Was ? Toslawa wprowadziłaś jakieś nowe produkty? Agniesie jak tam po wizycie w większej fachowej placówce? My jutro wizyta w katowicach a zapisuję się do dr maliszewskiej co toslawa poelciała poczytałam opienie dużo ma pozytywnych ta doktorka....sądze że jutrzejsza wizyta u lekarza który nas zbył wczesniej niewiele teraz zmieni, ale chce zrobić usg brzuszka.
        • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 12.02.13, 23:04
          Błedem był jogurt, żółtko wmiarę toleruje z przepiórki już od jakiegoś czasu -sprobuje przejsc na kurze nie wiem czy może byc tak że jedno by uczulało a drugie nie...Ja jestem pewna mleka-mięsa-żółtka-dyni ...co innego próbuje wprowadzić to samo z olejami teraz próbujemy z pestek dyni daje raz na 3 dni półeczki...naczynają się na innych produktach probelmy a synek ma 11 miesięcy wiec na jego wiek to napewno za mało dotego brak zagęszczacza do mleka, które by tolerował. W marcu kolejna wizyta u lekarza.
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 12.02.13, 22:57
        Słuchaj mój nietoleruje żadnego klika najszybsza reakcja po k.kukurydzianym i ryżowym po jaglanej dopiero cos po 7 dniach...po jogurtach -tak przypuszczam też 7-14 dni rekacja dopiero nastąpiła. A co do herbatki smile smileMój też bardzo ją lubi wypiał 300-400ml na dzień obecnie ma tak namieszane, że nie chce nic ani łyka niczego. Przy okazjo ostrzega patrzyć na skład bobovity, bo rodzina mi kupiła zamiast hipp i wiele różnych innech rzeczy jest w składzie niż jablko-mięta.To co opisujesz miałam dokładnie takie same noce i reakcje po kleikach!A co odziwo, że bardzo obfire stolce robił na mleku z kleikiem , poźniej doszły pieniste stolce. Jestem pewna co do kleików szkodzą, teraz jeszcze kwestia glutenu czy czasem on nie powodwał bardzo cześtych ale nie pienistych tylko czestych luźnych stolców od dziś daje zwykłą sklepową kasze manne dla dorosłych odstawiam gotowce kaszki np orkiszowa z holle. Hmm a co wyszło Ci w badaniu moczu -to jeszcze badanie, któego nie potwórzyłam te na stopień strawienia i ph kału wyszły wmiare ok. U nas tak jak się pogorszyło od powrótu od lekarza tak trwa nadal...widocznie cały czas mu czymś szkodze, ale cóż muszę próbować bo nigdy nie ruszymy do przodu. Od dwóch dni miałam wmairę spokojne noce, ale i tak czesto chce zasypiać skulony na brzuchu na klęczka trzymając się uszów wiec z brzuszkiem nie jest ok plus po zjedzeniu o 5 cieżko go uspać ponownie do tego niechce nic pić.
        • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 28.02.13, 22:32
          Znalazłam ciekawe forum i myślę, że to dotyczy problemów mojego syna nietolerancje pokarmowe są mamy tam co też na wiele produktów dziecko objawia nietolerancje forum.gazeta.pl/forum/w,46019,63374842,,ketotifen_na_recepte_.html?v=2.
    • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 01.03.13, 14:12
      Anno a co u was?? Mały chyba już skończył roczek?? Jest lepiej??
      U nas różnie, ogólnie noce nieprzespane, budzenie się, płacze, wyginannie, tarcie nosa...w dzień super. Nie wiem już czy wiązać to z jedzeniem bo kupy normalne. Powoli już wysiadam, sama nie mogę spać a chodze do pracy, jestem zła i poddenerwowana sad
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 01.03.13, 19:18
        Hej ! Pisałam akurat wszystko wyżej... wink wróciłam do tego co toleruje więc najgorzejnie jest apetyt wmiarę wrócił. Ale...no cóż za jakis czas znowu będę próbować.... teraz chcę poszukać dobrego specjalisty dietetyka niemowlęcego czym zrównoważyć diete by mały nie miał niedoborów witaminowych. Tak już wkrótce roczek... plusem jest taki , że nie ma aż takich gazów bolesnych jak kiedyś miał po jabłku i gruszce ale z gruszką ostrożnie raz na 4/5 dni daje bo częściej zaczyna przeczyszczać. Do dr Maliszewskiej chyba nie pójdę bo ona to też gastrolog chociaż przeczytałam, ze zna się na alergii. I jeszcze bym coś napisała, ale z pewnych powodów nie chcę pisać o lekarzach na forum wink W ostateczności czekać bedzie nas wizyta w warszawie u dietetyka niemowlęcego. U nas kupy nie są normalne jak spróbuje wprowadzić inny owoc -najpierw biegunki później śluz. Daje od 2 tyg kaszkę manna zwykłą ze sklepu i też toleruje zobaczymy jak zwiększę dawkę ale to za 2 tyg. Pozdrawiam ! Toslawa napiszę Ci później coś na @ prywatnie smile Pozdrawiam i trzymaj się...może to tylko zęby....górne podobno dają bardzo popalić...moja koleżanka w desperacji podawała Ibuprom. Teraz zapoznaję się ze stroną www.fooddetective.pl/ nt nietolerancji pokarmowych.
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 05.03.13, 20:51
        A ile macie ząbków ? Córka mojej koleżanki teraz też nie śpi i ma już 7 ząbków młodsza o 2 miesiące.My dalej mamy dwa ząbki. A co się zmieniło to nie ma takich gazów jak kiedyś po jabłku z jagodami i gruszsce gerbera (z tym ostrożnie raz na jakiś czas bo czyści). Tyle jeteśmy do przodu. Twój już je kleiki kukurydziany i ryżowy ? Mój je tylko pół łyżki mannej i może mu wcześniej zwiększę bo dobrze toleruje.
        • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 06.03.13, 14:40
          Mi już rece opadaja bo te pobudki mnie wykańczają. Mamy tylko 2 ząbki, na dole. Mam wrażenie że np. tydzień jest lepiej, a potem 3 tygodnie do d.... jeśli chodzi o spanie. Zaączełam znowu podawać gluten i zaczęły się ulewania. Odstawiałm gluten i ulewania nadal trwają więc już sama nie wiem. Co ciekawe ok 13 je zupkę, ok 16 mleko, a uleje ok 17, kwasami i zupą.....a nie mlekiem. My w sumie jedziemy ciagle na jaglnej z holle i ostatnio podaje raz dziennie espumisan znowu. Nie jestem pewna gruszki więc nie daje, po jabłku z jagodami ma sraczki wiec też nie daje. Sporadycznie daje inne kleiki. Teraz czekam na kaszke orkiszową wypróbuje. Kupiłam deserki mleczne ale boje się zapodać. Zmiany skórne zaleczyłam ostatnio zwykłym balsamem z hippa. Sorry że chaotycznie piszę ale jestem w pracy.pozdra
          • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 09.03.13, 18:44
            Nie wiem czy to Ciebie pocieszy ale my z biegunek albo coś ala biegunek przeszliśmy do nie tyle zatwardzenia ale problemów z jednym baczkiem zeby puścić i wogóle brak parcia na stolec albo on nie chce bo kupki wygląd ok ludzkie...już takie robił na zmiane z papką...a teraz są same w sam raz i chyba wstrzymuje mi stolec a szarpie mu brzuszkiem a nie ciśnie kupki...już kiedyś takie coś miałam ale dawno.... W kwietniu idziemy do dr maliszewskiej w sosnowcu poczytałam opinie...i to moja stania nadzieja bo sił już nie mam by jeździć z nim poza miasto do lekarzy. Stolce już miał regularne długo zawsze robił rano i podwieczór...a teraz nic. Wróciło łaknienie wypija z 400 ml dziennie.
    • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 11.03.13, 09:44
      Hej a idziecie prywatnie czy na kase??? Takie długie terminy są??
      A twój maluszek w nocy śpi??? My odstawiliśmy gluten i przestał ulewać i nie wiem czy przypadek czy coś na rzeczy. Za to intensywnie co drugi dzień dostaje żółtko, bo chce przetestować czy nie to też szkodziło. No i daje espumisan raz dziennie, i co drugi dzień dicoflor. Mały od paru dni ładniej śpi, są pobudki ale wystraczy smoczek i jest ok. Co cikeawe dałam mu kalafiorową i też ładnie spał. Koło piątku chce znowu spróbować z glutenem i jak zacznie ulewać tzn. że mu nie służy. Najgorsze że kupuje zupki gotowe i mało jest bezglutenowych dla starszych dzieci, same takie papki.
      A jak u was z przyrostem wagi??? apetytem?? napisz co jecie.
      Ja mam rważenie że mój to by zjadł koni z kopytami. Szukam jakieś alternatywy dla jaglanej kaszki no bo ile mu tego dawać. U nas dziennie wyglada to tak:
      7 - 8 mleko z kaszką jaglaną ok 210 ml
      10-11 - owoc
      13-obiadek ze słoiczka
      16 mleko 210
      19 - mleko z kaszkę jaglaną.
      Niekiedy jakiś flips, kawałek banan dodatkowo do pomymłania, ziemniak z naszego obiadu. No i herbatka do picai i woda.
      • agnesgie Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 11.03.13, 12:44
        U nas na razie w miarę w porządku.Córka je już większość owoców ze słoiczków i nie ma jakichś widocznych sensacji.Je też inne produkty, które, jak mi się wydaje, jej nie szkodzą.W Centrum Zdrowia Dziecka powiedzieli,że młodsza jest zdrowa, przeciwciała w kierunku celiakii wyszły ujemnie, co według nich oznacza,że nie ma celiakii.Tylko,że mojej starszej córce, przy bardzo uszkodzonych kosmkach jelitowych, przeciwciała też wychodzą ujemne.Według lekarki u której byliśmy to oznacza,że również nie ma celiakii i należałoby zrobić prowokacje glutenem przez kilka miesięcy.Jak na razie się na to nie piszę, bo wszystkie pozostałe objawy wskazywały na celiakię i uspokoiły się po przejściu na dietę bezglutenową.Nie zamierzam prowokować u dziecka bólu brzucha, biegunek i wymiotów o których już zdążyła zapomnieć.Co do młodszej, pozostaje mi obserwacja, jeśli się zaczną jakieś niepokojące objawy to trzeba wkroczyć z ponownymi badaniami.
        • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 12.03.13, 09:20
          Hej a czy wzmożone ulewanie może wskażywać na jakąś nietolerancje glutenu??? Mówie o ulewaniu takimi kwasami z żołądka po kilka razy dziennie (jak teraz jest bezglutenu uleje może raz dziennie jak bardzo szaleje) W kwietniu dopiero idziemy do alergologa.
          • agnesgie Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 12.03.13, 12:56
            Szczerze mówiąc nie wiem.Moja córka akurat miała inne objawy, ale u niej wyszła celiakia a alergia na gluten być może manifestuje się inaczej.Musisz poczytać bo do lekarzy całkowicie straciłam zaufanie.
          • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 12.03.13, 18:52
            Cześć! ulewanie świadczy o nietolerancji/alergii jakimś złym trawieniu a niekoniecznie o celiki. Mój ulewał i zaczął mniej automatycznie jeść np. po wszystkich gotowych kleikach, na orkisz holla też dziwnie reaguje lub jakis jeszcze składnik w chlebie orkiszowym również. Ale dobrze toleruje mannę i ogólnie pszenice chleb mu daje 1 kromkę jak narazie graham.. zresztą i tak szybko wprowadziłam mu gluten bo 1 miesiącu daje mu od marca wszystko lubi makaron chlebek. Do owsa nie jestem jeszcze pewna bo troszke placze i ma duze wzdecia po sloiku z rossmana jablko gruszka owies z pełnego przemiału oczywiście daje mu 1/2 słoika.
        • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 12.03.13, 19:11
          Czyli też żadnych nowości i oświecenia od lekarzy. Najważniejsze, że je już owoce i inne produkty. Ja ruszyłam tylko o pszenicę w różnych postaciach ale to i tak dużo chleb makaron manna smile Dam znać po wizycie w sosnowcu.
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 12.03.13, 19:07
        Prywatnie 130 zł wizyta... miesiąc próbowałam się bezskutecznie do niej dodzwonić i aż zrezygnowałam z lekarzy... później trafiłam na adres @ do doktorki i tak udało mi się umówić na wizytę wink Syn śpi średnio, bo daje mu zmienka marchewke szpianka i wycofuje tzn taka dieta rotacyjna wszystko po trochu ze wzgledu na to że wiem że jak dłużej pociągne jakiś skłądnik jest gorzej niż jak dam np przez dzien dwa ciut marchewki...a potem czegos innego. Popłudniu ma wzdęcia i ciężko go uspać biorę go ze soba do łóżka i jak się przebudzi to dalej spi i tak sobie niestety leżemy... wczoraj np spał od 21:30 -3:30 a potem szarpał się co 20-30 min tylko drzemanie do 5/6 jak go karmie zrobił kupke i zasnął znowu. Troszkę stolce się poprwiły bo dostał zatwardzenia wiec latopic zwiększyłam do 2 razy dziennie i jest ok. Tylko tak sie zastanawiam czy potem jelita nie beda caly czas uzaleznione od tych priobiotykow. Z wagą było różnie raz centyl do przodu raz o jeden w dół i tak miesiąc w miesiąc. Teraz zmieniał schemat karmienia i mam nadzieję, że przytył musze do wagi kupić baterie to napiszę jak stoimy. Ze szczepieniem się nie spiesze...dopiero w kwietniu go zaszczepie po świetach ze wzgledu na to co pisała agnsisie co było po szczepieniu z jej córką.
        Schemat karmienia :
        5/6 rano -300ml mleka samego bez kaszki
        10 - jablko albo gruszka
        13/14 -zupka dynia, 3 pulpety miesne z dodatkiem mannej i 2 żółtek z przepiórki czasami ok 230 ml makaron
        17- zupka dynia z dodatkiem pol małego zmieniacza lub mare lyzek marchewki lub szpianka do tego kromka graham
        20.30-21 -260/330 ml samego mleka
        Myślę, że ruszy teraz z wagą jak mu zlikwidowałam mleczny jeden posiłek a karmie go 2 razy dziennie warzywem, wcześniej ciężko było bo sama dynia nie tuczy jak zmieniak.
        Aaa i znowu mi ladnie pije z 400 ml wody nie tknie wink
        Ale karmienie trwa jego średnio 30min do godziny wiec bardzo mi ciężko od kąd karmie go dwa razy zupką bo on się znudził dynią i nie chce chleb mieso sam wcina a potem wojujemy z dynia smileczasami czuje jakby cały moj dzien na karmieniu przebiegał....
        Ile Twój waży?
    • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 16.03.13, 10:07
      Hej, wczoraj znowu zapodałam po 2 tyg. przerwie zupke z makaronem czyli gluten, i mam wrażenie że mały bardziej zmierzły, ulało mu się wczoraj dwa razy i pare razy słyszałam cofki bez ulania i to w sumie po 4 h od podania, dziś też ulał a zupki jeszcze nie dostał. Dziś chce zapodać jeszcze raz tym razem z kaszką manna i jak się powtórzy to jednak coś nie tak z tym glutenem. W kiweitniu alergolog zobaczymy co powie.
      A stosowała któraś gastrossus baby syrop przeciwrefluksowy???
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 23.03.13, 00:10
        Odstaw gluten...jak nie toleruje trudno ..po co chcesz dawac na refluks jak nie ma tylko to objaw nietolerancji. U nas ostatnie dni na dyni, która się kończy nie mam ską dostać samego tego warzywa o tej porze.
        • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 23.03.13, 21:41
          Ciekawe jest to że tą kaszkę orkiszową toleruje fajnie, nic się nie dzieje, a makaron albo manne w zupeie już nie. Wiesz co jakaś dynia jest z babydream i z holee w słoiczkach i hipp. Bo chyba mrożnej dyni nie ma
          • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 25.03.13, 20:44
            babydream ma ryż... wszedzie coś dodają jakiś zagęszcznik...moj nie toleruje zadnych kaszek z holle ale za to makaron i manna ok smile
            • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 25.03.13, 21:02
              Hej a u nas ta orkiszowa przeszła, je rankami i nic się nie dzieje. U nas ostatnio noce lepsze, nie wiem czy to zasługa fenistilu na alergie (od miesiąca katar) czekamy na alergologa w kwietniu
              • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 26.03.13, 18:51
                Ja daje wszystko dynie z ryzem ziemianki marchewke....bo dynia z wlasnych zasobów się skończyła...probuje wprowadzic morele z jablkami z gerebra4 lzyeczki daje co dziennie i skreca sie jest sluz...ale kontynuuje..oczywiscie spi zle bardzo zle...ale apetyt ma bardzo mu samkuja nowosci w 15 min trwa karmienie...a kiedy masz wizyte dokladnie u alergologa jakiegos dobrego masz z polecania ? Ja dam znac jak po wizycie u dr maliszewskiej bede. Po marchewce ma mega mega gazy...
                • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 26.03.13, 18:55
                  ketotifen jest dobrym lekiem dla alergikow mielismy przepisany kiedys nie dalam malemu...w ostatecznosci sprobuje ..jeszcze chce porozmawiac z doktorka...nie wiem cyz lek czasem nie ejst sterydowyna katar tez mialam ten lek co Ty..
    • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 26.03.13, 22:06
      Ja z nowości zapodałam dzis 3 łyżeczki jogurtu, ani lepiej ani gorzej, już obudził się z płaczem jak zwykle.
      Alergolog z przypadku więc nie spodziewam się za wiele. Ciekawa jetsem co wam Maliszewska poradzi.
      Nie znam ketotfenu, ze starszakiem przerobiłam zyrtec, aerius, xyzal. Maluch brał clemastinum ale był bardzo pobudzony, na tym fenistilu jest ok, spokojniej śpi.
      • kbern Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 26.03.13, 22:44
        Czytam was i nie wierzesmile Moj syn mial takie objawy jak Anny, z drobnymi roznicami. Obecnie ma prawie 4 lata, jest pod opieka Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Dalej niechetnie je ale jest o wiele lepiej a dieta z kazdym miesiacem jest bardziej urozmaiconasmile Wciaz do konca nie wiemy co mu jest, stosujemy diete bezglutenowa od 18m-ca, bylo tez silne podejrzenie nietolerancji fruktozy i innych cukrow- i dalej szukamy w tym kierunku. Co do ketotifenu to fantastyczny lek na nietolerancje pokarmowa, wycisza organizm moje dzieciaki na ketotifenie swietnie funkcjonuja.
        • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 31.03.13, 00:02
          Witaj, chętnie bym podpytała Ciebie o bardziej szczegółowe rzeczy czy masz gg albo skypa podaje nr gg 2040523 piszę na forum ogólnie jakby ktoś miał ochotę pisać to piszcie inne mamy tam najszybciej jestem dostępna.
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 31.03.13, 00:07
        Lepiej odpusc jogurt tak dr kwieceń zalecił nam... próbować co innego wprowadzać,. U nas jest tak, że wydłuża się czas reakcji kiedys kryzys nastepował po 3 dniach teraz jest 5-6 tzn może nie tyle kryzys ale powoli coraz gorzej..w nocy chrapie ma jakby katar ale go nie ma pewnie reakcja alergiczna...strasznie sie poci...czesto beka i jakby dluzej mu sie w zołądku wszystko trawiło...nie chce powoli nic pic...chce ale jak zaczyna to burczy mu w brzuchu i sie denerwuje...jak poprzednio wypil hebratke to ulał wiec zaczynaja sie drobne ulewania na tle tego że zalego ma w żółdku noi kolka problem zeby puscic baczka od 3-6/7 nie spal nic.Odgazowalam go rurka ale uspokoil sie jak wypil mleko i glosnow jelitakch pozniej bylo. malo mi pije a wypijal praiwe politra herbatki wczesniej...mniej pije i porblem z kupka...priobiotyk nas jedynie ratuje daje 2 razy dziennie.
        • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 31.03.13, 00:19
          Mam nadzieję, że nie bedzie urządzał głodówek jak kiedyś... bo wskoczył mi wagowo na 25 centyl...a ogólnie było tak że był na 3 centylu potem po w prowdzeniu nutry wskoczył na 10 a oitem były cały czas miesiac w meisiac 10-3 10-3 centyl teraz na rok 25 centyl. Zasługa na pewno glutenu i teraz juz przytył na ziemniaku i marchewce w ciągu tygodnia 200 gram prawie. Po świetach go dopiero zaszczepie to bede miec pełne dane ze wzrostem i waga lekarska a nie zwykła elektroniczna.
          • kbern Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 02.04.13, 21:33
            niestety nie korzystam z gg ani skypa, w sumie to tylko czasem mam czas na internet, ale pisz- będe zaglądać i chętnie podziele się doświadczeniami, zwłaszcza że teraz "walcze" jeszcze z drugim synkiem smile
            • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 05.04.13, 19:32
              Mam problem z podstawowymi warzywami marchewka zmieniak...od czasu docz asu dam mu tylko szpinak..czy podowalas jakis produkt ktory syn nietolerowal i w koncu samo przeszło...bo tak jak pisalam na samej dyni ciezko chować roczne dziecko plus wszedzie jest zmieniak albo ryz ktory tez nietoleruje. Co w instytucie Wam zalecają>? jak u was sie objawia nietolerancja i tez na tyle produktow ? jakie sa testy na sprawdzenie trawienia cukrów?co jest niby powodem az tak szerokiej nietolerancji pokarmowej....jak u was wygląda zwalczanie nietolerancji ?
    • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 03.04.13, 21:20
      hej u nas nocki znowu gorsze ( mam wrażenie ze są albo złe albo gorsze) ale nie wiem czy to od jedzenia, bo nie pręzy się w nocy nie zgina, za to maniakalnie trze oczy i nos....ręce już mi opadają. W dzień super, pogodny uśmiechnięty, super śpi, muszę go budzić z drzemek, ostatnio nie ulewa, je nasze zupy (bez soli i śmietany, pogniecione widelcem. Daje też co pare dni pare łyżek jogurtu i też fajnie.........................................tylko te noce co mnie wykańczają. idą napewno jedynki nagórze, jedna już się przebiła, dałam paracetamol też nic nie dało......odliczam dni kiedy noce w końcu bedą normalne...z jedną...dwoma pobudkami...a nie 10-12
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 05.04.13, 19:27
        Ja odwołałąm wizyte u dr maliszewskiej bo myslalam ze juz mu przeszlo...zaszczepiony juz jest...i.. coz rekacja znowu na nowo jedynie co sie zmienia...to ta reakcja sie wydluza kiedys reagowal po2-3 dniach teraz do 10 dni zaczyna sie reakcja ..nietoelruje marchewki i zmieniaka nie wiem co mu dawac...bo oczywiscie ryzu kukurydzy tez nie...dynia z domowych zasobow sie skonczyla a wszedzie jest albo zmieniak albo ryz w dodatku...mamy kolki..zla prace jelit pomagam mu z wyproznieniem..a pozniej go sameog nagle przeczysci...noce sa bardzo zle..potrafi sie strasznie szaprac w nocy wyrywac mi wlosy z glowy itd...jest nerwowy nadruchliwy...lekarka stiweridzla, zeby nie dawac ketotifenu tzn akurat byla pediatra na szczepieniu z ktorej nie ejstem zadowolona bo to ona tiwerdzila ze to zwykle kolki i ze mu przejdzie winkja i tak nei wierze zeby ktokowliek nam juz pomogl...
        • kbern Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 08.04.13, 16:07

          U nas to troszkę inaczej wyglądało myśleliśmy że to tylko mleko i młody dostawał pepti oprócz tego wcale nie chciał jeść, a ja nie zmuszałam- słoiczków bez mleka praktycznie dla starszych dzieci nie ma, po próbach gotowania strasznie się zniechęciłam bo ja mu ugotowałam a on nawet łyżki nie zjadał, ja po prostu nie umiałam go zmusić żeby jadł. I tak sobie jechał na tym pepti i na moim mleku odciągniętym do 18 miesięcy troszke jakiejs marchewki ze sloiczka czasem zjadł bułkę ale to było prawdziwe swwieto. Późniejjak młody miał 1,5 roku- trafiliśmy prywatnie do alergologa i ona rozpoznała nietolerancje- i tak żeby nie tracic czasu wszystkie badania robiliśmy prywatnie (transformacje blastyczną, test rozetowy wszystkie immunoglobuliny i już nie pamiętam co jeszcze) wyszedł gluten i brak alergii czyli się potwierdziło to co p. doktor na pierwszej wizycie powiedziała. Wykluczyliśmy gluten i nastąpiła poprawa powoli powoli baaaardzo powoli młody zaczynał jeść inne rzeczy, po 4-5 miesiącach unormowały się kupki ( u nas była 1 kupa na 5-9 dni we wszystkich odcienioach zieleni) później zauważyliśmy że młody dostaje biegunki po sokach domowej roboty i tu pojawiło się podejrzenie o te cukry konkretnie fruktoze. Testów dla takich maluchów nie ma więc kazała nam odstawić Wszystkie owoce na 3 tyg. i po tym powoli wprowadzać jabłko gotowane- tydzień, póżniej banana- tydzień, później jabłko normalne itp. Okazało się że ok i dalej nie wiemy co było przyczyną- ale teraz 3,5 roku ma i juz pije te soki i jest ok
          alergolognam wtedy mowiła ze absolutnie nie mozna podawac czegos co powoduje tak reakcje i liczyc ze sie dziecko przezwyczai bo moze nietolerancja sie powiekszyc albo spowoduje sie zapalenie jelit. napisze jeszcze pozniej reszte bo mi sie najmłodszy obudził i nic popisac nie da

          • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 09.04.13, 00:32
            Popatrze co to za testy co napisałaś....po nazwach żeby sama prywatnie porobić jeszcze ale te zwykłe na ige wyszło zero nic.. z tego co piszesz to jakby gluten tylko był głównym powodem. Nie sypiam prawie wogóle nie wiem psychika mi powoli siada jest źle probowalam wprowadzić brokuła ale jest jeszcze gorzej. Nie ma nigdzie żadnego sloika z sama dynia nie ma sezonu by kupic w sklepie cały rok tak przeyżałam dzieki temu że teściowa oddałą wszystkie dynie. Wydaje mi sie że poprawa lekka była na zasadzie wydłużenia czasu negatywnej reakcji tylko tyle. W ciagu miesiaca przytyl prawie kg... ale juz spada. Naprawde tka liczyłam że jednak sie przełamie ...przyzwyczai organizm ! Nie mam skad...chyba ze znowu go na samym mleku ciagnac i owocu piszesz ze Twoj do 18 mca tak byl na samym mleku i nie odbilo sie to na nim w pozniejszym wieku?
    • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 09.04.13, 21:30
      Hej u nas udało się wprowadzić te jogurciki, a od paru dni próbuje przejść na zwykłe mleko modyfikowane i na razie ok, troszkę luźniejsza kupa była na początku ale teraz już ok. Noce rózne, ale czy mu robie diete czy nie jest tak samo. Nie pręzy się, niz gina, nie ulewa mu się więc raczej te pobudki to nie od jedzenia. w piątek i tak zaliczamy alergologa więc napisze co i jak.
      Ja bym raczej uderzyła do dobrego lekarza, a nie robiła w ciemno tych badań.
      pozdr
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 10.04.13, 15:21
        Tu super same kroki do przodu bo i te zupki dla doroslych juz je i jourty to juz wogole nie wspomne o mleku... u nas jogurty nie przeszly to nie mam co probowac z mlekiem....ja delikatne probuje wprowadzic brzoskiwnie ale delikatnie bo jest źle u nas i czekam na sprowadzenie z niemiec solikow dyni szok za maly sloik 10 zł !ja nie mam co zrobic...co do sokow nie wiem czy ma biegunki czy nie kiedys raz podalam duzo soki i go przeczyscilo ale to jak mial 5 miesiacy..i w sumie sokow nie daje tylko od czasu doc zasu jak sa lepsze dni z 20 ml soku z jbalka tylko tyle i sa zwiekszone gazy po 3 dniu male kolki i odstawiam i za jakis czas znowu daje tak to wygląda. Ja jak bylam u alergologa prywatnie i to na samym poczatku to tylko doradzil by zrobic testy te ige i jedynie metoda prob i bledow...zaplacilam i wogole nie bylam zadowolona z wizyty... a alergolog z nfz w sumie odeslal nas do gastro a gastro spwortem do alergologa smile Jestem zła i wykończona i straciłam wiarę, że lekarze nam pomoga.
    • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 11.04.13, 08:46
      Szkoda że odwołałaś tą wziyte lekarską...
      U nas coś nie tak znowu, ale obstawiam barzdiej ryż niż mleko. A w dzień super pogodne szczęsliwe dziecko.....
      • agnesgie Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 11.04.13, 23:33
        Ja bym na Waszym miejscu spróbowała jednak dostać się na wizytę do Pani prof.Czkwiananc-jest ordynatorem oddziału gastrologii w CZMP w Łodzi.Muszę jej przyznać,że ma wiedzę i być może pomogłaby Twojemu dziecku.Moja młodsza córka na razie czuje się dobrze ale mam okropny problem ze starszą-ma jakby zaostrzenie choroby a może coś jeszcze.Od miesiąca pobolewa ją brzuch, odbija jej się i kręci w głowie.Zapisałam ją do Pani Profesor,a w międzyczasie, jeśli nie będzie poprawy, znów będę zmuszona zawieźć ją do szpitala (termin wizyty dopiero na koniec kwietnia).
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 11.04.13, 23:36
        Trochę żałuję.. bo też ma oprocz nietoelrancji ogólnie dziwną pracę jelit plus czesto na zmaine bardoz luźna kupka potem zaparcie i tka na zmianę noi te gazy zawsze na noc go odgazowuje rurka żeby lepiej spał czesto i wtedy zrobi kupke ale pierwszy godziny snu są spokojniejsze. Musi wyronąć nikt mi nie pmozowe zukl poakrmowym ani z praca jelit debridat jedyny lek ale ma pomarancze w skladzie tak samo jak multiwitamina dla dzieci tez mi ulewal po tym...powoli wyrasta z owoców - nie ma śluzu po moreli... wiec je juz jablko jagoda gruszka morela...powoli wprowadzam brzoskwinie...bo obiadakach babydream dynia z maka ryzowa ma wodnista jakby kupke...moze chodzi ze sa to produkty przetworzone jak i wszelakie kleiki... zwykly ryz biegunek nie powodowal ale i tak go nietoleruje. Dziś jakby mniejsza reakcja na amrchewke i zmieniaka...bo wiecej herbatki mi wypil troszke dziwne bo chyba reakacja nie wzmaga sie i nie oslabia..ale obserwuje zobaczymy...Mam dziecko z bardzo slabym ukl pokarmowym ...owoce inne moge rozszerzac teraz dopiero wrac z ukonczeniem roku...sokow dalej nie podaje.Marchewka jest slodka moze ma duzo cukrow stad duzo gazow. Czekam na dostawe sloikow dyn zeby zrobic mu kuracje i sprobowac znowu... bo reakcja sie wydluza..wiec mozna orzec, że za każdym razem coraz później organizm reaguje negatywnie na dany produkt i tak bedzie pewnie wygladalo wyrsatnie z zmieniaka i marechwki...czeka nas dluga powolna droga. Osobnym problem są te zaparcia i psychiczne powstrzymywanie sie od kupki na zmiane z wodnista kupkę nie nazwe tego biegunakami bo wtedy są od 2-4 kupek w tym jedna wodnista..a potem na nastepny dzien male bobki ktore nie chce wyproznic. Moi rodzice jak widzieli jak go karmie to stwierdzili, że to chore...ale tak jest jak jest reakcja nie ma wogole apetytu i doslownie cuda robie zeby go nakarmic ale dale rade trwa to czasami ponad godzine...ale sie da ...gorzej jak jest zatrzymany stolec do 2 dni wtedy wzmaga sie burczenie w brzuchu i juz ciezko lyzke wepchnac dlatego moze wiele innych sosob za to by mnie skrytykowalo..ale pomagam mu sie wtedy wyproznic zeby nie doprowadzic do zatryzmania stolca bo tylko poteguje sie wtedy problem poza tym jak ma normalna kupke dobrze sobie sam z nia radzi. Tyle z moich obserwacji i mądrości. Dodaje mu dużo makaranu do zupki np marchewka gerber 130 plus 80 makaronu wiec duzo dostaje glutenu. Myślę żeby spróbować z owsem i dodać do owocu. Pozdrawiam
        • agnesgie Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 11.04.13, 23:48
          Nie wiem, czy nikt nie pomoże-trzeba próbować.Biegunki na zmianę z zaparciami to nie jest normalny objaw.Jeśli są biegunki, to znaczy,że je coś, czego nie toleruje, a jeśli będzie to dostawał długo,może faktycznie wywiązać się zapalenie jelit itp.Moja starsza córka miała np.biegunki po zupie pomidorowej, sokach, zalewajce itp. a okazało się,że te produkty szkodziły jej tylko dlatego,że były zbyt ciężkie na jej chore jelita, uszkodzone przez gluten.Uważam,że powinnaś drążyć-jeśli dziecko ma niestrawność, bo coś mu zaszkodziło to nie dziwię się,że nie chce jeść.Uparłabym się na Twoim miejscu,żeby zrobiono mu porządną diagnostykę szpitalną.Tak jak Ci napisałam, ta lekarka naprawdę mogłaby Wam pomóc.Przyjmuje co prawda, prywatnie i wizyta kosztowała ostatnio 130 zł. ale myślę,że zdrowie dziecka nie ma ceny-warto raz wydać pieniądze,żeby przestać się męczyć.Ja też nie odpuszczę w przypadku starszej córki-muszę jej jakoś pomóc bo dziecko strasznie się męczy, do szkoły nie chodzi a za miesiąc komunia.
          • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 27.05.13, 18:34
            Witaj, czy Twoja córką z celiakią była szczupła miałą wydęty brzuszek. Bo tak lekarka zasugerowała, że wyglądają dzieci z celiakią. Mój ma trochę wydęty brzuch i się jemu przelewa w nim to słychąc plus burczenie, ale powiedziała, że nie wygląda to ani na celiakie ani na choroby wrodzone związane z trawieniem. Teraz ma 14 miesięcy i waży z 10 kg niecałe. Jak było z wagą Twojej córki?W njabliższym czasie bede robić z krwi badania na celiakie jeszcze.
            • agnesgie Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 14.07.13, 09:31
              Moja córka była szczupła ale nie jakoś drastycznie.Na 13 miesięcy ważyła 11.100.Najważniejszym u niej objawem były bóle brzuszka i biegunki, do których z czasem dołączyły wymioty.Teraz od 3 lat na diecie czuje się bardzo dobrze, wygląda jak całkowicie zdrowe dziecko.Niestety u niej nie wychodzą przeciwciała i lekarze nie są pewni czy to celiakia.Wzdęty brzuszek miewała, głownie jak jej coś zaszkodziło.Młodsza córka na razie w porządku choć u niej musiałam wprowadzić ograniczenia żywieniowe za względu na pojawiające się wysypki - będziemy sprawdzać czy to alergia i jeśli tak to na co, bo skóra reaguje dość gwałtownie.Waga Twojego synka nie jest taka zła, dużo zależy od wzrostu dziecka.Znam zdrowe dzieci, które ważą mniej.Istotne mogą być objawy jelitowe.Jeśli będziesz mogła to napisz, co u Was, czy diagnostyka postępuje.
              Pozdrawiam
              • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 13.11.13, 11:45
                Witam, obecnie mój syn ma 20 miesięcy waży 10.700 kg raczej niskiego wzrostu ..szczupły wydęty brzuszek. We wrześniu przechodizliśmy rumień 5 dni przed chorobą ok tygodnia występowały luźne stolce w trkacie rumienia wystąpiły biegunki ze śluzem...w badaniach wyszły bakterie ecoli epec grupa c i klebsiella oxytoca oraz pojedyńcze grzyby Saccharomyces cerevisiae..lekarka zaleciła żeby dawać tylko probiotyk...biegunki ze sluzem mieniely ale stolce luxne pozostały plus burczenie w brzuszku i problemy z gazami...było również szczepnie..i praktycznie od tego czasu jeszcze raz miał badanie kału na 3 próbki 2 były ok a 3 znowu ecoli patogenne..przez pare dni stolec był wporzadku ale później wróciło znowu do mazistych luźnych stolców nie jest to biegunka bo robi 1-2 takich obfitych luźnych stolców wraz z gazami, które jestempewna że to one tka burczą w brzuszku. Dieta dalej skromna..kolk nie ma ale są wzdęcia..kolki są ale np po określonych produktach -koperek suszony dodawany do zupy. Je dynie cebule marchewke zmieniaka szpinaka, manne ,jablko gruszke jagody brzoskiwnie i morele taka jest dieta mojego syna jak na niespelna dwa lata..z meisa tylko krolik i ryby,zóltko z przepiorki. Żadnych innych kasz, żadnej surowizny,żadnego pomidora czy kiszonych rzeczy. Pewne produkty niewymienione podaje od czasu do czasu tylko. Mam wrażenie, że bardziej go wzdyma i meczą gazy plus ma luźniejsze stolce po kompotach domowych. Tyle z nowosci u nas..wlaczy dalej...w lekarzy nie wierze wiec narazie nigdzie nie chodze - narazie przyjęłam fakt, że jest dzieckiem "brzuszkowym" i musi z tego wyrosnąć lub jak bedzie bardzije komunikatywny więcej zrozumiem co i po czym się dzieje. Na pewno jest lepiej niż kiedyś...byle by stolce wrócily do normy i nie łapał tych bakterii bo teraz pomimo ciągłego podawania probiotyków stolce bardzo luźne. Cieszę się, że z drugą córką wszystko w miarę się stablizuje i nie ma poważniejszych problemów brzuszkowych.Pozdrawiam
                • agnesgie Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 14.11.13, 22:48
                  Moja młodsza córka za niecały miesiąc skończy 2 lata.Kupki są w porządku ale dieta nie różni się zbytnio od diety Twojego syna (pod względem ilości produktów). Ma atopowe zapalenie skóry i ostatnio już po wszystkim ją wysypuje.Mamy skierowanie do szpitala na alergologię ale chwilowo odroczyłam przyjęcie ze względu na poważne problemy zdrowotne starszej córki.
                  • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 01.01.14, 18:34
                    Ja właśnie też borykam się z nabiałem tzn wprowadziłam kromke chelba z serem żółtym i po 2 tyg ...tka jak miało dziecko aptetyt tak znowu straciło i często mu się odbija i niechec do jedzenia..nabiału w białej postaci nawet jeszcze nie próbowałam wprowadzać. Jest nowy rok mamy już skierwoanie do alergologa wiec zapisujemy sie znowu do naszej pani alergolog. A co się dzieje starszej córce ?pozdrawiam i wiecej zdrowia na rok 2014 życzę.
                    • agnesgie Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 04.01.14, 23:39
                      Żółty ser jest bardzo ciężkostrawny, przy takich problemach, jakie miał Twój synek, ja bym go nie dawała.Z Twoich opisów, jak dla mnie pasują jakieś problemy gastrologiczne niż alergologiczne.Szukałabym mądrego gastrologa, bo przy chorych jelitach nabiał jest nie tolerowany.Twój syn ma podobne objawy do mojej starszej córki: odbijanie i brak apetytu świadczą o niestrawności.Jej się to przytrafiło w tym roku kilka razy, do tego bóle brzucha trwające tak długo,że w ubiegłym roku 5 razy trafiała do szpitala.Młodsza na razie w miarę w porządku, dziś skończyła 25 miesięcy a wygląda na 3 lata.
                      Próbowałaś konsultować się z gastrologiem? Nam przez wiele lat wmawiali alergię, która ostatecznie alergią się nie okazała.
                      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 20.01.14, 23:04
                        Jeden gastrolog alergia w tommedzie w katowicach. A z drugim co wstpenie przez tel tylko rozmawialam co pracuje tez w zabrzu w klinice rowniez powiedzial, ze wyglada mu to na alergie i na tam tyle nadwrazliwosc pokarmowa ukladu pokarmowego na kazdy nowy pokarm...Narazie czekam do 3-4 lat...niby wtedy dzieci wychodzą z alergii a mały sam zacznie mówic co konkretnie mu się dzieje...To super i fajnie, że młdosza córa Ci tak rośnie..myśle nad drugim dzieckiem...może nie bedzie juz takich problemow... A co do starszej corki to co Ci w szpitalu mowili, ze z czego to ma czy to na tle tej celiaki ?
                        • agnesgie Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 23.01.14, 21:08
                          W szpitalu generalnie chcieliby nam wmówić,że córka wymyśla sobie choroby,żeby tylko nie chodzić do szkoły.Tylko ona bardzo chciałaby do szkoły iść, bo uczy się bardzo dobrze i problemów z nauką nie ma żadnych, więc raczej nie ma powodu,żeby jej unikać.Co do Waszego problemu, może to i nadwrażliwość ale może się okazać po tych 3-4 latach,że choroba nie zdiagnozowana zrobiła ogromne spustoszenie w organiźmie.Mnie też wmawiali,że jestem histeryczką wymyślającą choroby zdrowemu dziecku, które w wieku 6 lat, jak się okazało, nie posiadało już wcale kosmków jelitowych.A jak się synek czuje po pokarmach już znanych, które je dłuższy czas?
                          • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 24.01.14, 01:18
                            Hmm takie podejscie co opisujesz nie napawa mnie ani optymizmem ani nadzieją...i checia szukania pomocy poki syn nie mowi...on ma jakies dziwne jakby fale..nawrotowe....teraz wlasnie mamy taka..jadl od tygodnia kasze biala gryczana to nowosc i tran bylo ok a teraz musze wycofac...nie pije sokow kompotow ani surowych rzeczy nie je..nie je żadnej kaszy a juz myslalam ze ta gryczana przeszla...mamy troche zolci i sluzu co w ktorejs kupce..wiec albo bakteria infekcja..albo nie wiem tak po porostu jest...łapie też ecoli patogenne...ale nie bede wysylac kupy co chwile na dabania bo to nie ma sensu..podaje probiotyki wycofuje i znowu podaje...a chcialbym juz nie dawac probiotykow zeby same juz jelita wypracowaly swoja flore.
    • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 12.04.13, 15:08
      Anno nie odpsuzczaj, ja z pierwszym też czekałam na termin na odziale, na szceście mu przeszło i obyło sie, ale u nas to napewno była w którymś momencie bakteria bo przeszło po antybiotyku.
      Może spróbuj w Chorzowie na tru...a, my dziś byliśmy na pierwszej wziycie. Ze starszym idę w lipcu na odział na całą diagnostykę, testy, imunglobuliny itp, itd. Mniejszego też by położyła, ale stwierdziala że do roku nie kładą na odział, zresztą u nas lepiej ze skórą, mleko przechodzi. Więc myśle że was szybciutko połłożylaby na badania, przy waszych problemach. Zresztą dowiedz się czy zwykły pediatra nie może was bezpośrednio skierować na odział alergologiczny. Zawsze możeasz odwołać, bo i tak czekasz ze dwa miesiące na miejsce.
    • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 17.05.13, 13:21
      Anno co u was. podaj jakiegoś maile to napisze do ciebie. próbwałam na gazetowy ale coś nie tak i nie mogę wysłać inf.
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 25.05.13, 00:14
        anna.stolarczyk7@o2.pl Napisz ja odpiszę nie mam sił już pisać na ogóle...jestem po wizycie prwytanej u odrydantor z naszego szpitala ale nic nowego nie wnoisła tyle, że nie toleracjne na tle enzymatycznym ale musze rozrzać diete bo inaczej w ogole zniakna enyzny na dane pokarmy bo nie bda potrzebne jak nie bede robic ekspozycji i zrobic badnai na celike.
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 27.05.13, 18:38
        Być może udam się do Zabrza co pisałaś... tylko bede sie starała załatwić bez leżenia badania na mijescu ktoś znajomy znajomych tak miał.
    • nonka85 Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 17.05.13, 21:13
      prosze sprobowac samej gotowac to pomozewink
      • agata.redakcja Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 22.05.13, 10:52
        Moja córka, też długo cierpiała z powodu bólu brzucha, wszyscy mówili, że to normalne i że minie, miała 5 miesięcy i nie miało, bardzo cierpiała, okazało się, że to nie kolka, tylko nietolerancja laktozy.
        Często ignoruję się bóle brzucha u niemowląt, traktując to jakaś "normę rozwojową".
        Może ten artykuł z ekspertem, troszkę Ci pomoże.
        trzymam kciuki, bo wiem jak bezradność może być dołująca.
        • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 27.05.13, 18:31
          Dziękuję.
    • dziewczynka_martynka Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 23.06.13, 17:19
      Ja stosowałam na kolki Infacol i szczerze mówiąc nie spotkałam się jeszcze z lepszym środkiem.
    • toslawa Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 18.11.13, 22:14
      Anno fajnie że napisałaś co u was. Pisałam do ciebie kiedyś na maila ale nie opsiałaś. Jeśli mogę ci doradzić coś, to uderz z małym na tą alegologię na Tru...a. Najlepiej do dr Buszman, bo ona lubi kłaść swoich pacjęntów na oddział. Zapisz się i czekaj, jak wam się polepszy nie podziecie najwyżej. My byliśmy ze starszym synem i jesteśmy zadowolenia ,dużo testów badań za jednym zamachem.
      Co do małego, ma półtora roku, je wszytko, jest róźnie, noce przespane to rzadkość. Kupy róźne, raz twarde raz kwaśne i ciapowate. Teraz na 3 tygodnie ostawiam nabiał bo nie możemy się od września pozbyć wysypki na szyj i brodzie. Teraz znowu zaczęły pojawiaćc się suche placki na rreszcie ciała. Bierze aerius na stałe.
      Teź przeszliśmy rumień, ostatnio trzydniówkę i jelitówkę. Każda infekcja wiąże się z bólami brzucha. Wrzesień był straszny bo przyjechaliśmy z wakacji z katerem który trwał i trwał, potem właśnie trzydniówka plus lekkie zapalenie ukł. moczowego i jeszcze jelitówka. Odkąd starszy ma włączone leki na astmę, ma chcyba lepszą odporność i jakoś tego młodszego tak nie zaraza.
      Od 3 dni mamy przespane noce....ale i tak idę w grudniu do alergologa, ma mi dać skierowanie na odzział, pójdę się zapisać i będe czekać na termin.
      Ps. mój ma też wzdęty brzuch, waży 12 kg i uwielbia jeść.
      Pozdrawiam
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 01.01.14, 18:31
        Witam, napiszę później coś wiecej lub na @ niestety niekojrze emaila od Ciebie podaj swoj adres jak możesz tutaj i się odezwe na @.
      • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 24.01.14, 01:21
        Czy je np kiszone pokarmy..ogorki kapuste... albo pomidory papryke? na te rzeczy moj syn najostrzej reaguje..nie moge mu ani ciut dac.
        • agnesgie Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 26.01.14, 11:38
          Starsza córka dopóki była niezdiagnozwana, nie mogła żadnych tego typu rzeczy.Po zupie pomidorowej, nawet bardzo łagodnej zaraz była biegunka.Po przejściu na dietę bezglutenową (oczywiście po kilku miesiącach) jelita się zregenerowały i teraz jada ogórki kiszone,pomidorówkę, ketchup itp.Oczywiście jest starsza, co też ma wpływ ale gdyby nie dieta, nie jadłaby tego do dziś.Młodsza nie mogła ogórków kiszonych, bo ją wysypywało, ale daję jej od dłuższego czasu tran z omega 3 i dicoflor, co spowodowało (chyba to),że skóra jak na razie jest ładna.Wczoraj zjadła kilka plasterków kiełbasy podwawelskiej i nic jej nie było, jak na razie.Mnie się jednak wydaje,że u Twojego synka jest jednak jakiś problem gastrologiczny.Nie ustawaj w poszukiwaniach, bo męczycie się oboje.
          • magira1 Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 01.10.14, 21:58
            Witam,

            po dwoch latach meczarni okazalo sie , ze mam nietolerancje histaminy, nie mam enzymu, ktory ta histamine zwalcza i dlatego mam wzdecia i zaparcia.
            Jesli moge komus pomoc to prosze mi napisac na magira1@gmx.de.
            • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 31.08.15, 22:42
              Na jakich testach i gdzie w sensie klinika jakas szpital..Was zdiagnozowano?My dalej się meczymy...syn nie jada surowizny kiszonych rzeczy...pomidorow turskawek..wogole zadnych owocow oprocz gotowanego jablka..czasami moze spozyc jakis produkt w niewielkich ilosciach i nic mu nie ma...a na niektore reaguje gwaltownie...z kasz od czasu do czasu gryczną.Jak nas zdiagnozuja napiszę.
              • anna_sto Re: 7 miesięcy i nadal kolki wzmożone po zupkach 05.09.15, 22:49
                Dodam jeszcze, że mając 3,5 lat lepiej trawi niektóre produkty i nie ma na tak wiele produtków gwałtownych reakcji -biegunkowych. Obecnie stosuje diete rotacyjną i ona najlepiej się u nas sprawdza...nie ma biegunki po ryżu, malinach ...ale raz na tydzien dany produkt ...nie je ogolnie sklepowych rzeczy...wedlin..serow...ciastek...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja