Dodaj do ulubionych

karmenie piersia i dieta eliminacyjna

26.09.12, 09:05
wiem , ze by juz taki watek, ale na prawde nie mam za bardzo czasu wczytywac sie i szukac odpowiedzi na moj problem.
moja corka od ok 2 tygodnia zycia miala okropna wysypke na twarzy- najpierw uwazano ( mieszkamy w Norwegii), ze jest to tradzik niemowlecy lub jeszcze moje hormony tak dzialaja.
Niestety bylo co raz gorzej. Mala byla cala czerwona na buzi az spuchnieta. Do tego miala kolki, gazy, byla bardzo nerwowa i plakala. Zdecydowalam sie odstawic wszystko co z mlekiem zwiazane- jej siostry tez mialy/maja alergie na mleko krwowie, ale u najmlodszej chyba jest najgorzej.
Poprawa skory byla po ok 2 tygodniach, corka sie takze uspokoila, bylam pewna ze winowajca byly produkty mleczne, ktore ja spozywalam.
Problem jest nadal, ale ze sluzowatymi kupami i wymiotami.Wymiotuje bardzo duzo, so to chlustajace wymioty. Co do wymiotow, to nie jestem pewna, bo sa rozne teorie - ze ma refluks, ze za duzo je, ze taka nature albo alergia.
Od kilku dni postanowilam, ze przejde na diete eliminacyjna. jem w zasadzie ryz, kasze gryczna, kurczaka, wafle ryzowe i dzem sliwkowy.
Kupa dzis ciagle ze sluzem ( nawet chyba gorsza niz wczesniej) a z wymiotami bez zmian.
Co szadzicie, kiedy moze byc poprawa?
Obserwuj wątek
    • e-kasia27 Dieta eliminacyjna dla matki karmiącej alergika 26.09.12, 11:06
      Wybierz sobie z tego, co poniżej kilka produktów, tak żebyś się nie musiała głodzić i próbuj, może się uda trafić w to, co nie uczula twojego dziecka.


      Dieta przeciwalergiczna dla matki karmiącej:

      Dozwolone do jedzenia są:

      -mięso indyka, kaczki, gęsi, strusia, przepiórki, gołębia, wieprzowina, może też być dziczyzna: sarna, jeleń, dzik i mięso można jeść gotowane, pieczone, smażone, ale nie w postaci wędlin i konserw, gotować, piec, smażyć można tylko z dodatkami napisanymi poniżej

      - ryż, kasza gryczana biała i palona, kasza krakowska, kasza jaglana, amarantus, quinoa, tapioka, kasza i mąka kukurydziana,
      jeśli nie zamierzamy wyłączać z diety glutenu, to dozwolone jeszcze są kasza manna, kuskus, makaron bez jajeczny, kasza jęczmienna i płatki owsiane oraz mąka pszenna, orkiszowa, żytnia

      - olej słonecznikowy, rzepakowy, kukurydziany, z pestek winogron, ryżowy, oliwa z oliwek. sojowy, masło bez mleka (beviva omega3+6), margaryna zwykła(bezmleczna), smalec wieprzowy, tłuszcz kokosowy i palmowy

      - jajka przepiórcze, kacze, gęsie, indycze - można sobie pozwolić zjeść, nie częściej niż raz w tygodniu i bacznie obserwować po tym dziecko

      - bataty, buraki, szpinak, szczaw, rabarbar, sałata, cykoria, ogórki(tylko świeże i mrożone; kwaszone i marynowane są niedopuszczalne!), cukinia i wszystkie dynie, brokuły, kalafior, rzodkiewka(rzadko!), kapusta pekińska (rzadko!), kukurydza, groszek, bób, fasolka szparagowa, soczewica, cieciorka i wszystkie fasole i soja(soja czasem może uczulać, gdy jest uczulenie na mleko, trzeba to mieć na uwadze i obserwować dziecko)( mogą też być z puszki, ale tylko takie o składzie woda, sól, cukier, kwasek cytrynowy, lub kwas askorbinowy), oliwki(ale tylko takie które nie mają w składzie kwasu mlekowego i octu winnego), pieczarki, boczniaki i inne grzyby świeże, mrożone lub suszone. Jeśli ktoś ma dostęp to topinambur, salsefia, skorzonera, portulaka.

      - czarne jagody, borówki amerykańskie i brusznica, żurawina, banany, winogrona, figi, mango, liczi, arbuz, melon, porzeczki, agrest, ananas, daktyle, flaszowce, granaty, karambola, papaja, tamaryndowiec, marakuja, rambutan, hurma(khaki), gujawa, ale nie w postaci gotowych dżemów i bez dodatku żelfiksów i cukru żelującego, mogą być z puszki o składzie woda, cukier, kwas cytrynowy, askorbinowy.

      -sól, cukier, fruktoza, majeranek, cząber, oregano, bazylia, pieprz, tymianek, imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, mięta, rumianek, melisa, skrzyp, rozmaryn, herbata czarna i zielona, mączka chleba świętojańskiego(karob), rodzynki, suszone figi, daktyle, żurawina, mango, melon, wiórki kokosowe, orzechy makadamia, brazylijskie, włoskie, pekan, nerkowce, pistacje, kasztany, sezam, siemię lniane, wiesiołek, słonecznik, pestki dyni

      - wafle ryżowe, kukurydziane, maca, chlebki sonko, chrupki kukurydziane(czytać skład, żeby mleka, serwatki i kazeinianu nie było), kajzerki zwykłe, chleb, ale tylko paczkowany z wypisanym pełnym składem na opakowaniu(bez mleka, serwatki, margaryny mlecznej), bułka tarta, ale tylko domowa z kajzerek bez mleka, chleb tostowy(bez mleka, serwatki) - to oczywiście jeśli nie wyłączamy glutenu

      - mleko ryżowe, owsiane, jaglane, sojowe(zwykłe i waniliowe, ale żeby nie miało w składzie marchwi), kukurydziane, orkiszowe, kokosowe(dobry zamiennik mleka i śmietany), jogurty i desery sojowe naturalne i waniliowe, karmelowe, jagodowe(ale bez pektyny, jabłek i marchwi! i innych soków i owoców), serek sojowy naturalny(tofu), kawałki, kulki sojowe(ale tylko o składzie; soja, bez dodatków smakowych i przypraw), miód akacjowy, gryczany, rzepakowy, wrzosowy, lipowy, mniszkowy, koniczynowy(miody w małych ilościach i rzadko, bo mogą uczulać ), miód sztuczny, słody wszystkie(jeśli eliminujemy gluten, to słody ze zbóż odpadają!), cukier trzcinowy

      - dużo wody mineralnej średnio i wysoko zmineralizowanej

      Jeśli na takiej diecie wszystko będzie OK, to następnie włączyć do diety ziemniaki, pomidory, paprykę, bakłażan oraz ryby, ale nie wędzone i nie z puszki. Z puszki dopuszczalny jest tuńczyk w oleju i sosie własnym oraz łosoś, makrela, śledź - filety gotowane (w oleju), nie wędzone! i nie w żadnej zalewie, i nie w pomidorach(nawet wtedy, gdy już bezkarnie będzie się jadło pomidory)!

      Potem można spróbować wprowadzać do diety inne(normalne!) rzeczy, ale pojedynczo raz na tydzień jedną nową rzecz.
      --
      • zoslo82 Re: Dieta eliminacyjna dla matki karmiącej alergi 26.09.12, 12:05
        dzieki bardzo, bardzo... bylam strasznie zagubiona z ta dieta, na prawde jadlam wymienione kilka produktow i t a perspektywa jedzenia tego samego przez kilka tygodni- miesiecy przerazalam mnie.
        Nie wiedzialam, ze nie moge kurczaka. dzem sliwkowy, to gdzies przeczytalam, ze jest ok.
        Co do dzemu, czy mozna jakis? Po prostu uwielbiam slodkie i chyba z tym jest najciezej, bo juz od dawna nie jem czekolady, lodow itd,dlatego mysalam, ze chociaz dzem mnie poratuje...
        aha, mala ma 3 miesiace, na diecie bezmlecznej jestem od konca lipca..

        mysle, tez zeby na razie wyeliminowac tez gluten, takze bede brac pod uwage to, co napisane.
        dziekuje raz jeszcze
    • zoslo82 co jest nie tak ? 29.09.12, 12:08
      prosze Was o rade... na prawde nie mam do kogo sie zwrocic... za tydzien dopiero mam wizyte u lekarza ogolnego (mieszkamy w NOrwegii), ktory jak zechce i uzna ze trzeba to skieruje nas do specjalisty..
      od 6 dni jestem na diecie eliminacyjnej, jem produkty, podane w watku... od poniedzialku zjadlam:
      -glownie ryz ( w tym mleko ryzowe, krakersy, platki na sniadanie)
      -kalafior -2
      -brokuly- kilka kawalkow
      -winogrona ok 500gr
      -melon - 1
      -kotlet schabowy -2
      -jeden woreczek kaszy gryczanej, pol szklanki kaszy jaglanej
      -cynamon- do posypania ryzu
      -piersi z kurczaka -2 w poniedzialek i wotrek jak jeszcze nie wiedzialam, ze nie mozna
      - troche dzemu sliwkowego tez w poniedzialek i wtorek

      nie widze zadnej poprawy, jest nawet gorzej. buzia, zaczyna sie robic znow sucha i zaczerwieniona, kupa nadal ze sluzem, wydaje mi sie ze jest go wiecej, wymiotuje nadal...
      co o tym myslec, wiem ze na efekty powinno sie dluzej czekac, ale widze, ze cos jest nie tak..
      co moze byc winowajca? moze ryz, skoro najwiecej go spozywalam
      prosze o jakies sugestie
      • chalsia Re: co jest nie tak ? 01.10.12, 14:33
        > od 6 dni jestem na diecie eliminacyjnej

        przecież Ci już wcześniej napisałam, że na efekty diety trzeba czekać 2-3 tygodnie

        a dżem to domowy był? czy kupny - i co miał w składzie
        cynamon, melon i winogrona - out
        a krakersy to co miały w składzie?
        płatki ryżowe mogą mieć domieszki innych zbóż (ta sama linia produkcyjna)
        • zoslo82 Re: co jest nie tak ? 02.10.12, 09:58
          wiem ,ze napisalas, tylko ze robilo sie gorzej. Nie wiem czy nie od ryzu. bo od kilku dni zero ryzu i wydaje mi sie ze buzia lepsza i mniej wymiotow.

          dziem jagodowy, robiony w domu ze zwyklym cukrem.

          krakersy byly ryzowe, z sola, czytalam sklad, wiec ok.

          myslalam, ze melon i winogrona sa ok... sad

          • egesserit Re: co jest nie tak ? 16.10.12, 09:13
            Każda alergia jest inna. Nie ma produktu, który na 100 % jest bezpieczny. Jestem alergikiem od 25 lat, wierz mi. Ja jestem uczulona bardzo silnie na ryż i proso (kasza jaglana), jestem po dwóch wstrząsach. Egh... a podobno nie uczulają... Karmię teraz dziecię no i niestety azs. W tym tygodniu są tylko:
            ziemniaki,
            indyk,
            marchewka (ekologiczna),
            buraki,
            jabłka (ekologiczne).
            Myślę, że ogórki i sałata też w porządku, tak jak dynia i brokuł.
            Jadłam ciasto bezglutenowe z wiśniami, wszystko wygląda ok. Zamierzam zatem na dłużej włączyć mąkę kukurydzianą.
            Na bank nie można herbat owocowych (tylko zwykła liściasta czarna, popijam też melisę).
            Nowe produkty włączać będę raz w tygodniu. Z owoców będą to właśnie śliwki, wiśnie, winogrona. Żadnych drobnopestkowców, typu maliny, truskawki. Do porzeczek też podchodziłabym sceptycznie.
            Z mięsa polecam kupno królika, włączę też kurczaka ale z chowu ekologicznego. Próbowałam też wieprzowinę i chyba w porządku.
            Z warzyw to na bank wszystkie fasole włączę, kalafiora.
            Mój lekarz twierdzi, że podstawą naszego żywienia muszą być teraz zupy, no i np. dopuszcza pomidorową, rosół, ogórkową. Jadłam je zanim mały dostał wysypki i nie podejrzewam ich o nic złego, zatem pewnie włączę.
            Acha... no i pamiętaj o kurzu. Czasem wydaje się że to dieta a to tylko niewyprasowane ubranko. AZS może mieć właśnie inne podłoże niż dieta, koleżanki syn np. był uczulony na niebieski barwnik w ubrankach. Teraz kupuje białe rzeczy i jest ok. Ponadto prasować należy bezpośrednio przed założeniem ubranka, piorę w białym jeleniu z podwójnym płukaniem no i pościel dziecka zmieniam co trzy dni. Ręczniki codziennie. Oczywiście odkurzanie częste i wietrzenie pokoju. Moje ubrania chyba też tak zacznę traktować, ale mam strasznego lenia ;p
            Na razie u nas skóra śliczna, stan ten trwa od 7 dni dopiero. Nadal szukam winowajcy.
            Trzymam za was kciuki smile
    • ta_karola Re: karmenie piersia i dieta eliminacyjna 30.09.12, 16:09
      Kurczak nie jest rzadkim alergenem. Śliwki również. Ryż rzadko uczula ale mojego syna owszem. Ja bym wolała wcinać dyniowate na Twoim miejscu oraz kaszę jaglaną i gryczaną a także indyka. Powinna być poprawa. Ja również miałam na początku bardzio wąską dietę. Teraz już jem więcej. Dziecka postaraj się nie odstawiać.
    • tillo Re: karmenie piersia i dieta eliminacyjna 01.10.12, 17:20
      podepnę się pod temat (jeśli pozwolisz)
      syn 5tygodni skończone, karmiony piersią
      jakieś dwa tygodnie temu zaczęły się kolki więc zaczęłam stosować restrykcyjną dietę, żeby spróbować czy to przypadkiem nie coś z mojego jedzenia je wywołuje.
      Zostały mi tylko: indyk, kasza, ryż, makaron, pieczywo pełnoziarniste (bez mleka), chuda wędlina drobiowa (sprawdzona), sałata zielona, ziemniaki,
      cokolwiek próbowałam wprowadzać dodatkowego - wywołuje u Młodego wysypki na buzi, czasem na reszcie ciała.
      Dotychczas przetestowałam banany, winogrona, ogórki zielone i pomidora. To były produkty, które pozwoliła mi jeść jego pediatra (w kwestii kolek).
      Nie mam za bardzo pomysłu co mogę jeść, żeby go nie wysypywało..
      bardzo Was proszę o radę.
      • chalsia Re: karmenie piersia i dieta eliminacyjna 01.10.12, 17:31
        > Dotychczas przetestowałam banany, winogrona, ogórki zielone i pomidora.

        nie mam pojęcia jak niby przetestowałaś TYLE produktów jak dziecko ma raptem 5 tygodni.
        A dietę zaczęłaś jakieś 2 tygodnie temu, więc na wprowadzanie nowości/testowanie jest jeszcze za wcześnie (przynajmniej o tydzień).

        Testuje się JEDEN produkt na tydzień - pod warunkiem, że nie ma objawów alergii po podaniu pierwszego/kolejnego produktu.
        Jeśli po podaniu jest reakcja alergiczna, to nastepny produkt testujemy dopiero jak znikną objawy po poprzednio testowanym produkcie - czyli po 2-3 tygodniach.
    • zoslo82 Re: karmenie piersia i dieta eliminacyjna 22.10.12, 12:46
      witajcie, pisze po 4 tygodniach mojej scislej diety.
      W pewnym momencie bylo lepiej, kupa sie poprawila, mala mniej wymiotowala... ale od miesiaca nam choruje, byla na antybiotyku, teraz lekarz podejrzewa astme wiec dostala Ventoline do inhalacji.. jest odrobine lepiej, chociaz ciagle kaszle i ma okropny katar, ktory trwa miesiac !!!
      Zaczynam sie zastanawiac czy to rzeczywiscie infekjca czy alergia wziewna. Katar ciezko jest 'wydobyc' .Probuja frida, ale jest tak gleboko, jakby w gardle, ze nie da rady.. do tego suchy kaszel...mala nie moze spac przez zatkany nos. w nocy ciagle sie budzi, w dzien zreszta tez.

      Co do diety: Jem doslownie kilka produktow. Niektore dodalam, inne odstawilam, bo wydawalo mi sie ze bylo gorzej np: cieciorka, soja.. nie jem glutenu, owocow-tylko jagody, kalafior, kasze jaglana i quinoa, wieprzowine, indyka, cebule i bazylie jako dodatek...niestety pojawily sie nitki krwi w kupie. Nie wiem po czym. jestem zalamana, bo nie wiem co robic.
      Znow idziemy do lekarza, bede prosic o jakies badania. Ahaaa, powiedzial mi ze jak chce to mi przepisze nutramigen, ale ja nie chce. chce karmic - tylko czy sie da?!!! co robic ?
        • zoslo82 Re: karmenie piersia i dieta eliminacyjna 22.10.12, 20:45
          mala konczy 4 miesiace za 2 dni.
          snadanie : kaszka jaglana Holle na wodzie z jagodami
          obiad: indyk lub schab ( duszony/pieczony) z kasza jaglana lub/i z kalafiorem
          podwieczorek: czasem winogrona ( chyba nie szkodza, nie widzialam roznicy po odstawieniu)
          kolacja : holle jaglana, kalafior lub brokuly , melon

          dodatki: oliwa z oliwek, swieza bazylia, sol, pieprz, cebula ( male ilosci), cukier
          do picia woda, herbatka laktacyjna Holle, 1 kawa

          to na tyle, nic wiecej
          • e-kasia27 Re: karmenie piersia i dieta eliminacyjna 22.10.12, 21:14
            No i po co się tak męczyć i nie jeść, skoro się pije herbatkę laktacyjną, w której pełno paskudnych alergenów??
            Dziecko jak było chore, tak dalej będzie chore.
            Jedyny pożytek z tej diety, to taki, że schudniesz - o ile w ogóle potrzebujesz schudnięcia, bo jak jesteś w stanie wytrzymać na takiej kiepskiej diecie, to pewnie i tak jesteś szczupła.
            • zoslo82 Re: karmenie piersia i dieta eliminacyjna 22.10.12, 21:48
              hahaa, chudne, chudne, ale bardzo wolno- nawet lepiej !
              to co ja mam zrobic, co jesc? odstawie herbatke i zobacze... ale jak to nie pomoze to co dalej? nie chce odstawiac od piersi .
              a co sadzisz o tym katarze, ktory ma od miesiaca... do tego bardzo suchy kaszel i kichanie...
              alergia wziezna?
              lekarz twierdzi ze to infekcja, ale infekcja nie trwa miesiac.
              jutro znow wizyta, zobaczymy co bedzie..
              • e-kasia27 Re: karmenie piersia i dieta eliminacyjna 22.10.12, 22:25
                Takie maluszki wziewnej alergii jeszcze nie miewają, tylko pokarmową.
                W tej herbatce masz pewnie koperek, kminek, anyżek... - to baaaardzo dobre jest na katar(żeby go mieć!).
                Odstaw herbatkę, może mu przejdzie, jeśli to alergia, a nie infekcja.

                Możesz pić rumianek, melisę, miętę i zwykłą herbatę(ale bez żadnych dodatków smakowych).
                • agus7 Re: karmenie piersia i dieta eliminacyjna 23.10.12, 09:52
                  Czemu jesz kaszke jaglana instant dla niemowlakow, a nie prawdziwa pelnoziarnista kasze jaglana? Zerknij na smakoterapia.blogspot.com/ jest tam swietny sposob na gotowanie jaglanki na sypko i mnostwo pomyslow na jej zastosowanie.
                  Sprobuj wprowadzic tez kasze gryczana palona i niepalona i jakis zdrowy olej. Zebys z glodu nie "padla"...
                  Co do melisy do mnie sie wydaje ze moje dziecko po niej obsypywalo (jak ja pilam), rumianek tez jest potencjalnie alergizujacy. Polecam herbate czarna i zielona, sypana (fusy, nie torebki), bez aromatow i innych dodatkow. No i duuuuzo wody. Sprobuj Muszynianke - ma duzo wapnia.
                • chalsia Re: karmenie piersia i dieta eliminacyjna 23.10.12, 10:05
                  > Takie maluszki wziewnej alergii jeszcze nie miewają, tylko pokarmową.

                  Nie jest prawdą, że takie maluszki nie mają alergii wziewnej. Moje dziecko miało 2 miesiące, gdy okazało się, że jest uczulone wziewnie na sierść psa.

                  Kupę zbadać pod kątem infekcji grzybiczej układu pokarmowego.

                  Herbatkę laktacyjną odstawić.
                  Winogrona ze sklepu są strasznie zsypane chemikaliami – był taki czas, gdy moje dziecko mogło jeść winogrona tylko z własnego ogrodu, niczym nie pryskane.

                  Ta infekcja to nie infekcja (trwa miesiąc, było leczenie antybiotykiem, kaszel jest suchy, nos obrzęknięty a katar – domyślam się – nie jest ropny tylko surowiczo śluzowy) - tylko objawy alergii.

                  Jak napisano – mielisa, rumianek – out.
                  • e-kasia27 Re: karmenie piersia i dieta eliminacyjna 23.10.12, 10:58
                    chalsia napisała:

                    > Winogrona ze sklepu są strasznie zsypane chemikaliami
                    >
                    > Jak napisano – mielisa, rumianek – out.

                    A herbata czemu nie - out???

                    Też potencjalnie alergizująca, na dodatek herbata jest fermentowana i dlatego zawiera mnóstwo grzybów i pleśni - to też potencjalne alergeny, bardzo groźne.
                    Poza tym herbata, szczególnie zielona, pobudza układ odpornościowy do wytwarzania przeciwciał, a to dla alergika baaardzo nie wskazane, bo i tak jego organizm produkuje ich na ogół za dużo.

                    A kasza jaglana? Czemu nie - out??
                    Przecież to trawa, a trawy, to przecież każdy wie, że bardzo uczulające są.
                    A już kaszka błyskawiczna, to zbrodnia - przecież pełno w niej chemikaliów używanych przy produkcji!

                    Jagody? Indyk? Schab? Kalafior? Brokuł? - też przecież potencjalne alergeny - czemu nie out?
                    A melon - to dopiero bomba alergiczna! Na dodatek ma dużo pleśni, więc czemu nie aut?

                    Oliwa z oliwek, bazylia, sol, pieprz, cebula, cukier, kawa? - to też same straszne alergeny, na dodatek, kto to widział jeść cukier, od tego to grzybicę można mieć!


                    A woda? Z butelki? - toż tam pełno chemikaliów i bakterii więcej niż w kranówie!
                    Z kranu, jeszcze gorsza! - bo chlor i metale!

                    Wszystko out!

                    Najlepiej będzie jak się dziewczyna zacznie żywić energią słoneczną!
                    To dopiero będzie zdrowie!
                    A jaka oszczędność!

                    • zoslo82 po wizycie u lekarza 23.10.12, 11:42
                      wlasnie wrocilysmy...
                      lekarz osluchal - stwierdzil swisty w klatce piersiowej, zmienil inhalaror z ventoline na flutide- podobno ma dzialac na kaszel i zmiejszyc reakcje alergiczne w tym katar tez...
                      na temat krwi w kupie zaproponowal Nutramigen, stwierdzil ze jest uczulona na moje mleko !!! tak ! powiedzial tez ze nie moge juz nic wiecej zrobic.. wiec jesli chce to mozemy jeszcze zaczekac, ale jak to sie powtorzy to mam ja odstawic... ale ja nie chce !!!!!!!

                      jem rozne kasze - gryczna, quinoa, jaglana zwykla tez ( tylko nie napisalam, bo jakos mi z glowy wylecialo)- popatrze na przepisy bo chyba nie dobrze gotuje jaglana.
                      kupilam platki z kaszy gryczanej- mam alternatywe na sniadania- calkiem smaczne z jagodami smile
                      oliwe zawsze extra virgin uzywamy - maz jest hiszpanem, wiec zyc bez nie moze smile
                      ostawiam herbatke laktacyjna, winogrona tez..
                      dzis znow coreczka wymiotuje wiecej. bylo lepiej przez 2 dni, wiec mysle, ze to moga byc winogrona
                      ahaa a siemie lniane moge??? ewentualnie jakies dodatkowe suplementy, zebym jakos sie trzymala... biore wit b complex, magnez i tran ( chociaz tego nie jestem pewna czy moge)

                      za wszelka cene chce utrzymac karmienie, nie chce odstawiac, nie moge...

                      • agus7 Re: po wizycie u lekarza 23.10.12, 11:50
                        Przede wszystkim to jednak SPISZ DOKLADNIE wszystko co pijesz i jesz, bo sie nam to rozjezdza...
                        Mi tez wielu lekarzy w roznych momentach przepisywalo Bebilon Pepti czy Nutramigen, sugerowalo odstawienie, a karmie "starego konia" do dzis. Fakt ze my mielismy (i mamy) "tylko" problemy skorne. Rozumiem Twoj stres spowodowany krwia w kupie dziecka uncertain
                        Jesli chcesz karmic piersia to bedziesz karmic. Glowa do gory!
                        • zoslo82 Re: po wizycie u lekarza 23.10.12, 12:13
                          sorry, za te kaszki... ostatnio jadlam wiecej tej jaglanej, to pewnie dlatego tylko o niej napisalam...takze jem jaglana- zwykla i holle, gryczana palona- w sumie juz mi sie skonczyla a nie wiem czy w norwegii dostane i quinoa...to wszystko z kasz..reszta tak jak napisalam

                          co mnie martwi to:
                          -kupa ze sluzem (zawsze), z krwia, wodnista i czasem pieniaca sie i zielonkawa..
                          -chlustajace wymioty, chociaz z tym bylo lepiej, ale wczoraj wieczorem znow sie zaczelo - moze winogrona zjedzone po poludniu.
                          -czerwone policzki i czerwone placki na rekach i nogach, obecie zbledly i sa bardzo suche

                          zauwazylam, ze robi sie czerwona i dostaje wysypki po niektorych produktach- np mleko, soja, cieciorka na pewno i po kontakcie z welna ( tutaj w norwegii ubiera sie dzieci w welniane kombinezony) zauwazylam, ze 1-2h po zdjeciu kombinezonu i czapki (oba z merino wool) jest wysypana na brodzie o policzkach.


                      • chalsia Re: po wizycie u lekarza 23.10.12, 12:06
                        > na temat krwi w kupie zaproponowal Nutramigen, stwierdzil ze jest uczulona na m
                        > oje mleko !!! tak ! powiedzial tez ze nie moge juz nic wiecej zrobic..

                        ten lekarz to pediatra bo raczej nie alergolog? Zmień lekarza.

                        Nie ma uczulenia na mleko matki - może być tylko uczulenie na alergeny, jakie do mleka matki przedostają się z tego, co matka je

                        Z postu na post wychodzi coś co jesz, a o czym wczesniej nie pisałaś. Spisz WSZYSTKO !
                        Czy dziecko dostaje wit. D? Niektóre z nich są robione na oleju z orzechów ziemnych - tych nie powinno się podawać dzieciom z alergią pokarmową.
                    • chalsia Re: karmenie piersia i dieta eliminacyjna 23.10.12, 12:12

                      > Wszystko out!
                      >
                      > Najlepiej będzie jak się dziewczyna zacznie żywić energią słoneczną!
                      > To dopiero będzie zdrowie!
                      > A jaka oszczędność!

                      Nie ma to jak walnąc tekst bez sensu.

                      byłam na ścisłej diecie przeciwalergicznej 10 miesięcy, po ca. 2 miesiącach jej stosowania dziecko wygladało tak, że tylko doświadczony alergolog był w stanie zauważyć objawy.
                      Piszę więc z doświadczenia. Jak ktoś ciekawy to odsyłam do archiwum.

                      WSZYSTKO może być alergenem, jednak produkty są mniej lub bardziej alergenne. I np. zwykła czarna herbata wyjątkowo tylko okazuje się alergenem.
                      • zoslo82 Re: karmenie piersia i dieta eliminacyjna 23.10.12, 12:29
                        jeszcze raz co jem:
                        - kasza jaglana, quinoa, gryczana ( nie wiem czy uda kupic mi sie wiecej gryczanej, ostatni raz jadlam w zeszlym tygodniu), kaszka jaglana holle
                        -indyk, schab
                        -jagody
                        -kalfior,brokul
                        -dodaki:cebula (male ilosci), swieza bazylia, sol, pieprz, cukier, oilwa z oliwek, 1 kawa dziennie, herbatka laktacyjna - ostatni raz w poniedzialek
                        -wit B complex, tran, magez
                        - dzis pierwszy raz platki gryczane i melisa
                        -melon- ostatni raz w sobote
                        - winogrona -ostatni raz wczoraj

                        to wszystko, nic wiecej !
    • zoslo82 znow jest gorzej :( 26.10.12, 10:33
      co jest zle? nie wiem...
      od srody do diety dodalam : siemie lniane do picia, krem z dyni, wczoraj zrobilam tez placki z maki orkiszowej i kukurydzianej ( pierwszy raz), odstawilam tez kawe i co?
      dzis kupa zielona !!! moze to jagody? wczoraj zdjadlam wiecej niz zwykle. do tego mala zawsze wieczorem robi sie czerwona na buzi, rano jest juz blada... jagody jem zwykle rano, wiec moze to wieczorna reakcja?

      wczoraj bylismy tez na IP dzieciecej, bo dostala goraczki 38.5. tam swierdzono, ze w klatce czysto, gardlo czerwone i jest to infekcja wirusowa.




        • agus7 Re: znow jest gorzej :( 26.10.12, 11:19
          z czego zrobilas te placki? tylko z maki i wody?
          Zielona kupa moze byc zwiazana z wirusem wlasnie, ale moze byc tez 1000 innych przyczyn. Nie wiazalabym raczej koloru kupy Malej z kolorem Twojego jedzenia (brokul). Zielona kupa niekoniecznie tez musi byc grozna. To jedyny objaw "pogorszenia"?
            • slodkamonia Re: znow jest gorzej :( 08.12.12, 15:26
              Współczuję Ci...pewnie jesteś przez to bardzo zestresowana. Ja jestem na diecie hypoalergicznej od dwóch tygodni. Dzis córeczka ma znów wysypane policzki, nie wiem skąd. W kółko jem to samo. A czy mogę pic herbatę zieloną? Rozumiem, ze zadnej aromatyzowanej nie powinnam pić...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka