czym zagescic Nutramigen?

02.10.12, 13:24
Dzien dobry!
Coreczka ma skaze i nietolerancje laktozy, dostala tez lekkiej wysypki po ferrum lek. Ulewa, raz wiecej raz mniej, ale czesto ma takie cofki, ze nawet nic ie wyplynie, ale bardzo placze, czyli chyba Ja piecze przelyk i dostalismy Nutriton do zageszcania, ale corcia wysypki po nim zaczela dostawac i jest bardzo zagazowana ( a ma kolki, wiec dodatkowe gazy to dla nas dramat).

Ma 10 tyg, czy moge Jej ten Nutramigen czyms innym zagescic?
    • domisar Re: czym zagescic Nutramigen? 02.10.12, 14:52
      Skoro dziecko nadal ulewa, ma kolki i gazy, to należy zmienić mleko, a nie je zagęszczać. Przy odpowiednio dobranym mleku dziecko nie powinno mieć żadnych dolegliwości. W waszym przypadku zostaje do wyboru juz tylko Elecare lub Neocate (albo jakaś inna mieszanka elementarna dostępna w twoim kraju - nie wiem skąd jesteście).
      • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 02.10.12, 15:07
        jestesmy w Polsce.

        No ale kolki moga tez byc fizjologiczne, tak? Mimo dobrze dobranego mleka i przechodza ok 3 mies zycia.. czy to ZAWSZE wina mleka?
        Na Nutrze byla u nas duza poprawa, cera sie zrobila sliczna, kupki regularne i ladne, kolki lagodniejsze i tez reularne, dwa razy na dobe, a nie po kazdym karmieniu. No i niestety te cofki sa jeszcze troszke i gazy - ale to chyba i u zdrowych dzieci moze byc, czy sie myle?
        Prosze o pomoc, bo jestem zupelnie zielona w tych tematach, przerazona tym jaka opieka nad moja corcia jest trudna, a pani Doktor nasza mi nie orzepisze innego mleczka, Ona mi nie uwierzyla, ze cos Malej moglo byc po Ferrum - "to chyba jedyny taki przypadek na cala Polske !! Naprawde przesadza pani" uncertain
        • dzieciusie3 Re: czym zagescic Nutramigen? 02.10.12, 21:51
          Nutramigen to bardzo dobre mleko mój syn na tym się wychował.Ja na początku zagęszczałam kleikiem ryżowym ale po nim miał wzdęcia więc zmieniłam na kukurydziany i był super.
          • domisar Re: czym zagescic Nutramigen? 03.10.12, 07:55
            To, że twój syn się na nim wychował wcale nie oznacza, że i jej dziecku będzie służył. A najwidoczniej nie służy skoro dziecko się męczy i ma nadal objawy alergii. Moja mała byla uczulona na Nutramigen, więc jak widzisz to wcale nie takie dobre mleko. Jest lepsze od zwykłego mleka modyfikowanego, ale to nadal mleko krowie. I tylko dlatego, że jest hydrolizatem daje słabsze (ledwo zauważalne) objawy.
    • porzeczka_mocna Re: czym zagescic Nutramigen? 03.10.12, 09:35
      Teoretycznie mogłabyś dorzucic jakiegoś kleiku - ryżowego lub kukurydzianego, ale nie wydaje mi się, żeby to była słuszna droga... Bo kleik moze uczulać. Z drugiej strony, refluks wcale nie musi być wynikiem alergii - być może udałoby się wam załatwić wizytę u gastroenterologa?
    • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 03.10.12, 17:02
      dziekuje bardzo za komentarze. Oprocz refluksu (chyba, bo nie mialam badania, ma jedynie cofki, ulewa i widac, ze Ja to boli) mamy tez bolesne gazy, przelewania i cos znaou z cera zaczyna sie powoli dziac, a byla duza poprawa.
      Tak sobie mysle, jest takie mleko jak nutramigen aa - czy ktos je stosowal? Jakie efekty? I jak i kiedy sie z takiego mleka potem wychodzi? Po jakims czasie normalny nutramigen sie probuje? A potem zwykle mleko? Zakladajac, ze to jakas nietolerancja, a nie alergia, bo tego na razie nie wiemy ...
      • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 05.10.12, 13:47
        Pani Doktor powiedziala, ze nutramigen aa jest tylko dla bardzo ciezkich przypadkow ciezkich wrodzonych nietolerancji, jakichs chorob genetycznych, ze dziecko nei bedzie sie dobrze rozwijalo na tym mleku, bo nie odpowiednich skladnikow.
        I ze generalnie, to wszystko to moja wina, bo jestem przewrazliwiona, nadinterpretuje, chodze zestresowana a to sie odbija na zdrowiu dziecka.

        Corcia miala zdiagnozowana skaze i nietolerancje laktozy, na Nutramigenie poprawila sie bardzo, ale nadal sa problemy brzuszkowe - czy moze mi ktos madry napisac jak mozna zroznicowac alergie na Nutramigen ze zwyklym fizjologicznym dojrzewaniem ukl pokarmowego, ktore czesto przebiega z kolkami, gazami, ulewaniem? Problemy skorne wyskakuja na chwilke doslownie po to zeby zaraz zniknac, po kilku godzinach, nie utrzymuje sie wysypka ...

        Bardzo prosze. Jest mi niezmiernie przykro po tej wizycie, czuje sie jak wyrodna glupia matka, co robi krzywde swojemu dziecku, a z drugiej str chcialabym zeby lekarka miala racje, a mojej coreczce zeby nic w sumie nie bylo
        • domisar Re: czym zagescic Nutramigen? 05.10.12, 14:27
          kindddzia napisała:

          > Pani Doktor powiedziala, ze nutramigen aa jest tylko dla bardzo ciezkich przypa
          > dkow ciezkich wrodzonych nietolerancji, jakichs chorob genetycznych, ze dziecko
          > nei bedzie sie dobrze rozwijalo na tym mleku, bo nie odpowiednich skladnikow.

          A niby jakich składników mu brakuje? W takim razie to samo można powiedzieć o Nutramigenie w stosunku do zwykłego mm. Bzdury! Na świecie żyje chłopiec, który ma teraz chyba około 8 lat i żyje wyłącznie dzięki Elecare, bo na wszystko inne jest uczulony. Mieszanki elementarne (w tym Nutramigen AA) są tak skomponowane by mogły zaspokoić potrzeby żywieniowe dzieci od narodzin. A więc skład jest dobrany tak jak w zwykłym mm. Jedyna różnicę stanowi postać białka krowiego. W zwykłym mleku modyfikowanym są białka mleka krowiego nie poddane żadnym procesom. W zwykłym Nutramigenie są hydrolizaty białka. A w Nutramigenie AA białko zostało rozbite na aminokwasy - po to by zminimalizować reakcje alergiczne. Tyle.
          Jeszcze nie raz spotkasz się z niekompetencją i głupota lekarzy. Ja przez pół roku chodziłam po pediatrach, gastroenterologach i alegologach. I wszyscy robili że mnie przewrażliwiona idiotkę. Jak mówiłam, że moje dziecko robi śluzowatą kupę z krwią, to alergolog powiedział - niech się pani cieszy, że nie ma wysypek. Gastroenterolog na to, żeby dać probiotyk (cudowny lek na wszelkie objawy alergii) i to za jakis czas minie. W końcu wychodziłam receptę na Elecare i błotniste śluzowate kupy mojego dziecka zrobiły się prawidłowe.
          Niestety sama musisz zdecydować co jest lepsze dla twojego dziecka. I co dalej robić. Ja szczerze mówiąc nie wierzę w fizjologiczne kolki, ulewania, refluks, zaparcia, biegunki (no chyba że wynikaja z nieprawidłowości w budowie układu pokarmowego lub przebytych chorób). Ja takie objawy zawsze będę łączyła z alergią. Przeszlismy długą i przykra drogę w walce o zdrowie dziecka. Dziś bylibyśmy mądrzejsi...
          • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 05.10.12, 14:50
            dziekuje ..
            sprobuje sie dzis skonsultowac prywatnie z innym lekarzem, pojde sama, bez dziecka na rzie, zobacze czy tez ma podobne poglady, mam nadzieje, ze mnienie wyrzuci skoro bez dziecka przyjde.

            I jeszcze jedno mi sie przypomnialo - Mala do tej pory przybierala nam ok 1kg na miesiac a teraz w 9 dni przybrala 100gr na Nutramigenie. Moze dzieci wolniej na tym "mleczku" rosna? Wedlug Pani Doktor wszystko tu tez w porzadku, bo liczac od urodzenia, przybrala do dzis prawidlowo ...
            • drugi.gosc9 Re: czym zagescic Nutramigen? 05.10.12, 20:11
              Mnie też mówiono, ze córka mając 6 m-cy przybrała od urodzenia prawidłowo... tylko co z tego jak z miesiąca na miesiąc przybierała coraz mniej a od 4 do 6 miesiąca nie przybrała wcale. I też spotkałam kilku lekarzy po drodze, którzy twierdzili, ze nie ma lepszego mleka od Nutramigenu. Aż w koncu jeden sensowny wiedział co to są mieszanki aminokwasowe (np. własnie Elecare) i nagle nasze problemy brzuszkowe i inne objawy alergii mineły.
    • kindddzia badanie na pasozyty 07.10.12, 15:41
      niestety nie udalo mi sie w piatek zlapac lekarza, zrobie to w tygodniu. Malutka nadal boli brzuszek, wierci sie przez sen, steka (puszcza baczki?)... ja juz nie moge na to patrzec, kazdego dnia mam coraz mniej sil

      no w kazdym razie, poczytalam troszke to forum i widze, ze mial tu miejsce "ruch" zaczynania wszelkiej diagnostyki od pasozytow. Chcialabym to zrobic i porsze o porade gdzie najlepiej wyslac probki? Ile ich pobrac? Jestem z dolnoslaskiego. Zalezy m na dobrym lab, zeby miec pewnosc, ze nie musze powtarzac wynikow.

      I czy takie malenstwo (problemy zaczely sie jak miala ok 2 tyg) moze juz miec pasozyty? Skad??? Czy jesli ja np je mam, to Mala moze miec pasozyty wrodzone?) wiem, ze wszystko jest gdzies tutaj napisane, probuje szukac, ale naprawde nie mam za wiele czasu z racji opieki nad coreczka, dlatego bylabym wdzieczna za jakies wskazowki.

      Miala w diagnostyce przyszpitalnej badany kal, badanie ogolne i posiew, wszystko bylo ok, bakterii patogennych i candidy brak (ja cala ciaze walczylam z grzybica, jesli to ma znaczenie jakies)


      ogolnie Malej dolega:
      - skaza bialkowa
      - nietolerancja laktozy
      - gazy, kolki, ulewania, cofki, czasami lekkie wymioty
      - blada jak sciana
      - przez te kolki tak sie prezyla, ze dosc wczesnie zaczela glowe np podnosic, juz praktyczie przy skonczonym 1 mies zycia swietnie sobie z tym radzila, nie wnikalam, moze ktos by to nazwal wzmozonym napieciem miesniowym
      - z kolei ostatnio jest jakas taka slabiutka, ze ta glowka zaczyna Jej leciec
      - jest na Nutrze, kupki byly na tym "mleku" sliczne zolciutkie przez jakies 3-4tyg, teraz sa zielone, podchodza woda, jest w nich sluz (ale tydz temu wprowadzilismy Nutriton, moze to mialo wplyw?)
      - "chodzi" przez sen, podskakuje, rzuca sie, prezy, steka (nie myle podskakiwania z odruchem moro, to jest co innego), musze Ja kilka razy w nocy przykrywac i klasc gdzies na srodku lozka, bo Ona "dochodzi" do sciany lozeczka i wbija sie glowa w nie, polakuje przez sen
      - rzadko jest slodka i spokojna i skupiona, najczesciej macha glowa i konczynami, jakby byla zdenerwowana, albo bardzo glodna
      - poczatkowo przybierala 1kg miesiecznie teraz w 9 dni przytyla 100g (ale to bylo po szczepieniu, nie wiem, czy to moglo miec wplyw), generalnie z 50 centyla, spadla na 10.

      to wszystko moze byc fizjologiczne i teoretycznie moze sie przytrafic kazdemu maluszkowi i Mala moze z tego wyrosnac, trzeba czekac. To wedlug naszej pani dr, dodatkowo moje doszukiwanie sie powoduje u Malej takie objawy. niemniej jednak, czekajac az Malutkiej wszystko samo przejdzie wolalabym , jako ta psychiczna, powolutku sobie Ja badac, zeby miec pewnosc, ze tak ma byc po prostu.

      gdzie zaczac?

      dziekuje bardzo za pomoc
      • kindddzia Re: badanie na pasozyty 07.10.12, 15:44
        ach, coreczka ma 11 tyg
        • drugi.gosc9 A inne badania są w normie? 07.10.12, 16:06
          A robiłaś jej ostatnio badania z krwi (np. morfologię) i na krew utajoną w kale? Pytam bo moja miała dokładnie takie same objawy (z tym, że wzmozone napięcie mięśniowe miała oprócz alergii ale te dolegliwości brzuchowe jeszcze to pogłebiały). I jak trafiła do szpitala w 6 m-cu to wszystkie wyniki były już sporo poniżej normy i wyszła krew utajona w kale - to w koncu ostatecznie przekonało lekarzy, że jednak Nutramigen i Pepti ją uczulają.
          • kindddzia Re: A inne badania są w normie? 07.10.12, 17:48
            morfologia jest ok, krew utajona chyba badaja w bad ogolnym kalu? Jesli tak, to nie bylo. Tylko Ona akurat sliczna kupke zrobilam jak nioslam do badania. Moze gdybym jakas brzydka zaniosla to by cos wyszlo ...

            A u Was po podaniu mieszanki elementarnej wszystko teraz super w porzadku? Macie jakas historie alergii w rodzinie? Bo u nas zupelnie zero.
            I jak potem bylo z rozszerzaniem diety? problemem okazlo sie byc tylko mleczk, czy cos jeszcze? I czy kiedys Twoje dziecko bedzie moglo jesc przetwory mleczne? Jakie sa zalozenia/prognozy?
            • drugi.gosc9 Re: A inne badania są w normie? 08.10.12, 08:48
              Niestety Cię nie pocieszę bo moja córka ma juz ponad 3 lata i dalej dość skromną dietę (m. in. nadal bez pszenicy, jajek kurzych, mleka i przetworów i wielu innych). Przez 2 lata piła Elecare, potem wreszcie udało się z Bebilonem Pepti i nadal go pije. To badanie na krew w kale nazywa sie własnie "Kał na krew utajoną" więc nie wiem czy takie robiliscie. I posłuchaj rad e-kasi bo dziecku nic się nie stanie jak bedzie tylko na samym mleku a będziesz wiedziała czy to nutramigen jest problemem.
              • kindddzia Re: A inne badania są w normie? 08.10.12, 11:57
                No to takiego badania nie robilismy, poczekam teraz kilka dni chociaz z jakimis ruchami, chyba ze cos zacznie sie dziac zlego, ale jestem dobrej mysli. I zobaczymy czy dalsze badania beda potrzebne. Ja przy kazdej zmianie, nowym mleku, nowym leku etc jestem pelna nadziei, ze to juz, ze to koniec naszych problemow, moze tym razem sie uda wink

                pozdrawiam serdecznie i dziekuje
      • e-kasia27 Re: badanie na pasozyty 07.10.12, 18:38
        Zacząć od wyrzucenia z diety wszystkiego poza samym nutramigenem.
        Nutriton może być przyczyną wzdęć.
        Jeśli dajesz jakieś witaminy, herbatki, probiotyki, to wszystko odstawić i dawać tylko nutramigen przez dwa tygodnie. Jeśli na samym nutramigenie nadal będą problemy: ulewania, wymioty, gazy, brak przybierania na wadze, to znaczy, że to mleko nie nadaje się do karmienia twojego dziecka.

        Byłaś u alergologa, gastrologa?
        Jeśli dziecko nie przybiera na wadze, to jest to wskazanie do diagnostyki alergii i przede wszystkim zmiany mleka.


        Zmień tę panią doktor na jakąś bardziej kumatą, bo to szkoda czasu na wizyty u niej, skoro takie androny opowiada.
        • kindddzia Re: badanie na pasozyty 07.10.12, 19:41
          dziekuje bardzo za odpowiedz.
          Coreczka Nutriton dostaje tylko na noc, bo jak dostala do kazdego karmienia, to starsznie byla zagazowana, jak dostaje tylko raz dziennie, to baczkow jest tyle ile bylo. No, nie raz dziennie, bo robie tez cos bardzo chyba dziwnego ... Od pewnego czasu (nie wiem, tydzien moze), jak Jej chcialam dac wody do picia, to wywolywalo to potworne placze. Po dwoch lykach bylo slychac bardzo glosne zabulgotanie w brzuszku i Mala az sie skrecala z bolu... wiec ja dodaje odrobine Nutritonu do wody ... to chyba nie jest madry pomysl, zeby zageszczac wode? Ale przynajmniej wtedy sie troszke napije i nie ma az takich mocnych dudnien w brzuszku.
          Tyle mnie to dopajanie stresu kosztuje, a corcie bolu, ze coraz mniej pije, zreszta Ona sama po kilku lykach odmawia picia, bo juz to kojarzy z bolem.
          Mleko zjada chetniej, ale wychodzi, ze je 4 razy do dobe ze 120 lub 150ml, bo albo spi, a nie chce Jej wybudzac bo np po poprzednim posilku bardzo dlugo plakala i byla bardzo zmeczona, albo zaraz przed pora karmienia zaczynaja sie przelewania, cofki, kolka i bardzo placze i ja Jej sie boje dac jesc w trakcie "akcji", bo wiem, ze to tylko pogarsza sytuacje.
          Przed kazdym posilkiem bobotic, zeby gazy latwiej odeszly, dostaje tez dicoflor kropelki i wit D kropelki. Rozumiem, zeby to wszystko odstawic.

          A co moze oznaczac to ciagle przelykanie? To sa te cofki chyba? Baaaardzo duzo ma tych cofek, ciagle przelyka.. i noszenie godzine po jedzeniu niewiele daje, bo Malutka ma te cofki nawet po 4 godzinach.
          Dr przepisala nam jakis proszek, z tego co pamietam na bazie polprazolu, ale apteka to musiala przesypywac jesli dobrze zrozumialam i bedzie dopiero jutro, mamy podawac raz dziennie rano, czyli wychodziloby od wtorku.
          • e-kasia27 Re: badanie na pasozyty 07.10.12, 21:22
            kindddzia napisała:

            > dziekuje bardzo za odpowiedz.
            > Coreczka Nutriton dostaje tylko na noc, bo jak dostala do kazdego karmienia, to
            > starsznie byla zagazowana, jak dostaje tylko raz dziennie, to baczkow jest tyl
            > e ile bylo. No, nie raz dziennie, bo robie tez cos bardzo chyba dziwnego ...


            Nie dziwnego, tylko głupiego!
            Zamiast dać dziecku jeść, to ty dajesz wodę z zagęszczaczem!?
            Po co???


            Od
            > pewnego czasu (nie wiem, tydzien moze), jak Jej chcialam dac wody do picia, to
            > wywolywalo to potworne placze.

            Jak ty byś była głodna, a wciskali by ci wodę, to byś nie płakała?

            Po dwoch lykach bylo slychac bardzo glosne zabu
            > lgotanie w brzuszku i Mala az sie skrecala z bolu...


            Proponuję, abyś wieczorem nie zjadła kolacji, a rano jak cię porządnie zacznie ssać w brzuchu z głodu, to wypij ze dwie szklanki wody i nie jedz nic przez najbliższą godzinę - wtedy poczujesz, to co twoje dziecko czuje, gdy dajesz mu wodę zamiast jedzenia.

            wiec ja dodaje odrobine Nu
            > tritonu do wody ... to chyba nie jest madry pomysl, zeby zageszczac wode? Ale p
            > rzynajmniej wtedy sie troszke napije i nie ma az takich mocnych dudnien w brzus
            > zku.

            Nie jest to mądry pomysł.
            Ale wtedy nie ma rzeczywiście takich mocnych dudnień, bo zagęszczacz to jakby jedzenie, (tyle, że mało wartościowe), wiec na jakiś czas wystarcza, aby w brzuchu nie burczało z głodu.


            > Tyle mnie to dopajanie stresu kosztuje, a corcie bolu, ze coraz mniej pije, zre
            > szta Ona sama po kilku lykach odmawia picia, bo juz to kojarzy z bolem.


            Tak małemu dziecku nie jest potrzebne żadne dopajanie!
            Tyle wody, ile dostanie z mlekiem, to wystarczająca ilość.


            > Mleko zjada chetniej,

            Bo jak widać ma więcej rozumu, niż jej mamusia!


            ale wychodzi, ze je 4 razy do dobe ze 120 lub 150ml, bo a
            > lbo spi, a nie chce Jej wybudzac bo np po poprzednim posilku bardzo dlugo plaka
            > la i byla bardzo zmeczona, albo zaraz przed pora karmienia zaczynaja sie przele
            > wania, cofki, kolka i bardzo placze i ja Jej sie boje dac jesc w trakcie "akcji
            > ", bo wiem, ze to tylko pogarsza sytuacje.

            Skoro tak małe dziecko je cztery razy na dobę, to jak ma być najedzone i jak ma nie płakać z bólu, skoro ją ssie w brzuchu z głodu????


            Nie ma nie wybudzam, bo zmęczona!!!
            Nie ma, nie daję, bo boli brzuch!!!
            Nie ma nie daję, bo bardzo płacze!!!
            Płacze, bo jest głodna!
            Cztery razy na dobę u 2,5 miesięcznego dziecka , to stanowczo za mało!

            Dziecko powinno jeść regularnie!
            Przerwy nie dłuższe niż trzy, cztery godziny pomiędzy karmieniami - jak śpi, to budzić i karmić.
            Na dobę dziecko powinno jeść przynajmniej 5-6 razy, może być siedem, jeśli dziecko chce jeść też w nocy.
            Na opakowaniu nutramigenu nie masz tabelki w jakim wieku, ile razy dziennie dziecko powinno jeść i jak duże porcje????





            > Przed kazdym posilkiem bobotic, zeby gazy latwiej odeszly, dostaje tez dicoflor
            > kropelki i wit D kropelki. Rozumiem, zeby to wszystko odstawic.

            Każda z tych rzeczy może powodować bóle brzucha.
            Odstaw na dwa tygodnie wszystko: żadnych kropelek, żadnych witaminek, żadnej wody, żadnego zagęszczacza - tylko nutramigen przyrządzony zgodnie z opisem na opakowaniu.
            Wprowadź stałe godziny jedzenia, po jedzeniu noś dziecko w pozycji pionowej oparte na twoim ramieniu całą klatką piersiową i brzuszkiem, tak żeby głowa leżała na twoim barku, a dziecko ma leżeć na twojej piersi, aż mu się odbije kilka razy.
            Jak po położeniu marudzi i się kręci, budzi, to podnieś do pionu do ponownego odbicia.
            Nawet kilka razy trzeba podnosić.
            Jak w czasie snu zaczyna się kręcić, popłakiwać,wyginać, to podnieś do pionu(połóż na chwilę dziecko na swoim ramieniu), aby się odbiło.




            >
            > A co moze oznaczac to ciagle przelykanie? To sa te cofki chyba? Baaaardzo duzo
            > ma tych cofek, ciagle przelyka.. i noszenie godzine po jedzeniu niewiele daje,
            > bo Malutka ma te cofki nawet po 4 godzinach.
            > Dr przepisala nam jakis proszek, z tego co pamietam na bazie polprazolu, ale ap
            > teka to musiala przesypywac jesli dobrze zrozumialam i bedzie dopiero jutro, ma
            > my podawac raz dziennie rano, czyli wychodziloby od wtorku.

            Wstrzymaj się z tym polprazolem z tydzień, bo może wcale nie jest potrzebny, a może wyrządzić jeszcze większe szkody.
            Sprawdź najpierw, jak będzie na samym nutramigenie, bez podawania niczego innego, przy regularnym jedzeniu w odpowiedniej ilości.
            • kindddzia Re: badanie na pasozyty 08.10.12, 11:53
              Dziekuje bardzo Kasiu za Twoje uwagi. Na swoja obrone moge jedynie napisac, ze to wszystko bylo zgodnie z zaleceniami lekarza. Tzn kazala dopajac miedzy posilkami, pytana czy jak Malutka tyle je, to Jej wystarczy, powiedziala, ze spokojnie, ze wazne aby brzuszek byl oprozniony przed rozpoczeciem nastepnego karmienia etc etc. Ponadto to moje pierwsze dziecko, podejscie mialam optymistyczne i nie zakaldalam nawet problemow z karmieniem piersia, wiec takich cyrkow juz zupelnie sie nie spodziewalam. Dopiero sie wszystkiego ucze.

              A te placze, to nie wiem, moze malutka nauczyla sie tak plakac jak jest glodna, ale taki nagly zryw ze spokojnego dziecka, purpurowienie na bezdechu i prezenie sie przy okropnym krzyku - bylam przekonana, ze to bardziej kolkowe bolesci, niz glod.

              W kazdym badz razie juz wczoraj wieczorem wprowadzilam zmiany, zbudzilam Corunie na pozna kolacje, nie dostaje kompletnie zadnych dodatkow, tylko Nutramigen.

              PIerwsze spostrzezenia juz mam, ale to pewnie troszke za wczesnie, bo moga byc przejsciowe.
              Co mnie martwi, to ze Corcie jakies 20 - 30 min po karmieniu psuje sie cera, albo uwidaczniaja sie krostki, ktorych nie widac przed karmieniem, albo wyskakuja nowe, nie wiem. Chociaz miejscami, takimi malymi placuszkami skorka robi sie szorstka na policzkach. Po jakichs 2h to zanika ...

              Kasiu serdecznie Ci dziekuje, poczulam sie jak zbity pies, ale najwyrazniej na to zasluzylam, przydaloby sie tez naszej Pani Doktor. Dziekuje za zainteresowanie i ze poswiecilas nam swoj czas. Mam ogromna nadzieje, ze wprowadzone zmiany przyniosa jakas poprawe, a juz na pewno bedziemy miec wieksza pewnosc, czy Nutra to mleko dla nas.

    • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 10.10.12, 12:36
      bylam prywatnie u bardzo dobrego lekarza. Super podejscie do dzidzi, cala ja sobie obejrzal, wizyta trwala ponad godzine .. i powiedzial, ze wedlug Niego, to nie jest dziecko alergiczne, bo nie ma sladow na skorze, a bylyby. Tymczasem, tak jak pisalam, pojawiaja jej sie jakies plamki na buzi, robia sie szorstkie policzki, a potem to znika - oczywiscie u lekarza miala cere nieskazitelna. Czasem na brzuszku krostka wyskoczy. I tak jakby z dnia na dzien coraz wiecej tego wyskakuje.
      Powiedzial zeby sprobowac Jej powoli podac normalane mleko. Czego ja, mimo wszystko cholernie sie boje i jeszcze tego nie zrobie przez chwile. Polecil Humane MCT, ale widze, ze to na recepte, a recepty nie dal.
      Uwaza tez ze corcia tak sie czuje, bo zdrowe dziecko tak sie moze czuc przy specjalistycznej mieszance. I ze za duzo bylo mieszania, ze wysypka mogla byc efektem problemow trawiennych, nie alergii. Ze moze byc bardzo glodna, bo sie bardzo szybko rozwija (11tyg, trzyma super glowe, probuje sie przewracac na boki, dzwiga sie do siadania (!!!) ), a to mleko jest mniej kaloryczne, a wiecej jej zoladek nie zmiesci. Dal tez skierowanie na rozne badania krwi i usg brzuszka i glowy.


      Mnie zastanawia jedno, jak to jest u malych alergikow? Objawy wystepuja non stop? Po kazdym posilku? Bo u nas najgorzej jest wieczorem (typowo dla "zwyklej" kolki), zle, ale lepiej rano. W dzien jest znosnie, a zdarza sie super. Noce spokojne. Czy gdyby byla uczulona, to nie powinna ulewac caly czas? Po kazdym posilku?

      I czy "zwykla" kolka moze przebiegac z odbijaniem, cofkami, ulewaniem? Czy dziecko przy kolce moze byc az tak zapowietrzone, ze idzie i w dol i w gore? Bo ma takie ataki wszystkiego doslownie, ale glownie po wieczornym karmieniu.

      Nie wiem, strasznie sie boje podac mleko, ale bylabym przeszczesliwa, gdyby ten doktor mial racje. pozostaje jedynie sprobowac chyba. Jakie moglby byc konsekwencje podania mleka gdyby okazalo sie, ze jest silnie uczulona? Bardzo jest to niebezpieczne?

      I jak to zrobic? Dr powiedzial zeby dac jeden caly posilek z mleka na poczatek, reszta nutramigen i potem zwiekszac ilosc posilkow, ale troche sie boje dac az tyle na raz. Wolalabym z jednej miarki, ale podac ja osobno? Czy mozna wymieszac z nutra?

      Poki co, zgodnie z rada Kasi corcia je tylko i wylacznie Nutre, zero dodatkow. 4 dobe. Zmian brak na razie.

      Ach i o czym swiadcza biale grunki w kupce? Myslalam, ze o nietolerancji laktozy, ale Mala jej przeciez nie dostaje ..
      • domisar Re: czym zagescic Nutramigen? 10.10.12, 14:47
        Strasznie się motasz, bo bardzo chcesz wierzyć w to, że dziecko nie ma alergii. Jeśli musisz mieć dowód - to podaj zwykłe mleko. Tylko nie tak jak kazał lekarz. Zastąp 1 miarkę Nutramigenu 1 mairką zwykłego mleka - przy każdym posiłku. Drugiego dnia dwoma miarkami itd. Jeśli dziecko jest alergikiem objawy się pojawią. Zwróć uwagę nie tylko na zmiany skórne - czyli wysypki, liszaje, zmiany w nadgarstkach, w zgięciach pod łokciami i kolanami, sucha skóra, szorstka skóra, ciemieniucha oraz czy nie ma biegunki, śluzu i krwi w kupie, zielonych i cuchnących kup. Objawów jest cała masa. Ja bym na Twoim miejscu jeszcze została przez kilka dni na Nutramigenie - do momentu aż skóra będzie idealna i skończą się problemy brzuszkowe. Wtedy bez problemu zauważysz, gdy coś będzie działo się nie tak po wprowadzeniu zwykłego mleka. Weź pod uwage również to, że twoje dziecko jest jeszcze małe - objawy alergii sie dopiero ujawnią i nasilą.
        • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 10.10.12, 16:20
          no wlasnie bylam przekonana, ze to skaza/alergia (to sie czyms rozni?), nawet silna, bo bardzo chcialam mieszanke elementarna dostac, ale doktor ma inne poglady. Zobaczymy. Jak/jesli Jej damy to mleczko to sie wszystko okaze.

          A na Nutrze juz jest miesiac, bylo super ze skora, a teraz sie pogarsza. Z brzuchem bez zmian
    • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 11.10.12, 16:24
      ojejku jejku, Niunia ulewa coraz wiecej, od wczoraj ma rumience na policzkach, coraz wiecej tez takich wysypkowych pryszczykow, na policzkach i na czole.

      Zakladajac ze alergen byl wsrod tych dodatkowych rzeczy, ktore brala, to istnieje takie zjawisko, ze po wycofaniu alergenu jest najpierw pogorszenie? Ze oczyszczanie sie z alergenu wyglada jak alergia? Tak hipotetycznie oczywiscie.

      I pewnie tez w Nutrze moze uczulac wszystko? Nie tylko kawalatki bialka mleka? W takim przypadku mieszanka elementarna g.. by pomogla?

      I czy jest cos takiego jak uczulenie/nietolerancja cukrow? Bo tak mi po glowie chodzi, ze jak gdzies byla laktoza albo glukoza, to zawsze cyrki byly
      • e-kasia27 Re: czym zagescic Nutramigen? 13.10.12, 22:40
        kindddzia napisała:

        > ojejku jejku, Niunia ulewa coraz wiecej, od wczoraj ma rumience na policzkach,
        > coraz wiecej tez takich wysypkowych pryszczykow, na policzkach i na czole.


        Czy to wszystko jest na samym nutramigenie, czy podałaś zwykłe mleko, za radą lekarza?

        To typowe objawy alergii na krowę.
        I czas odpowiedni na pojawianie się wyraźniejszych wysypek, bo zwykle pojawiają się w okolicach trzeciego miesiąca.
        Jeśli podałaś zwykłe mleko, to wróć czym prędzej do samego nutramigenu, a jeśli to na samym nutramigenie tak się dzieje, to znaczy, że nutramigen też powinien pójść w odstawkę.
        Pozostaje tylko mieszanka elementarna - nutramigen AA, albo elecare - musisz wykombinować, jak ją wydębić od lekarza.


        >
        > Zakladajac ze alergen byl wsrod tych dodatkowych rzeczy, ktore brala, to istnie
        > je takie zjawisko, ze po wycofaniu alergenu jest najpierw pogorszenie? Ze oczys
        > zczanie sie z alergenu wyglada jak alergia? Tak hipotetycznie oczywiscie.

        Po zjedzeniu alergenu mogą objawy wychodzić jeszcze przez dwa, trzy dni.


        >
        > I pewnie tez w Nutrze moze uczulac wszystko? Nie tylko kawalatki bialka mleka?
        > W takim przypadku mieszanka elementarna g.. by pomogla?

        Może uczulać wszystko, nie tylko mleko krowie.
        Tego, czy mieszanka elementarna pomoże, czy nie, nie da się przewidzieć, dopóki się nie spróbuje.
        • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 14.10.12, 10:16
          no to tak: w zasadzie pije tylko Nutramigen i wysypka pojawia sie i znika. Jest to taka kaszka. Policzki sa zarumienione, ale tak sobie mysle, ze moglam Jej skorke przesuszyc suszarka, bo ja uwielbia i suszymy wloski po kapieli.

          Dwa odstepstwa byly od diety tylko Nutramigenowej. Na zalecenie lekarza podalam raz devikap, ostatni raz, bo na drugi dzien wysypka byla o wiele wieksza i ulewala strasznie i spac nie mogla ehhh okropnie bylo.

          I raz podalam Humana 1, ale jedna pipete, ze 2ml, bo sie baaaaardzo balam i chcialam spr czy nie bedzie jakiejs silnej reakcji. Na drugi dzien czerwona wysypka na policzkach i wieksza kaszka na czole i przesuszona skora na glowce jakby ciemieniucha. Dzis nie ma po tym sladu.

          Na samym Nutramigenie jest spokojniej, najspokojniej, ale z cera cos tam sie dzieje ciagle i sa te nieszczesne kolki i ulewania. Natomiast sliczna kupka nam sie robi - to mozliwe przy alergii?

          Poki co nic nie robimy, bo Mala dostala kataru, wiec lekarz nie wezmie na powaznie tych policzkow, bo to moze byc od choroby. Uwaza tez ze za malo podalam i nie mogla to byc reakcja na mleko.

          Jak wyleczymy katar i Mala bedzie "normlana", to podam jeszcze raz pipete. Az sama jestem ciekawa czy sytuacja sie powtorzy.

          Ach, jeszcze cos wspomnial lekarz, ze wysypka moze byc jedynie reakcja na zmiane diety, nie musi oznaczac alergii. Mozliwe to jest?

          • e-kasia27 Re: czym zagescic Nutramigen? 14.10.12, 20:01
            kindddzia napisała:

            > no to tak: w zasadzie pije tylko Nutramigen i wysypka pojawia sie i znika. Jest
            > to taka kaszka. Policzki sa zarumienione, ale tak sobie mysle, ze moglam Jej s
            > korke przesuszyc suszarka, bo ja uwielbia i suszymy wloski po kapieli.
            >
            > Dwa odstepstwa byly od diety tylko Nutramigenowej. Na zalecenie lekarza podalam
            > raz devikap, ostatni raz, bo na drugi dzien wysypka byla o wiele wieksza i ule
            > wala strasznie i spac nie mogla ehhh okropnie bylo.

            A po co devicap?
            Przecież w nutramigenie są wszystkie witaminy.


            >
            > I raz podalam Humana 1, ale jedna pipete, ze 2ml, bo sie baaaaardzo balam i chc
            > ialam spr czy nie bedzie jakiejs silnej reakcji. Na drugi dzien czerwona wysypk
            > a na policzkach i wieksza kaszka na czole i przesuszona skora na glowce jakby c
            > iemieniucha. Dzis nie ma po tym sladu.
            >
            > Na samym Nutramigenie jest spokojniej, najspokojniej, ale z cera cos tam sie dz
            > ieje ciagle i sa te nieszczesne kolki i ulewania. Natomiast sliczna kupka nam s
            > ie robi - to mozliwe przy alergii?
            >
            > Poki co nic nie robimy, bo Mala dostala kataru, wiec lekarz nie wezmie na powaz
            > nie tych policzkow, bo to moze byc od choroby. Uwaza tez ze za malo podalam i n
            > ie mogla to byc reakcja na mleko.

            Ten lekarz to jakiś niedouczony w dziedzinie alergii.
            Można dostać anafilaksji od samego powąchania alergenu, jak się jest silnie uczulonym.
            Ja mam bąble na rękach i stopach, jak w supermarkecie za blisko stoiska z papryką przejdę i zapach poczuję, a mój syn obłaził ze skóry, tylko dlatego, że siedział w ławce z kolegą, który w domu miał królika.
            Dwa mililitry alergenu, to może nawet zabić alergika, a on twierdzi, że to a mało, żeby reakcja wystąpiła???



            >
            > Jak wyleczymy katar i Mala bedzie "normlana", to podam jeszcze raz pipete. Az s
            > ama jestem ciekawa czy sytuacja sie powtorzy.
            >
            > Ach, jeszcze cos wspomnial lekarz, ze wysypka moze byc jedynie reakcja na zmian
            > e diety, nie musi oznaczac alergii. Mozliwe to jest?


            Nie możliwe.


            Musisz chodzić akurat do tego lekarza?
            Poszukaj lepiej innego, bo na tego, to szkoda czasu i nerwów.


            • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 14.10.12, 22:31
              devikap - bo lekarz zalecil
              Kurcze nooo, to ponoc najlepszy lekarz w moim niewielkim miescie. I podejscie do Malej ma wspaniale.
              No ale nic, niech Mala wyzdrowieje, znowu podam te nieszczesne 2 ml, przynajmniej juz wiem, ze Jej to nie zabije... i jak znowu cos sie z buzia zacznie dziac, to juz przynajmniej ja bede miec pewnosc i bede szukala najwyzej innego doktora, jak ten dalej bedzie mial watpliwosci.

              Tak sobie mysle, czy ta wysypka ktora u nas byla w 5 - 6 tyg, to czy to nie byl tradzik niemowlecy (kaszka na czole, policzkach, szorstkie policzki, kaszka na uszkach - przeszla w luszczace uszka, wysypka na szyjce schodzila na klatke piersiowa) i czy akurat jego zejscie sie zeszlo z podaniem bebilonu pepti, a potem Nutramigenu, ten dr chyba tak mysli, bo twierdzi, ze bylyby slady gdyby tamto to byla skaza. A corcia w tej chwili ma cere sliczna, tzn miala jeszcze kilka dni temu.

              Po syropkach z sacharoza mala znowu zielone kupki z bialymi grudkami. I tyleczek Jej odparzaja. Caly czas mam wrazenie, ze Ona cos nie tak z cukrami. Jest cos takiego? Czy dieta matki w ciazy ma na to jakis wplyw?
              • e-kasia27 Re: czym zagescic Nutramigen? 15.10.12, 12:00
                kindddzia napisała:

                > devikap - bo lekarz zalecil


                Ja miałam na myśli, z jakiego powodu zalecił?
                Czy dziecko ma objawy świadczące o niedoborze witaminy d3?
                Jeśli dziecko jest karmione sztucznie, to z zasady nie ma potrzeby podawania dodatkowych witamin. Przedawkowanie może być groźniejsze w skutkach, niż niedobór.


                > Kurcze nooo, to ponoc najlepszy lekarz w moim niewielkim miescie. I podejscie d
                > o Malej ma wspaniale.
                > No ale nic, niech Mala wyzdrowieje, znowu podam te nieszczesne 2 ml, przynajmni
                > ej juz wiem, ze Jej to nie zabije... i jak znowu cos sie z buzia zacznie dziac,
                > to juz przynajmniej ja bede miec pewnosc i bede szukala najwyzej innego doktor
                > a, jak ten dalej bedzie mial watpliwosci.
                >
                > Tak sobie mysle, czy ta wysypka ktora u nas byla w 5 - 6 tyg, to czy to nie byl
                > tradzik niemowlecy (kaszka na czole, policzkach, szorstkie policzki, kaszka na
                > uszkach - przeszla w luszczace uszka, wysypka na szyjce schodzila na klatke pi
                > ersiowa)


                To co opisałaś wygląda na zmiany alergiczne.
                Trądzik u niemowląt wygląda podobnie, jak u nastolatków, skóra się nie łuszczy, nie ma suchej skóry, nie pojawia się na szyi, ani na uszach.
                Robi się na policzkach, nosie, brodzie i czasem na karku - czyli tam, gdzie jest dużo gruczołów łojowych.

                Tu masz dobry opis trądziku niemowlęcego:

                "Trądzik niemowlęcy objawia się zmianami skórnymi na policzkach, czole i nosku dziecka, takimi jak:

                zaskórniki – przede wszystkim zamknięte: są drobne, białe, w części środkowej najczęściej znajduje się otworek, najlepiej widoczne przy naciągnięciu skóry; znacznie rzadziej obserwuje się zaskórniki otwarte – ciemno zabarwione na szczycie, z otworem w części środkowej przez który wydostaje się na zewnątrz łój i obumarłe komórki naskórka
                grudki – czerwone i okrągłe,
                krosty – zmiany ropne,
                torbiele – są następstwem stanu zapalnego i ucisku, to przestrzeń w skórze wypełniona ropą, po wygojeniu mogą pozostawić blizny."


                i czy akurat jego zejscie sie zeszlo z podaniem bebilonu pepti, a pote
                > m Nutramigenu, ten dr chyba tak mysli, bo twierdzi, ze bylyby slady gdyby tamto
                > to byla skaza.


                A niby jakie ślady? Na skórze???
                Zmiany alergiczne nie pozostawiają żadnych śladów na skórze.
                To trądzik może pozostawić ślady, gdy jest bardzo nasilony, nawet blizny.


                A corcia w tej chwili ma cere sliczna, tzn miala jeszcze kilka
                > dni temu.
                >
                > Po syropkach z sacharoza mala znowu zielone kupki z bialymi grudkami. I tylecze
                > k Jej odparzaja. Caly czas mam wrazenie, ze Ona cos nie tak z cukrami. Jest cos
                > takiego?

                U większości alergików w przewodzie pokarmowym występuje przerost grzybów, wtedy mogą pojawiać się białe grudki w kupie, odparzenia, rozwolnienie.
                A cukier to suuuper pożywką dla grzybów, dlatego nie należy podawać niemowlętom cukru, szczególnie wtedy, gdy są alergikami, przynajmniej do czasu, aż się uporządkuje dietę na tyle, że organizm wrócił całkowicie do równowagi.

                Ale takie same objawy: rozwolnienie, zielona kupa, grudki, odparzenia(nie tylko na pupie!) mogą się pojawiać z powodu uczulenia.
                Jakie znowu syropki dziecku dajesz???
                Syropki(na ogół żądne!) nie nadają się dla alergików, raz z powodu cukru, dwa z powodu dodatków smakowych i zapachowych oraz konserwantów, które na ogół są bardzo uczulające i szkodliwe prawie dla każdego alergika.




                • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 15.10.12, 17:13
                  wit D kazali podawac juz przy wyjsciu ze szpitala, potem jeden a potem drugi pediatra tez kazal. Teraz czytam i faktycznie troche to chyba na wyrost ! Robilam to co kazali po prostu. Nie podaje juz i nie podam, dopoki nie zbadam czy jest Jej potrzebna (jakie to badanie sie robi?)

                  syropki Ketotifen i Calcium - na katar dostala. I kurcze po tym ketotifenie katar sie skonczyl praktycznie, nie podalam wczoraj i od dzis znowu katarek. Maz burzony czemu lekarza nie slucham, wiec dostala do sniadania i byly po tym takie straszne placze, ze naprawde chcialam jzu jechac na pogotowie, myslalam ze dziecko zejdzie z tego swiata, a ja razem z nim ... sad

                  Jak w takim razie leczyc katar? I co powiedziec lekarzowi?

                  Odnosnie grzybow ... ja przez cala ciaze walczylam z grzybica, tak sobie mysle, ze to moze mialo jednak jakis wplyw na Mala. Candida jej w badaniu nie wyszla, ale sa tez podobno inne grzyby, tylko jakie? Jakie badanie ewentualnie zrobic? U mnie candida tez nidy nei wyszla, a byla grzybica na 100%, leki pgrzybicze pomagalay na jakis czas, lekarz widzial i sie za glowe juz lapal co z tym zrobic.

                  To jest tak, ze kombinuje, czytam, szukam, obserwuje dziecko i wiem, ze cos sie dzieje, ale wszyscy dookola, rodzina i lekarze mowia, ze wszystko jest ok, ze sie doszukuje, ze wymyslam choroby, ze to wszystko minie. I jestem sama samiutka na polu bitwy, do teo wykonczona psychicznie obecna sytuacja i naprawde juz nie wiem co robic. Jutro moze pojdziemy do alergologa/piediatry, niby tez dobry, ale cos mi sie wydaje, ze nie jestesmy standardowym przypadkiem.

                  Po dzisiejszej akcji nawet moj maz troche zmiekl, ze moze faktycznie cos jest na rzeczy. Ale on starszne nie lubi jak czytam w internecie, la niego lekarz to autorytet i koniec kropka, trzeba go sluchac. I po co ja chodze do lekarzy skoro potem podwazam ich opinie. No ale sama dziecku nie zaordynuje nutramigenu aa i zaden lekarz mi na slowo nie uwierzy, ze dziecko musi dostac lek (jak kiedys bedzie na cos potrzebny) bez dodatku cukrow.
                  Naprade nie wiem juz co mam robic.

                  Kasiu dziekuje Ci jeszcze raz za wszystkie rady. Nie jestes przypadkiem lekarzem? Bo pojechalabym duzo kilometrow do Ciebie
                  • domisar Re: czym zagescic Nutramigen? 15.10.12, 19:31
                    > Jak w takim razie leczyc katar? I co powiedziec lekarzowi?

                    Kup sól morską Disnemar - ma fajny atomizer, idealny dla takiego malutkiego noska, no i Fridę - niezastąpiony sprzęt wink Pryskaj solą i oczyszczaj Fridą tak często, jak to potrzebne. Na noc możesz posmarować delikatnie pod noskiem maścią majerankową, no i ewentualnie Nasivin soft dla niemowląt (jest taki dla dzieci poniżej 1 roku życia) on zatrzyma katar. ten Nasivin kuzynka stosowała u 3 tygodniowego maluszka - na zalecenie lekarza. Pierwsze słyszę o syropkach na katar...

                    > wit D kazali podawac juz przy wyjsciu ze szpitala

                    Bo gdybyś karmiła piersią, to wówczas D3 należy suplementować. Dzieciom butelkowym D3 się nie podaje, bo każda mieszanka mleczna lub mlekozastępcza ma D3 w składzie. Także nie podawaj, bo przedawkowujesz!

                    > To jest tak, ze kombinuje, czytam, szukam, obserwuje dziecko i wiem, ze cos sie
                    > dzieje, ale wszyscy dookola, rodzina i lekarze mowia, ze wszystko jest ok, ze
                    > sie doszukuje, ze wymyslam choroby, ze to wszystko minie.

                    Ja mam to samo - pewnie wszystkie to mamy, skoro tu jesteśmy wink Życie nauczyło mnie jednego - lekarzom trzeba patrzeć na ręce.

                    > Kasiu dziekuje Ci jeszcze raz za wszystkie rady. Nie jestes przypadkiem lekarze
                    > m? Bo pojechalabym duzo kilometrow do Ciebie

                    Ja też, ja też wink

                    kindddzia trzymaj się i uszy do góry. Obserwuj dziecko i pamiętaj - racja jest po twojej stronie. Nikt nie zna tak dobrze twojego dziecka jak ty. Jeśli wybierasz się do kolejnego alergologa - to zwróć uwagę na to, jakie jest jego zdanie na temat "wyrastania z alergii". Jeśli będzie twierdził, że to samo minie, odwróć się na pięcie i nie wracaj.
                    • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 15.10.12, 20:38
                      dziekuje Ci bardzo za mile slowa, przydalyby mi sie te "uszy w gorze" wink
                      Te wit D, to lekarze zalecali mimo, ze wiedzieli, ze karmie mm. No coz ...

                      Doktor powiedzial mi zebym nie odciagala katarku, bo te wszystkie urzadzenia dzialaja na zasadzie wytwarzania podcisnienia i tylko sie w ten sposob podraznie sluzowke i sluzu jest coraz wiecej i katar coraz wiekszy. A ten zestaw co przepisal (oprocz syropkow jeszcze kropke tobrex - dawac i nosa i do oczu), to naprawde by zadzialal ekspresowo, bo po kilku godzinach nie bylo sladu po katarze, na drugi dzien rano tez, no tylko pod warunkiem, ze brzuszek by to w miare zniosl. Bo to co sie u nas dzialo, to jakis koszmar po prostu. I jeszcze sie dzieje, juz ze zmniejszona sila, ale jednak, dopoki wszystkiego nie wyfajda tak to bedzie pewnie wygladlo. Eh jak nie urok, to sraczka uncertain

                      tzn, ze alergie nie mijaja? Nie mozna ich zaleczyc jakos? przystosowac organizmu? Tyle sie mowi o tym, ze skaza bialkowa dzieciom przechodzi, ze jak sie wycofa alergen na jakis czas, to potem mozna sprobowac podawac produkty z bmk. Wiem, ze to pewnie glupie pytania, ale nie mam zadnego doswiadczenia.

                      Napisze jak bylo, co powiedzial. Mam nadzieje, ze uda nam sie jutro wybrac do Niego, zobaczymy jak ten katarek. Wkurza mnie to szukanie lekarza, szkoda mi Malej, nie dosc, ze Ja targamy, to jeszcze jestem niemal pewna, ze Jej katar jest wynikiem wizyty u pediatry, prywatnej. Cala poczekalnia chorych dzieci. Ja stalam na dworze, a przez poczekalne tylko przeszlam z Mala. No i godzina spedzona w gabinecie. Cala nasza trojka sie rozchorowala tej samej nocy. Chcialabym moc trzymac sie od lekarzy jak najdalej, jakos nigdy nic dobrego z tego nie wychodzi
                      • domisar Re: czym zagescic Nutramigen? 16.10.12, 08:23
                        Tobrex to antybiotyk. Jeśli zaczęłaś podawać to zakończ kurację (ściśle wg zaleceń), nie wolno przerywać. Bo jak infekcja (jeśli to w ogóle jest infekcja) wywołana jest przez bakterie, to po przerwaniu kuracji nastąpi pogorszenie, a w dodatku lek może już nie działać, bo bakterie się uodpornią.

                        Co do odciągania kataru. Ja czyszczę w ten sposób dziecku nosek codziennie wieczorem jako zabieg higieniczny (od urodzenia). Bo zalegający śluz jest doskonałą pożywką dla bakterii. I jakoś nie wywołałam u niej tym kataru (ma 2 lata, a katar miała 2 razy w życiu 2-3 dniowy). Takie zaśluzowane dziecko, które ledwo oddycha, bardzo się męczy. Przedyskutuj to, jak będziesz u innego lekarza.

                        Alergia nie mija. Alergikiem człowiek się rodzi i umiera. Jedynie zanikaja objawy typowe dla wieku dziecięcego (wysypki, kolki, biegunki, wymioty). Co jest odbierane (przez lekarzy - alergologów niestety również) jako "wyrastanie z alergii". Wiele dzieci moich znajomych, które piło Nutramigen i Bebilon Pepti dziś je mleko i jego przetwory bez żadnych objawów (w ich odczuciu). Ale tak naprawdę nie wiadomo, co się dzieje wewnątrz organizmu. Jedno miało 7-krotne zapalenie ucha. Drugie - przerośniete migdały. Trzecie ma astmę. Inne cos tam jeszcze. Ogólnie wszystkie bardzo często chorują na infekcje górnych dróg oddechowych. Ale ani ich rodzice, ani lekarze prowadzący dzieci nie wiążą tego z alergią. Jedno z dzieci (dziś nastolatek) był okazem zdrowia. Niewiele chorował. A mleko krowie (kartonikowe!) dostał jako dwulatek. Tak więc reguły nie ma. W jego przypadku po alergii nie ma śladu. Na pyłki, zwierzeta i pokarmy nie reaguje. Nie wiadomo co będzie za kilka lat. Jaką cenę przyjdzie zapłacic jemu i pozostałym dzieciom za "normalne" życie.
                  • e-kasia27 Re: czym zagescic Nutramigen? 15.10.12, 20:12
                    Ketotifenu, to bym raczej syropkiem nie nazwała!
                    To silny lek przeciwalergiczny starej generacji, który w zasadzie nie powinien już być stosowany(a już na pewno, nie na katar!), bo daje zbyt poważne skutki uboczne.
                    Czytałaś ulotkę od tego leku?
                    Ale jeśli katar po nim znika, to znaczy, że to katar alergiczny, a skoro ten katar pojawił się po 2ml zwykłego mleka, to teraz może już na stałe u was zagościć, dopóki dziecko będzie dostawało, choćby odrobinę krowiego białka, na przykład taką, jaka jest w nutramigenie.

                    To ten sam lekarz przepisał ketotifen, który twierdzi, że twoje dziecko nie ma alergii i że trzeba mu zwykłe mleko dawać?

                    • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 15.10.12, 20:45
                      Tak, ten sam. Tez mnie zdziwilo, ze daje przeciwalergiczny lek superzdrowemu, niealergicznemu dziecku. Ale wydaje mi sie, ze on to zrobil jako profilaktyke, zeby na oskrzela nie zeszlo.

                      kataru dostalismy wszyscy razem, tej samej nocy sie rozchorowalismy, wiec to raczej wirus. I to mleczko podalam jak juz byl katarek, ale mialam nadzieje, ze to tylko efekt nocnej "cofki" noskiem, bo juz raz mielismy taki przypadek. Na poczatku bulgotalo w nosku i tylko biale kozy wyciagalam, ale niestety okazalo sie, ze to katar.

                      Czytalam ulotke, jednak kurcze teraz w wiekszosci ulotek straszne rzeczy pisza, a lekarz podobno dobry, kasa na Niego poszla. I juz widze spojrzenie mojego meza, ze po kiego wala chce isc prywatnie do lekarza, jak potem nie robie tego co on mi kaze. od tej pory musialabym ukradkiem szukac kogos, kto nam w koncu pomoze. No i zaufalam doktorowi. Z zalozenia powienien wiedziec lepiej niz my.
    • sacea Re: czym zagescic Nutramigen? 16.10.12, 09:10
      moja ma już rok, ale też były problemy, lekarz kazał zagęszczać nutriconem, ale powodowało to kolki i ulewanie, jak mówiłam to nie wierzył, mleka nie zagęszczałam, a kaszki dostaje dopiero od 2 miesięcy, mała dodatkowo dostawała debridat, u niej na kolki pomagał infacol i krople biogaja, do 7 miesiąca była prawie wylącznie na mleku, każda próba włączenia czegokolwiek powodowała kolkę, nawet po marchewce miała 2 dni kolki, a co dajesz do picia? jaką herbatkę? u mojej koperkowa i ułatwiająca trawienie nasilały kolkę, mogła pić rumiankową
      obecnie mamy zalecenie, żeby jeszcze wstrzymać się z jajkiem i nabiałem do 1,5 roku
      chowana prawie wyłącznie na nutramigenie obecnie nosi rozm. 92smile
      • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 25.10.12, 10:02
        dziekuje Ci bardzo,
        do picia dawalam wode, ale Kasia poradzila, zeby nie dawac nic, ze mleczko wystarczy, to nie daje nic, chociaz przyznam sie, ze ja Mala widac, ze jest spragniona, to czasem troszke wody Jej dam i nie ma juz takich przebojow po piciu.
        A wczesniej robilam napar z kminku - pomagal odrobine na kolki, w przeciwienstwie do koperku, po ktorym Mala myslalam, ze eksploduje.
        A Ty karmilas piersia, czy tez mm? Te kolki u Was to alergie, czy tak wolniutku ukkl pokarmowy dojrzewal?
        • sacea Re: czym zagescic Nutramigen? 30.10.12, 17:51
          jedno i drugie, wolny układ też, mała na początku była na bebiko, potem bebilon i dopiero nutramigen bas uratował, nie karmiłam ani razu, od początku mm (w ciązy musiałam brać sterydy, więc zakaz karmienia), ja małą przepajam do teraz, zaparcia zniknęły
    • kindddzia po wizycie u alergologa 17.10.12, 16:46
      no to tak:
      - wysypka, ktora corcia miala ok 6 tyg zycia, to rownie dobrze moglo byz lojotokowe zapalenie skory i akurat tak sie zeszlo, ze ze zeszlo po wlaczeniu bebilonu pepti, a potem nutramigenu
      - wcale nie musi byc skazowcem
      - jak przezyla miesiac na Nutramigenie, to przezyje i dwa nastepne, a potem bede ja karmic roznymi innymi rzeczami, a Nutra tylko dodatkiem bedzie
      - skoro taki jest wywiad i skoro sie boje, to mam pozostac na Nutrze
      - on doswiadczenia w mieszankach elementarnych nie ma i jesli mam jakies watpliwosci, to proponuje ulokowac sie na kilka dni w klinice we wroclawiu i zdiagnozowac metoda prowokacji co corci dolega (na co ja psychicznei nie mam sil, bo nie chce zeby cierpiala)
      - dziecko jest dobrze odzywione
      - skoro zdarza nad sie, ze kupy sa ladne, ze sa posilki, po ktorych nie ma ulewan, kolek etc, to raczej nie jest to alergia, bo alergia to przypadlosc stala i ciagle sie cos dzieje zle, a nie takie wahania, stad wniosek, ze u nas jest to niedojrzalosc ukl pokarmowego, jesli mam watpliwosci, to patrz dwa punkty wyzej
      - cieza skaza to ciagle problemy z brzuchem, krwawe biegunki lub bardzo zasluzowane i problemy skorne na calym ciele. A ze nasza wysypka byla polaczona z czyms na ksztalt ciemieniuchy, to sadzi ze to lzs bylo

      Taka o pogadanka za 100pln 15 minut. Maz wsciekly, bo ilez mozna po lekarzach latac z dzieckiem i narazac na zarazenie od innych i ile kasy mozna wydawac.

      A ja juz nie wiem co robic. Moze to faktycznie niedojrzalosc ... Pozostaje mi jedynie ta klinika, bo nie sadze, aby ktos z naszego miasta wiedzial co to jest mieszanka elementarna. Moze ja faktycznie panikuje?

      Pomyslalam, ze dam Jej jeszcze troszke czasu, ma juz 12 tyg, czyli teoretycznie powinno byc juz niedlugo lepiej. A jak bedzie gorzej, czy bez zmian caly czas, to chyba naprawde bedzie trzeba sie wybrac.

      W sumie wczoraj udalo sie przetrwac dzien bez kolki. Tylko po dwoch popoludniowych posilkach, tak gdzies od godziny do dwoch godzin po jedzeniu ulewa tak porzadnie. Tzn ze trzy razy w odstepach kilkuminutowych tak na oko z lyzke, dwie pokarmu uleje. Nie wiem czy to duzo czy malo i czy to ulania czy wymioty (czym to sie rozni?)

      Zbieram tez kupki zeby wyslac do felixa na lamblie i candide (co moj maz na to, to nie powiem wink )

      aa i te subtelne zmiany na twarzyczce uwaza, ze nie alergiczne, tylko dzieci w tym wieku maja rozne cyrki z cera, od hormonow, od dojrzewania, od reakcji na bodzce zewnetrzne i wedlug niego nic zlego sie na twarzy nie dzieje.

      prosze o jakis komentarz. Bo ja sie poplakalam po tej wizycie, ze nikt nam chyba nie pomoze, Ale z drugiej strony jesli ci wszyscy lekarze mieliby racje, to bylabym przeszczesliwa
      • sacea Re: po wizycie u alergologa 17.10.12, 23:23
        wytrzymasz, zobaczysz mała wyrośnie, układ jej dojrzeje, patrz poprzedni post, głowa do góry, silne z nas babki, z perspektywy czasu nawet nie pamietam, że było źle, u Was też miniesmile, obserwuj i postępuj jak Ci podpowiada matczyna intuicja
    • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 25.10.12, 09:58
      Dziewczyny, prosze, czy moglybyscie sie ustosunkowac do tego zdania wypowiedzianego przez alergologa:
      - skoro zdarza nam sie, ze kupy sa ladne, ze sa posilki, po ktorych nie ma ulewan, kolek etc, to raczej nie jest to alergia, bo alergia to przypadlosc stala i ciagle sie cos dzieje zle, a nie takie wahania, stad wniosek, ze u nas jest to niedojrzalosc ukl pokarmowego ??? Ma to sens?


      A u nas: Skonczylysmy 3 miesiace. Corcia je tylko Nutramigen, duzo wymiotuje, w sumie coraz czesciej, ale czasem dosc malo, a czasem naprawde sporo. Ciezko Ja do lozeczka odlozyc nawet godzine po posilku, bo czesto odbija i zwraca. Zwraca nawet przed kolejnym karmieniem. Czesto mamy tez czkawke. Wystepuje dosc szybko po jedzeniu i slychac jak wszystko w calym brzuchu bulgocze, jak to mleko podchodzi do gardla. Trwa do 10 - 15 minut. I znowu, sa dni bez czkawki, a potem co posilek to czkawka. Policzki czasem sa szorstkawe pod palcem (corcia jest myta Emolium), wczoraj zauwazylam tez, ze skorka schodzi z platkow uszu za uszkami, ale tylko troszeczke. Katar przeszedl po 9 dniach, aby dzis wrocic po 3 dniach przerwy, nie jest coprawda jakis intensywny, ale cos tam w nosku dziecku przeszkadza i gile odciagnelam.

      Ale z drugiej strony: kupa jest 2 razy dziennie, taka "nutramigenowa" czyli szara zielen, smierdzaca, ale na ogol jednolitej konsystencji. W gorsze dni jest troszke ciemnozielonego sluzu i te biale grudki, bywa tez, ze razem z kupka idzie troche wody - widze to po tym, ze jest wsiakniete w pieluszke dosc duzo, koloru kupki. No i slychac. Ale generalnie z kupa nie jest zle, jest o niebo lepiej niz bylo, przynajmniej sama je robi. Corcia przybiera na wadze. Waze sie razem z Nia na wadze takiej "doroslej", a potem sama bez niej, wiec widze, ze ta Jej waga rosnie. Chociaz mam wrazenie, ze to idzie skokowo, bo kilka dni nic, a potem bach. Usmiecha sie, "gada". Kolki jesli sie pojawiaja, to juz nie caly dzien i nie codziennie i nie wiem czy tak szybko mijaja, czy my juz tak dobrze wiemy jak sobie z nimi radzic - nosidelko.

      No generalnie eweidentnie widac, ze jest lepiej niz bylo, ale martwia mnie nadal wypisane wyzej rzeczy. I nie wiem, a naprawde nie mam serca Jej ciagnac po szpitalach
      • e-kasia27 Re: czym zagescic Nutramigen? 25.10.12, 10:48
        kindddzia napisała:

        > Dziewczyny, prosze, czy moglybyscie sie ustosunkowac do tego zdania wypowiedzia
        > nego przez alergologa:
        > - skoro zdarza nam sie, ze kupy sa ladne, ze sa posilki, po ktorych nie ma ulew
        > an, kolek etc, to raczej nie jest to alergia, bo alergia to przypadlosc stala i
        > ciagle sie cos dzieje zle, a nie takie wahania, stad wniosek, ze u nas jest to
        > niedojrzalosc ukl pokarmowego ??? Ma to sens?
        >

        Nie ma, bo jak alergen jest cały czas jedzony, to objawy wszelkie mogą się pojawiać i znikać, i mogą się okresowo zmieniać na inne, a potem powracać takie same, jak na początku, albo w ogóle zmienić się, albo zniknąć na parę lat(a nawet kilkadziesiąt), a potem wybuchnąć niespodziewanie w postaci zupełnie innej choroby.


      • e-kasia27 Re: czym zagescic Nutramigen? 25.10.12, 11:04
        Z tego, co piszesz widać, że dziecko nadal ma objawy typowe dla uczulenia na krowę.
        Ale nie są to na tyle poważne objawy, aby ci lekarz chciał zapisać mieszankę elementarną.
        Skoro dziecko rośnie i nie obłazi ze skóry, to i pobyt w szpitalu może w tym względzie nie pomóc, bo ulewania lekarze raczej bagatelizują, gdy nie ma problemów z wagą.
        Może jednak warto spróbować, może przynajmniej by dziecko dokładnie przebadali, to miałabyś pewność, że to tylko alergia.

        Jeśli cię stać na kupienie na próbę jakieś mieszanki elementarnej(ok. 140 zł za puszkę), to możesz spróbować dać przez tydzień, dwa i zobaczyć, czy wtedy będzie wyraźna poprawa.

        Inna alternatywa, to spróbować mieszankę sojową np. Humana SL(bez recepty ok. 25 zł), ale ostrożnie, bo jak jest uczulenie na krowę, to na soję też może być.
        Zacznij od jednej miarki rano (w dzień, w który będziesz miała łatwy dostęp do lekarza, gdyby się coś złego nagle zaczęło dziać) i sprawdź, czy się nie pogorszy, jeśli będzie bez zmian, to następnego dnia daj więcej i tak aż do całkowitego przejścia po tygodniu na tę mieszankę, a potem przez dwa tygodnie obserwacja, co się dzieje, czy lepiej, czy gorzej niż na nutramigenie.
        • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 25.10.12, 16:03
          dziekuje bardzo za odp i rady Kasiu.
          Puszke Nutramigenu aa juz mam w domu, stoi i czeka w gotowosci i gdyby to ode mnie tylko zalezalo, to juz dawno bym Jej to dala, ale jest jeszcze maz, ktory slucha lekarzy, a Ci przedstawili nam te mieszanke jako "dla dzieci z ciezkimi, wrodzonymi wadami genetycznymi", jako niskokaloryczna i taka, na ktorej dziecko sie dobrze rozwijac nie ma szans. I w ogole jakakolwiek zmiana mleka, bez porozumienia z lekarzem nie wchodzi w gre na razie, ale bede to miala na uwadze i jak uznam, ze za duzo sie zlego dzieje, to moze urzadze samowolke. Tylko co potem? Co mowic lekarzom? Dlaczego moje dziecki pije to, a nie cos innego ...

          Przyszly wyniki z felixa i Malej wyszla candida (+) i tak sobie kombinuje, ze moze stad te cyrki po kazdym cukrze (tez o tym pisalas). W nieszczesnym devikapie, ktory tak szkodzil tez jest sacharoza. Pomyslalam zeby jednak wlaczyc jakis probiotyk. Multilac baby dla takiego maluszka moze byc?

          No i te wszystkie mleka do tej pory (glownie bebilony pila) byly bardzo slodkie, tak sie rozmarzylam, ze moze wszystkie nasze problemy wynikaja z grzybicy, a nie alergii. W nutramigenie jest syrop glukozowy, w nutramigenie aa syrop kukurydziany - pod wzgl grzybicy to chyba nie ma roznicy, prawda? Jakies tam weglowodany musza byc, a wiadomo, ze grzyb je lubi bardzo.

          Ja jak juz wspominalam, balam sie, ze Mala urodzi sie z grzybica, bo baaaaardzo dlugo bralam antybiotyki przed ciaza, a potem juz tylko walczylam z grzybica, ktora mialam rozsiana po calym organizmie. Pytalam lekarzy w szpitalu, pisalam nawet do jakiegos znanego neonatologa co moge zrobic jak juz Mala sie urodzi, ale jakos nikt nie mial mi nic konkretnego do powiedzenia.

          Kasiu, pisalas o tym, ze alergicy maja czesto candide. Czy wiadomo jaka to jest zaleznosc? Candida wywoluje alergie na rozne rzeczy, czy alergicy sa podatni na grzybice? Czy po pozbyciu sie grzybicy "alergia" moze sie okazac "pseudoalergia" i minac? Ja jestem przekonana, ze Corcia ma candide wrodzona, mam ku temu naprawde mocne przeslanki. Wiem, ze jeden plusik, to malutko i bardzo mnie to cieszy, ale czy mozna to uznac, za naturalna flore? No bo naturalnie wystepuje candida i jest to prawidlowe, czy ten jeden plusik, to juz jakis lekki przerost?

          Znowu mi chaotyczny post wyszedl, ale mysli mi sie klebia, przepraszam i bardzo dziekuje za pomoc smile
          • domisar Re: czym zagescic Nutramigen? 26.10.12, 07:49
            Candida występuje u każdego. To naturalny element flory jelitowej. Wynik + to wynik prawidłowy. Nawet ++ (średni przerost) jest do przyjęcia. O przeroście candidy mówimy wówczas, gdy wychodzi +++. Przerost candidy oprócz alergii może wywołać również antybiotykoterapia. A leczenie farmakologiczne pomoże wyłącznie w tym drugim przypadku. W pierwszym tylko i wyłącznie dieta, bo inaczej problem będzie nawracał.

            kindddzia napisała:
            >Tylko co potem? Co mowic lekarzom? Dlaczego moje dziecki pije to, a nie cos innego ...

            Prawdę. Jeśli po podaniu Nutramigenu AA miną wasze wszystkie problemy, to powiedz o tym lekarzowi. Zapewniam cię, że będziesz miała gdzieś, co sobie pomyśli. I staraj się o wywalczenie recepty na preparaty aminokwasowe. Znajdz rozsądnego alergologa, który nie będzie bagatelizował tego co mówi mama.
            • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 28.10.12, 08:46
              dziekuje bardzo smile
              mam juz jednego lekarza na oku, tylko nie wiem jak to mezowi powiedziec wink

              Czy Wam tez tak ciezko bylo znalezc kogos kto w ogole wie co to jest mieszanka elemetarna, czy ja mam takiego pecha??

              I co myslicie o kaszce jaglanej holle? Myslicie ze moglabym za jakis czas sprobowac dac Malej? Chodzi mi tu glownie o dwie rzeczy - mleczko byloby gestsze i ta kasza jest bardzo bogata w rozne wartosci, a ta moja corcia taka bladziocha, po zelazie boli Ja brzuszek, to z takiej kaszki chociaz by cos ekstra dostala
          • treu1976 Re: czym zagescic Nutramigen? 27.10.12, 20:18
            Radzę szybką wizyte u gastroenterologa. To o czym piszesz przeszłam z córeczką. Jest to refluks przełykowo-żółądkowo któłry powoduje zgagę (silne pieczenie w przełyku)przelewania w przełyku(cofanie sie pokarmu) oraz powoduje problemy brzuszkowe... My przeżyłyśmy na nutrze kleiku kukurydzianym dicoflorze oraz proszku do mleczka na bazie ranigastu. Mała ma 10 miesięcy i jest dużo lepiej ale było ciężko. Od 4 miesiąca wprowadzałyśmy stałe pokarmy i w ciągu dnia jest coraz lepiej; najgorsze jest to że ona bardzo mało pije bo po wodzie ma straszny refluks ale robię jej na soczku kisielek wodnisty i jest oki...

            życzę zdrówkasmile
            • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 28.10.12, 08:42
              dziekuje bardzo za odpowiedz, tylko, ze u nas lekarz wykluczyl refluks na podstawie usg.
              Czy u Twojej coreczki takie cyrki byly po kazdym posilku? Bo u nas jest roznie, czasem nic sie nie cofa, a czasem naprawde sporo. I widze zdecydowana zaleznosc, ze im pozniejsza pora tym gorzej. Rano jest na ogol super, jak brzuszek jest wypoczety po nocy, a wieczorem gorzej, tak jakby brzuch mial juz dosc pracy, albo nie byl jeszcze pusty po poprzednim karmieniu i po dodaniu nastepnej porcji jedzenia jest juz za duzo w srodku.

              Podaje Malej dicoflor, na pewno Jej nie szkodzi, to juz wiem, na ulewania nie pomaga, ale jaka ladna kupka nam sie zrobila smile
    • kindddzia Nutramigen AA 30.10.12, 16:07
      no, wyprosilam. Dr powiedzial, ze raczej nie jest to potrzebne, ze tu nie ma zadnej alergii chyba w ogole, najwyzej nietolerancje, ale sa te wymioty, to mozna sprobowac na jakis czas wprowadzic ten AA zobaczyc czy pomoze.

      Mam nadzieje, ze pomoze, bo jak nie, to nie dosc, ze dziecko bedzie nadal wymiotowac, to jeszcze maz mnie z domu wywali. Trzymajcie kciuki.
      • sacea Re: Nutramigen AA 30.10.12, 17:59
        jeszcze coś mi się przypomniało, co pomogło, nie wiem jak u ciebie z porami karmienia, ale u małej dosyć się wyregulowało jak miała min. 3 godz odstępu, gastrolog tak kazał, aby układ mógł odpocząć

        dzieci na piersi też bardzo ulewają, na forum jakas mama pisała, że jest wykończona bo dziecko 12 tygodni a ona cały czas brudna chodzi i dziecka nie nadąża przebierać
        • kindddzia Re: Nutramigen AA 31.10.12, 08:45
          u nas 3h to minimum, czesto 4, w nocy 10 - 12. U nas to nie sa ulewania a wymioty, nawet jak jest noszona w pionie to wymiotuje i nawet 2h po posilku. Zmeczona jest widac, klade Ja spac, zasypia slicznie i zaraz sie budzi, bo musi rzygnac uncertain

          Od dzis rano juz AA weszlo, na arzie bez zmian, zjadla dosc spokojnie, chociaz troszke sie prezyla na poczatku, czerwone plamki w trakcie karmienia sie pokazaly na krotko, ulala raz leciutko, ale rano na ogol bylo dobrze.

          Wczoraj juz nie chciala jesc nutramigenu, plakala, odmawiala, musialam troszke sie "pobawic" zeby zjadla. Zrobily sie tez suche placki na stopkach (ale wykapalismy Ja dzien wczesniej w zwyklym plynie Hipp, a nie emolium) i wyskoczylo takie cos na raczce. Nie wiem, czy to jest alergiczne? Taki czerwony maly pypec, a wokol niego czerwona plamka - co to jest? Juz schodzi.

          Ach strasznego mam moralniaka, ze tak meza przed faktem dokonanym postawilam. Na pewno jest Mu przykro. I teraz jesli nam ta zmiana mleka nie pomoze, no to naprawde ma facet racje od poczatku, a ja wariatka jestem. Zatem dla ratowania swojego dobrego imienia wolalabym zeby pomoglo wink Ale z drugiej str o wiele lepiej by bylo, gdyby to nie byla zadna alergia, a jedynie niedojrzaly ukl. pok.

          zobaczymy
          • domisar Re: Nutramigen AA 31.10.12, 09:17
            Mało która matka alergika uważana jest za osobę o zdrowych zmysłach wink Ja też momentami czułam, że jestem odbierana jak wariatka. Chodziłam od lekarza do lekarza - bo oczywiście o mieszankach elementarnych rzadko który słyszał, a jak juz słyszal, to nie wiedzial jak załatwić... Ehhh brak słów. Mąż nie protestował, choć momentami czułam, że on równiez uważa, że przesadzam (delikatnie mówiąc). Ale w końcu postawiłam na swoim, po pół roku poszukiwań znaleźliśmy lekarza, który wiedział co to Elecare, jak je załatwić i że są ewidentne wskazania do stosowania.
            Trzymam kciuki, żeby dziecku sie poprawiło.
            • agus7 Re: czym zagescic Nutramigen? 31.10.12, 09:56
              Moja uwaga: jak kombinujesz z mlekiem to nie zmieniaj jednoczesnie nic w pielegnacji, bo ciagle nic nie bedziesz wiedziala. Zadnych plynow do kapieli! Mozesz kapac w siemieniu lnianym, albo po prostu w wodzie. Polecam tez kostke myjaca Allerco albo po prostu mydlo Bambino.
          • ewela8955 Re: Nutramigen AA 01.11.12, 22:29
            kindzia napisz jak tam z mala, czy po mleku aa jest poprawa.moja ma takie same objawy.u niej katar trwal 4 tyg. usg jamy brzusznej nie zawsze wykaze czy to refluks. moja mala ma 4 mies. ma skaze i refluks, jestesmy na diagnostyce w szpitalu. usg pieknie, morfologia tez. mala przeszla na bebilon pepti. jednak chyba tez uczula bo dzis chlustala. bede prosic o badania na krew w kale. jutro ma miec rtg przelyku. zobaczymy. alergia ma rozne ogjawy. u mojej zaczelo sie ulewaniem od samego porodu. potem ten katar choc mimo ze wielu lekarzy upewnialo mnie ze to nie alergia, ja wiedzialam swoje. ma tez ciemieniuche, szorstkie czerwone policzki, od czasu do czasu poprawa na cerze.za uszami biale grudki. sluchalam przez jakis czas pediatry i rodziny i doprowadzilo to do tego ze malej peka skora juz nawet za uszami, kwasny zapach z ust tez jest, i prawdopodobnie choruje tez na astme (swiszczacy oddech, chrypka, kaszel w nocy, bezdechy, krztusi sie tez czesto, trzeszcenie w klatce). z diagnostyka nie czekaj. sa jeszcze dobrzy pediatrzy.mam nadzieje ze sie odezwiesz.
            • kindddzia Re: Nutramigen AA 02.11.12, 09:05
              a od dawna Twoja corcia jest na tym pepti? My pepti tez przerabialismy.
              Ja mam nadzieje uniknac diagnostyki szpitalnej. Moze i mamy refluks, ale skoro usg nic nie wykazalo, to ja rozumuje, ze fatalnie pod wzgledem budowy nie jest, to w koncu przejdzie. Nie chce zeby Jej wkladali rozne rurki po to zeby usyszec "samo minie". Zobaczymy jak bedzie po tym aa. A poza tym mam awaryjnie jakis proszek omepreazol czy jakos tak, jak nie bedzie zmian pod tym wzgledem, to kiedys Jej to podam.

              Na razie ciezko mi cos powiedziec, bo dzis dopiero 3 dzien Jej to "mleczko" daje. Moglabym sie pokusic o kilka plusow, korci mnie, ale nie zrobie tego, bo miewalismy dobre dni, a potem wszystko sie rypalo, wiec "hop" jeszcze nie powiem. Z takich ewidentych zmian, to Corcia zrobila wczoraj twarda kupe, zwykla trwada kupe. Ale az za twarda, bo strasznie sie meczyla, przyzwyczajona do innej konsystencji.

              Generalnie bardzo sie ciesze, ze sprobowalismy tego aa, nie dawaloby mi to spokoju, jestem przekonana. W ostatni dzien zwyklego nutramigenu corcia zaczela robic juz coraz brzydsze kupki, z jakimis czarnymi farfoclami, odmawiala juz jedzenia, jeden policzek byl mocno wysypany (mozliwe przy alergii pokarmowej, zeby objawy byly na jednym policzku?), wiec mialam wrazenie, ze jest coraz gorzej. Gdyby mozna bylo dziecko rozdwoic i jednemu podawac dalej nutre, a drugiemu aa, to bym wiedziala czy cos to daje wink a tak, to jeszcze tego nie wiem, ale bede tu pisala.

              Domisar, dziekuje Ci za dobre slowa i wsparcie, to naprawde duzo daje. Wywinelam numer rodzinie i serio jest ten moralniak.

              Ewela trzymam za Was kciuki i naprawde wspolczuje, czytaj sama jak najwiecej, bo z lekarzami roznie bywa. W razie czego wychodzisz sobie prywatnie mieszanke elementarna. Tutaj dziewczyny na forum sa bardzo pomocne i wysocewyspecjalizowane w temacie wink
      • smolae Re: Nutramigen AA 15.11.12, 11:04
        Witaj jeśli powierz lekarzowi żeby ci na recepcie zaznaczył R[ to masz refundowane przez NFZ] i w tedy płacisz za puszkę 10 zł. Ale wydaje mi się że powinnaś pójść do Alergologa i wtedy on stwierdza alergie wizyta kosztuje 120 zł. idż
    • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 02.11.12, 14:13
      kurcze dziewczyny, Ona mi kaszlec zaczyna. Takie suche pokaslywanie od rana ze 4 - 5 razy (to duzo?). Do tej pory kaszlala troszke mniej. I po dluzszym lezeniu nosek troszke zapchany na sucho. Czy zakladajac, ze wycofalam wlasnie alergen moze byc takie mikro pogorszenie?

      Mam tez inna teorie, ale za glupia jestem zeby osadzic czy moge miec racje. Znacznie mniej ulewa od 2 dni, a jesli to szybko po jedzeniu, nie ma juz 2 - 3h po karmieniu - moze byc tak ze podrazniony dotad przelyk zaczal sie goic? I swedzi albo drapie wiec Mala kaszle?

      Goraczki niet, nastroj super, tylko ten nosek i pokaslywanie ...
      czy mi dziecko zaczyna chorowac znowu? Nikt chory u nas nie byl, w ogole nikt u nas nie byl, my zdrowi, Nigdzie Jej nie targalam, wczoraj bylo u nas ekstremalnie brzydko i nawet na cmentarz nie poszlam w zwiazku z tym
      • domisar Re: czym zagescic Nutramigen? 02.11.12, 14:27
        Alergik po odstawieniu alergenu, to nie narkoman na detoksie wink Powinna być poprawa. Ale wcale nie nagła, a stopniowa. Organizm przez 3-4 dni będzie się pozbywał alergenu. A okres gojenia się skóry, przełyku, jelit itd. to kwestia kolejnych tygodni.
        Ja bym nie wiązała tego pokasływania z alergią. Zrobiło się chłodniej, może zbyt mocno podkręciliście ogrzewania i suche powietrze podrażnia gardło dziecka. suche powietrze, to więcej kurzu w powietrzu. A swoja drogą, podrażnione i zniszczone ciągłym wymiotowaniem gardło jest doskonałą pożywką dla bakterii, więc może wdała się jakaś infekcja. Póki co podawaj wyłącznie Nutramigen AA i wodę (żadnych herbatek). I nic nie kombinuj. Obserwuj dziecko, jak kaszel się nasili, to do lekarza, bo może maleństwo jakieś choróbsko zaatakowało.
        Bądz cierpliwa. Zrobiłaś juz wszystko, co mogłaś zrobić. Teraz dajcie sobie troszkę czasu. Stopniowo powinna następować poprawa.
        • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 02.11.12, 14:34
          dzieki smile
          tak sobie jeszcze mysle, Ona sie potwornie slini, moze ten kaszel to po prostu od sliny. Oby!
        • e-kasia27 Re: czym zagescic Nutramigen? 02.11.12, 16:26
          domisar napisała:

          > Alergik po odstawieniu alergenu, to nie narkoman na detoksie wink


          I tu się bardzo mylisz.
          Ma to dużo wspólnego z detoksem narkomana - dokładnie te same objawy na odwyku, ale w nieco mniejszym natężeniu. Nawet ma to w alergologii swoją nazwę: zespół abstynencki.

          Ale nie dotyczy to takiego maluszka, zdarza się u tych alergików, którzy przez wiele lat jedli zapamiętale alergen i najczęściej byli od niego uzależnieni, bo występują dwie skrajne reakcje na alergeny - uzależnianie się od nich, albo intuicyjne odrzucanie i niechęć do ich jedzenia.

          Kaszlu dziecka na pewno nie można łączyć z odstawieniem alergenu, musi być inna jego przyczyna.






    • kindddzia 5 dzien AA 04.11.12, 12:23
      kaszel minal, katar minal, policzki gladziutkie jak "dupcia niemowlaczka", kupa nie smierdzi, nie ma sluzu, czkawki rzadsze i nie zaraz po jedzeniu, ale blizej nastepnego karmienia i o wiele mniej drastyczne. Corcia ulewa jak normlane dziecko, czyli leci struzka i to nie po kazdym posilku. Ze dwa trzy razy dziennie rzygnie, ale tak max 30 - 40min po jedzeniu, nie 2h i juz nie takie ilosci, mniej beka.
      Na razie tyle zmian.
      Pupcia nadal odparzona, corcia prezy sie przy ok polowie karmien i mamy zaparcia
      • domisar Re: 5 dzien AA 05.11.12, 08:00
        Czyli ewidentne zmiany na plus smile
        Te ulewania tez powinny się unormować. A zaparcia... Hmmm, a na twoje oko jaką konsystencję ma ta kupa? Bardzo zwarta, czy raczej taka plastelinowata - formujaca się, ale miękka? (hehe, doktoraty na temat kupy można zrobić przy naszych małych alegikach). Bo jak do tej pory z dziecka wylatywała śluzowata woda, a teraz trzeba się ciut "napracować" to dziecko jest lekko zdezorientowane. Oceń sama sytuację. Jak jeszcze bardziej się poprawi, będziesz mogła podać probiotyk - on powinien ciut rozrzedzić kupkę, ale jeszcze poczekaj z tym.
        A na odparzenia - wietrz pupę jak najdłużej. Jak maluszek zaśnie, to go rozbierz z pieluchy i połóż na jednorazowym podkładzie do przewijania, ewentualnie podsuń jeszcze pieluche, żeby wchlonęła siusiu i żeby dziecko nie leżało na mokrym. A jak ma pieluchę na pupie, to smaruj obficie sudocremem.
        • kindddzia Re: 5 dzien AA 05.11.12, 09:00
          kupka smile najgorzej jest na poczatku, bo idzie dosc zwarta kulka, potem bardziej gliniasta konsystencja niz plastelinowa, a koncowka to juz normalana fajna kupka. Musze Jej niestety pomagac z ta kupa, ale mam wrazenie ze z dnia na dzien robi sie powoli coraz bardziej miekka. Dla Corci to na pewno ogromna roznica miedzy kupkami, ale stara sie smile

          I troszke wiecej baczkow mamy, moze to reakcja na zmiane diety.
          Nie moge sie nadziwic jakie ma sliczne policzki smile

          Dziewczyny jak to jest ze szczepieniami alergikow? Szczepi sie normalnie? Czeka nas druga dawka hexy i pneumokokow, po pierwszej wszystko ok, tzn marudna byla, wiadomo, moze troszke brzuszek bardziej bolal, ale nic poza tym.
          • domisar Re: 5 dzien AA 05.11.12, 10:33
            Ze szczepieniami to u nas było tak, że właśnie 2 dawka (z tym, że my 5 w 1 podawalismy) była odroczona - o rok. Gastroenterolog nie kazał jej szczepić do momentu aż sprawy kupkowe się unormują. A że ponad pół roku załatwialiśmy Elecare (wtedy chyba nie było Nutramigenu AA) to się mocno przeciagnęło w czasie.
            Tak czy owak pediatrzy uważają, że alergia nie jest przeciwwskazaniam do szczepień i obsypane dzieci z ranami czy biegunkami szczepią bez mrugnięcia okiem. Ja bym takiego dziecka nigdy nie zaszczepiła. I nie szczepiłam. Dałam małej duzo czasu, aby na Elecare doszła do siebie. Żeby do szczepień przystapila w 100% zdrowa bez żadnych objawow alergii. Tak więc zamiast dostać 2 dawkę w wieku 6 miesięcy - dostała mając półtora roku. Konsultowałam to oczywiście w poradni szczepień i pani doktor powiedziała, że taka przerwa między dawkami jest dopuszczalna.
            Ja osobiście obawiam się szczepień (właśnie ze względu na alergię). I szczepię tylko szczepionkami obowiązkowymi. Tak więc szczepień przeciw rotawirusom, pneumo- i meningokokom oraz grypie itd. nie brałam nawet pod uwagę.
          • aleksandra1977 Re: 5 dzien AA 05.11.12, 12:36
            kindddzia napisała:

            Czeka nas druga dawka hexy i pneumokokow, po pierwszej wszystko ok, tzn marudna byla, wiadomo, moze troszke brzuszek bardziej bolal, ale nic poza tym.

            Moj syn wlasnie skonczyl 3 lata i dopiero teraz dostal ostatnia dawke hexa (wg kalendarza powinien ja dostac w wieku 16-18 m-cy). Swinka, odra, rozyczka jeszcze przed nami (za 6 tygodni, jak nic nie stanie na przeszkodzie).
            Z tego, co mowil nasz pediatra, to szczepienia blonica, tezec, krztusiec (a wiec to, co jest w hexa) mozna przesuwac w czasie, ale zeby mialy sens, to ostatnia dawka powinna byc podana przed ukonczeniem 3 r.z. Mysmy zdazyli w ostatnim momencie.

            Przy corce bylo podobnie - zadne ze szczepien w 1 r.z. nie bylo podane w terminie.
            • kindddzia Re: 5 dzien AA 05.11.12, 12:46
              dzieki Dziewczyny. A mozesz mi napisac dlaczego byly przesuwane? Bo my pierwsze tez mielismy przesuniete o jakies 3 tyg ledwie, ze wzg na skaze, po podaniu nutry polepszylo sie i Mala zostala zaszczepiona.
              Zaluje ze te pneumokoki zaczelam, nie wiem czy mozna to teraz jakos przesunac. I znowu bylabym sama przeciw lekarce i mezowi uncertain Bo w sumie z corcia jest calkiem. A okeim lekarza, to juz idealnie wrecz.
              W tej szczepionce na pneumokoki (prevenar) jest jakies bialkow skladzie, co to za bialko? Chyba nie krowie?
              • aleksandra1977 Re: 5 dzien AA 05.11.12, 12:55
                u nas objawy alergii nie pozwolily na to, by szczepic terminowo.
                Moje dzieci maja alergie na wiele produktow spozywczych (wiekszosc warzyw, owocow, gluten, bialko mleka krowiego, bialko i zoltko jaja kurzego). Nasilenie objawow bywalo bardzo intensywne, nie chcialam w takiej sytuacji dodatkowo obciazac organizmu szczepieniami. Pneumokokki podalam tylko jedna dawke - potem dalam sobie spokoj. Trudno.
    • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 06.11.12, 14:54
      jutro minie tydzien od kiedy jestesmy na tym aa.
      dzis Malej wysypalo policzki, a takie sliczne byly jeszcze wczoraj. Tyle ze wysypalo inaczej niz do tej pory. Wczesniej miala takie wieksze czerwone plamki, ktore lubily towarzystwo innych plamek, a teraz ma takie doslownie czerwone kropeczki maciupkie jakby szpilka zrobione, rozsiane bez ladu i skladu po policzkach, brodce, nawet troszke na czolo zachodza. I dzis tez wymiotuje znowu wiecej. Chodzi mi po glowie alergia na kukurydze, bo AA jest na syropie kukurydzianym, to juz zalamka totalna by byla. I druga wersja - wydaje mi sie, ze Corci beda szly zeby, coprawda moje niewprawione oko po dziaslach nic nie rozpoznaje. Dzidzia sie slinila juz od ok 1,5miesiaca, ale teraz przechodzi sama siebie, wszystko mokre, raczki pakuje do buzi caly czas, jest niespokojna, wybudza sie, ma takie zrywy placzowe jakby cos bolalo. Ma 15 tyg, ja w wieku 4mies i kilku dni mialam juz dwa zeby.
      Czy takie plamki na buzce i wymioty to moga byc od zabkowania?
      • aleksandra1977 Re: czym zagescic Nutramigen? 06.11.12, 15:39
        na buzi, w okolicach ust, to moga byc od sliny. Rowniez moze wymiotowac, bo nie nadaza z przelykaniem sliny i sie nia dlawi.
        Rownie prawdopodobne jest tez to, ze uczula kukurydza.
        Wiem cos o tym, bo sama mam niewielkie pole do popisu, jesli chodzi o jadlospis moich dzieci, bo ilosc alergenow jest spora.
        Rok temu sama szukalam pomocy, na forum:
        forum.gazeta.pl/forum/w,578,131474677,131474677,Panie_Doktorze_czym_ja_mam_karmic_dzieci_.html
        • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 06.11.12, 19:08
          my tez jestesmy na Nutra AA, pzreszlismy z NUTRA zwyklego ale ja kompletnie nie widze poprawy, zastanawiam sie zo mozemy wiecej zrobic, tez wyszedl nam banan, jajko, mleko, siersc kota w klasie II, reszty alergenow nie znam mimo niewielkiej listy produktow jakie corka je, cos jesc musi a ja nie jestem w stanie wszystkiego jej wyeliminowac.
          Na Nutrze AA ma jakby zatwardzenia, na zwyklej Nutrze kupki byly duzo luzniejsze.
          Aleksandra czy Ty wtedy doszlas do tego co konkretnie dzieci uczulalo? Udalo sie to wyeliminowac, czy skora pomalu po jakims czasie troche sie polepszyla, jak to jest u was?
          • marika78 szczepienia 06.11.12, 19:13
            co do szczepien my mielismy dwie dawki Hexa 6 w jednym ale stan malej byl wtedy duzo lepszy, zaszczepilismy sie tez na Rota wirusy. Chcialam szczepic pneumokoki ale w takim stanie nie bede jej szczepic, mala siedzi w domu z babcia wiec pewnie zaszczepie jak przedszkole bedzie na topie, wlasnie mam wezwanie do zaszczepienia MMR- odra, swinka, rozyczka, alergolog mowil,ze mam zaszczepic w szpitalu, bo mala ma uczulenie na jajko ale ja poki co bede sie starac idroczyc to szczepienie.
            Zalecal mi tez alergolog zaszczepic na ospe, bo to mogloby pogorszyc jeszcze stan skory ale nie mam odwagi poki co na zadne szczepienie
            • domisar Re: szczepienia 06.11.12, 21:30
              Nam alergolog zalecał Priorix. MMR zabronił szczepić. Powiedział, że jak nie będą mieli Priorix w przychodni, to mam iść gdzieś indziej. Bardzo szybko te ponaglenia w przychodni. Mi też truli, ale olewałam to i jakoś się wymigałam. Zaszczepiłam dopiero jak dziecko skończyło 2 lata.
              • marika78 Re: szczepienia 06.11.12, 21:44
                slyszalam o tym Priorixie wlasnie ale od kolezanki a nie od alergologa, szkoda, ze lekarze nie daja pelnej informacji, gdyby nie ona nie dowiedzialabym sie, ze jest w ogole jakas inna szczepionka. Jutro ide do przychodni ale szczepic nie bede na pewno, poki nie wyjdziemy na prosta z alergia. Od 23.10 pije Nutre AA, od tygodnia wylaczylismy banan i od weekendu wylaczam gluten, odizolowalam dziecko od kota, zastanawiam sie tylko, czy jak babcia (ta od kota) sie nia zajmuje (przebiera sie u nas) to moze to nadal miec negatywny wplyw na mala jesli chodzi o te alergie kocia?...
                I jeszcze cos, odkad nie mieszkamy z kotem alergia na siersc spadla z III klasy na II, czy jesli unika sie alergenu to tak sie dzieje?
                • domisar Re: szczepienia 06.11.12, 21:57
                  marika78 napisała:

                  > I jeszcze cos, odkad nie mieszkamy z kotem alergia na siersc spadla z III klasy
                  > na II, czy jesli unika sie alergenu to tak sie dzieje?

                  Tak. Nie ma alergenu - organizm nie produkuje przeciwciał. Za jakis czas może wyjść klasa "zerowa" - w sensie nic nie wyjdzie. I nie będzie to oznaczało, że dziecko już nie ma alergii na kota, tylko na skutek braku kontaktu z kotem poziom przeciwciał jest tak niski, że niewykrywalny.

                  > zastanawiam sie tylko, czy jak babcia (ta od kota) sie nia zajmuj
                  > e (przebiera sie u nas) to moze to nadal miec negatywny wplyw na mala jesli cho
                  > dzi o te alergie kocia?...

                  Super, że się przebiera. Powinna oczywiście umyć ręce. Ale w 100% kocich alergenów z siebie nie usunie. Na pewno coś zleci na posadzkę, na ciele też coś zostaje - musiałaby się cała wykąpać i przebrać w nowe rzeczy - wtedy byłoby w miarę bezpiecznie. No, ale może to co teraz robi okaże się wystarczające skoro jest mniej przeciwciał.
                  • marika78 Re: szczepienia 07.11.12, 22:38
                    domisar, dzieki za odpowiedz ja wciaz jestem laikiem w sprawie alergii i cenne sa dla mnie takie informacje, czyli traktuje to tak, ze jak babcia sie przebiera w czyste ubrania jest OK
          • aleksandra1977 Re: czym zagescic Nutramigen? 06.11.12, 22:09
            Marika78, poczatkowo udawalo mi sie panowac nad tym, by stan skory dzieci sie nie pogarszal. Jednak im dziecko starsze, tym je wiecej produktow zlozonych, a to zwieksza ryzyko wystapienia reakcji alergicznych. Poki dostawaly pepti i wprowadzalam nowosci to wiedzialam, co szkodzi.
            Jak sytuacja zaczela wymykac mi sie spod kontroli - z chwila, gdy corka poszla do przedszkola - to zdecydowalam sie na zrobienie testow. I wowczas wyszlo to, o czym pisalam w zalinkowanym watku.
            W ciagu ostatniego roku mielismy momenty eliminacji do tego stopnia, ze corka zyla tylko na pepti przez 2-3 tygodnie, az do momentu, gdy zmiany skorne nie zaczely sie znaczaco poprawiac, czy goic sie. Jednoczenie okolo wakacji zdecydowalam sie na radykalna zmiane sposobu gotowania i zywienia, nie tylko dzieci, ale calej naszej rodziny i zaczelam zyc zgodnie z filozofia kuchni 5 przemian.
            Dzisiaj sytuacja wyglada tak, ze dzieci nie dostaja zadnych lekow zwiazanych z alergia, emolienty stosujemy do i po kapieli, jesli chodzi o alergeny, to nie jedza mleka krowiego w czystej postaci (jedza caly nabial - najczesciej serek wiejski Piatnica i serek homogenizowany Rolmlecz, jogurty naturalne Zott, ale bez dodatkow smakowych, a wiec zadnych barwionych jogurtow, monte, danonkow), jajek, marchwi, jablek, czekolady, orzechow, miodu, soi i selera, a takze zboz i pieczywa glutenowego. Zaakceptowaly kasze jaglana, make gryczana, fasole i groch. Zapomnielismy o niekonczacym sie katarze i kaszlu, lekach wziewnych sterydowych, masciach ze sterydami.
            Jest zdecydowanie lepiej, choc caly czas trzymam reke na pulsie.
            • aleksandra1977 Re: czym zagescic Nutramigen? 06.11.12, 22:10
              Bardzo pomocne byly (i sa nadal) wskazowki i sugestie Domisar, za co bardzo dziekuje.
              • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 07.11.12, 15:08
                jejuu to straszne, jak dziecko jest na tle rzeczy uczulone.
                Mrika - moja corka tez po AA ma cos na ksztalt zaparcia uncertain i puszcza rano baki, co Ja budzi, bo nie lubi tego. A na zwyklej nutrze bakow nie bylo, kupa szla gladko dwa razy dziennie, tyle, ze paskudna.
                Krostki na buzi Pani dr okreslila, jako typowo od sliny. spojrzala na buzie i powiedziala, ze ojj widac, ze sie duzo slini. Ona jest ciagle mokra, ubranka mokre, wycieral ile moge, ale raczkami sobie te sline i tak roznosi po buzi.
                No i nadal wymiotuje. Czasami.
                • aleksandra1977 Re: czym zagescic Nutramigen? 07.11.12, 15:26
                  kindddzia napisała:

                  > jejuu to straszne, jak dziecko jest na tle rzeczy uczulone.
                  mnie bardziej przeraza sytuacja, gdy nie wiem, co uczula i przez ta niewiedze szkodze dziecku.
                  Roznorodnosc produktow, ktore moge podac moze nie jest ogromna i sadze, ze wiecej wysilku musze wlozyc w przygotowywanie bezpiecznych posilkow niz gdyby bylo wszystko dozwolone. Wszystko jest do ogarniecia, nawet jesli poczatkowo wydaje sie to niemozliwe.
                  Dzieci tez szybko ucza sie, co jest dla nich dobre i im starsze tym bardziej swiadomie podchodza do tematu alergii.

                  Tak mi jeszcze przyszlo do glowy odnosnie wymiotowania Twojej corki - moze je zbyt szybko, zbyt duzo naraz i po prostu wymiotuje, bo jej zoladek nie daje rady tego strawic?
                  Moje dzieci mialy refluks przelykowo-zoladkowy i karmilam bardzo malymi porcjami (doslownie po kilka lykow, czy lyzeczek), ale czesto, by zminimalizowac wystepowanie wymiotow.
                  • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 07.11.12, 15:51
                    i tak wspolczuje sytuacji uncertain
                    i mysle, ze gdyby problem lezal w przejadaniu sie lub za szybkim jedzeniu to wymitowalaby od razu, a Ona dlugo posilku ma takie cofki.
                    Zreszta wlasnie Jej smoczki wymienilismy na nowe "1" je dwa razy dluzej przez nie, bo jeszcze niewyrobione, a i tak potrafi zwrocic
                    • aleksandra1977 Re: czym zagescic Nutramigen? 07.11.12, 17:18
                      dziecko, ktore ma refliks przelykowo-zoladkowy moze ulewac, czy wymiotowac wlasnie w kilka godzin po posilku, niekoniecznie podczas lub chwile po.
                • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 07.11.12, 18:36
                  kindzia, co do wymiotow nie pomoge ale jesli chodzi o wysypke wokol ust mi bardzo dlugo wydawalo sie, ze to od sliny, bo mala caly czas mamlala swoje raczki, ktore tez sa wysypane i wszystko brala do paszczy, co jest do tej pory ale niestety ta "wysypka od sliny" pogarszala sie sukcesyfnie i wiem, ze to od tego nie jest a od jedzenia lub kontaktowka zwiazana z bakteriami na lizanych przedmiotach, wiec trzymaj reke na pulsie jak bedziesz diete rozszerzac
            • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 07.11.12, 18:58
              aleksandra mi tez do czasu udawalo sie dbac, by pogorszenie nie nastapilo ale potem wymknelo sie spod kontroli jak przestalam karmic malej stan sie pogorszyl i mimo wykluczenia tych alergenow o ktorych wiemy poprawy brak co mnie bardzo martwi i nie daje mi spac spokojnie. Czy jak twoja corka pila tylko pepti zageszczalas jej to czyms? np kasza jaglana holle? ja zastanawiam sie czy tego nie zrobic, tzn nie dac jej samej nutry aa z kaszka jaglana i poczekac tydzien, dwa. Po jakim czasie picia samego pepti zmiany zaczely blednac i ustepowac? ?jak Ci sie to udalo? Nie pusciclas malej do przedszkola? Boje sie, ze u nas z babcia to nie przejdzie
              • aleksandra1977 Re: czym zagescic Nutramigen? 07.11.12, 20:53
                zageszczalam pepti nutritonem, bo inaczej chlustala mi okropnie i nie przybierala na wadze.
                Refluks zdiagnozowano w wieku 6 tygodni, wiec na kaszke jaglana bylo za wczesnie.
                Do przedszkola poszla w wieku 3 lat, ale wiedzac, ze dziecko jest alergikiem (nie majac jeszcze wowczas wynikow testow) wybralam takie przedszkole, gdzie jest wlasna kuchnia, w ktorym sa dzieci wymagajace okreslonej diety. I juz na wstepie zastrzeglam, by nie podawac corce niczego, co ma zwiazek z krowa. Jak mialam wyniki testow, to jeszcze bardziej zaostrzylam diete. Teraz jest tak, ze panie gotujace w przedszkolu (nie tylko dla mojej corki przeciez) codziennie konsultuja ze mna jadlospis na nastepny dzien i jesli cos trzeba wykluczyc, to ustalamy, co dac w zamian, albo tez sama przygotowuje dla corki posilek i zanosze, by nie siedziala przy pustym talerzu. Jednoczesnie, gdy sama daje jej jedzenie do przedszkola, to nie place pelnej stawki zywieniowej. Zrezygnowalam ze sniadan w przedszkolu, bo w wiekszosci byly to posilki mleczne, a poniewaz corka domaga sie bardzo np. zacierek, platkow Nesquik, czy innych dosc mocno przetworzonych i z glutenem, to chcialam jej zaoszczedzic stresu, gdy inni jedza, a ona nie moze. Sniadania jemy w domu i mam nad tym pelna kontrole. Obiad i podwieczorek nie stanowi problemu, by przygotowac cos, co bezpiecznie zje dziecko na diecie bezmlecznej, bezjajecznej i bezglutenowej. Panie kucharki juz zostaly przeze mnie dosc intensywnie przetrenowane i sadze, ze doskonale teraz wiedza, co wolno dac Zuzi, a czego nie. Tak jak wspomnialam corka sama wie, po czym bedzie plakac, bo skora bedzie swedziec tak, ze nie przespi nocy i rowniez zwraca uwage na to, co ma na talerzu.
                Syn ma rowniez stwierdzona alergie na wiekszosc produktow, jednak roznia sie klasa alergii i tu mam zdecydowanie latwiej. Dla dobra Zuzi, ktora jest bardziej "poszkodowana" pod tym wzgledem, oboje moich dzieci traktuje tak, jakby ich objawy alergii byly takie same, a wiec jedza to samo.
                Kasze jaglana dopiero od niedawna gosci na naszym stole - jakos corka nie mogla sie przekonac do jej smaku. Ani w kaszce Holle ani tej zwyklej.
                Pytasz o czas, gdy dostrzeglam jakas widoczna zmiane na tak, gdy dawalam tylko pepti. Z moich zapiskow wynika, ze poprawa nastepowala po kilkunastu dniach (max. 3 tygodnie). I do tego czasu nie bylo zmiluj sie i jedynym pokarmem byl pepti. Oczywiscie decyzje o tym, by dziecko, jak mowi nasz alergolog "zrestartowac", podejmowalam w porozumieniu z lekarzem, bo jakos trudno bylo mi przekonac siebie i innych, ze np. 2 letnie dziecko moze zyc tylko na pepti przez iles dni. Gdy byla mlodsza, w wieku niemowlecym, absolutnie nie mialam oporow, by nie dac marchewki, jablka, czy innego produktu, ktore jedza zdrowe niemowleta. Na szczescie zadna z babc nie kwestionuje jadlospisu wnuczki i w tej kwestii wszyscy trzymamy jeden i ten sam front. Widok dziecka, ktorego skora jest jedna wielka rana, ktore nie spi, placze, nie je, ktore potrafi spuchnac lub sie dusic po zjedzeniu czegos z "listy zakazanej" potrafi skutecznie zmobilizowac rodzine, by nie probowala za plecami przekonywac dziecko, ze np. swieza bagietka, czekolada, czy talerz zupy jarzynowej, sa czyms, co dziecko zjesc musi.
                • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 07.11.12, 22:31
                  aleksandra, a gdzie byly zlokalizowane te zmiany skorne? czy pojawialy sie one zwykle w tych samych miejscach, czy po prostu wysypka obejmowala cale cialo?
                  U nas nie bylo refluksu, mala troche ulewala ale w granicach normy, jak miala 5 tyg to ja zesypalo i po odstawieniu krowy wszytsko minelo, byla delikatna wysypka na podbroku i pod kolankami. Potem w 6 miesiacu jak mala zaakceptowala smoczek zaczelo wysypywac jej okilice ust i tak zostalo to dzis. jedynym niebiezpieczenstwem jest to, ze jak byla mniejsza i podalam jej cos co ja uczulalo reakcja byla natychmiastowa po calym ciele i latwo bylo sie zorientowac co nie przeszlo, z czasem wysypka na ciele sie w ogle nie pojawiaja ale zaostrzaly sie i poglebialy zmiany wokol ust, w zgieciach nadgarstkow, palcach wskazujacych i tak jest do dzis. Niestety rozszerzylo sie to na szyje mimo iz dlugo byla ona czysta. Reszta ciala za wyjatkiem tych newralgcznych punktow jest idealnie gladka.
                  Ja nawet bylabym sklonna podawac jej tylko mleko ale moj alergolog (wybrany z czterech ktorych odwiedzilam z corka) twierdzi, ze powinnam olac te miejsca zaognione i rozszerzac jej diete, czego nie robie, bo w miedzy czasie od ostatniej wizyty wyszlo, ze banan ja uczula wiec odstawlilysmy. Jajek, mleka , za wyjatkiem Nutry AA nie podaje, przestalam kupowac sloiczki, gotujemy sami, zupke z brokula i dyni z makaronem kukurydzianym a na drugie danie jemy ziemniaka z krolikiem i burakiem. Na koleacje jeszcze niedawno byla kasza jaglana z bananem a teraz jest na mleku albo sa kopytka- ziemniak i maka ziemniaczana. Odkad mala nie je banana dostaje wiecej kukurydzy i zastanawiam sie czy to jej wlasnie nie uczula. Problem w tym, ze jadla wszytsko to samo wczesniej i problemow nie bylo, byla delikatna wysypka wokol ust ale jak smarowalam ja protopiciem znikala na caly tydzien bez sladu i pojawila sie wczesniej, zanim mala jadla banana wiec go wcale nie podejrzewalam.
                  A po tym "zrestartowaniu" wprowadzalam produkty pojedynczo od nowa jak przy rozszerzaniu diety? Alergolog Ci podpowiadal co i jak?
                  Ja poki co boje sie myslec o przedszkolu, choc wiem, ze sa takie, gdzie przestrzegaja diety dziecka i gotuja specjalnie mieszkamy w duzym miescie wiec cos by sie pewnie znalazlo, poki co mysle o tym by znalezc ten cholerny alergen, ktory panoszy sie w ciele malej i tak ja uczula potwornie.
                  Czy twoje dzieci/twoja corka ma tez alergie wziewna? Czy wy rodzice tez jestescie alrgikami?
                  • aleksandra1977 Re: czym zagescic Nutramigen? 08.11.12, 00:16
                    Te zmiany pojawialy sie w roznych miejscach, z roznym nasileniem. Bywalo tak, ze tylko na buzi (u syna do tej pory, gdy zje np. marchew, to momentalnie zaczerwieniaja sie policzki i wokol ust), ale rowniez na brzuchu, pupa byla mocno zaczerwieniona, wygladala jak odparzona, a jak jeszcze doszly problemy zoladkowe i kwasne kupy, to pojawialy sie male, krwawiace ranki wokol odbytu mimo, ze natychmiast zmienialam pieluche i mylam pupe.
                    Najszybciej skora reaguje u nas na chocby najmniejsza ilosc bialka mleka, jajka, czy glutenu. Zmiany sa widoczne w zgieciach lokci, pod kolanami, za uszami, na lydkach czy nawet wewnetrznej stronie ud. Suche, swedzace, zaczerwienione. Dodatkowo po podaniu mleka krowiego pojawia sie kaszel i/lub katar, ktory trwa dotad, az organizm nie wydali alergenu.
                    Jak powiedzialam "stop" dla mleka krowiego, to nie mamy problemow z niekonczacymi sie infekcjami drog oddechowych.
                    Sytuacja zmusila mnie do tego, by, podobnie jak Ty, zaczac gotowac samej, bez udzialu dan sloiczkowych. Skoro podejrzewasz kukurydze, to darowalabym sobie ten makaron. Moze zamiast niego lepszy bylyby np. ryz, kasza jaglana, gryczna niepalona, albo quinoa? sklep.ekologuj.pl/quinoa-komosa-500g-fairtrade.html
                    Po "zrestartowaniu" zaczynalam wprowadzac od poczatku te produkty, ktore uznane sa za maloalergizujace, malymi porcjami, pojedynczo, tak, jakbym znow miala niemowle. Alergolog zalecil wowczas dynie, ziemniaka, buraka, krolika.....
                    Moje dzieci nie maja zadnej alergii wziewnej. Maz w w latach wczesnego dziecinstwa (z tego, co mowila mi tesciowa do czasu szkoly podstawowej) mial alergie na jajka - drapal sie pod kolanami i w zgieciach lokci, ale tez duzo tych jajek jadl. Potem jakos wszystko ucichlo i teraz, gdy np. podczas Wielkiejnocy zje 3-4 jajka naraz to zdaza sie, ze sie drapie jak za czasow dziecinstwa. Niestety cierpi tez z powodu alergii na pylki roslin, co humorystycznie nazywa "alergia na wiosne". Faktycznie w okresie wiosennym bez zytrtecu, ciezko mu funkcjonowac, bo katar go zalewa. Ja nie mam alergii.
                  • e-kasia27 Re: czym zagescic Nutramigen? 08.11.12, 12:12
                    marika78 napisała:

                    > Jajek, mleka , za wyjatki
                    > em Nutry AA nie podaje, przestalam kupowac sloiczki, gotujemy sami, zupke z bro
                    > kula i dyni z makaronem kukurydzianym a na drugie danie jemy ziemniaka z krolik
                    > iem



                    Sporo ryzykujesz podając dziecku królika, bo w mięsie królika są takie same uczulające białka, jak w krowim mleku, a masz przecież dziecko bardzo uczulone na mleko, skoro dopiero na nutrmigenie AA nastąpiła poprawa.



                    i burakiem. Na koleacje jeszcze niedawno byla kasza jaglana z bananem a ter
                    > az jest na mleku albo sa kopytka- ziemniak i maka ziemniaczana.

                    Ziemniaki bardzo często uczulają.
                    • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 08.11.12, 18:20
                      sek wlasnie w tym, ze na Nutrze AA nie ma poprawysad
                      jest coraz gorzej rzeklabym wiec to raczej nie jest kwestia mleka. Mala ma alergie IGR zalezna duzo wychodzi nam w testach, ziemniak sprawdzany dwa razy jak jadla go mniej i oststatnio mimo, iz je codziennie prawie i wyszlo, ze jest OK.
                      Problem w tym, ze niewiele ma wprowadzone, bo brokol, dynia,cukinia, ziemniak, burak, kukurydza i ten krolik wlasnie, herbata, cukier, sol, olej rzepakowy. Jadla to dlugo bardzo ale w innych proporcjach bo np kukurydze tylko w chrupkach kilka dziennie a krolika tez mniej, tyle co pol sloiczka i dlugo nie bylo problemu a potem nagle zonk, jak z bananem, nie dawal objawow na poczatku a potem sie okazalo, ze mala uczula.
                      Przyznam sie szczerze, ze nie wiem co mam robic, plakac mi sie chce jak widze wlasne dziecko i nie wiem jak mam jej pomoc.
                      Jak powykluczam jej jedne rzeczy nie mam ich czym zastapic.
                      Nie wiem nawet jak je wykluczac, pojedynczo, czy razem np wykluczyc kukurydze i krolika, to musze jej podac w zamian indyka, bo reszty mies nie probowala nigdy a teraz nie czas na rozszerzanie diety w takim stanie.
                      Boje sie tez, ze to co jest na palcach wskazujacych to jakas kontaktowka ale na co?
                      Przeprowadzlislismy sie do czystego mieszkania w poprzednim byly dywany kurz, kocie klaki, na ktore jest uczulona. Czy moze byc tak, ze jej stan teraz to efekt tak dlugiego obcowania z kotem, ktory ja uczulal? Ostatnio banan zostal wykluczony, problem jak byl tak jest nadal, zero poprawy, pelne dwa tygodnie pije juz AA wiec jesli by to bylo mleko winne na pewno juz nastapilaby jakakolwiek poprawa. Dzis np przchodze do domu a ona ma na dloniach "swieze" krosteczki. Czy to efetkt obiadu- ziemniak, krolik brokol?
                      Czy mam przejsc na samo mleko tylko?
                      karmiac ja piersia jadlam ziemniaki i buraki i nic sie nie dzialo sensacyjnego, jadlam tez pszenice i inne zboza, jedyne czego nie jadlam to krowa, jaja, ryby, jablka, bo po tym widzialam ze malej jest gorzej ale nie jadlam kukurydzy ani krolika a jesli tak to bardzo sporadycznie wiec moze tym tropem pojsc...
                      naprawde zwariowac mozna od ciaglego myslenia glowa boli, to jest okropna udreka to AZS dla dziecka i rodzicow, wiem, ze sa gorsze nieuleczalne chorobska ale czasem juz sil brak
                      • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 08.11.12, 18:23
                        e-kasiu, a propos krolika, robilismy ostatnio panel wziewny i nie ma zadnych przeciwcial na naskorek krolika, wiec pytanie mam czy to ma jakis zwiazek z pokarmami? Tzn, jesliby wyszla alerigia na naskorek krolika to mieso tez do jedzenia niewskazane wtedy i odwrotnie? jak to jest?
                        • e-kasia27 Re: czym zagescic Nutramigen? 08.11.12, 18:51
                          Teoretycznie powinna wyjść alergia na królika.

                          A uczulenie na banana to w testach ci wyszło?
                          Która klasa?
                          Alergia na banana może być powiązana z alergią na lateks.
                          Jakich smoczków używasz?
                          Bo jeśli lateksowych, to ta wysypka wokół ust i na rękach może być od smoków.


                          I czy babcia na tyle świadoma, że dziecka czymś nieodpowiednim nie podkarmia?




                          • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 08.11.12, 21:28
                            banan wyszla II klasa, pytalam alergologa o ten smoczek i powiedzial, ze gdyby alergia wyszla na lateks to na banana byloby tez na pewno a odwrotnie niekoniecznie ale zamierzam w ten weekend zaczac odzwyczajac mala od smoka, na lateks robilismy test dawno i nic nne wyszlo ale to bylo zaraz po tym jak zaczelismy uzywac smoczka wiec moglo nie wyjsc nic jeszcze.
                            Uzywam smoczka silikonowego Avent, nie wiem jaki dokladnie ma sklad, bo opakowanie dawno wyrzucilam.
                            Jesli lateks to musze przejrzec zabawki malej
                            • e-kasia27 Re: czym zagescic Nutramigen? 08.11.12, 21:55
                              Silikon jest bezpieczny - to te przezroczyste, bezbarwne smoki.
                              Lateksowe to te gumowe, żółte.
                              A do butelki jaki używasz?

                              A materac, nie masz przypadkiem lateksowego?

                              Może to nie lateks, ale trzeba by to sprawdzić, jak możliwą przyczynę.
                              • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 08.11.12, 22:53
                                do butelki tez mam silikon, materac piankowy, zatem zostaje pokarmowka albo niezydentyfikowane cos.
                                Droga dedukcji skoro mala jadla dzis rano mleko z kaszka jaglana Holle, potem kluseczki w skladzie ziemniaki i maka ziemniaczana, chrupki kukurydziane i herbata z cukrem na przekaske a pozniej pol ziemniaka, burak i krolik gotowane, na kolacje kaszka Holle na mleku (Nutra AA) i przed pojsciem spac butelka - Nutra AA z Holle wynikaloby na to, ze kukurydza ja uczula skoro ziemniak byl sprawdzany dwa razy i nic, buraka je od niedawna a stan jej sie pogarsza sukcesywnie od 2 miesiecy, krolik skoro nie wyszlo uczulenie na naskorek powinien byc OK zatem tylko kukurydza zostaje a lapki dzis wyjatkowo paskudne. Caly dzien z babcia bawila sie zabawkami, pluszaki niedawno pralam, co zatem...
                                • e-kasia27 Re: czym zagescic Nutramigen? 08.11.12, 23:33
                                  Łapki dzisiaj mogą być paskudne od tego, co jadła wczoraj, albo nawet dwa dni temu, albo...od tego czego dotykała.
                                  Gdzie się bawiła? Koc, kapa, dywan? Wełniany? - wełna może uczulać przy alergii na mleko.

                                  Kukurydza, to dość częsty alergen, ale tego królika, też bym odstawiła na dwa tygodnie.
                                  Dostawała już indyka? A może kaczka, gęś?


                                  • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 09.11.12, 08:43
                                    no wlasnie ta kukurydza .. jesli dziecka ma na nia alergie, to AA tylko pogorszy sprawe, bo jest na syropie kukurydzianym uncertain nie rozumiem czemu mleko dla tak silnych alergikow zrobili na kukurydzy, ktora chyba czesciej uczula niz glukoza (w zwyklym nutra).

                                    Moja corcia na AA puszcza baki, a ze ma traume po czasach kolkowych, kiedy kazdy bak bardzo Ja bolal, to jak tylko czuje, ze cos idzie, to sie zlosci. A w nocy wybudza.
                                    Dla nas na dzien dzisiejszy sa ladniejsze kupy, ladniejsze policzki, nadal wymioty raz sa raz ich nie ma i doszly baki uncertain I teraz zamiast spac do 7 rano, spokojnie, jak na nutrze, to pobudka jest o 4.30 przez godzine Ja klepie po pupci i wracam do lozka, po 5 min znowu zaczyna sie krecic i taka zabawa, przed 6 juz jestesmy na nogachsad

                                    10 dzien na AA, jest szansa, ze te baki, to kwestia przystosowania sie do zmiany diety? I ze przejdzie lada dzien? Co robic jak to mleko sie nie sparwdzi? Bo po kilkudniowej poprawie, teraz sama sie zastanawiam, czy to na pewno mleko dla nas. Gdyby byla mlodsza, to przez te gazy na pewno bylyby kolki
                                    • domisar Re: czym zagescic Nutramigen? 09.11.12, 09:18
                                      kindddzia napisała:

                                      > nie rozumiem czemu mleko dla tak silnych alergikow zrobili na kukurydzy

                                      W mieszankach elementarnych nie tylko mleko jest rozbite na aminokwasy. Również pozostałe składniki są doprowadzone do najprostszych form. Więc ta kukurydza w mleku również nie powinna wywoływać reakcji alergicznych, bo to nie jest ta sama "forma" kukurydzy co np. w chrupkach.
                                      Sprawa jednak jest nie dokońca jasna - bo coś się poprawiło, ale nie wszystko. Co dziecko jeszcze pije poza tym mlekiem? Jakieś herbatki? Dostaje syropy, witaminy? Na jakiej wodzie robisz mleko? Wymień wszystko co trafia do buzi dziecka (od momentu wprowadzenia AA).
                                      • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 09.11.12, 09:50
                                        dostaje aa na przegotowanym zywcu (wodzie, nie piwie wink)lub mama i ja, czasami, bardzo rzadko troche wody do picia. I dicoflor, ale ten sprawdzalam - dostawala wczesniej tylko nutre i po 10 dniach dodalam dicoflor i bylo tylko troche lepiej, na bank nie gorzej, jestem o tym przekonana. Nic wiecej, zadych herbatek, ziolek, witamin etc. Mleko i probiotyk. Taki sam byl zestaw pod koniec zwyklego nutra i bakow nie bylo, ewidentnie po AA sie pojawily
                                    • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 09.11.12, 20:04
                                      kindzia, znam chlopca uczulonego na kukurydze a Nutre pije i jest OK, nie po niej wysypek wiec chyba cos w tym jest co domisar mowi.
                                      U nas tez baki sa po AA, ide w poniedzialek na kontrol, czy jest lepiej na AA, poprawy brak wiec boje sie, ze recepty na AA nie dostane tylko znow na zwykla Nutre. AA od listopada podrozalo i w ryczalcie 11,37 PLN, Nutra zwykla 3,20 PLN. Nie wiem czy mam nalegac na recepte na NUTRE AA, czy dac spokoj i przejsc z powrotem na Nutre zwykla, co byscie zrobily?
                                  • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 09.11.12, 19:41
                                    dywanow w domu nie mamy,welny tez nie, mala bawi sie na podlodze na panelach , dotyka wszystkiego co jest w domu, glownie butelek plastokowych, pilotow i swoich zabawek.

                                    Kaczki nie dostwala poki co, ale w takim razie kupie i podam jej zamiast krolika, duzo nie ryzykuje, skora i tak brzydka a moze sie poprawi, jak zobacze liszaje dodatkowo na udach to wycofam
                                    Kukurydze jak wyklucze to nie mam co dziecku podac, bo je makaron kukurydziany do zupy i chrupki w ciagu dnia, chrupek i tak juz jesc nie chce ale bardziej o ten makaron chodzi.
                                    dzis lapki i buzia jakby ciut lepsze, tzn suche i zniszczone, zesypane ale nie ma zywych nowych czerwonych punkcikow
                                • won-ia Re: czym zagescic Nutramigen? 09.11.12, 09:59
                                  marika78 napisała:

                                  > do butelki tez mam silikon, materac piankowy, zatem zostaje pokarmowka albo nie
                                  > zydentyfikowane cos.
                                  > Droga dedukcji skoro mala jadla dzis rano mleko z kaszka jaglana Holle, potem k
                                  > luseczki w skladzie ziemniaki i maka ziemniaczana, chrupki kukurydziane i herba
                                  > ta z cukrem na przekaske a pozniej pol ziemniaka, burak i krolik gotowane, na k
                                  > olacje kaszka Holle na mleku (Nutra AA) i przed pojsciem spac butelka - Nutra A
                                  > A z Holle wynikaloby na to, ze kukurydza ja uczula skoro ziemniak byl sprawdzan
                                  > y dwa razy i nic, buraka je od niedawna a stan jej sie pogarsza sukcesywnie od
                                  > 2 miesiecy, krolik skoro nie wyszlo uczulenie na naskorek powinien byc OK zatem
                                  > tylko kukurydza zostaje a lapki dzis wyjatkowo paskudne. Caly dzien z babcia b
                                  > awila sie zabawkami, pluszaki niedawno pralam, co zatem...

                                  Gastroenterolog mi powiedział,że chrupki kukurydziane to najgorsze zło bo robią to na koniec produkcji a w tym są duże ilości ukrytego mleka,glutenu i innych alergenów co nie pisze na opakowaniu.
                                  • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 09.11.12, 20:01
                                    wonia, moze to i racja, mala i tak nie chce juz jesc tych chrupek, przejadly jej sie, ile mozna jesc w kolko jedno i to samo.
                                    Tak swoja droga to sie zastanawiam, czy jak dziecko ma taka monotonna diete, to na te "dozwolone" produkty tez moze sie uczulic...
                                    • won-ia Re: czym zagescic Nutramigen? 09.11.12, 20:51
                                      No właśnie mi wczoraj lekarz powiedział,żebym za monotonie nie jadła bo dziecko bedzie uczulone na wszystko tylko nie jeść nabiału,jajek,orzechów,cytrusów,czekolady i soi. Ja jeszcze dodam do tego kurczaka,indyka i marchew bo wydaje mi się,że jest uczulony na to a tak poza tym będę jeść wszystko pozostałe. Nawet kawę z mlekiem ryżowym pije od dzisiajsmile A kasza jaglana zwykła próbowałaś i do tego owoc jakiś i masz już jakiś dodatkowy posiłek dla małej.
                                      • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 10.11.12, 22:52
                                        jedz tyle ile mozesz, jak odstawisz caly nabial powinna byc i tak poprawa zobaczysz, tylko poczekaj wiec makarony i kasz bedziesz mola jesc, ja jadlam rozne zupy, warzywne niezabielane, rosol, ziemniaczana, barszcz czerwony,po pomidorowej mala zesypalo wiec uwazaj, mieso prawie kazde, za wyjatkiem wolowiny i kurczak sporadycznie, raczej indyk krolowal i wieprzowina lub krolik. Kasze jeczmienna, gryczana, jaglana, makaron z sosem. Ryby jadlam chyba ze dwa razy ale mala wtedy wiecje ulewala jakby wiec przestalam. Cala ciaze z reszta mnie odzrucilo od ryb jakos instykntownie. Jadlam wiec chleb, paluszki slone. Z ciastek Holenderskie herbatkini i pierniczki, bo odrylam, ze sa bez mleka, mace zydowska. Owocow surowych bardzo sie balam, po ryzu z jablkami i kompocie z jablek mala miala wzdecia wiec nie jadlam tego. No i te nalesniki na wodzie, oleju i mace, w smaku nie wyczujesz, ze cos brakuje jak posmarujesz dzemem pozeczkowym albo jagodowym najlepiej, tylko uwazaj na pektyne, bo jest z jablek robiona placki ziemniaczane jadlam przypomnialam sobie jeszcze i poeczarki, bo doczytalam, ze moge, wiec jak mozesz ryz to masz super danie ryz z pieczrakami i indykiem , polecam. Nie jest zle, przezyjeszsmile
                                        Ja ugotowalam jaglanke ale wyszla mi kleista a nie sypka ale nie mam co do niej dolozyc, bo mala nie je zadnego owoca, czego oczywiscie babcie nie moga przezyc i namawiaja mnie zebym koniecznie dawala dziecku jablko skoro takie zdrowe i zawsze sie dawalo
                                  • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 10.11.12, 22:40
                                    moze i cos w tym jest ale skoro dlugo je juz jadla czemu wczesniej skora sie nie pogarszala?
    • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 13.11.12, 09:10
      No jutro bedzie dwa tygodnie na AA. Ciezko mi okreslic czy Jej to mleko sluzy, bo:
      jestesmy w okresie skoku rozwojowego, chyba ida zabki, corcia byla szczepiona.
      Z minusow, nadal sa te baki, ale nie wiem, czy sie nimi przejmowac, no bo przeciez to chyba normlane, ze malenstwa prukaja. Jak nie spi, to nie ma problemu, po prostu naprezy sie i pusci baka i koniec, gorzej jak Jej sie te baczki przez sen zbiora i taka zaspana musi puscic, wtedy sie troszke denerwuje. Z drugiej jednak strony, na zwykej nutrze problemow z bakami nie bylo. Do glowy przychodzi mi jakas lekka (mam nadzieje) nietolerancja fruktozy, bo w skladzie AA jest syrop kukurydziany. Mam nadzieje, ze to kwestia czasu.

      Po szczepieniu corcia dostala raz biegunki, zadzwonilam do naszej Pani Doktor, ktora stwierdzila, ze to nie moze byc po szczepieniu, ja tam wyczytalam ze wlasne moze byc. W kazdym razie mialam juz od dawna kupiony multilac baby, on jest od 4 miesiaca, ale lekarka powiedziala, ze juz jestesmy w tym 4 miesiacu i mam Jej koniecznie podac i to nawet 3 razy dziennie. W ten oto sposob Corcia je teraz multilac baby. Dwa razy dziennie Jej daje, niedlugo przejde na raz dziennie. Biegunka poszczepionkowa przeszla bardzo szybko. W ogole ladnie zniosla wszystko, na drugi dzien po szczepieniu byla cieplejsza, ale w tyleczku wychodzilo 37,8, to nawet nie jest stan podgoraczkowy dla takiego maluszka. Miala fantastyczny nastroj.

      No i na tym multilacu kupy zrobily sie prawidlowe, sliczne, zolciutkie o konsystencji niesprawiajacej klopotu z wyproznieniem. Wiec tak sobie mysle, ze gdyby te baczki byly objawem jakims "chorobowym", to nie mialaby takiej kupy pieknej, czy zle kombinuje?

      Wczoraj miala troszeczke rozwolnienie, nie biegunke, ale rzadsza kupka, no ale to jednorazowo i te zeby chyba sie pchaja, a to moze wzmagac i biegunki i ulewania i odpazony tyleczek podobno, dlatego ocena przeze mnie sytuacji nie jest latwa.

      Wymiotuje mniej, rzadziej. Rzadziej Jej sie odbija. Zaczela w koncu schodzic ciemieniucha. Ma apetyt, je juz 6 razy dziennie.
      Zreszta widze po sobie, ze jakas spokojniejsza jestem, to chyba nie jest zle smile

      poza tym jest marudna, budzi sie z placzem, ale latwo Ja uspokoic, wystraczy wziac na rece, wiec sadze, ze Jej nic nie boli, poza dojrzewaniem smile

      Dziekuje Wam bardzo dziewczyny za wszelka okazana pomoc, Szczegolne podziekowania naleza sie eKasi oraz Domisar. Bede oczywiscie zdawala relacje jak tam u nas, bo to sie przeciez pewnie nie raz zmieni.
      Na razie czekam, obserwuje. Zobaczymy.
      Tymaczasem mam jeszcze dwa pytania. Alergolog, ktory nam wypisal to mleczko, twierdzi, ze to na dwa miesiace tylko i potem trzeba bedzie wracac do nutry zwyklej, zeby nie rozleniwic Jej ukladu pokarmowego, zeby nauczyla sie trawic, bo teraz to cala robota jest za nia wykonana. On podejrzewa tylko nietolerancje i brzuch sie musi nauczyc trawic rozne rzeczy. Co Wy na to?
      I drugie - mam wrazenie, ze corcia sie nie najada troszke. Nie moge Jej karmic wieksza iloscia, bo Jej sie nie miesci. Czesciej jak karmie, to wiecej ulewa, wiec i tak w brzuchu wiecej nie zostanie, dodatkowo mysle, ze jednak te 2,5 - 3h odstepu miedzy posilkami dobrze Jej na pewno zrobi. No i mruga do mnie bardzo ta kaszka jaglana holle. Za dwa tyg Corcia skonczy 4 miesiace, co myslicie o tym, zeby Jej dolozyc chociaz lyzeczke do mleka tej kaszki? Bylaby gestsza, wiec moze ulewanie by sie zmniejszylo jeszcze bardziej, Corcia bylaby bardziej najedzona - plus witaminy, bo Ona jest bladziocha, a nie chce Jej podawac zadnych specyfikow.
      Czy moze cos innego mozna by bylo dorzucic do mleczka powoli? Czyli zadaje jeszcze raz pytanie wyjsciowe smile Czym zagescic Nutramigen? Tyle, ze AA, no i Corcia juz jest starsza smile
      • domisar Re: czym zagescic Nutramigen? 13.11.12, 10:25
        Świetnie, że jest lepiej. Bączkami się za bardzo nie przejmuj. Grunt, że kupa nie jest patologiczna wink Mniej ulewa, ma lepszy apetyt, ciemieniucha zeszła... To powinno cieszyć, bo objawy ustępują. Także ze spokojem. Jest dobrze smile
        Poczekaj do ukończenia 4go miesiąca i wtedy będziesz mogła wprowadzać pokarmy stałe (wg schematu żywienia niemowląt karmionych mm, rozszerzanie diety zaczyna się w 5tym miesiącu). I właśnie możesz zacząć od kaszy jaglanej. Tylko nie błyskawicznej (instant), ale od prawdziwej kaszy w całości. Rozgotuj ją na miekko w większej ilości wody (szklanka kaszy na 3 szkalnki wody - np. żywiec). Kaszę wcześniej wypłucz (usuniesz ewentualne zanieczyszczenia i pyły z innych zbóż) i zaparz (podobno poprawia to smak kaszy). Gotuj do rozgotowania po czym zmiksuj i dodaj jeszcze wody przegotowanej, tak by kaszka się nie lepiła do łyżeczki. Tak przygotowana kaszę poodkładaj do małych pojemniczków i zamroź. I zacznij podawac dziecku od 1 łyżeczki, zwiększając w kolejnych dniach o 1 łyżeczkę. Po 7 dniach możesz zastapić 1 karmienie mlekiem taka właśnie kaszką. No i jeśli bardzo chcesz, to możesz zagęszczać to mleko (ale moze zamiast kaszką błyskwiczna, to lepiej lyżeczka naturalnej kaszy).

        > Alergolog, ktory nam wypisal to mleczko, twierdzi, ze to na dwa miesiace tylko i potem trzeba bedzie wracac do nutry zwyklej, zeby nie rozleniwic Jej ukladu pokarmowego, zeby nauczyla sie trawic, bo teraz to cala robota jest za nia wykonana. On podejrzewa tylko nietolerancje i brzuch sie musi nauczyc trawic rozne rzeczy. Co Wy na to?

        Moja piła Elecare przez rok. Od alergologa dostalismy zalecenie by piła przez pół roku (miała 11 miesięcy jak zaczęła pic to mleko). Ale ponieważ dużo juz jadła, to zapas mleka wystarczył nam na rok, zamiast na pół... Skonsultuj się z innym alergologiem, bo moim zdaniem 2 miesiące to za krótko. Alergolog pewnie liczy, ze ustąpia już do tego czasu typowo wczesnoniemowlece objawy - ulewania, kloki..., ale to nie znaczy, że alergii nie ma. Po prostu może tak być, że dziecko będzie ciut łagodniej odczuwać skutki picia zwykłego Nutramigenu za 2 miesiące niż teraz. Ale idz jeszcze do innego lekarza. Bo wiesz o co chodzi - o pieniądze. AA kosztuje około 150zł za puszkę, a zwykły około 30zł. Duża refundacja AA powoduje, ze lekarzom patrzą na ręce i moga chciec dowodów, że dziecko faktycznie takie mleko musi pić. Także miej to na uwadze, zebyś nie działała na ostatnią chwilę.

        > I drugie - mam wrazenie, ze corcia sie nie najada troszke.

        Tak jak pisałam na początku. Poczekaj aż skończy 4 miesiące (to chyba za 2 tygodnie?) i zacznij wprowadzać stałe pokarmy. Najpierw kaszę jaglaną, potem gryczaną niepaloną, potem ryż... i mleka stopniowo będzie ubywało, a posiłków będzie coraz więcej.
        • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 14.11.12, 13:23
          Dziekuje smile
          oczywiscie planowalam poczekac z kaszka do ukonczenia 4 miesiaca, ale to juz bardzo niedlugo, wiec zaczynam planowac wink
          Mam kilka pytan znowu smile
          co to znaczy zaparzyc kasze?smile
          taka normlana kaszka, nie instatnt tez nie ma glutenu? Bo myslalam, ze ta instatnt to taka specjalnie przetworzona dla malych brzuszkow wink
          I czy mleko mam zagescic ta ugotowana wczesniej papka kaszkowa, przygotowana w sloiczkach? Czy jakos inaczej?

          Z innym lekarzem bedzie problem, i tak jestem bardzo zadowolona, ze takie sie udalo znalezc, nie mam tu wielkiego pola do popisu. Najwyzej bede Go prosila, ladnie i dlugo smile To bardzo mily czlowiek jest. Jesli to tylko kwestia czasu, to moze chociaz na 100% sie zgodzi, tzn uzna, ze warto, tylko juz nie moze mi przepisywac, a ja poszukam mleka w necie
          • domisar Re: czym zagescic Nutramigen? 15.11.12, 11:43
            > co to znaczy zaparzyc kasze?smile

            wsypać do małego garnuszka, zalać wrzątkiem i następnie przecedzić przez sito. I później tą kaszę wrzucasz do garnka z gotująca się wodą i gotujesz, aż będzie miękka.

            > taka normlana kaszka, nie instatnt tez nie ma glutenu?

            kasza jaglana jest bezglutenowa, obojętnie w jakiej formie. Ta instant, to jest na zasadzie kaszek błyskawicznych (zwykle ryżowych i manny) dla niemowląt. Ale lista dodatków jest dłuuuuga. Więc na poczatek lepiej dać 100% kaszy bez dodatków, bo każdy może uczulać. Jak przejdzie sama kasza, to potem próbuj tą instant. A propos bezglutenowych zbóż - to z kasz jest gryczana oraz ryż, które śmiało możesz wprowadzić w następnej kolejności. Jest jeszcze quinoa i amarantus - ale to na potem smile

            > I czy mleko mam zagescic ta ugotowana wczesniej papka kaszkowa, przygotowana w
            > sloiczkach? Czy jakos inaczej?

            Możesz zagęszczać tą zwykła kaszą. Po prostu wrzuć łyzeczkę i porządnie zmieszaj - jak przy przygotowywaniu mleka. Tylko wtedy musisz mieć smoczek do kaszek, bo może się zatkać otwór. Jak wprowadzisz instatnt, to tez możesz dodawać.
            • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 15.11.12, 12:34
              dzieki serdeczne smile
              tylko ja nadal nie rozumiem jednej rzeczy. Jadlam kiedys kasze jaglana, to sa twarde kulki, trzeba je gotowac dosc dlugo. Mam to wrzucic do mleka i zamieszac?? Czy zle zrozumialam?smilesmilesmile
              "Możesz zagęszczać tą zwykła kaszą. Po prostu wrzuć łyzeczkę i porządnie zmieszaj - jak przy przygotowywaniu mleka" - czy ta co sobie wczesniej przygotowalam i zmiksowalam?smile

              sorry, ale widac niekumata jestem smile
              • domisar Re: czym zagescic Nutramigen? 15.11.12, 13:19
                > Jadlam kiedys kasze jaglana, to sa twarde kulki, trzeba je gotowac dosc dlugo.

                Gotowana wg przepisu jest sypka, ale nie twarda. Ale wówczas się przyjmuje 1 szklankę kaszy na 2,5 wody i gotuje się około 30 min. A ja ci pisałam, że bierzesz 4 szklanki wody na 1 szkalnkę kaszy i gotujesz do rozgotowania (aż będzie miękka), po czym miksujesz na papkę i dolewasz wody - tyle, aż przestanie się lepić do łyżeczki. To będzie konsystencja kaszki manny na wodzie.
                I w takiej postaci możesz spokojnie wrzucic do mleka, im więcej łyżeczek włożysz, tym gęściejsze będzie mleko.
                • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 15.11.12, 18:22
                  kindzia proponuje kupic kasze jaglana Holle, jest bez gotwania i idelanie nadaje sie do butelki z mlekiem jako zagestnik
                  • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 15.11.12, 19:24
                    no ja wlasnie o te kaszke pytalam, ale Domisar odradza, ze zdrowiej bedzie samemu ugotowac smile
                    • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 18.11.12, 12:05
                      my stosujemy kaszke Holle, jest z eco upraw i u nas jest OK a zageszczanie butelki jest latwe, jako osobny posilek tez, choc wtedy ugotowana kasza na pewno tez sie sprawdzi
    • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 26.11.12, 12:39
      No, Mala skonczyla 4 mies. Musze Ja zaczac dokarmiac czyms, bo jest glodna. Porcje juz sa 180ml, po 2,5h juz wola jesc jesli nie spi. Zaczyna bardzo niespokojnie spac w nocy, wybudza sie i stwierdzilismy, ze to z glodu. Jest rozpaczona z tego powodu, bo lubi spac i tak baaaardzo placze jak Ja wyciagne zeby dac jesc .... zla jest, bo jeszcze by pospala, w trakcie jedzenia sie szybko uspokaja, zasypia jeszcze jedzac - czyli byla glodna. Ale jest to dla mnie bardzo problematyczne, bo jak zasnie, to beknie dopiero po ponad godzinie i tak musze z Nia siedziec, a tez bym pospala wink nie odloze do lozeczka bez bekniecia, bo Ona nadal wymiotuje i sie boje Ja polozyc.

      Do sedna - Domisar, Kochana baaaardzo Ci dziekuje za rady, ale jednak zdycodowalam sie podac kaszke Holle, a nie zwykla. Z dwoch powodow. Kaszka, ktora znalazlam, taka BIO ma dopisek, ze moze zawierac gluten, mleko, laktoze uncertain oraz podobno kasze jaglana mozna podawac dopiero po 8 miesiacu. A taka Holle jest przystosowana jednak do malych brzuszkow. Wiec wole nie kombinowac. Zaczne od tej Holle, a potem przejde na zwykla, jesli Mala bedzie to jadla.
      No i oczywiscie, czarna masa, mam mnostwo pytan. Marika, Ty uzywasz tej kaszki, moze mi pomozesz? I oczywiscie reszte Mam tez prosze, jesli cos mozecie podopowiedziec.

      Na op, jest "instrukcja obslugi" - tego sie trzeba trzymac? Czy mozna po prostu dorzucic do przygotowanego "mleka" tak zeby troszke zagescic?

      Ile takiej kaszy dziennie dziecko 4mies moze zjesc? Zaczne od lyzeczki, ale do czego dazyc?

      Czy moge po jakims czasie dorzucac te kaszke do kazdego karmienia?

      Ile lyzek na 180ml zeby bylo geste, ale przeplynelo przez smoczek?

      I na przyszlosc: kleiki ryzowe, kaszka kukurydziana - mozemy tego probowac? Sa jakies dobre firmy? Co kupic? Jak podawac? Ile?

      Zamowilam sobie tez kaszke ryzowa Holle - to bedzie to samo co kleik ryzowy?

      Chcialabym juz tez powoli myslec o posilkach warzywnych. Jablka chcialabym uniknac bo Mala wymiotuje, mysle, ze to refluksowe, wiec jablko tylko pogorszy sprawe, ale marchew, brokul, dynia, zmieniak? od czego zaczynac? W jaki sposob? Mam dynie kupiona, korci mnie, zeby Jej dac "na jezyk".

      Musze sie tez przyznac, ze Mala liznela juz marchewke, banana, gruszke. Jak jemy, to strasznie jest zainteresowana, wiec dajemy sprobowac. Nie zasadzie posilku do zjedzenia, tylko zabawy w smak. Nie wyglada jakby Jej smakowalo, jesli juz to gruszka wzbudza zainteresowanie, marchewka pluje, ale pewno cos tam polknela i zupelnie nic sie nie dzialo.
      To byly takie tyci tyci ilosci.

      Oczywiscie ja to wszytsko chce wprowadzac stopniowo, powoli. I jak zaczna sie posilki, anie zabawa, to tylko jedna rzecz przez kilka dni, ale nie mam na to zadnego zamyslu, jakos musze sobie uporzadkowac plan dzialania, wiec bylabym wdzieczna za wskazowki.

      Bardzo mi zalezy zeby ruszyc juz z kopyta z jedzeniem, bo Mala bladzioch, anemia sie czai za rogiem.. no i naprawde godna chodzi, a wiecej mleka juz nie zmiesci. Energii po jedzeniu Jej starcza na coraz krocej, coraz szybciej chce isc spac.

      dziekuje za wszelkie rady i pozdrawiam serdecznie
      • aleksandra1977 Re: czym zagescic Nutramigen? 26.11.12, 15:03
        po 4. miesiacu (a wiec dla takiego szkraba, jak Twoja corka) mozesz dawac kleik (lub kaszke) ryzowy, kukurydziany, orkiszowy, owsiany - mozna je dodac do przygotowanego wczesniej mleka, albo dodac tylko do samej wody.
        Mnostwo jest tego na rynku,.
        Z firm, ktorych kaszki nie sa ulepkiem, moge polecic Holle, Topfer, Alnatura np:
        ekosfera24.pl/category/dla-niemowlat-i-dzieci-kaszki
        bezmleczne: amarantus.pl/index.php?cPath=61_72_179
        mleczne:amarantus.pl/index.php?cPath=61_72_180
        Jesli na opakowaniu masz napisane "mleczno-jakistam", to oznacza, ze dodajesz tylko wode, bo mieszanka zawiera juz mleko modyfikowane.
        W 5. miesiacu, dzienna porcja kleiku/kaszki bezglutenowej wynosi 150-180ml.
        • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 26.11.12, 19:30
          hej, ja robie tak, ze przygotowuje butelke z mlekiem- u nas teraz 210 ale jeszcze niedawno bylo 180 i do tegpo sypie kaszke prosto do butelki na oko, czyli tak, zeby bylo widac, ze sie cos zageszcza ale nie za bardzo geste bo wtedy nie bedzie jej chcialo leciec przez smoeczek z mala dziurka.
          Ja bym na twoim miejsu probowala dac na poczatek lyzke kopiata do butelki a potem jak jej nic nie bedzie zwiekszyc do dwoch lyzek, taka konsystencje mniej wiecej pije moja teraz. Ja zageszczam jej picie nocne i poranne ale to tylko dwa razy podajemy jeszcze butle, u ciebia zageszczalabym nan pewno w na noc i w dzien tez, ja karmilam piersia wiec o zaeszczaniu mowy nie bylo ale jak podasz malej z kaszka i bedzie OK to w ciagu dnia tez zageszczaj.
          Zacznij zageszczac w ciagu dnia zeby zaobserwowac czy jest ok, najlepiej zaraz rano jak wstaniecie do pierwszego mleka jej dodaj.
          Co do reszty, jak masz podejrzenie, ze mala jest alergikiem, to nie spiesz sie z rozszerzaniem diety. Poczekaj az sonczy 5 mieisecy a tak naprawde mowi sie o 6 miesiacach na samym mleku, wczesniej mozesz probowac z kaszka, kleikiem ryzowym, kukurydzianym czy innym, tym sposobem bedziesz miala potem zboza zaliczone a na pierwszy posilek daj jej raczej dynie, brokol czy ziemniak. Jablko i marchew, szczegolnie surowe za niebezpieczne dla alergikow, przekonasz sie jak poczytasz troche postow.
          • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 29.11.12, 14:10
            Marika, a jakiego smoczka uzywacie do tego zageszczonego mleczka?
            Ja zaraz probuje, dam jedna lyzeczke na poczatek, smoczek "1", ale pogotowiu "2" i "3" smile
            • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 29.11.12, 22:00
              ja uzywam butelke Lovi i tam sa smoczki po wieku dziecka, wiec my uzywamy takiego 9m +, probowalam takiego co sie nazywa kaszka ale byla za duza dziura, idac tropem numerkow to bylby smoczek 3.
              Sproboj 1 choc pewnie dziurka bedzie za mala wiec 2 powinna sie sprawdzic
      • domisar Re: czym zagescic Nutramigen? 26.11.12, 21:52
        kindddzia napisała:

        >Domisar, Kochana baaaardzo Ci dziekuje za rady, ale jednak zdycodowalam sie podac kaszke Holle, a nie zwykla.

        Spoko, ja nie mam nic przeciwko kaszkom Holle. Po prostu jestem zwolennikiem naturalnych produktów. A kaszki błyskawiczne źle mi się kojarzą (myślę tu o dostępnych w marketach kaszkach, obrzydliwie słodkich i pełnych różnych ulepszaczy). Z kaszkami Holle nie miałam do czynienia, bo gdy zaczynałam rozszerzać dietę to akurat nie wpadły mi w ręce.

        Jeśli chodzi o samą kaszkę, to możesz nią zagęszczać mleko, ale i podawać jako osobny posiłek. W następnej kolejności możesz podać kaszkę ryżową i kukurydzianą.

        > Chcialabym juz tez powoli myslec o posilkach warzywnych.

        Po wprowadzeniu ww zbóż, następnie możesz wprowadzać warzywka - dynia, cukinia, brokuł, kalafior, batat, buraki, fasolka szparagowa - to takie w miarę bezpieczne. Marchewkę na razie sobie podaruj - często uczula, jak i pozostałe rośliny z tej rodziny - a więc pietruszka, seler, koperek. W między czasie można pomyśleć o jakimś mięsku.

        Dziecko jest małe, więc każdą nowość wprowadzaj powoli. Zaczynając od łyżeczki i codziennie zwiększając porcję. Pilnuj, by dziecko nie jadło i lizało w tym czasie żadnych innych rzeczy, bo może ci to bardzo namieszać. Od tego jak teraz się przyłożysz zależy czy prawidłowo ustalisz dietę dziecku. Pamiętaj - lepiej powoli wprowadzać, niż potem eliminować i okrawać dziecku menu. Bo tak będzie, gdy się pogubisz. Więc ze spokojem wink
        • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 27.11.12, 16:04
          Dziekuje Dziewczyny serdecznie ! smile

          Kaszka bedzie u nas pojutrze, ja ju zprzytupuje z niecierpliwosci, mam nadzieje, ze sie przyjmie smile

          Co do zwyklych kaszek z supermarketow, to jeszcze jak bylam w ciazy i zakladalam, ze dzidzia bedzie pochlaniala wszystko z apetytem, to bylam pewna, ze tego to Jej nie podam wink

          tymczasem mamy chyba jakis skok rozwojowy i padam, bo Mala daje popalic w nocy
    • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 30.11.12, 11:58
      No to ...
      Kaszka przyszla wczoraj ok poludnia i nie chcialam juz czekac do dzis rana, wiec dostala na obiad.
      Jedna mala lyzeczka do 180ml, udalo sie pociagnac z "1", ale ledwo. A potem jeszcze moze z pol malej lyzeczki dalam tak o, takiej gestej, zeby pojadla lyzeczka. Zjadala nawet chetnie. I na kolacje jedna mala lyzeczke znowu do mleczka.

      Kupa na razie nie wiem jaka jest, wczoraj byla ok, ale to jeszcze mleko z Niej pewnie schodzilo, dzis nie zrobila kupki o swojej stalej porze.

      Po kilku dniach dobrych mialysmy znowu od przedwczoraj dni wymiotowe (zaczelo sie przed kaszka), co moglo teoretycznie podraznic Jej przelyk, bo niestety od wczorajszej kolacji baaardzo brzydko zaczela jesc. Prezy sie strasznie, nawet poplakuje w trakcie jedzenia. Chce jesc, ale Ja boli. No i to moze byc od kaszki, a moze byc od wymiotow, chociaz przy ostatnim pogorszeniu, az tak zle nie jadla, dawno w sumie az tak zle nie jadla.

      Wydaje mi sie, ze troszke Ja pobolewa brzuszek, albo przelyk, bo sie prezy troche bardziej niz zwykle i jest wtedy niezadowolona. Ona ostatnio sie przymierza do obrotow i robi mostki, wiec tez ciezko mi stwierdzic, czy to cwiczenia, czy jednak oznaka bolu, chociaz mam wrazenie, ze cos jest na rzeczy.

      No i wieczorem wyszla wysypka na brodzie, ale Ona w sumie czesto ma rozne rzeczy na brodce, bo sie slini i zeszlo przez noc, dlatego wydaje mi sie, ze na buzi nie ma zmian.

      Luszczy sie dzis glowka, ale to tez sie zdarzalo, bo sa jeszcze slady ciemieniuchy na lepetynce, a Ona w nocy strsznie lazi po lozeczku i pociera glowka o siateczke od lozeczka turystycznego.

      I ostatnie, to raczej na pewno efekt kaszki, bo nie bylo tego wczesniej, nic nie zmienialam, nic innego nie dostawala - troszke Jej wysypalo brzuszek i katke piersiowa. troszke, az musialam meza zapytac czy tez cos widzi, czy ja sobie wkrecam - niestety widzial. To sa takie czerwone kropeczki, zupelnie niewyczuwalne pod reka, po prostu inni kolor skory. Nieregularne, w skupiskach.

      Zatem wszystko teoretycznie co sie zmienilo od czasu podania kaszki moge "wybronic", ze to nie od kaszki, ale na wysypke na brzuszku/klatce nie mam argumentu.

      I co teraz mi radzicie? podawac dalej? Upewnic sie czy to od kaszki, czy sie bedzie pogarszalo?
      Czy odstawic, zobaczyc czy sie poprawi i zrobic drugie podejscie?
      Czy moze jest to juz dowod, ze Corcia tej kaszki jesc nie powinna?
      Czy w ten sposob organizm moze sie przystosowywac do nowej rzeczy?

      aaa zapomnialam - strszne baki puszczala rano - az takich juz daaaawno nie bylo, ale to nie musi byc dowod na alergie, czy nietolerancje, jedynie na zmiane w diecie.

      pomozcie prosze. Nie chce mi sie wierzyc, ze Corcia moze byc takim alergikiem !! Tozto ekologiczna, zdrowa, lagodna kaszka!
      • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 01.12.12, 18:05
        Ja na twoim miejscu nadal podawalabym kaszke i patrzyla co sie bedzie dzialo,jesli wysypka sie pogorszy bedziesz miec pewnosc, ze to od kaszy jaglanej. Wtedy mozesz sprobowac ryz np lub kukurydze... moze cos z tego podejdzie...
        Ja pierwsza rzecz jaka podalam malej przed marchewka nieszczesna byl pepti z kleikiem ryzowym, zesypalo jej calutkie nogi wiec wiedzialam, ze jest uczulona bo to bylo bardzo wyrazne, odstawilam ale generalnie ona nie ma skory czystej, nawet jak tydzien jest lepiej potem znow sie pogarsza i od momentu rozszerzania diety o czystej calkiem skorze mowy nie ma. Ciezko jest i tyle
        • marika78 Re: czym zagescic Nutramigen? 01.12.12, 18:07
          oczywiscie, gdyby sie okazalo, ze kaszka ja sypie jak jej znow podasz, to musisz odstawic i poczekac pare dni az skora sie wyczysci zanim sprobujesz ryz czy kukurydze
    • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 03.12.12, 08:52
      zadzwonilam sobie do naszego alergologa, cudowny czlowiek tak na marginesie, ze ja tak sobie do Niego moge wydzwaniac smile
      kazal odstawic kaszke na jakis czas i zrobic drugie podejscie, jak rowniez cos sie bedzie dzialo, to zrobic dluzsza przerwe. Powiedzial, ze skoro jest jakas reakcja na bialko mleka krowiego, to jest duza szansa, ze jest ogolny problem z bialkami, a kasza jaglana jest bogata w bialko. Datego uwaza, ze z kaszami, mieskiem mozemy miec problemy, ktore On ma nadzieje, ze po roku czasu zaczana ustepowac.
      Zatem kazal mi robowac za jakos czas cos bialkowego dac, a tymczasem wchodzic z warzywami, zeby Ona cos jesc zaczela i na tym sie skupic.

      Zrobilam wiec Malej mus z dyni i zobaczymy jak to pojdzie.

      A co do wysypki ... oprocz tych kropeczek czerwonych skorka sie zrobila lekko chropowata miejscami na nozkach tez. To jest naprawde lagodne, nie wyglada zle, nie wyglada zeby swedzialo, wyglada jakby zaraz mialo zniknac. No ale .... okazalo sie Moj Maz, w tajemnicy przede mna dolewa do kapieli plynu hipp, ktory kupilismy jak jeszcze bylam w ciazy, no i dolewa go "zeby sie nie zmarnowal". No bo Maz szykuje kapiel. I to juz od dobrych kilku dni ....
      Juz bedzie tylko oilatum.
      No i ja teraz oczywiscie nie wiem i wiedziec nie moge od czego ta wysypka.
      Ale kaszke na wszelki wypadek odstawiam i probujemy z dynka smile

      Przy kasze tez ten refluks caly bardzo sie pogorszyl. mam nadzieje, ze to nie od niej, tylko akurat trafil sie regres. Domisar, pisalas, ze nie wierzysz w fizjoogiczne kolki, refluks etc. U nas chyba jest fizjologiczny refluks jednak, tzn wynikajacy z niedojrzalosci ukl pokarmowego. Bo w budowie wsio ok, dziecko wcina mieszanke elementarna, nie ma innych objawow alergii, a rzyga czasami strasznie i caly czas ma te cofki, beka etc .... czyli jednak chyba moze cos takiego byc. Niech Ona juz mi z tego wyrasta proooooosze!
      Cale szczescie, ze przepieknie przyrasta na tym AA, 19tyg i 7kg wazy. Tyle, ze mi plecy pekaja w pol, a rece odpadaja wink

      • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 03.12.12, 08:58
        No i oczywscie, przepraszam za foux pas smile Marika - powinnam byla zaczac do podziekowania za rady smile Chyba przy rozszerzaniu diety nic nie przechodzi bez echa? Zawsze cos tam bedzie sie dzialo, jak nie ze skorka to z kupka, albo, jak u nas, z refluksem. Ale w koncu cos musi zaskoczyc.

        No i przeciaz przypomnialo mi sie, ze juz raz Ja wykapalismy w tym plynie hipp i sie skora zespula. I juz nie mielismy go uzywac. A Ten mi chyba chcial udowodnic, ze sie skora nie zepsuje tym razem, ze jak Mama nie bedzie swiadoma, ze Dziecko jest w czyms innym kapane, to sie Dziecku skora nie zepsuje. Bo Mama sila woli psuje Dziecku skore najwyrazniej, bo woli, aby Dziecko bylo kapane w drogim Oilatum, a nie tanim Hipp. Ale Tata wszystkich przechytrzy i udowodni kto ma racje ...
        • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 03.12.12, 14:53
          a i dziewczyny, prosze jeszcze o rade - czy jak Jej bede dawac te dynie, to powinnam kropelke jakiegos oleju dodac? A jesli tak, to jaki olej jest najlepszy na taki maly wrazliwy brzuszek?
          • e-kasia27 Re: czym zagescic Nutramigen? 03.12.12, 18:59
            Możesz dodać.
            Sprawdź w składzie jaki olej jest w nutramigenie i daj taki sam, żeby nie wprowadzać na razie nowego.
            • kindddzia Re: czym zagescic Nutramigen? 04.12.12, 10:17
              dziekuje Kasiu smile musze Ci powiedziec, ze jak zobacze, ze mi odpisalas, to az sie boje, ze znowu ochrzan dostane, jak na poczatku wink uffff upieklo mi sie tym razem smile

              bo kurcze, ledwo cokolwiek probuje zaczynac, a juz sie czuje pogubiona. Niby slucham zalecen... corcia ma taka chropowata skorke na udkach, nic nie widac golym okiem, czuc pod reka. I ta wysypka z klateczki nie schodzi. Wyszla po kaszce jaglanej.. no albo po niej, albo tak sie zlozylo. I moze to wszystko od tego hippa nieszczesnego, a moze po dyni?? Tzn jak zaczelam podawac dynie, to juz bylo, ale moze na dynie tez zle reaguje, dlatego nie schodzi???
              pewnie teraz powinnam przejsc na tydzien na samo mleko i zaczac od nowa, ale jesli to od kosmetykow, to nic to nie da. Z drugiej str to sa tak subtelne objawy, ze moze warto podawac dalej i zobaczyc czy bedzie gorzej, czy lepiej, moze to tylko taka chwilowa reakcja na to wszystko .... Nie wiem, nie wiem ...

              oleje z mleka to sojowy, kokosowy i slonecznikowy. Mam w domu zwykly slonecznikowy olej.
              A moze Ona zle reaguje na ktorys z tych tluszczy wlasnie? I stad te wymioty?

              Rozum mi zaraz odbierze calkiem, juz i tak niewiele zostalo wink

    • kindddzia dynia 06.12.12, 09:32
      5 dzien dzis Mala dostanie te dynie. Ja juz zaczelam sobie wszystko notowac. Bo Corcia ma taka lekko chropowata skorke na zewnetrznej czesci nozek, udka i lydki. Taka powiedzmy kaszka, jakby przesuszona, golym okiem nic nie widac. I zabijcie mnie, ale ja nie pamietam, czy to sie zaczelo przed dynia, czy po dyni sad

      Smaruje Jej to balsamem do ciala Nivea, po posmarowaniu jest lepiej, ale potem znowu gorzej. No i wydedukowalam sobie, ze moze to tylko kwestia nawlizenia, albo cos Ja tam drazni w tym balsamie. Dzis, moze jutro przyjedzie krem oilatum. Na razie przestane smarowac Nivea, zobaczymy.

      Szkoda mi odstawiac te dynie, bo z kupka jest super wszystko, wymiotuje, rzecz jasna, ale powiedzialabym, ze nawet jakby troche ostatnio mniej. Moze Jej pomaga troche stalego pokarmu. Zaczela mi bekac 10 sek po skonczonym posilku, a nie pol godziny po.
      No i te zmiany skorne sa narawde subtelne i mam nadzieje, ze od jakichs innych czynnikow np zima i suche powietrze, balsam etc.

      Ona tej dyni je malutko, to taka zabawa jest. Do 2 lyzeczek jeszcze nie doszlysmy nawet. Nie smakuje Jej, usmiecha sie do mnie jakby chciala powiedziec "co Ty mi matka za swinstwo dajesz? Dawaj lepiej banana!" troche pociamcia, czesc wypchnie jezykiem, czesc polknie, ale na szczescie chetnie otwiera buzke, spodobalo jej sie karmienie lyzeczka. Dlatego bardzo bym chciala cos Jej moc do niej dla smaku dorzucic. Za kilka dni sprobuje, mysle o ziemniaku, albo buraku - co lepsze? Buraczek chyba wiecej smaku doda, a ziemniak delikatniejszy dla brzuszka?
      • marika78 Re: dynia 07.12.12, 22:31
        kindzia, musze Ci powiedziec, ze moja corcia od momentu pojawienia sie wysypki delikatnej kiedy byla tylko na piersi a ja na diecie bezmplecznej nigdy do dzis nie miala skory calkiem czystej, no moze byl maly epizod taki latem ale to nie trwalo dlugo. Dzieci z AZS zawsze maja cos delikatnie wysypane, pytalam kilku osob i potwierdzaly, ze do konca nigdy nie sa "czyste" ja oczywiscie nie zachecam Cie do bagatelizowania wysypki, bo i tak bedzie Ci latwiej rozszerzac niz mnie jak karmilam, bo nigdy nie widzialam, co z tego co zjadlam moglo jej tez zaszkodzic ale jak juz wposmnialam czysta nie byla nigdy. Zawsze cos bylo gdzies, nawet jak buzia super czysta i szyja to pod kolankami bylo cos, potem jak pod kolankami sie wyczyscilo to buzie zaczelo wysypywac i tak to trwa do dzis. Trudne to. Alergolog mi mowil, ze mam rozszerzac i jak wysypka jest duza i widoczna to przestawac, sek w tym, ze ja zawsze mialam takie dylematy jak Ty, czyli czy to balsam nie zaszkodzil, albo proszek albo olej w mleku i najgorsze jest to, ze czlowiek tego nie wie do konca dla mnie nadal to wszytsko to bladzenie we mgle. Dzis z tego co jadla mala zostal tylko ziemniak, kasza jaglana, Nutramigen AA, brokol, teraz testujemy kaczke i wlasnie mam watpliwosci, bo sa obsypane uda jak u Ciebie ale w miedzyczasie mala miala zabkowanie i podalam jej 2 razy syrop Nurofen z x dodatkami i aromatami, bo oczywiscie normalnego sie nie kupi a po czopkach mala robi kupe natychmiast i po leku jest wiec zeby dziecko nie cierpialo dalam syrop, teraz nie wiem o co kaman ale co mialam zrobic?...
        Ziemniaki wielu Ci tu odradzi, bo niby czesto uczulaja u nas jednak sa OK wiec moze u was tez przejda, buraki podobno rzadko uczulaja wiec moze to lepsze i przynajmniej slodsze, brokol tez wydaje sie w miare bezpieczny wiec cos z tego wybierz. Pewnie ta wysypka jaka ma corcia to jeszcze pozostalosc po kaszy jaglanej wiec smaruj ale lepiej nie Nivea tylko czyms innym aptecznym. Poczekaj na samej dyni jeszcze troche i zobacz co sie bedzie dzialo i dopiero jak zejda te przesuszenia to probuj cos innego. A co z ryzem? To bylabym opcja na zageszczenie mleka, moze od tego zacznij.
        Zapomnialam spytac i nie chce mi sie czytac calego watku czy Ty jestes alergikiem albo maz albo wasi rodzice? Robiliscie testy? Cos wyszlo?
        • kindddzia Re: dynia 08.12.12, 18:38
          Dzieki Marika za wypowiedz smile

          Zadne z nas nie ma w rodzinie zadnego alergika i alergikiem nie jest, a przynajmniej nic nam o tym nie wiadomo. Ja kilka lat temu jak nie moglam kaszlu doleczyc, to zrobilam takie testy skorne na jakies pylki, zwierzeta, kurze etc i mi nic nie wyszlo. Dla mnie to jest wszystko czarna magia i caly czas licze, ze sie okaze, ze Mala alergikiem nie jest, a wszystkie objawy to przypadek smile

          Marika wpisz sobie w google "nadmierne rogowacenie skory u niemowlat" idealnie pasuje do tego co Mala na nogach. Doszedl ten krem oilatum, duzo go dawalam na nozki, bo przy kazdym przewijaniu i juz po niecalej dobie prawie nie ma sladu, wiec to nie jest alergia. Buzia tez troszke lepiej, ale tej tak duzo nie smarowalam, tylko ze dwa razy, wiec jeszcze jest taka se, ale lepsza. Mi sie wydaje, ze Corcia ma te buzke podrazniona, Ciagle spi na ktoryms policzku, opiera sie o mnie, moje ciuchy, buzie posmarowana roznymi kosmetykami etc etc

          No i po tygodniu dynki dolaczylam dzis buraczka. Zrobilam taka papke. Przynajmniej zjadla ze smakiem smile bo sama dynia to w ogole smaku nie ma. I zobaczymy co dalej. Poki co nic sie nie dzieje.
          A brokuly to maz mi mowi, ze sa teraz strasznie brzydkie w sklepach. Ja nie wiem, bo nie chodze, jakos taki mamy uklad od 4,5 mies smile

          Moi znajomi maja coreczke ponad roczna i tez co chwila cos Jej wyskoczy na buzce. Byli juz u wielu lekarzy, jedni mowia, ze to azs, inni, ze dzieci po prostu tak maja. Ze ta skorka mloda bedzie miala rozne mankamenty. To moze naprawde niektore dzieciaczki maja taka skorke.

          A powiedz mi co jest aptecznego, delikatnego na buzie do smarowania na mroz? Cos bez wody w skladzie.
          • marika78 Re: dynia 09.12.12, 20:14
            no to skoro nie ma w rodzinie alergii moze faktycznie problemy corki sa przejsciowe. Rogowacenie naskorka moze ale nie musi byc zwiazane z alergia, na to dobry jest krem Xerial podobno, wiem, bo siostry synek to ma. Byla u alergologa i ten nie nakazal diety ale siostra widzi, ze po niektorych produktach jednak stan skory sie pogarsza i czasem np przez pocieranie maskotki przy buzi tez jest zaczerwienienie. Taka skora tez gladka nie bedzie.
            Buraczek super, brokoly koniecznie o tej porze roku tylko mrozone, sa robione w szczycie sezonu i na pewno beda zdrowsze od tych co sa w sklepach teraz lub wiosna
            My stosujemy kremy robione ale na takie zimno sprawdza sie po prostu bepanthen a jak nie musisz miec aptecznego sproboj z Rossmana lub wazeline
          • agus7 Re: dynia 11.12.12, 16:08
            Odpowiadasz na:
            kindddzia napisała:

            > bo sama dynia to w ogole smaku nie ma.

            No co Ty, dynia jest pyszna! Kup jakas "lepsza" odmiane, np. pizmowa, czy hohhaido, upiecz w piekarniku i zmiksuj na mus. Juz podczas pieczenia pachnie ze hoho!
            a kiedys zrobicie sobie "babe na bani" pinkcake.blox.pl/2011/11/Baba-na-bani-czyli-gotowanie-po-polsku.html
    • kindddzia burak 11.12.12, 09:26
      na trzeci dzien jedzenia buraczka, zjadla troszke wiecej - ze 3 lyzeczki wymieszane z dynia i Ja wysypalo. Ale nie zauwazylabym tego gdyby mi nie kichnela z pelna buzia buraka. Musialam Ja cala przebrac, z 20 min po zjedzeniu czerwone kropeczki jak szpilka robione na klateczce piersiowej. Po kilku godzinach nie bylo juz sladu po tym. Mozliwe taka szybka i krotka reakcja?

      I w kupce byl sluz i niestrawione kawalki buraczka, wiec chyba zrobimy sobie przerwe od niego. Strasznie zaluje, bo to zdrowe warzywo sad najbardziej mi na tym buraku zalezalo wlasnie.

      I tak sie zastanawiam co teraz sprobowac? Co sie krzyzuje z dynia? moglabym zakladac, ze to byloby dla nas bezpieczne? I co sie krzyzuje z buraczkiem? tego bym na razie unikala - dobrze kombinuje?
      czy forsowac tego buraka?

      zwykly bepanthen na buziaka na mroz? super, dzieki za rade smile
      • kindddzia Re: burak 11.12.12, 14:42
        acha i alergolog kazal powoli wprowadzac zwykly nutramigen. On uwaza, ze do konca 5 mies zycia Niunia moze pic aa i trzeba bedzie probowac przejsc. Wiec chyba zaczne dosypywac miareczke do karmien, wedlug zalecen i zobaczymy co sie bedzie dzialo.
        Boje sie, ze bedzie gorzej. Ale w sumie zmienila nams ie tylko kupa na lepsze, ale zaczelam razem z aa podawac multilac baby, wiec moze to on sie przyczynil do poprawy, a nie aa ...
    • kindddzia kontaktowa kontra pokarmowa 13.12.12, 13:50
      Pyatnie do specjalisteksmile

      Kochane, bo ja juz sie naprawde pogubilam. Ta wysypka, ktora zauwazylam po kaszy jaglanej ... taka slabiutka byla, ale teraz mi sie nasila. Myslalam, ze to od buraka, ale nie ... To moze od dyni jednak? Tyle, ze tak naprawde pojawila sie przed dynia i pewna wtedy bylam, ze od kaszki jaglanej jest, wiec i ja odstawilam. I tak naprawde Mala caly czas je tylko dynie od tej pory, no ale zaczynajac dynie te kropki juz sie pojawialy. Czy mozliwe, ze Niunia jest uczulona na wszystko co Jej dalam do jedzonka i objawia sie tak samo, tymi kropkami?

      Kupy sa sliczne, zadnych problemow brzuszkowych - czy to moze pomoc w wykluczeniu alergii pokarmowej?

      To sa takie czerwoniutkie mikrokropeczki, troszke na brzuszku, troszke juz w pachwinach i na udkach i najwiecej przy paszkach, glownie przy prawej, w ogole nie wyczuwalne pod palcem, w ogole nie wypukle, po prostu inny kolor skory. A ja Ja bardzo czesto trzymam pod paszki i dzis zauwazylam, ze nasza ulubiona pozycja noszenia najbardziej wlasnie prawa pszke uciska. To moze to jest kontaktowe ??
      Od wczoraj odstawilismy Oilatum do kapieli, kapiel woda plus krochmal, za 2 dni wejde z bialym jeleniem. Popralam dzis troche ciuszkow w bialym jeleniu i bede Ja kilka dni tylko w to ubierala.
      No a jak i to nie pomoze, to odstwawie dynie i bedzie tylko mleko, co jest mi wyjatkowo nie na reke, bo Mala o wiele mniej wymiotuje jak cos zje stalego.

      bardzo prosze o jakis komentarz
      • won-ia Re: kontaktowa kontra pokarmowa 14.12.12, 09:18
        Cięzko mi stwierdzić czy te zmiany to jakaś alergia...jak nie odstawisz dyni to się nie dowiesz. U każdego dziecka zmiany powstają gdzie indziej u mojej córci alergia lokalizowała się głownie na główce na policzkach(typowe zmiany) u synka na brodzie+skóra owłosiona głowy. Mój też wymiotuje czasem się zdarza codziennie (raz dziennie a czasem jest nie wymiotuje z 1-3tyg.) osiwieć idzie bo tak naprawdę nie widzię żadnych sensownych przyczyn tych wymiotów. Może od przejedzienia...Twoja córcia jest jeszcze mała i ma czas na rozszerzanie dietysmileMój kawaler ma 8miesięcy a je zaledwie 2 produktysad W tym żadnego mięska..
        Może spróbuj ziemniaka?
        • kindddzia Re: kontaktowa kontra pokarmowa 14.12.12, 10:36
          no daje sobie jeszcze dwa dni i bede musiala odstawic uncertain

          sluchajcie, tak mi sie teraz wydaje, ze ta wysypka nasila sie po nocy. Ja Jej jesc te dynie daje na drugie sniadanie i wtedy tez Ja przebieram w dzienne ubrania. I moze dlatego lacze Ja z jedzeniem, ale dzis sie przyjrzalam dokladnie po pierwszym sniadaniu i tez byla spora, a wczoraj wieczorem juz sie cieszylam, ze schodzi, bo prawie nic nie bylo ... Ki czort???
          • won-ia Re: kontaktowa kontra pokarmowa 14.12.12, 10:54
            U nas wysypka alergiczna nasilała się zawsze wieczorem. Ewidentnie łączyłam to z czym jadły moje dzieci. Po nocy zawsze bladła lub znikała. Drugi sposób na to czy dynia uczula to dać więcej niż zazwyczaj jej i obserwować jak się wysypka nasili to pewnie od tego potem odczekam 1-2dni i znowu próba(jak zmiany schodzą).Tak rozpoznałam,że dynia małego uczulasad Ja czasem tak robie jak się gubie i niewiem co go uczula małego. Może dla niego to nie jest najlepsze ale ja wtedy mam pewność co może jeść a czego nie.
            • mamamaria3 Re: kontaktowa kontra pokarmowa 14.12.12, 13:19
              ufff przebrnęłam przez cały wątek i niczego mądrego nie napiszę, bo obowiązki wzywają. Przebrnęła, bo podaję od 1,5 tyg nutramigen aa. Ale podaję jeszcze pierś.
              Do nawilżania polecam czyste masło shea - mam dwoje dzieci z b. silnym AZS i nigdy mnie mnie zawiodło.
              I polecam założyć zeszyt i wpisywać co dziecko jadło, jak skóra, kupa, katar, choroby leki.
              • kindddzia Re: kontaktowa kontra pokarmowa 14.12.12, 14:01
                a napisz i prosze jakie u Was bylay objawy, ze dostalas aa i na jak dlugo lekarz zdecydowal sie to przepisac?
                Dzieci z azs to te najstarsze? Czy wymieszane to jest? Chodzi mi o to, ze zastanawiam sie, czy to jest tak, ze im starsza matka, tym dziecku wiecej roznych "swinstw" moze sie przypaletac wink

                Z Dynka to ja Jej wiecej nie wcisne, chyba ze bym kilka razy dziennie dala. No ake juz postanowilam, ze jak do jutra nie bedzie poprawy, to zrobie 2 - 3 dni przerwy. I naprawde nie wiem, jak sie okaze, ze to dynia co mam jej dawac uncertain chyba marchewka ...
                • mamamaria3 Re: kontaktowa kontra pokarmowa 14.12.12, 16:36
                  Problemy rozpoczęły się jak pierworodnemu zaczęłam rozszerzać dietę - suche liszaje i bóle brzucha. Lekarze stwierdzali, że może to i alergia, ale minie. Potem doszły nawracające zapalenia oskrzeli - bez gorączki. Profilaktycznie dostał pepti. Miał AZS leczone jak grzybica. Jak urodziłam drugiego syna położna zapytała czy przenoszony - nie, 2 tyg. przed terminem. Czyli alergik. Problemy ze skórą miał od urodzenia a ja nie wiedziałam niczego o diecie. Od samego początku miał zamiast kup zielony śluz. Musiałam wprowadzić mm i doszły wymioty. Najpierw pepti, potem nutra. Ostatecznie bebilon amino - już go nie ma na rynku. Ci dwaj mają kłopoty ze skórą.
                  Synek trzeci - zero kłopotów skórnych, natomiast krew w kupie. Przez rok walczyłam z dietą swoją i szukałam mm - nie tolerował niczego z soją. Udało się z neocate advance. Jak skończył 2 lata bardzo fajnie udało się rozszerzyć dietę.
                  I najmłodsza - jest mieszanką - AZS i krew w stolcu. Dietę mam ograniczoną do kilku produktów, więc zaczęłam szukać mieszanki. Może to egoizm, ale na takiej diecie byłam przy Nikodemie i b. źle się czułam. Mleka szukałam na własną rękę, stanęło na nutramigenie aa, ale nie jest idealnie - jest w nim ten nieszczęsny olej sojowy. Alergolog wypisał zlecenie na 3 mies, potem ma nastąpić cudowne ozdrowienie i mamy próbować nutramigen 2. Mała niestety już 4xbierze antybiotyk (1xzapalenie płuc i 2xzapalenie oskrzeli) co nie ułatwia obserwacji krwii w kupie, bo jest zawsze przy antybiotyku.
                  • kindddzia Re: kontaktowa kontra pokarmowa 17.12.12, 09:28
                    wspolczuje sad duzo musisz miec na glowie, mam nadzieje, ze z czasem wszystko sie ustabilizuje.

                    A u nas, odstawilam te dynie i juz na drugi dzien wysypki nie bylo. Strasznie to dla mnie dziwne. Bo ta wysypka pojawila sie po kaszce jaglanej, potem byla taka, ze jakbym chciala to bym jej w ogole nie zauwazyla, powiekszyla sie po tygodniu dyni jak dodalam buraka i juz nie chciala slabnac, mimo eliminacji buraka. Czy ja to mam rozumiec, ze moje dziecko nie moze jesc kaszki jaglanej, dyni i buraka??

                    No i marchewki ... bo jak wysypka zniknela, to dalam lyzeczke marchewki, coprawda ze sloiczka gerbera.. i wieczorem juz wysypka zaczela wracac sad

                    Ja musze gdzies doczytac o reakcjach krzyzowych, ale nie umiem znalezc nic dobrego .. Macie jakies sprawdzone zrodla, czy wszystko jest tylko w glowie ekasi?
                    Ja znajduje tylko takie, ze jesli ma sie alergie na pylki, to krzyzowo tez na costam do jedzenia. A nie umiem nic wyszukac na co mozna miec krzyzowo do jedzenia, jak juz cos uczula. Kasiu prosze o pomoc !

                    Troche sie zaczynam martwic co to bedzie. Mam kilka pytan:
                    - czy warto juz sprobowac jakies testy robic? Jesli tak, to jakie?
                    - czy mimo tych wysypek powinnam sprobowac za jakis czas dynie, buraka, kaszke jaglana? Czy juz zapomniec o tych produktach? Ta wysypka potwierdza alergie, czy moze byc jedynie objawem przejsciowej nietolerancji?

                    Dodam, ze nic brzuchowo sie nie dzialo nastrojowo tez nie. Kupilam od rolnika ziemniaka, buraka, marchewke - tylko takie mial wlasne, bio warzywa. Sprobuje dzis ziemniaczka chyba.

                    Byc moze dla specjalistow to sa glupie pytania, ale ja naprawde dopiero zaczynam przygode z alergiami i troche sie gubie. Bardzo dziekuje za pomoc i komentarze.
                    • mamamaria3 Re: kontaktowa kontra pokarmowa 17.12.12, 10:08
                      kindddzia - a ile dni wprowadzasz nowy produkt?
                      Jak coś uczula można spróbować za kilka miesięcy.
                      Jak znajdę tabelkę o krzyżowych to wkleję
                      • mamamaria3 alergia krzyżowa 17.12.12, 10:16
                        www.atopowe-zapalenie.pl/mediawiki/index.php?title=Alergeny_krzy%C5%BCowe&printable=yes
                        • kindddzia Re: alergia krzyżowa 17.12.12, 10:28
                          Dziekuje smile taka tableke tez znalazlam, ale nei ma tu nic na przyklad o dyni czy buraku, czy gotowanej marchewce (!!!)

                          A co do wprowadzania nowosci, to dynie jadla 2 tygodnie, buraka 3 dni, bo stwiedzilam, ze wysypka od niego ... (bo do dyni dodalam buraczka), no ale wychodzi, ze od dyni chyba bylo i albo burak spotegowal wysypke, albo przypadek, wiec nie wiem co z burakiem. Marchewke wczoraj raz i chyba juz wystarczy, skoro zaczela wracac??

                          Ona chyba zaczyna zabkowac, o juz czuje pod palcem gulke na dziasle. Odbija Jej sie o wiele wiecej i taka jest marudnawa. Moze te wysypki tez troszke od tego?
                          • kindddzia Re: alergia krzyżowa 17.12.12, 10:29
                            no bo kurcze nooooooo, wierzyc mi sie nie chce ... ja te dynie to gotowalam czasami i po 40 minut, wszystko bylo rozgotowane na miazge, bo nie mam blendera jeszcze, wiec gotowalam, ugniatalam, gotowalam, ugniatalam dopoki sie jednolita papka nie zrobila ..
                            • mamamaria3 Re: alergia krzyżowa 18.12.12, 09:54

                              Reakcje krzyżowe
                              jabłko - morele, brzoskwinie, gruszki, śliwki, wiśnie, czereśnie, tarnina, jarzębina, jeżyny
                              orzechy cashew - pistacja, mango
                              cytryna - pomarańcze, grapefruity, mandarynki, pamelo
                              pietruszka - anyżek, anżelika, seler naciowy i korzeniowy, koper, kminek, kolendra, marchew, pasternak
                              zielony groszek - fasola, orzeszki ziemne, soja, soczewica, chleb świętojański, lukrecja
                              orzeszki kola - kakao
                              pszenica - bambus (kiełki), jęczmień, owies, żyto, proso, kukurydza, ryż
                              mięta - bazylia, majeranek, melisa, lawenda, mięta pieprzowa, szałwia, tymianek, rozmaryn
                              gorczyca - brokuły, brukselka, kalafior, kapusta, kalarepa, rzodkiewka, rzodkiew, chrzan
                              ziemniaki - oberżyna, melony, pieprz kajeński, papryka ostra i słodka, pomidory
                              orzechy kokosowe - sago, daktyle
                              rumianek - karczochy, cykoria, endywia, estragon, sałata zielona, słonecznik, piołun
                              agrest - porzeczki
                              liść laurowy - awokado, cynamon
                              cebula - czosnek, por, szalotka, cebula perłowa, szczypiorek, szparagi
                              ogórek - dynia, melon, arbuz, cukinia
                              brzoza (kwitnie marzec - maj) - jabłko, gruszka, kiwi, czereśnia, marchew, seler, pomidor, curry, rzadsze po zjedzeniu śliwki, banana, mango, brzoskwini, pomarańczy, soi, papryki, pieprzu, kminku, kolendry, orzechów, migdałów
                              leszczyna (kwitnie styczeń -kwiecień) - reakcje alergiczne mogą się pojawić po zjedzeniu orzechów
                              trawy i zboża (kwitnie maj - październik) - reakcje alergiczne częste po zjedzeniu kiwi, pomidora, mąki żytniej i pszennej rzadsze po zjedzeniu... jabłka, gruszki, śliwki, brzoskwini, pomarańczy, melona, arbuza, selera, cebuli, fasoli, zielonego groszku, ryżu ... lub kontakcie z lateksem
                              bylica (kwitnie lipiec - październik) - reakcje alergiczne częste po zjedzeniu marchwi, selera, pietruszki, szczypiorku, anyżu, curry rzadsze po zjedzeniu... jabłka, gruszki, śliwki, brzoskwini, kiwi, banana, mango, grochu, pomidora, kopru, papryki, pieprzu, kminku, kolendry, orzechów ... lub kontakcie z lateksem
                              sierść kota - reakcje alergiczne mogą wystąpić po zjedzeniu mięsa wieprzowego
                              białko kurze - reakcje alergiczne mogą się pojawić po kontakcie z piórami i pierzem
                              lateks - reakcje alergiczne mogą wystąpić po zjedzeniu banana, kiwi, awokado
                              roztocza - reakcje alergiczne możliwe po zjedzeniu mięczaków (małże, ślimaki) i skorupiaków (krewetki, homary
                              • mamamaria3 Re: alergia krzyżowa 18.12.12, 10:10
                                jeszcze takie znalazłam
                                Marchewka reaguje krzyżowo z selerem, jabłkami i ziemniakami.
                                • kindddzia Re: alergia krzyżowa 18.12.12, 13:58
                                  dziekuje serdecznie smile
                                  jeszcze nie wiem nic o buraku smile ale doszukam sobie moze gdzies

                                  na razie robie znowu chwilke przerwy i zaczynam od nowa za jakies 3 dni
                                  • mamamaria3 Re: alergia krzyżowa 18.12.12, 14:12
                                    szukałam o buraku i niczego nie znalazłam, a zaintrygował mnie
                                    • e-kasia27 Re: alergia krzyżowa 15.01.13, 01:14
                                      Burak ćwikłowy, burak liściowy, burak cukrowy, szpinak, quinoa(komosa ryżowa) i pyłki naszej komosy(lebiody).
                  • blablanie Re: kontaktowa kontra pokarmowa 20.12.12, 11:57
                    ja tak trochę nie w temacie, ale mam pytanie do mamamaria3: czy Twój trzeci synek - ten bez wysypek, a z krwią w kupce - był uczulony na soję? czy ta krew spowodowała jakieś problemy ze zdrowiem? np. złą morfologię lub mało żelaza lub inny problem z jelitami? i jak przybierał na wadze? bo moja tak ma i boję się, że jej coś się stanie, gdy ja będę tropiła alergren...
                    • mamamaria3 Re: kontaktowa kontra pokarmowa 20.12.12, 13:19
                      Tak, Nikodem jest uczulony na soję - zresztą reszta towarzystwa też. Morfologia była o.k., przybierał na wadze też dobrze. Honoratka ma podobny problem - też na piersi dobrze przybierała - mimo krwi i strasznym bóli brzucha, wymiotów. Ale też miałam takie obawy jak Ty - zresztą w przepadku małej nadal mam
    • kindddzia rozszerzanie diety 09.01.13, 09:51
      Dziewczyny po trzeciej serii szczepien dziecko mi sie odczarowalo chyba. Albo to przypadek wink
      Wyszlo, ze te wysypki, co obwinialam dynie, to sa kontaktowe raczej, zaczelam myc Mala na zmiane w samej wodzie, lub bialym jeleniem, pranie w platkach mydlanych. W tym samym czasie tez odstawilam wszystko do jedzenia, zostawiajac ten nutra aa. Zeszlo wszystko w dwa dni. Zeby nie mieszac do szczepienia, ze 4 dni nic nie dawalam i potem zaczelam od nowa. Prezchodzi na razie wszystko: marchew, ziemniak, brokul, kaszka jaglana holle, gruszka i jestem na etapie badania buraczka i banana. Raz dostala znwou tej samej wysypki jak Jej zalozylam pajacyka na noc, co byl prany w proszku, bo mi sie platkowe pokonczyly. Oczywiscie zbieglo sie to z podaniem zmieniaka, ale podawalam dalej i wysypka zeszla.

      Niunia robi sliczne kupki, tzn duzo tam resztek, ale to chyba normlane, bez sluzu, bez klopotu. Czasem popierduje, ale bardzo radosnie. Skora super, czasami pojawiaja sie kropki na policzkach i brodce, ale Mala zabuje (mamy juz pierwszego zabka) i to szybko znika.

      No mam ogromna nadzieje, ze tak juz pozostanie.
      Wymiotuje jednak nadal. Godzine po jedzeniu sie to zaczyna. Probowalam podac zwykly nutramigen, jedna mierke, to az nosem sie zerzygala. lekarz sugeruje sprobowanie normlanego mleka, bo to jest alergik i moze tak na specjalne mleka reagowac. No i w sumie faktycznie wymioty zaczely sie na nutrze, wczesniej problemem byly kolki, ktore minely tez jakos na nutrze, ale nie jakos tak, ze moglabym uwazac, ze to nutra pomogla i zbieglo sie to z tym magicznym koncem 3 miesiaca. Pomysle nad tym.

      pozdrawiam Was serdecznie
      • kindddzia Re: rozszerzanie diety 09.01.13, 09:53
        *bo to NIE jest alergik* mialo byc, przy sugestii lekarza wink
        • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 09.01.13, 10:03
          To super! Moja mała jest tylko na nutramigenie aa i ciągle kupy z krwią - nie jakieś ogromne ilości ale jest...
          • kindddzia Re: rozszerzanie diety 09.01.13, 16:38
            jejuu strasznie wspolczuje. Moze Ona jest uczulona na cos innego? Ktorys z tluszczy? Szukalas po innych mieszankach aminokwasowych?
            I dajesz Jej cos jeszcze? Jakies witaminy, probiotyki etc?

            Nam kupe super unormowal multilac baby. Najpierw dalam chyba pol saszetki zeby spr czy wszystko bedzie ok, jak bylo, to przez jakies 3 - 4 dni dawalam po 2 - 3 saszetki dziennie, a potem przeszlam na jedna, efekt byl bardzo szybki
            • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 10.01.13, 10:46
              nie bardzo mam jak spróbować... Jak zdobyć? Lekarz twierdzi, że po AA nic złego dziać się nie może.
              Podaję dicoflor 30 w kroplach i enterol.
              • kindddzia Re: rozszerzanie diety 11.01.13, 09:38
                nie mam pojecia, trzebya by pogadac z lekarzem.
                Tak na szybko, bo Corcia woła:
                enterol: cyt ze str enterolu " lek Enterol 250® zawiera w składzie laktozę jednowodną. Lek w postaci proszku do sporządzania zawiesiny doustnej zwiera dodatkowo fruktozę, krzemionkę koloidalną bezwodną (Aerosol 200) oraz aromat owocowy. Lek w postaci kapsułek zawiera dodatkowo stearynian magnezu; w skład kapsułki żelatynowej wchodzi żelatyna oraz dwutlenek tytanu."

                Moze ta laktoza??
                Jak chcesz podawac boulardii to sa saszetki LacidoEnter jedynym skladnikeim pomocniczym jest maltodekstryna, bez laktozy
                • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 11.01.13, 10:30
                  Dzięki smile. Mąż właśnie podjechał do alergologa - zobaczymy
                  • kindddzia Re: rozszerzanie diety 12.01.13, 11:38
                    i jak po wizycie?
                    • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 12.01.13, 12:01
                      Mamy receptę na neocate - tylko nie wiem czy LCP czy advance. W aptece też nie wiedzą, przywiozą co będzie w hurtowni
                      • cecyliusz Re: rozszerzanie diety 12.01.13, 19:14
                        Czy ktos sie orientuje czy Elecare jest nadal refundowane?? z tego co czytalam tu na forum, to kiedys bylo, ale czy nadal? czy ktos moze zna glebiej procedure uzyskania pozwolenia na import i refundacje? prosze o pomoc, jestem zrspaczona, moja coreczka(11m) od 2tyg.zyje na wodzie, odzrucila, BP i nutre..mam wielka nadzieje co do tego Elecare..
                        • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 12.01.13, 19:58
                          wg listy leki-refundowane.com/leki/neocate-advance.htm niestety nie jest. Jest za to na allegro - drogo, ale może warto spróbować zanim zacznie się procedurę. Jak wygląda procedura mogę napisać, załatwiała 2-3 lata temu neocate advance. Pytanie czy NFZ zrefunduje elecare w momencie gdy na liście jest neocate advance i nutramigen AA. Mnie 2 lata temu odmówili refundacji AA, a wtedy żadnej mieszanki nie było na liście. Ewentualnie zapraszam na priv gazetowy, może znajdę dokumenty to zeskanuję.
                          • cecyliusz Re: rozszerzanie diety 12.01.13, 20:16
                            a czy nutramigen AA jest inny w skaldzie niz zwykla nutra? czy jest taki sam skald co elecare i neocate?? no i neocate mimo refundacji i tak jest drogi prawda??
                            juz wlasnie na allegro dzwonilam do kobietki, jest wiarygodna i zamowilam 1 puszke na sprobowanie, mam ndz.,ze Cecyliuszkowi nie zaszkodzicrying
                            juz idze..po wpisaniu wszelkich uprawnien do obnizki ceny , cena Neocate nie zmalalacrying
                            • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 12.01.13, 23:12
                              maleje jak się zaznaczy "chory wg wskazań - zastosowanie dietetyczne niemowląt - neocate LCP z prawie 160 na 3,20, advance na 6,30. Czekam właśnie na naocate, dziecko nie toleruje AA. Każde z tych mlek różni się w składzie
                              nutramigen www.esculap.pl/files/vrep/nutramigen_1_i_2/pdf/Nutramigen2ChPL_pelna_info.pdf
                              nutramigen AA ulotkilekow.info/2010-04-12_Nutramigen%20AA%20ChPL%20%2003%202010.html
                              neocate manage.nutricia.com/uploads/documents/Neocate_ie.pdf
                              elecare abbottnutrition.com/Products/elecare

                              Mała jest uczulona na soję i kukurydzę, dlatego pokładam duże nadzieje w neocate
                              • cecyliusz Re: rozszerzanie diety 13.01.13, 12:06
                                Z tego co ja juz zauwazylam, to moja corcia, tez jest uczulona na soje i kukurydze, takze, co, mowisz, ze Elecare moze odpasc tez w naszym przypadku?
                                I w przypadku Neocate wystarczy miec recepte, nie ma zadnych wnioskow o import oraz o refundacje tak?
                                • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 13.01.13, 12:58
                                  Wystarczy recepta, ale nie od pediatry, tylko od alergologa (lub gastrologa). Alergolog pisze sobie w karcie jakie mleko było już próbowane i dlaczego akurat to - czyli, że był już nutramigen, pepti, że rodzice zauważyli alergię na to i tamto, ewentualnie przeprowadzone testy. Podejrzewam, że to tak w razie kontroli NFZ.
                                  Pediatra może wypisać receptę na ryczałt tylko wtedy gdy alergolog lub gastrolog napisze karteczkę - zaświadczenie lekarskie o potrzebie podawania akurat tego mleka. Taka przykrywka ze względu nae rafundację mleka. Bez tej karteczki pediatra może wypisać, ale bez ryczałtu a cena zabójcza.
                                  Czekam do jutra z niecierpliwością, mam nadzieję, że mleko jest w hurtowni i wtedy będę wiedziała jak to wygląda cenowo.

                                  Z tym wnioskiem o import to było zamieszanie jak zniknął bebilon amino z rynku a nie było niczego w zamian
                                  • cecyliusz Re: rozszerzanie diety 13.01.13, 19:16
                                    Super! dziekuje w takim razie za info., i czekam na dalsze info.odnoscie przebiegu zdarzen z tym mleczkiem:0
                                    ja bede dzialacwink pozdrawiam
                                • domisar Re: rozszerzanie diety 15.01.13, 07:48
                                  Preparaty elementarne typy Neocate, Elecare, czy Nutramigen AA to są mieszanki aminokwasów. Właściwie cały ich skład został rozbity na cześći pierwsze. I w zasadzie nie powinny wywoływać reakcji alergicznych. Dlatego dopóki nie sprawdzisz, nie będziesz wiedziała, czy szkodzi, czy nie. Bo nawet jeśli dziecko uczulone jest na soję, czy kukurydzę, to te oba produkty w tych mieszankach są tak "rozdrobnione", że nie powinny byc szkodliwe. Analogicznie mleko krowie - przecież te preparaty sa na bazie mleka krowiego. A uczuleni na mleko krowie je piją i nie mają reakcji. No chyba, że masz mega alergika... ale i tak powinno być lepiej. Musisz spróbować - ale nie 1 puszkę, tylko podawać dane mleko przez conajmniej tydzień.
                                  • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 15.01.13, 10:30
                                    podałam już 6 puszek AA i jest coraz gorzej - początkowo wydawało się, że super.

                                    Od dwóch dni nie podaję żadnych probiotyków
                              • e-kasia27 Re: rozszerzanie diety 14.01.13, 10:14
                                mamamaria3 napisała:

                                >
                                > Mała jest uczulona na soję i kukurydzę, dlatego pokładam duże nadzieje w neocat
                                > e


                                A skąd wiesz, że w neocate nie ma kukurydzy?
                                W składzie jest syrop glukozowy, a syrop glukozowy może być produkowany z kukurydzy, ziemniaków, pszenicy, albo innych roślin, ale tylko ten otrzymywany z pszenicy musi być wedle prawa unijnego oznaczony na opakowaniu, ze względu na alergików.

                                Chwała tym od nutramigenu i elecare, że napisali, że w ich mleku jest syrop produkowany z kukurydzy, bo nie musieli!
                                • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 14.01.13, 10:37
                                  e-kasiu, ale o co masz pretensje? Neocate jest ostatnim dostępnym "mlekiem". Może i chwała im, ale wsadzili olej sojowy. Jakoś cudowny elecare dwójce moich dzieci szkodził, nutramigen aa też odpada. Jak nie neocate to kleik ryżowy zostaje, bo to toleruje bez problemów.

                                  Przez kilka lat nie zaglądałam na to forum, oczywiście nie kwestionują Twojej wiedzy, ale też mam swoje doświadczenia i obserwacje.
                                  • cecyliusz Re: rozszerzanie diety 14.01.13, 12:45
                                    hmm..to skoro,
                                    neocate-olej sojowy
                                    elecare-olej kukurydziany
                                    + pepti i nutra odpadaja i Ryz w jakiej kolwiek postaci tez!!!
                                    co pozostalo dla mojej coreczki????sad((
                                    • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 14.01.13, 13:00
                                      jest jeszcze to: www.medvergleich.de/Preisvergleich/MILUPA+PREGOMIN+AS+Pulver-400+g.html
                                      szukam składu.
                                      • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 14.01.13, 13:22
                                        nie znalazłam, ale od razu zalinkuję wnioski - wzory zapotrzebowań www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=b1&ms=366&ml=pl&mi=366&mx=0&mt=&my=278&ma=05208Powodzenia.
                                  • e-kasia27 Re: rozszerzanie diety 14.01.13, 20:01

                                    Dlaczego uważasz, że mam do ciebie pretensje??
                                    Niby o co??


                                    Zapytałam cię tylko skąd wiesz, że nie ma tam kukurydzy, bo pomyślałam, że może wiesz, bo na przykład dzwoniłaś(pisałaś) do producenta i powiedzieli, że dają syrop produkowany z czegoś innego.

                                    No, ale skoro nie wiesz, to nie ma sprawy, tylko nie bardzo rozumiem, skąd twoje oburzenie.
                                    • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 14.01.13, 20:58
                                      Przepraszam, źle odebrałam Twój post. Przepraszam - jestem zmęczona i zdenerwowana - mała ciągle źle się czuje a właściwie coraz gorzej. Neocate nie ma w hurtowni.

                                      Ze starych postów z tego forum - z 2009 roku chyba wiem, że dostępny na Anglię ma kukurydzę. Na Polskę miał nie mieć. Jak jest teraz nie wiem, ale jak tylko się dowiem dam znać w tym wątku.

                                      Pozdrawiam
              • e-kasia27 Re: rozszerzanie diety 15.01.13, 01:36
                mamamaria3 napisała:

                > nie bardzo mam jak spróbować... Jak zdobyć? Lekarz twierdzi, że po AA nic złego
                > dziać się nie może.
                > Podaję dicoflor 30 w kroplach i enterol.

                A dicoflor nie ma przypadkiem w składzie oleju kukurydzianego?
                Jak jest uczulenie na kukurydze, to w ogóle jest problem z probiotykami, bo większość ma albo olej z kukurydzy, albo maltodekstrynę, która też jest przeważnie z kukurydzy.
                Z tego, co wiem, to biogaja w kroplach nie ma kukurydzy, ale ma za to olej trójglicerydowy, który może bardzo źle wpływać na brzuch dziecka, no i zdaje się, że jest produkowany z orzechów arachidowych(fistaszków), a to roślina motylkowa, jak soja.
                • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 15.01.13, 10:37
                  Sprawdziłam - ma. Ale od dwóch dni nie podaję żadnego probiotyku - czekam co dalej.
                  Napisałam do producenta neocate - czekam na odpowiedź.
                  • cecyliusz Re: rozszerzanie diety 17.01.13, 23:16
                    witam, od wczoraj rano zaczelam wprowadzac moje 11m.,coreczce po troszeczku Elecare, zadnej wysypki nie bylo..
                    gdy na noc podalam 1miarke do kaszki, nic w nocy sie nie dzialo a wrecz przeciwnie-nie obudzila sie wcale, spala bite 13hsmile
                    dzis od rana zalelam juz troszke wiecje, np,1miarke na 2200ml wody by sporzadzic kaszke Holle o godz.9, posilek o 12 zwymitowala-nie skojarzylam tego z mlekiem, wiec pozniej po 13butle wody 1/200ml, posilek o 15 znowu zwymiotowalam, no i na koniec kolacje tez-w trakcie snu...
                    Prosze doradzcie mi, czy to calkowiete odrzucenie mleka, czy moze zaczelam podawac w zbyt wielkich dawkach??
                    choc i tak wydaje misie ze z duzo jej ni epodalam, no ale ewidentnie dzieciatko sie meczysad
                    co robic dalej??
                    • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 18.01.13, 08:40
                      a kaszka jest na wodzie? Tzn 1 miarka mleka+woda z kaszką Holle - jaglaną?
                      • mamamaria3 Neocate LCP 18.01.13, 08:42
                        taką wiadomość dostałam

                        "Produkt jest dostępny u nas w hurtowni, a spośród hurtowni farmaceutycznych na pewno mają go na stanie: Farmacol, Neuca, Salus, Slawex, Intra i ACP.

                        Syrop glukozowy w produkcie Neocate pochodzi z kukurydzy. "

                        Mam od wczoraj. Zobaczymy.
                        • cecyliusz Re: Neocate LCP 18.01.13, 19:41
                          i jak dzieciatko przyswaja Neocate? jet jakas poprawa, badz brak pogorszenia??
                          ja dzis tez kupilam 4puszki, od wczoraj juz nie powinno byc problemu z dostepem mleka w aptekach, do dr pow.,ze gdybym przyszla 2 dni temu to pewnie by musial zalamac rece i wypisac mi Nutre AA...a Neocate jest jego zdaniem zdecydowanie lepszy..
                      • cecyliusz Re: rozszerzanie diety 18.01.13, 08:46
                        tak, dokladnie, czyba nie robie nic zle? specjalnie dalam tylko jedna miarke na poczatek, zeby sie przyzwyczaila do nowego smaku, a za pierwszym razem tylko 1/5miarki-czekaj czy bedzie wysypka-nie bylo..
                        • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 18.01.13, 09:53
                          Nie chciałam się tylko upewnić. Ja bym próbowała jeszcze podać elecare. Ale to były wymioty czy ulewanie?
                          • cecyliusz Re: rozszerzanie diety 18.01.13, 09:58
                            to byly zdecydowanie wymioty..crying czasami jeszcze w trakcie posilku, albo pog-godz.po, albo tak jak w praypodky kolacyjki, kilka godz,po, obudzila sie z placzeczem cala obrzyganacrying

                            Czy ja nie napisalam ze tu wlasnie chodzi o ELECARE??

                            teraz to juz nam tylko do sprobowania zostala Nutra AA i Neocate (rizumie, ze Nutra AA jest jescze bardzie lepszaod Nutramigenu zwyklego tak?smile
                            • e-kasia27 Re: rozszerzanie diety 18.01.13, 10:18
                              Wycofaj na dwa dni to elecare, a potem spróbuj jeszcze raz, jeśli wymioty ustąpią.
                              Może dziecko złapało jakiegoś wirusa i wymiotuje z powodu choroby, a nie z powodu mleka?

                              W alergologii obowiązuje zasada, że sprawdza się wszystko 3 razy, aby mieć pewność, że nie wyklucza się z jedzenia dziecka rzeczy niepotrzebnie.
                              Od zasady należy oczywiście odstąpić, w przypadku anafilaksji, albo innych bardzo gwałtownych reakcji.
                              • cecyliusz Re: rozszerzanie diety 18.01.13, 10:31
                                jestem na 100% pewna ze to mleko, nic innego jej nie podawalam, w tym dniu nowego , a dzis wyglada juz na zdrowa, nie zwrocila jak dotychczas sniadanka z godz.7.30,
                                tyylko ze zonwu ja wysypalocrying -wczoraz z tego calego zamieszania podalam jej elektrolity i Dicoflor-oslonowo a teraz czyal ze Dicoflor to kukurudzacrying
                                o matko! co za zgroza!crying(
                                prawdopodobnie dostaniemy sie dzis do gastrologa ktory nam wypisze recepte na kojle mleko...

                                • mamamaria3 Re: rozszerzanie diety 18.01.13, 11:46
                                  Jeżeli da radę poproś lekarza o receptę i na nutramigen aa i na neocate. Na dwóch oddzielnych receptach, p kilka puszek oczywiście. Chyba, że masz stały dostęp do lekarza
    • kindddzia tłuszcz 18.01.13, 09:31
      Dziewczyny dodawalam Malej do zupki (marchew, ziemniak, brokul) kilka kropli oleju slonecznikowego za Wasza porada, zeby wybrac jakis olej, ktory jest w nutrze aa, zeby nie macic), ale chcialabym juz zaczac macic, bo slonecznikowy za zdrowy nie jest.
      Poczytalam i wybralam lniany budwigowy, kupilam i zaraz chce zaczac dawac, ale znalazlam taka wypowiedz specjalisty: forum.gazeta.pl/forum/w,1149,106029059,106029059,Olej_lniany_Budwigowy_dla_6_msc_dziecka.html

      no i zdurnialam teraz uncertain
      mozna? nie mozna? Macie jakies doswiadczenie?
      Nie mialam zamiaru podawac tego na lyzki, a pol lyzeczki, nawet mniej na porcje zupki (a zajada juz ok 100g)
      • mamamaria3 Re: tłuszcz 18.01.13, 09:55
        nie wiem sad Znam budwigowy, ale jakoś nie zastanawiałam się. A w jakim wieku jest dziecko?
        • kindddzia Re: tłuszcz 18.01.13, 10:03
          6 miesiecy zaraz bedzie miala, na stronach o zywieniu niemowlat wypisuja ten olej czesto jako bardzo zdrowy ...
          • mamamaria3 Re: tłuszcz 18.01.13, 11:46
            bym podała smile
      • domisar Re: tłuszcz 18.01.13, 11:42
        Ja dałam olej lniany budwigowy jako pierwszy olej, w wieku 6 miesięcy. I długo długo jadła wyłącznie ten. Do dziś w zasadzie je głownie lniany - codziennie. Dodaję go do kaszek, płatków i dań obiadowych. Oczywiście inne oleje równiez je, ale lniany daję najczęściej, bo jest chyba najzrowszy.
        • kindddzia Re: tłuszcz 18.01.13, 14:59
          dzieki dziewczyny smile
          zjadla 3 krople tego oleju do zupki papk, nic sie zlego nie dzialo. I po nastepnym karmieniu aa nie tylko nie rzygnela ani razu, ale nawet Jej sie nie ulalo. To naprawde nowosc dla nas wink nie sadze zeby to mialo cokolwiek wspolnego z olejem, bo niby czemu? No ale fajnie, ze sie zdarzylo smile
          Cecyliusz, a powiedz, jak dasz Corci cos innego picia np wode, to nie wymiotuje? Bo moze Ona jest refluksowa po prostu? Jak tolerowala nutre i bp zanim odmowila picia tego? I jesli dobrze pamietam, pisalas, ze dajesz Jej kaszke holle?? Ona jest bardzo bogata w bialko, a mi alergolog tlumaczyl, ze jak jest skaza bialkowa, to moze byc reakcja nie tylko na bialko krowie, ale bialko w ogole - moze tutaj tkwi problem?
          • cecyliusz Re: tłuszcz 18.01.13, 19:29
            BP i Nutry nie chciala pic bo po pierwsze jej nie smakowalo a po drugie ja uczulalo, co mamcia dowiedziala sie dopiero jak dostala wysyp..crying
            Po BP tez wymitowala, ale dopiero taerz PO Elecare skojarzylo misie to z MLEKIEM bo wczesniej wymioty łaczylam z Jagodami, nieslusznie...
            Corcia nie jest refluksowa, bo zawsze wszystko ladnie je, co podobne tez roznie u alergikow bywa, awiec te wczorajsze okropne wymioty po kazdym posilku(jeden prawie na jej kolezaneczke w tym sameym wieku) ewidentnie sa skutkiem nietolerancji, Elecare..
            Dzis bylysmy u Gastrologa, juz w drzwiach mi pow.,ze o Neocate i ze od wczoraj jest alurat rewolucja we wszelkich aptekach bo mleko juz wczhodzi na nasz rynek bezpowrotnie, takze dostalam recepte na 4puszki, kupila za 3,70 za szt.,i bedziemy czekac na rezultaty...
            Nie chial mi wypisac na Nutre AA, poniewaz twiedzi, ze Neocate jest zdecydowanie lepszy, wiec leoiej na start spr.,go wlasnie. Oby do rana..smile
            • mamamaria3 Neocate LCP 18.01.13, 21:34
              co to znaczy: " o Neocate i ze od wczoraj jest alurat rewolucja we wszelkich aptekach bo mleko juz wczhodzi na nasz rynek bezpowrotnie" - będzie czy nie będzie?!
              • cecyliusz Re: Neocate LCP 18.01.13, 21:39
                no tak bedzie na pewno! jeszcze do 2dni temu nie maialy go wszystkie hurtownie, ale teraz juz nie powinno byc wiekszych problemow z jego dostepnoscia, -to wlasnie dzis powiedzial, mi lekarz, ze przedstawiciel tego mleka byl, i kazal juz wypisywac, bez problemow z czego tylko dzis wypisal je juz 3malym pacjentomwink jezlei chodzi o gdynie-gdzie mieszkamy powiedzial, ze jeszcze nie ma inf.w jakiej aptece moge doatsc , dlatego wyslala mnie do aptei w gdansku(mial liste 5) i pow.ze tam na pewno kupie, a juz na pewno nast,raez to i w gdyni kupiewink
                jesli sie przyjmie!!smile jestem wielkiej nadzieji
                jak dzieciatko??
                • mamamaria3 Re: Neocate LCP 18.01.13, 22:16
                  Głównie spi. Jak na 5mies dziecko trochę dziwne. Może taka reakcja, może wreszcie nic nie boli?
                  • cecyliusz Re: Neocate LCP 19.01.13, 09:02
                    No ja juz dzis od 6,30 zauwazylam znaczne zaczerwienienie policzków buzki mojej Atopowej Ksiezniczki.probuje sie skontaktowac z lekarzem czy mozliwe jest pozorne pogorszenie stanu zdrowia, ktore jest rezultatem gojenia sie skory_tak samo jak po kremie do twarzy na recepte Elidol-ktory podobno b.dobrze goi rany, ale narazie sobie odpuscilam wykupowanie recepty na niego poniewaz kosztuje nie malo-150zl/100%recepta, a chcialam najpierw zob,jak Mala zareaguje na Neocate.
                    Generalnie jest wesola, wrecz szczsliwa, brak wymiotow, placzu itd, dodatkowej wysypki nie ma na reszcie ciala, wiec moze to tylko chwilowe te policzki...a co u was??
                    • mamamaria3 Re: Neocate LCP 19.01.13, 12:27
                      kupa gorsza, ale winię po prostu zmianę mleka. Malutka spokojniejsza, nie wymiotuje. A skóra na policzkach gładziutka smile Jakby tylko kupy byłyby o.k. byłby sukces....
                      • kindddzia Re: Neocate LCP 19.01.13, 13:50
                        mamamaria a na AA wymiotowala?
                        Piszcie dziewczyny koniecznie jak po tym neocate, moze moja tez by wymiotowac przestala?
                        Neocate LCP to jest to samo co po prostu Neocate? - mamamaria dawalas linka do skladu, to jest to samo? Czyli neocate rozniloby sie tym, ze nie ma oleju palmowego (podobno straszliwy syf) i sojowego. I skad tam biora bialko? Bo jakos nie widze w tej ulotce? Aminokwasy z kazeiny? Czy serwatka?
                        Cos sie ruszylo strasznie na rynku z tymi mieszankami, jeszcze kilka miesiecy temu bylo tylko aa
                        • mamamaria3 Re: Neocate LCP 19.01.13, 13:57
                          Tak, po AA wymiotowała. Skład jeszcze raz zalinkuję. Neocate LCP jest do roku, potem advance. Były na rynku, ale na import docelowy - 3 lata temu podawałam advance synkowi
                          • mamamaria3 Re: Neocate LCP - skład 19.01.13, 14:01
                            neocate.com.pl/informacje-o-neocate/neocate-lcp/
                        • cecyliusz Re: Neocate LCP 19.01.13, 13:58
                          kindddzia a twoja cora po czym wymiiotuje??
                          no Neocate podono ma olej kukurydziany-moze dlatego moja cora reaguje na niego, no ale zobaczyy te 2dni, na samym mleku i czy cos sie oczysci, tak niby po Elecare wymiotowala strasznie ale przynajmniej nie miala zadnego wysypu,,,;/
                          Neocate LCP jest mieszanka od 0-12m, i tym tylko sie rozni, pewnie skladem troszeczke tez, bo lekarz pokazywal mi otwarta puszke tego Advance i pachnie slodziutkowink a jedka ten LCP troszke smierdzi podobnie do innych mlek ale to zupelnie bez porownania z ochydnym Nutramigenem czy BP!!
                          • kindddzia Re: Neocate LCP 19.01.13, 17:21
                            zaczela wymiotowac na zwyklej nutrze, teraz jest na aa i nic sie zmienilo - po kazdym posilku kilka raz z niej leci, zaczyna sie godzine po jedzeniu. nie ma zadnych innych objawow ewentualnej alergii.

                            ja glupia chyba jakas chyba jestem, ale nadal nie wem czy to kazeina, czy serwatka, czy co w tym neocate... pomocy wink
                            • cecyliusz Re: Neocate LCP 19.01.13, 17:28
                              No to tak samo miala moja coreczka po Elecare, tylko wymioty-bez zadnych zmian skornych..
                              wydaje mi sie ze powinnas przestac juz podawac AA skoro tak wymiotuje, dlugo to juz trwa?
                              Nie wydaje cie sie ze dzidzka sie starsznie meczy i trzeba jej pomoc? moja mala jak nie miala mleka to poprostu pila wode-mysle, ze to leprze rozwiazanie, niz obiazenie takiego malutkiego organizmu nieustajacymi wymiotami..
                              Czy moze jakis lekarz powiedzial Tobie, ze te wymioty moga ustac z czasem???
                            • mamamaria3 Re: Neocate LCP 19.01.13, 17:29
                              w składzie nie widzę ani jednej ani drugiej.... Nie wiem pod czym ukryli...
                              • kindddzia Re: Neocate LCP 19.01.13, 22:22
                                no wlasnie, gnojki wink
                                Cecyliusz, corcia nie wyglada zeby sie meczyla, bardziej ja przez sprzatanie. Jest wiecznie usmiechnieta, a placze sa tylko przy wieczornym zasypianiu. W ogole nie zwraca uwagi na te rzygi, tylko, ze one nie sa chlustajace. Rosnie ladnie, 75 centyl wagowo, nie ma jeszcze 6 miesiecy, a juz probuje raczkowac, wiec rozwoj i nastroj wspaniale (odpukac!). Lekarze twierdza, ze to refluksowe, lub nietolerancja i jest to kwestia czasu wlasnie. Teraz zabek idzie, to jest mega pogorszenie. Ale jak Wam pomoze neocate, to bede prosila doktora o recepte na probe, skoro taki latwodostepny juz jest.

                                mamamaria - kupy gorsze czyli wiecej krwi ?!

                                piszcie dziewczyny jak postepy. Jutro moze napisze do producenta skad oni te aminokwasy biora ..
                                • mamamaria3 Re: Neocate LCP 19.01.13, 22:34
                                  A pisz, pisz tylko 3-4 dni się czeka na odpowiedź. Ale pisać warto.
                                  Tak, pojawiła się krew, ale mam nadzieję, że to gwałtowna zmiana mleka. Ale dziecko ogólnie inne, spokojne, zadowolone. Nie wymiotuje, nie czka jakby jej ciągle niedobrze było. A kupa tylko jedna, nie 5...
                                  • cecyliusz Re: Neocate LCP 19.01.13, 22:45
                                    1-sza kupa-poranna, byla zadsza niz zwykle no i barzdziej smierdzacawink, ale to pewnie za spr.wprowadzenia mleka do diety,
                                    wieczorkiem mala kupka, twarda-nigdy zadnej krwi nie widzialam wczesniej, a teraz to na pewno bym zauwazyla bo kupki sa koloru jasnego:0
                                    Dzis caly dzien pila tylko mleczko, mam.ndz.,ze jutro buzka i plecki beda lepsze...
                                • cecyliusz Re: Neocate LCP 19.01.13, 22:38
                                  Moze nie wyglada jagby sie meczyla i tez ci tego nie powie, ale pomysl sobie jak dorosly czlowiek sie czuje po zwymiotowaniu czegos raz a co dopiero kilka razy, w dodatku to jst 6m, dziecko ktore(z tego co czytam ) wymiotuje od pazdziernika???
                                  wyobrazasz sobie jak ma podrazniony gorny uklad pokarmowy, przelyk itd?? i jaki to moze sprawiac jej bol-do ktorego byc moze biedactwo sie przyzwyczailo!sad
                                  Nie wiem, ale ja uwazam ze temu trzeba jak najszybciej zaprzestac!! Ja nie moglam patrzec na moja corcie jak miala taki jeden dzien po Elecare, az serce sie krajalo, a co dopiero kilka miesiecy?..
                                  Wieczorkiem moze plakac, bo rownie dobrze, moze miec zgage od wymiotow(razem z wymiocinami cofa sie przeciez kwas zoladkowy, ktory ja powoduje) juz nie wspome o tym , ze zrzera szkliwo malych zabkow, choc pewnie twoja mala moze jeszcze ich nie miec..
                                  Ja bym ostawial to choerne mleko od dzis! i rzeszla na wode jezeli malutka je juz cos z posilkow stalych? my bylysmy na wodzie 2tyg., jakos dalo sie przezyc, przynajmniej mala nie maila wysypu no i zadnych ekscesow zoladkowych!
                                  jezeli w pon.,pojdziesz do gastrologa dzieciecego(najlepiej) od razu otrzymasz pomoc,
                                  Noi te nieustajace wymioty-lek,twierdzi z to za spr.refluksoow? pozniej moze sie okazaz ze malutka ma tak podrazniony i delikatny zoladek, ze mozesz miec ogolne problemy z karmieniem jej-jak juz bedzie starsza, np.bedzie tylko na diecie lekkostarwnej-wiem to z wlasnego dosw....
                                  Do dziela!

                                  • kindddzia Re: Neocate LCP 20.01.13, 13:14
                                    nie dostalabym innego mleka kilka tygodni temu jeszcze, moj lekarz tak to "na wyrost" wypisal, zebym Mu dala spokoj i wszyscy mi tu mowia, ze przejdzie, i tak to jakis cud ze to aa mi sie udalo wywalczyc. Zatem zyje w przokonaniu, ze lepszego mleka nie zdobede.
                                    No ale skoro jest ten neocate, to jutro zadzwonie do doktora poprosic go ladnie. Dawajcie znaki jak u Was !!! Mi sie nie chce wierzyc zeby to nam mialo pomoc.

                                    I opiszcie mi w takim razie jak u Was wymioty wygladaja? Bo moja corcia najczesciej wyrzyguje zawartosc powiedzmy lyzki stolowej, czasem dwoch. Nie jest to chlustajace, ale tez nie wycieka powoli kacikiem ust jak ulanie. Po prostu beka i z tym beknieciem cos wyleci. Taki chlust to sie moze zdarzyl kilka razy - to pewnie nawet najzdrowszym sie przytrafi? Nie ma przy tym jakiegos odruchu wymiotnego, nie traci nastroju, nie zwaraca na to uwagi, chyba ze jak zwymiotuje, to bardzo jest zainteresowana i od razu lapke w to pakuje. Sa to wymioty a nei ulania bo wystepuja dlugo po posilku i jest to z zoladka, a nie przelyku, jak ulanie, ale wygaldaja dosc "lagodnie"

                                    Nie moge corci na samej wodzie trzymac, Ona niedlugo dopiero 6 miesiecy konczy i je jeden posilek dziennie zupelnie bez mleka - z czego jestem baaaardzo zadowolona, bo spodziewalam sie wiekszych problemow. I deserek owocowy po mleku, malutko.
                                    Moge powoli probowac zmniejszyc ilosc mlecznych posilkow do 3 dziennie, ale chce zaglodzic dziecka.
                                    Mam nadzieje, ze to neocate cos pomoze, chociaz jak pisalam, nie wierze za bardzo

                                    piszcie piszcie - jak u Was??

                                    • mamamaria3 Re: Neocate LCP 20.01.13, 13:21
                                      u nas super! Nie płacze, ni wije i kupa dobra smile
                                      Tylko, że mała jak wymiotowała to chlustając.
                                      Kindddzia - bo nie pamiętam - Twoje dziecko może ryż i kukurydzę?
                                      • kindddzia Re: Neocate LCP 20.01.13, 13:44
                                        matko jak sie ciesze !!! Ty to masz takie orzejscia, jestem pelna podziwu jak dajesz rade i trzymam kciuki zeby juz bylo ok


                                        co do ryzu i kukurydzy, to nie wiem wink ryzu nic jeszcze nie jadla, a kukurydze to w dicoflorze jest olej kukurydziany i skrobia w multilacu baby i raz chrupka zezarla i bylo ok
                                        • mamamaria3 Re: Neocate LCP 20.01.13, 13:49
                                          Bo pomyślałam, żebyś na kilka dni zrezygnowała z AA i spróbowała sinlacu.
                                          • kindddzia Re: Neocate LCP 20.01.13, 14:15
                                            tylklo sinlac? i zero mleka? czy tam bedzie wystarczajaco wartosci odzywczych?
                                            IMala niechetnie sama wode pije, to nie wiem czy by mi sie nie odwodnila
                                            • mamamaria3 Re: Neocate LCP 20.01.13, 14:52
                                              Tak, tylko sinlac zamiast mleka. Ma wystarczająco dużo wartości odżywczych. I zobaczysz jak jest bez mleka
                                              • kindddzia Re: Neocate LCP 20.01.13, 15:55
                                                no dostalam pierwsza porcje sinlaca, z jednej lyzki, zobaczymy czy moze ten ryz wink
                                                i moze by mi sie udalo zastapic jeden posilek chociaz, to by 3 mleka dziennie zostaly.
                                                To strsznie slodkei jest, moje dziecko nigdy nic takiego slodkiego nie jadlo, spodobalo sie jej, ale mi sie nie podoba ten cukier, to nic dobrego uncertain

                                                Cecyliusz, jak u Was?
                                                Mamamaria, czyli widzisz ewidenta roznice? To chyba nie o mleko chodzi co? Bo w aa aminokwasy tez przeciez, tylko roznica w tych tluszczach.
                                                • mamamaria3 Re: Neocate LCP 20.01.13, 16:46
                                                  Myślę, że u nas znaczenie ma soja - chłopcy są na nią uczuleni - to dlaczego z małą miałoby być inaczej? Dla nich też szukałam mleka bez soi
                                              • kindddzia Re: Neocate LCP 20.01.13, 15:55
                                                no dostala pierwsza porcje sinlaca, z jednej lyzki, zobaczymy czy moze ten ryz wink
                                                i moze by mi sie udalo zastapic jeden posilek chociaz, to by 3 mleka dziennie zostaly.
                                                To strsznie slodkei jest, moje dziecko nigdy nic takiego slodkiego nie jadlo, spodobalo sie jej, ale mi sie nie podoba ten cukier, to nic dobrego uncertain

                                                Cecyliusz, jak u Was?
                                                Mamamaria, czyli widzisz ewidenta roznice? To chyba nie o mleko chodzi co? Bo w aa aminokwasy tez przeciez, tylko roznica w tych tluszczach.
                                                • e-kasia27 Re: Neocate LCP 20.01.13, 16:24
                                                  Nie można zastąpić całego jedzenia u dziecka sinlakiem, chyba że chcesz wylądować z dzieckiem w szpitalu na oddziale ratunkowym.
                                                  Trzeba go wprowadzać zaczynając od bardzo małych ilości i zastąpić można najwyżej jedno jedzenie u takiego maluszka.
                                                  Sinlak może powodować duże problemy z brzuchem.
                                                  Poza tym w sinlaku jest mączka chleba świętojańskiego, która może uczulać, jeśli dziecko uczulone jest na soję.
                                                  Jeśli dziecko nie jest uczulone na soję, to można spróbować karmić je mm na bazie soi na przykład Humana SL(są też inne), może to by było lepsze niż te wszystkie "nutramigeny"?
                                                  • cecyliusz Re: Neocate LCP 20.01.13, 16:30
                                                    no u nas buzka caly czas jest wysypanacrying
                                                    ale mleczko pije z chcecia, nie ma ulewania czy wymiotow...
                                                    jezeli jutro buzka sie nie poprawi to sprobuje jeszce raz wprowadzic Elecare-ale tym razem bez zadnych dodatkowych posilkow, tylko samo mlekao przez 2 dni, tak jak teraz jest juz 2dzien na tym Neocate,
                                                    chyba ta moja Panna jest mega alergikiem...sad

                                                    moja mala Sinlac tez uczulal, takze trzeba ostroznie kindzia..
                                                  • kindddzia Re: Neocate LCP 20.01.13, 16:56
                                                    cecyliusz wydaje mi sie, ze za szybko spodziewasz sie poprawy skory i jesli ukl pokarmowy jest w dobrej kondycji na neocate, to ja bym nie skakala tak z powrotem na elcare, bo za bardzo wymieszasz i juz nic nie bedziesz wiedziec, a dla Malej takie skoki tez nie sa dobre.
                                                    Specjalistka ze mnie marna, ale tak jakos mi sie wydaje
                                                  • mamamaria3 Re: Neocate LCP 20.01.13, 16:58
                                                    kindddzia napisała:

                                                    > cecyliusz wydaje mi sie, ze za szybko spodziewasz sie poprawy skory i jesli ukl
                                                    > pokarmowy jest w dobrej kondycji na neocate, to ja bym nie skakala tak z powro
                                                    > tem na elcare, bo za bardzo wymieszasz i juz nic nie bedziesz wiedziec, a dla M
                                                    > alej takie skoki tez nie sa dobre.
                                                    > Specjalistka ze mnie marna, ale tak jakos mi sie wydaje

                                                    Też tak myślę
                                                  • mamamaria3 Re: Neocate LCP 20.01.13, 16:57
                                                    a myślisz, ze ta wysypka od neocate. Nie kontaktowa np? Moja panna też nie może sinlacu, bardzo żałuje
                                                  • mamamaria3 Re: Neocate LCP 20.01.13, 16:49
                                                    ale nie proponuję zastąpienia całego jedzenia sinlackiem. To po pierwsze. Po drugie jest to produkt dla dzieci uczulonych na soję.
                                                  • kindddzia Re: Neocate LCP 20.01.13, 16:54
                                                    dziekuje Kasiu, tak tez wlasnie myslalam. W ogole mam watpliwosci czy to dawac ze wzgl na cukier, ale jesli juz to najwyzej jeden posilek tym zastapie, lub bede miala jako dodatek do deserkow.
                                                    To sojowe mleko chodzi mi po glowie, ale normlanie sie boje sprawdzic czy przypadkiem nie jest uczulona. Na soje to raczej ostro sie alergia objawia?
                                                  • mamamaria3 Re: Neocate LCP 20.01.13, 16:55
                                                    jak nie mogłam dobrać mleka dla dziecka - czekałam na import - dziecko na zalecenie alergologa było tylko na sinlacu. Nie sądzę, żeby pani doktór ryzykowałaby zdrowiem dziecka
    • kindddzia Neocate 21.01.13, 13:00
      no i jak u Was? Dalej taka poprawa? One Wam codziennie tak wymiotowaly? Po kazdym posilku?
      Probuje sie dodzwonic do dr, ale cos nie odbiera
      • mamamaria3 Re: Neocate 21.01.13, 13:19
        H. po każdym posiłku. Teraz nie. Czekam na qpę
        • cecyliusz Re: Neocate 22.01.13, 08:28
          Witam moje drogie Panie!smile no wiec tak, po 2,5dniach zycia na samym Neocate, coreczka dobrze sie czuja, pomiijajac nasilajace sie saczace sie rany na calej buzi-czolo tez juz zaszlocrying wysypce na calym ciele-szczegolnie na pleckach, no i dodatkowo moze nie robila mega kup-bo jechaa na samym mleku, wiec duzo sikala a kupka mala codziennie rano tylko, ale za to cala sie odparzyla na pupie-z czego juz tutaj gdziej wyczytalam , ze to rowniez objaw alergii, poniewaz w kupie i siku wydostaje sie cukier i te szkodliwe subst.,ktore odparzaja pupe kiedy jest w nim srodek alergizujacy , tak? (czy cos tedytongue_out)
          Wiec od wczoraj popoludniu jestesmy na Elecare i buzka zaczyna sie goic!smile
          Zobazczymy jak jjtro bedzie , dzis jej wprowadze jeden stalu posilek-kasza Holle, zeby za barzdo jej nie mieszac!
          wczoraj wlasnie do tego doszlam, ze ja jej w poprzedni czw.do jej regularnych posilkow wlaczylam+mleko i dlatego moze tak wymiotowala, bo to bylo dla niej za duzo?
          jak narazie czuje sie dobrze, pije chetnie, no i buzka sie goiwink)
          pozdrawiam
          • e-kasia27 do Cecyliusz 22.01.13, 12:26
            Za często wprowadzasz zmiany.
            Alergen wydala się z organizmu całkowicie dopiero po 4 dniach niejedzenia, dlatego po każdej zmianie trzeba poczekać na efekt chociaż tydzień.
            Jak będziesz co dwa dni zmieniać mleko, i jeszcze dokładać do tego inne jedzenie, to nigdy nie dojdziesz do tego, na co dziecko jest uczulone.

            Jak już zmieniłaś na elecare, to poczekaj przynajmniej cztery dni, zanim wprowadzisz kaszę.
            sprawdź najpierw, czy odparzenie będzie znikać i czy nie będzie problemów z brzuchem.

            • cecyliusz Re: do Cecyliusz 22.01.13, 12:40
              dziekuje za porade, i zdaje sobie z tego spr., lecz jak narazie nie mam wystarczajacej ilosci meka by moc ja karmic samym mlekiem, wiec probuje to jakos pogodzic a zarazem jej pomoc-sila wyzsza., przynajmniej nie musze juz patrzec jak sie biedna meczy na Neocate.
              Jezeli mialabym zrobic 4dniowa przerwe miedzy jednym mlekiem a drugim , wtedy moglaby jesc tylko kaszke i wode, a tego juz nie chce robic, takze zaufam swojej intuicji, i poczekam na rezultaty.
              Oczywiscie musze zdobbyc kolejne puszki.
              A twoje dzieciatko e-kasiu na czym jest?
              Pozdrawiam
              • e-kasia27 Re: do Cecyliusz 22.01.13, 16:26
                Nie chodziło mi o to, że masz robić 4 dniową przerwę miedzy jednym mlekiem, a drugim, tylko o to, że dopiero po podawaniu przez 4 dni kolejnego mleka, poprzednie wydala się całkowicie z organizmu, czyli dopiero po czterech dniach przestają działać alergeny z poprzedniego mleka.

                Jeśli zmieniasz mleko co dwa dni, to dziecko ani minuty nie jest tylko na jednym mleku, bo zanim wydali poprzednie, już ma w organizmie następne.

                To znaczy, że jak od dzisiaj karmisz dziecko elecare, to dopiero po 4 dniach w jego organizmie nie będzie alergenów z neocate, czyli dopiero od 5 dnia dziecko będzie tylko na samym elecare i dopiero wtedy trzeba obserwować co się dzieje, bo wszystkie objawy, które były wcześniej, to może być reakcja na neocate, które dostała wcześniej.
                • cecyliusz Re: do Cecyliusz 22.01.13, 16:35
                  dobrze, dziekuje, w takim razie bede obserwowac.
                  pozdrawiam
          • mamamaria3 Re: Neocate 22.01.13, 13:13
            u nas gorzej - kupy coraz rzadsze, ze śluzem i krwią. I nie wiem czy to wina mleka czy początek infekcji - bo infekcja u małej tak się zaczyna też sad
            • kindddzia Re: Neocate 22.01.13, 13:49
              ehhh kurcze. Ja tak mam z moja Mala, odnosze dziwne wrazenie, ze wszystko co jej wprowadzalam do tej pory (zaczyalismy od zwyklych mlek, potem comfort, pepti, nutra, nutra aa i rozne leki po drodze) wszystko wywolywalo chwilowa poprawe, a potem powrot do poprzedniego stanu. dziwna rzecz.

              Mam w kazdym razie recepte na neocate, ale ma tego w aptekach, mowia, ze nie ma tego w hurtowniach.
              Generalnie w tym zwyklym refluksie, ktory niby ma Corcia jest spore pogorszenie przy zebach i 4 i 6 miesiacu zycia. To by sie zgadzalo. dzis przebila sie druga jedynka, konczymy 6 miesiac zycia i przez jakies ostatnie 2 tyg mamy spore pogorszenie z tymi ulewaniami/wymiotami. No i mi corcia pokaslywac zaczela. Nie chce leciec do lekarza jeszcze, bo pewnie cos przyniesiemy ze soba. Mam nadzieje, ze to suche powietrze i podraznienie przelyku od tych wymiotow. Od wczoraj dostaje gastrotuss i jak na razie kilka razy ulala po kropelce, to moze ten syrop dziala. obserwuje.

              mamamaria bardzo mi przykro, ze znowu zle. Tylko skad ta poprawa w takim razie byla.
              Cecyliusz ja juz tez Ci pisalam, za bardzo szalejesz z tymi mlekami, nie dajesz jej szansy praktycznie na wyjscie na prosta
              • mamamaria3 Re: Neocate 23.01.13, 10:31
                Dziś nie ma żywej krwi, ale są czarne farfocle. Mała ma katar, ale nie widać, żeby infekcja się pogłębiała. Jutro minie tydzień. Właściwie nie wiem, czy podać jeszcze neocate czy wrócić do AA? Na AA była krew sporadycznie, ale były wymioty....
                • kindddzia Re: Neocate 23.01.13, 15:26
                  no na neocate teoretycznie tez jest krew poki co sporadycznie i nie ma wymiotow. Ja bym chyba przy tym zostala.
                  Ona ma chyba jelitka bardzo poranione i to sie pewnie bedzie zdarzac jeszcze. Fajnie by bylo jabys jej dobry probiotyk dobrala. U nas super sie sprawdzil multilac baby, ale tam jest dodatek skrobii zieniaczanej, a Honorka chyba uczulona, tak?
                  a nei wiem czy mozna, moze niech madrzejsza glowa sie wypowie, bo troche strach. Zagotowac siemie lniane i dac dziecku tego glutka co z tego wyjdzie, ponoc ma zbawienny wplyw na ukl pokarmowy, ale pewnie moze uczulac
                • kindddzia Re: Neocate 23.01.13, 15:31
                  cholera napisalam posta i mi go wcielo.

                  a pisalam o tym, ze poki co na neocate tez masz sporadyczna krew, a nie ma wymiotow, wiec ja bym chyba jeszcze probowala. Ma mniej olejow, wiec mniej potencjalnych alergenow. A ona ma pewnie poranione jelitka i pewnie to si jeszcze bedze powtarzac. Super by bylo jej dobrac jakis fajny probiotyk. U nas swietnie sie spisal multilac baby, ale tam jest skrobia kukurydziana, a Honorka uczulona na kukurydze, tak?

                  i pisalam jeszcze, ze ponoc zbawienny wplym na ppdrazniony ukl pokarmowy ma siemie lniane. Trzeba zagotowac troche ziarenek i dac ten sluz co sie zrobi. Tylko nei wiem czy takiemu alergikowi to nie strach, niech lepiej madrzejszy ktos sie wypowie.

                  I tak sobie kombinuje, jak ona ma takie podziurawione jelitka, to chyba nie mozna teraz zadnych nowosci jej dawac, bo latwiej jej sie bedzie uczulic na to? dobrze kombinuje?

                  • kindddzia Re: Neocate 23.01.13, 15:32
                    heh teraz mi zdublowalo wink przepraszam
                    a chodzi o skrobie kukurydziana, bo w pierwszym poscie napisalam ziemniaczana wink
                  • mamamaria3 Re: Neocate 23.01.13, 17:16
                    na razie niczego nowego nie wprowadzam. Tylko mleko. Może po prostu nie ma idealnej mieszanki dla niej sad
                    • cecyliusz Re: Neocate 23.01.13, 20:40
                      Witam! mi nasz lekarz powiedzial, ze w razie czego jakby sie Neocate nie przyjal(w ca szczerze watpil) topozostaje nam mleko firmy Holle dostepne w markecie "piotr i pawel"..podobno..
                      Podobno b.dobrea, ale wiadomo, nie za 3,20zl...
                      Takze jak cos to poczytajcie, znajdzcie i sprobujcie...jezlei naparwde nie ma innego ratunku, nic wiecej nie wie o tym mleku bo nie rozwijalismy tematu w adzieji, ze Zbawienny Neocate uleczy moja coreczke.
                      Pozdrawiam
                      • mamamaria3 Re: Neocate 23.01.13, 20:53
                        ciekawe, co lekarz miał na myśli. Przecież żadne mleko dla alergików nie jest dostępne w markecie czy delikatesach...
                        Może o kozie mu chodziło, ale kozie przy alergii? Mleko to mleko!
                        allegro.pl/holle-mleko-na-bazie-mleka-koziego-400g-bio-i2927304390.html
                        • cecyliusz Re: Neocate 23.01.13, 20:56
                          pewnie tak, ale moze poklada w to jakies nadzieje,
                          tonący sie chwyta brzytwy tak?uncertain
                          • mamamaria3 Re: Neocate 23.01.13, 20:59
                            to byłaby bardzo ostra brzytwa!
                            • kindddzia Re: Neocate 25.01.13, 16:51
                              jak u Waszych malenstw?
                              Cecyliusz przeszlas na elcare?
                              Mamamaria zostalas na neocate? I jak tam?

                              Ja sie dzis chyba doczekam neocate. Dwie probne puszki, to chyba wystarczy zeby stwierdzic, czy jest jakas roznica, ale obstawiam, ze jednak nie bedzie. Zobaczymy
                              • cecyliusz Re: Neocate 25.01.13, 18:14
                                Witam! wiec moja coreczka nadal jest na Elecare a rany jakie wyrzadzil Neocate na calym ciele nadal sie goja..w pon.,bedzie tydzien na Elecare wiec pewnie juz skorka bedzie wygladala lepiej, rozmawiam dzis z lekarzem, mamy umowic sie na na wt.,zeby wypisac papiery na import docelowy_ale oczywiscie jak to kazdy lekarz, nie wierzy ze CudownyNeocate nie pomogl i prosil abym zrobila w pon.,ost.prowakacje-jednym posilkiem...to samo mialam z Pediatra, ktory nie uwierzyl Ze BP nie dziala, a pozniej ze nutramigen zwykly ..;/
                                No ale coz, zobacze jak moja corcia bedzie sie czula w Pon, i moze wykonamy ta prowokacje...
                                Zycze powodzenia z Neocate. moze wam przypadnie do gustu...
                                Pzdr
                              • mamamaria3 Re: Neocate 25.01.13, 21:22
                                Tak, jesteśmy na neocate. Czekam na wiadomość z apteki kiedy będzie, bo dziś otworzyłam ostatnią puszkę.
                                Problemy brzuszkowe ustąpiły, prawdopodobnie wynikały z gwałtownej zmiany mleka. Mała dostała dodatkowo ketotifen ponieważ od dłuższego czasu ma katar i pokasłuje. Innych objawów brak. Z całą pewnością na neocate jest dużo lepiej
                                • kindddzia Re: Neocate 26.01.13, 10:57
                                  bardzo sie ciesze, ze u Was ok !!
                                  a ja nie wiem czy przechodzic na neocate stopniowo, czy od razu. jest tam olej rzepakowy, ktorego Mala nigdy nie jadla
                                  • mamamaria3 Re: Neocate 26.01.13, 12:24
                                    najlepiej jest stopniowo
                                    • won-ia Re: Neocate 31.01.13, 21:40
                                      Dziewczyny powiedźcie mi kto wypisuje recepte na Nutramigen AA lub Neocate z zniżką? To jest jakaś procedura. Ile kosztują te mleka? Mały ma 9,5m i już w zasadzie chciałabym skończyć karmić bo dieta mnie przerasta a i tak nie jest dobrze jak powinnosadJesteśmy pod opieką gastroenerologa karmię jeszcze piersią + dokarmiam BP. Jestem pewna,że BP szkodzi po Nutramigenie(ostatnio na dniach zrobiłam prowokacje) robił jeszcze gorsze kupki niż zazwyczaj doszedł kaszel nocny,ból brzuszka brak apetytu. Ręce opadają bo wracam od lutego do pracy a mam pracę dwu zmianową i niewiem co będzie pił w nocy małysad
                                      • mamamaria3 Re: Neocate 31.01.13, 21:44
                                        alergolog lub gastrolog. Pediatra może odmówić wypisania recepty ze zniżką jeżeli nie ma zaświadczenia od lekarza specjalisty.
                                        Nutramigen AA kosztuje niecałe 11zł, neocate niecałe 3,50
                                        • won-ia Re: Neocate 31.01.13, 21:58
                                          Dziękuje. W takim razie umawiam się na przyśpieszoną wizytę do gastroenterologa po receptę. A które mleko waszym zdaniem jest lepiej tolerowane? Wiem,że to zależy od dziecka ale od czego zacząć?
                                          • mamamaria3 Re: Neocate 31.01.13, 22:36
                                            Tego niestety nikt nie wie .... Jak napisałaś wszystko zależy od dziecka NutramigenAA chyba lepiej dostępny jest. Na neocate zawsze muszę czekać ok tygognia
                                            • aga16.03 Re: Neocate 08.02.13, 10:00
                                              Cześć dziewczyny Coś się nie odzywacie. Śledzę ten wątek od jakiegoś czasu, bo mam ten sam problem co kindzia. Moja mała też jest na nutramigenie aa i wciąż ulewa. Próbowaliśmy już bebilonu pepti i zwykłego nutramigenu ale wymioty były jeszcze gorsze niż teraz. Chciałabym dowiedzieć się od kindzi czy neocate pomogło jej małej, czy nadal ulewa (wymiotuje chociaż lekarze mówią że to ulewania), czy jest jakaś poprawa?
                                              • kindddzia Re: Neocate 08.02.13, 10:47
                                                wiesz co bede mogla cos powiedziec za kilka dni. Bo jak za pierwszym razem podalam neocate, to malej bardzo tylek odparzylo. To sie zbieglo tez z pietruszka i gastrotussem, wiec odstawilam wszystko nowe do zagojenie pupki i od dzis robie nowe podejscie. dam znac.
                                                A ile Twoja corcia ma miesiecy?
                                                • aga16.03 Re: Neocate 08.02.13, 16:09
                                                  moja mała ma 5 miesięcy. Ja też dawałam gastrotus ale mi wymiotowała i miała silne wzdęcia. Obecnie zagęszczam jej mleko i trochę mniej ulewa. Zagęszczałam kleikiem ryżowym i dostała zaparć. teraz zagęszczam jej kleikiem kukurydzianym.
                                                  • maman3 poczta 08.02.13, 22:56
                                                    Odpisałam
                                                  • kindddzia Re: Neocate 11.02.13, 09:23
                                                    i jak ten kleik kukurydziany? Moja nie chce pic zageszczonego mleka, tylko sie tak dziwnie na mnie patrzy i usmiecha pod nosem wink

                                                    To juz Ci moge napisac, ze u nas po neocate nie ma zadnego efektu. Jedyne co jest inne, to konsystencja tych wymotow, bardziej wodnista. Ale jak ulewala, tak ulewa.

                                                    No ale ulewa mi tez po wodzie, czy herbatce. Natomiast zupka papka zostaje w brzuszku bez problemu dlatego jestem niemal przekonana, ze to nie jest alergiczne, tylko refluksowe.
                                                    Rosnie Ci Corcia dobrze? Ma apetyt?
                                                    Przy refluksie nabial pogarsza sprawe, dlatego dobrze jest dawac mleka bez mleka
                                                  • won-ia Re: Neocate 11.02.13, 10:36
                                                    Ale ulewanie to normalne u dziecka nawet do roku. Wymioty u Twojej córci pisałaś,że były ilościowo małe tak? Jakaś łyżka stołowa? Jak dla mnie to nie wymioty tylko ulanie...mój jak zwymiotuje to wszystko albo ponad połowe i wiem kiedy to następuje słysze jak mu się podnosi pokarm aż do momentu kiedy chuśnie. Jak piszesz jeżeli zupka zostaje w brzuszku to pewnie napewno jest tylko/aż refluks...
                                                  • aga16.03 Re: Neocate 12.02.13, 10:02
                                                    Moja też nie chciała pić zagęszczonego ale ja zaczynałam od bardzo małej ilości jej zagęszczać że nie poznawała. Teraz pije tylko zagęszczone bo wie że jej się nie cofnie i to wstrętne mleko nie ma takiego ostrego smaku, przez co nie podrażnia jej tak przełyku. Kleik kukurydziany chyba nie daje takich zaparć ale dokładnie nie wiem bo daję jej laktulozę na te zaparcia i trochę się unormowały. Teraz powoli zmieniam jej zagęszczanie kaszką jaglaną, Podobno jest dobra na zaparcia. Moja Gabrysia też ma refluks. raz mniej raz więcej ulewa, ale po zagęszczaniu nie cofa jej się tak pokarm. Zupki wcina oczywiscie i nie uleje, chociaż czasami zdarzy jej się cofka. Gdy piła bebilon pepeti to normalnie chlustała mlekiem mimo że ją nosiłam pionowo prawie czasami trzy godziny i zagęszczałam nutritonem, który powodował wzdęcia, stosowałam gastrotus i debridat. Nic nie pomagało. Również ostatni miesiąc picia nie przybywała na wadze bo co trochę przybrała to znowu spadła gdy nasiliły się ulewania. Cała buzię miała w krostkach i czerwone policzki oraz ciemieniucha się nasilała że jeszcze trochę i by miała strupy. Po nutramigenie zwykłym również chlustała i miała bardzo silne kolki. Godzina płaczu po każdym jedzeniu, więc myśle że uczulała ją kazeina. Dopiero po nutramigenie aa krostki zginęły i ciemieniucha schodzi. Gabrysia bardzo często choruje. Miała już zapalenie płuc i zapalenie obu uszu. Obecnie też jest chora i bierze już zastrzyki żeby nie obciążać jelitek. Oczywiście złapała od brata który przyniósł jakieś świństwo ze szkoły. Też był bardzo chory przez trzy dni leżał plackiem w łóżku a ma 15 lat.Mała na wadze dobrze przybiera więc jak byliśmy w szpitalu to lekarze oczywiście nie widzieli żadnego problemu. Dopiero nasza pediatra się zlitowała nad nami. Zapisała nam nutramigen aa, oczywiście ze 100% odpłatnością. Ale pomogło Gabrysia mało co ulewała. Również załatwiła nam szybką wizytę u alergologa, który przyznał jej i nam rację. Ja nie mogę się doczekać kiedy ten refluks minie bo czasami opadają mi ręce. Już tyle to dziecko wycierpiało i przeszło. Nasza lekarka mówi że Gabrysia ma silną alergię. Syn jest alergikiem i ja biorę leki wziewne przeciwastmatyczne. Mam nadzieję że doczekamy się dnia w którym te nasze pociechy wreszcie będą normalnie mogły jeść. Ale się rozpisałam
                                                  • maman3 Re: Neocate 12.02.13, 11:22
                                                    Aga, ale mała bierze leki na refluks (nie doczytałam)?
                                                  • aga16.03 Re: Neocate 12.02.13, 16:14
                                                    tego typu co omeprazol to na razie nie bierze. Bierze debridat
                                                  • maman3 Re: Neocate 12.02.13, 17:45
                                                    No, to gratuluję lekarza uncertain . Na co ten debridat? Poinformował Cię, że odchodzi się od podawania tego leku, bo ponoć szkodzi na serce? Pomijam fakt, że refluksowi w niczym nie pomaga. Wątek czytasz chyba cały, więc juz powinnaś podjąć jakieś kroki, żeby dziecku nie fundować cierpienia.
                                                  • maman3 Re: Neocate 12.02.13, 17:50
                                                    www.wydawnictworodzina.pl/21,opinie-pacjentow.html
                                                    Kupiłam książkę tej autorki, polecam wszystkim alergikom-treściwie, jasno i na temat+przepisy. Poczytajcie opinie smile
                                                  • aga16.03 Re: Neocate 13.02.13, 17:16
                                                    Akurat w jej przypadku debridat pomógł bo wyregulował perystaltykę jelit i już nie przelewa jej się tak w brzuszku. Mam pytanie a które leki nie szkodzą? Nie brała do tej pory polprazolu bo nie miała problemów z przełykiem i mleko piła bez oporów. A te leki i tak nie leczą refluksu tylko zobojętniają kwas żołądkowy. A z tego co czytałam to też obciążają organizm dziecka.
                                                  • aga16.03 Re: Neocate 13.02.13, 17:52
                                                    chciałam się poprawić omeprazol (jest tyle tych pod inna nazwą) i zmniejszają wydzielanie kwasu zołądkowego
                                                  • maman3 Re: Neocate 13.02.13, 22:27
                                                    Ale to właśnie ten kwas czyni szkody w organizmi, nie sam fakt cofania się pokarmu:
                                                    co do leków-są bezpiczne i mniej bezpieczne-teoria o debridacie niechętnie jest rozdmuchiwana-ja ją znam od neonatolog, która bywa na różnych sympozjach-dobrze, ze u Was pomogło na brzuch, jednak długo bym tego leku nie stosowała.
                                                    Co do mleka-nie ma znaczenia, ze dziecko chętnie je pije-chęć tu nie odgrywa żadnej roli-potęguje to refluks i już.Kwas niszczy wszystko sukcesywnie, zastanów się więc nad leczeniem refluksu, polecam link do pracy naukowej na ten temat, który podpięłam pod wątek olszyyy.
                                                  • aga16.03 Re: Neocate 14.02.13, 17:02
                                                    Rozmawiałam dzisiaj z naszą lekarką i podjęliśmy decyzję o leczeniu, tylko najpierw wyleczymy ją z infekcji, bo to by było za dużo naraz tych leków. Debridatu już nie daję, a wszyscy mówią że on taki bezpieczny dla dzieci i można go długo stosować. Boję się tylko jak ona będzie połykać te granulki. Może wiesz jaką metodą to idzie najłatwiej. Byłabym wdzięczna za radę. Taka jest że nawet tarte jabłuszko potrafi zwrócić, bo nie ma takiej jednolitej konsystencji. Może to moja wina, bo daję jej ze słoiczków ale pracuję i nie mam czasu jej gotować zupek. Wiem, że idę na łatwiznę!
                                                  • maman3 Re: Neocate 14.02.13, 20:55
                                                    Tez sie balam, ale nie bylo zle-na lyzeczke troche wody, granulki-i delikatnie do buzi, trzeba czyms dziecie na ktotko zainteresowac- z czasem "cudowanie"nie bedzie potrzebne, bo lek nie ma smaku.
                                                  • aga16.03 Re: Neocate 14.02.13, 21:22
                                                    Dzięki Niektórzy piszą że rozgniatają, ale na ulotce pisze że nie można tego robić. Mam pytanie Dostała helicid 10mg Czy mogę zaufać lekarzowi bo na ulotce pisze też nie wolno dawać do 18 roku życia. Znalazłam jeszcze Twojego posta że znalazłaś rozwiązanie. Bardzo bym była wdzięczna jak bys mogła coś na ten temat napisać.
                                                  • maman3 Re: Neocate 14.02.13, 21:55
                                                    Mój maly dostawal helicid 10 kiedy mial 7 m-cy-dzielilam kapsulke na cztery czesci-dostawal 2 razy dziennie 1/4 kapsulki;
                                                    co do mojego rozwiazania-mialam z malym gorsze problemy, bo mial antybiotykooporna bakterie w drogach moczowych, zaden antybiotyk nie umial jej wytepic, mial refluks i nietolerancje-w efekcie mizernial, byl placzliwy bardzo, szukalam rozwiazania i znalazlam probiotyk, ktory przegonil bakterie i pomogl regenerowac sie jelito, do tego dieta i powoli, mam nadzieje, wychodzimy na prosta. Brzmi banalnie-ale poszukaj moich postow z ostatnich dwoch lat, bedziesz wiedziala mniej wiecej, przez co przeszlismy.
                                                    Ten probiotyk nie jest taki zwykly, mozna go nabyc we Francji, Belgii-firma nazywa sie Pileje, w Polsce sa lekarze, którzy pracuja rowniez w oparciu o te leki. Poczytaj w internecie-na razie w jezyku angielskim badz francuskim.
                                                  • aga16.03 Re: Neocate 14.02.13, 22:07
                                                    Dzięki. Już sie nie mogłam doczekać odpisu że na pisałam do Ciebie na maila gazetowego. Mi lekarka kazała dawać na czczo i to całą kapsułkę. Teraz zgłupiałam. Może poradzić się innego lekarza.
                                                  • maman3 Re: Neocate 14.02.13, 22:16
                                                    Absolutnie! Napisalam na poczte.
                                                  • aga16.03 Re: Neocate 19.02.13, 12:13
                                                    Dziewczyny mam pytanie to mleko neocate to kupujecie w aptece? Ja mam problem z kupieniem nutramigenu aa nie ma go w hurtowniach. Tak myślę sobie to może to neocate. Tylko w aptece mi sprawdziła i powiedziała że tego mleka nie produkują. A jak to możliwe jeśli Wy kupujecie.
                                                  • mamamaria3 Re: Neocate 19.02.13, 21:18
                                                    Produkować to produkuję. Około tygodnia muszę czekać na mleko po zostawieniu recepty w patece
                                                  • rkkowalc Re: Neocate 25.02.13, 21:58
                                                    Witajcie ta mieszanka teoretycznie jest już dostępna w aptekach ale niestety w nielicznych jeżeli jest ktoś zainteresowany zakupem bo jest w posiadaniu lub będzie recepty chętnie pomogę znaleźć aptekę, która aktualnie posiada Neocate LCP i Advance. Zdrowie dziecka najważniejsze smile
                                                    Jeżeli coś piszcie na chetniepomoge1@gmail.com
                                                  • e-kasia27 Re: Neocate 19.02.13, 15:17
                                                    A dlaczego zakładasz, że dziecko zwraca tarte jabłuszko, dlatego, że ma inną konsystencję, a nie dlatego, że jest na jabłuszko uczulone?
                                                    Jabłuszka to jeden z najgorszych i najczęściej uczulających alergenów, a Ty masz przecież silnego alergika, skoro musisz karmić go neocate - takim dzieciom nie daje się ani jabłuszek, ani marchewki. Rozszerzanie diet zaczyna się od batata, dyni, cukinii, buraka, szpinaku, fasolki szparagowej, brokuła.
                                                  • aga16.03 Re: Neocate 19.02.13, 17:22
                                                    Ze względu na konsystencje bo daje jej w słoiczku tylko z brzoskwinią i nic jej nie jest. Samego nie chce nawet ze słoiczka, może dlatego że jest kwaskowe i jej się cofa nawet godzinę po jedzeniu
                                                  • e-kasia27 Re: Neocate 20.02.13, 14:11
                                                    Jak jej się cofa nawet po godzinie od zjedzenia, to jest to bardzo podejrzane i nie tłumaczyłabym tego kwasowością.

                                                    Surowe jabłko może uczulać zdecydowanie bardziej niż gotowane ze słoiczka, bo niektóre białka w czasie gotowania ulegają rozkładowi.
                                                    Wymiotowanie po surowym jabłku i cofanie się po gotowanym, to jest wystarczające wskzanie do zaprzestania podawania jabłka w ogóle.
                                                  • aga16.03 Re: Neocate 21.02.13, 18:10
                                                    Może i masz rację. Jabłuszka jej nie daję. Lubi brzoskwinię więc ją jej daję. Próbowałam jabłuszka z bananem i dostała czerwonych krostek na policzkach. Myślałam że to po bananie, ale może złożyły się dwa alergeny i za to była taka szybka reakcja.
    • kindddzia zoltko 01.03.13, 09:34
      dziewczyny mam dylemat jajkowy wink
      jaja kupuje od gospodarza jego kury biegaja gdzie chca i pozeraja co chca, rozne resztki i pszenice. Jajeczka sa malutkie i maja bardzo duzo zoltka. No i sa pyszne.

      Zaczelam podawac jakis czas temu corci zoltko i po tm zoltku pjawaia jej sie zawsze w tym samy miejscu plamka z krostek - na policzku, po 12 - 24h nie ma juz po tym sladu.

      Probowalam zoltka jajka gesiego od tego samego gospodarza - to samo.

      I mam dwa ptania:
      - mi po tych jajkach jest ciezko na zoladku, sa bardziej tluste od sklepowych. Czy to mozliwe ze takie supernaturalne jajko moze byc bardziej alergizujace od sklepowego, ktore na pewno nie ma tylu wartosci? Sprobwac jeszcze sklepowego zoltka?
      - co z tym zrobic? Przestac dawac zoltko i wrocic za jakis czas? (raz tak zrobilam na tydzien i znowu to samo), czy moze podawac caly czas, bo powinno przejsc samo? Czy moze przepiorcze sprobowac? (jesli tak to ile zoltek przepiorczych rowna sie jednemu kurzemu?)

      To nie jest nic wielkiego i bardzo szybko znika, nie swedzi, ale ewidentnie i bez zadnych watpliwosci (tym razem) wyskakuje po zoltku - czy to dowod na alergie, czyc moze za mlody jeszcze brzuszek ma na jajka?

      dziekuje bardzo za pomoc
      • aga16.03 Re: zoltko 03.03.13, 10:50
        Moja mała miała tak jak dałam jej banana. Może to jakaś reakcja.Ja swojej jeszcze nie dawałam żółtka. A jak Twoja dzidzia? Lepiej czy dalej ulewa. Ja stwierdziłam że to u nas jest po mleku. Może ma jakąś nietolerancje mleka. Jak jej dam kaszkę na wodzie to nie ulewa a jak zrobię na nutramigenie aa to jej się cofa. Już sama nie wiem co o tym myśleć.
        • kindddzia Re: zoltko 04.03.13, 09:42
          bo te wszystkie mleka modyfikowane, nawet mieszanki elementarne to jeden wielki syf.
          Jestes pewna, ze tak jest? Bo u nas przy refluksie, to nie ma zasady. Tez czasami myslalam, ze cos konkretnego szkodzi, a cos innego nie, a potem zaczynala ulewac po tym co myslalam, ze jest ok, a spokoj sie zdarzal po "podejrzanym".
          Generalnie im bardziej wodniste tym bardziej ulewa.
          Ale ostatnio, odpukac!!, chyba idziemy w kierunku polepszenia. Ulewa jeszcze, ale rzadziej i miewa cofki wewnetrze, czyli z mniejsza sila Jej sie odbija, bo to tej pory kazda cofka konczyla sie ulaniem, a teraz juz nie. Mam nadzieje, ze zaczyna z tego wyrastac.

          No i z moich obserwacji ulewajacemu dziecku nie powinno sie dawac surowych owocow, sa jednak zrace i pogarszaja sprawe. Ja robie dlugo gotowane kompoty, a tak to warzywa, mieso, kasze, chlebek etc Maslo przechodzi bez zadnego echa, wiec ta alergia na nabial tez mi stoi poki co pod znakiem zapytania.

          Ile Twoja ma miesiecy? Czym ja karmisz na codzien?
          • aga16.03 Re: zoltko 05.03.13, 17:39
            Gabrysia skończyła pół roku. Sama już nie wiem czy to rzeczywiście mleko, mam takie podejrzenia. W każdym razie próbowałam jej dawać pepti bo alergolog powiedziała że na nutramigenie aa długo nie pojedziemy. No i okazało się ze zaczęła gorzej odbijać i ulewać nawet po zupce czego wcześniej nie było. Znowu wróciłam do aa. Ja daję jej mleko tylko w nocy na śpiocha bo inaczej nie chce pić. Zagęszczam jej kaszką jaglaną. W dzień dostaje rano kaszkę lub kleik na wodzie, później daje jej dwa razy zupkę warzywną. Tak ustaliłyśmy z lekarką. No i na podwieczorek deserek. Wieczorem daję jej już mleko i jak bardzo jej się cofa to dam gastrotuss. Jak tak robiłam to prawie wcale nie miała cofek. Teraz jest gorzej bo zachciało mi się eksperymentów. Przez trzy dni dawałam jej helicyd i przestałam bo miała biegunkę i bardzo bolał ją brzuszek. Jak lek odstawiłam te problemy się skończyły. Moja Gabrysia chyba jest alergikiem bo stale mi choruje. Dopiero leczyliśmy zapalenie oskrzeli przez trzy tygodnie. Musiała już brać leki przeciwastmatyczne i dopiero była poprawa. Dwa razy już miała zapalenie uszu. Już myli mi się gdzie i kiedy mamy umówione wizyty u lekarzy. Ze zwykłym mlekiem na pewno nie będę próbować mam nauczkę po pepti. Znowu się męczę żeby wypiła mi mleko nawet na śpiocha. Nie chce bo boi się że jej się będzie cofać. A Twoja mała ile już ma? Jak ja karmisz? Może masz lepszą metodę niż ja. Lekarka mówi że refluks minie jak dziecko samo zacznie siadać. Ja bardzo w to nie wierzę. Miało minąć do pół roku i nic.
            • kindddzia Re: zoltko 06.03.13, 16:28
              moja zaraz bedzie miala 7,5mies, od ok. miesiaca juz siada sama, od dwoch raczkuje, czyli u nas to sie zbieglo w sumie.
              Co jej dajesz na deserki? Z moich obserwacji trzeba bardzo uwazac na surowe owoce, a jablko to juz w ogole masakra jakas, zawsze mam problemy z nakarmieniem malej jak dostanie jablko.
              To ja bym Ci polecala sprobowac bez owocow, na bank bez jablka, a owoce jesli juz to mocno rozgotowane i raczej rano niz popoludniu - zeby noc byla spokojniejsza.

              Ja karmie nutra aa 3 - 4 razy dziennie. Do tego zupka, a wlasciwie obiadek, warzywa gotowane na parze, indyk, czasam kasza gryczana i to wszystko na papke zblenderowane, i kaszka - wymieszane pol na pol sinlac z kleikiem kukurydzianym, do tego czasami jakies owoce rozgotowane z kompotu, kaszka na wodzie plus kompot. Co drugi dzien zoltko - przestalo ja sypac jak napisalam tego posta o zoltkuwink

              Moja zageszczonego mleka nie chce pic, tylko wodniste.
              Po jedzeniu dlugo w pionie, teraz sama sobie lazi, tylko na noc nosze, ale jak nie lazila, to nisilam po kazdym posilku z godzine

              • aga16.03 Re: zoltko 07.03.13, 13:59
                Jabłka to jej nie daję. Raz próbowałam i mi wymiotowała. Z owoców daję jej brzoskwinię i to ze słoiczka ze sklepu. Może i moją mała zacznie to mijać. Sama zaczyna dopiero siedzieć. Ja już nie mam siły, po pepti mi wymiotowała i znowu ma zapalenie uszu. Lekarka powiedziała że jeszcze raz się to powtórzy to trzeba iść do szpitala.
                • aga16.03 herbatka 19.03.13, 17:21
                  Dziewczyny mam pytanko. Czy mogę dawać węcej niż 100 ml herbatki ułatwiającej trawienie na dzień. Mała bardzo ją lubi. Daję jej bo ma problemy z kupami.
              • aga16.03 Re: zoltko 04.04.13, 18:28
                cześć kindzia Mam do Ciebie pytnko. Czy Twoja mała nadal pije nutramigen aa? Wczesniej pisałaś że gastrolog powiedział, że to na krótko bo to mleko rozleniwia trawienie. moja alergolog znowu mówi że jest mało wartościowe i trzeba zmienić na zwykły nurtramigen bo ona jest już duża. Mam robić prowokację i się boję co będzie Zeby znowu nie zalała sobie uszu. Do tego mam problem mała na pleckach dostała jakiś czerwonych kropek z czerwonymi plackami. Jest juz tak trzy dni Próbuję różne sposoby i nic nie pomaga. Te starsze robią się ciemniejsze i takie szorstkie. Nie wiem czy to moze po żółtku bo najpierw miała na policzkach. nic nowego wiecej jej nie dawałam Zaczęlam również dawać jej multilac baby bo ma zaparcia, ale wcześniej już go brała przy antybiotyku i nic nie było.
                • mamamaria3 Re: zoltko 04.04.13, 19:33
                  Ja nie Kindzia, ale bym odstawiła żółtko. Nie ma sensu robić prowokacji jak na skórze są zmiany
                  • aga16.03 Re: zoltko 05.04.13, 08:54
                    Tak właśnie zrobiłam. Znów nasiliły się zaparcia. Nie wiem co robić. Daję jej duphalac 5 ml, debridat 2,5 ml i raz ma bardzo luźne stolce a raz twarde i nie może zrobić. Wtedy jest bardzo niespokojna i rozdrażniona.
                    • mamamaria3 Re: zoltko 05.04.13, 09:11
                      może spróbuj podać gluta z siemienia lnianego
                      • kindddzia Re: zoltko 06.04.13, 09:30
                        mamamaria a jak u Was? lepiej jest? Mala je juz cos poza neocate? Kupki w porzadku?
                        • mamamaria3 Re: zoltko 06.04.13, 09:46
                          Tak, mała nadal na neocate. Po woli rozszerzamy dietę - jaglanka, dynia, indyk, burak, marchew. Mała dużo choruje, 8 razy już i to nie ułatwia sprawy
                • kindddzia Re: zoltko 06.04.13, 09:29
                  czesc smile
                  dalej na aa I szykujemy sie do przejscia na normlany, przy czym ja widze, ze jest juz na to szansa, ze sie uda. Mala wcina wszysko jak leci I mamy coraz mniejsze problem, w sumie to po prostu zdarzy sie czasem, ze jej sie cofnie, jak kazdemu niemowlakowi, nie sa to wymioty po kilkanascie razy dziennie. AA na pewno nie jest mniej wartosciowy w to nie wierz, a co z tym rozleniwianiem ukl pokarmowego to nie wiem, moze moj lekarz ma racje, ale to bedzie mozna nadrobic.
                  Na zaparcia duzo plynow, multilac baby, moze kompocik ze sliwek swiezych lub suszonych, wlasnie troszke siemienia lnianego - widac cos jej sie tam ustawia w brzuszku, ze kazdy dzien inny.
                  Zoltko odstaw na probe, moze to od tego te plecki, a moze od czegos w czym kapiesz, albo pierzesz ubranka. My przeszlismy na szare mydlo do kapania I platki mydlane do prania.

                  Czyli na aa sie poprawila? Po jakim czasie? Dlugo juz to pije?
                  • aga16.03 Re: zoltko 06.04.13, 12:32
                    AA pije prawie cztery miesiące. Poprawiło się na tyle że mała nie wymiotuje i nie zalewa sobie uszu. Też już siedzi sama może to ma wpływ. Już miesiąc jak nie chorowała może jesteśmy na dobrej drodze. Ty beziesz robić teraz prowokację. Z tego co mi się kojarzy że Twoja pociecha ma ok 8,5 miesiąca. Może i ja poczekam do tego czasu z tą prowokacją, może wtedy będzie jeszcze lepiej. Mleka mi starczy bo mam duży zapas. Mała pije go tak mało a teraz nie chce wcale. A co do plecyków już ładnie jej schodzi. Myślę że to od żółtka. Ubranka piorę w płynie lowela od początku i nic nie było, tak samo jak kąpiel nic nie zmieniłam w oulatium. Sliwki i te rózne rzeczy już próbowałam, dawałam jej oliwę z oliwek. Może lepiej spróbować tego siemienia lnianego.
                    • aga16.03 prowokacja 29.05.13, 09:46
                      Część Kindzia Nic się nie odzywasz. Czy Twoja mała pije już normalny nutramigen? Jak to przyjęła? Bo ja mam problem. Moja mała zaczęła mi znów ulewać i odbijać, dostała wzdęć i robi takie bardzo kwaśne kupy, które obszczypują jej pupę a do tej pory były problemy z zaparciami oraz jest taka niespokojna że nie mogę nawet wyjść do ubikacji bo zaraz wrzeszczy, w nocy wstaję do niej co dwie godziny bo marudzi. Już robiłam jej nawet badania i nic nie wyszło. Dosłownie opadają mi ręce. Jestem już tak zmęczona i zdołowana, że nie mogę spać w nocy. Czekam na jakąś wiadomość.
                      • kindddzia Re: prowokacja 29.05.13, 13:38
                        ale ona taka jest na zwyklej nutrze czy aa?
                        Bo wiesz co u nas tez bylo takie zalamanie z cofkami i odbijaniem, jak zeby szly - to normlane u refluksowych dzieci. I zachowanie tez zupelnie normlane nawet dla super zdrowych dzieci, wiec nie przejmowalabym sie tym raczej. Brzydkie kupy na zeby to tez norma, odparzaja, u nas bylo duzo sluzu, przeszlo jak sie porzadnie przebily zebiska i zaraz znowu bedzie jazda pewnie, bo jzu widze, ze zaczyna sie slinic. Ile ona teraz ma? pewnie sie jakies kryzysy separacyjne zaczynaja, plus bolesne dzisla - pobudki z rykiem, marudzenie, nie opuszczanie mamy na krok - norma smile

                        My jeszcze na aa, bo albo zeby szly, albo wyjezdzalismy i nie mialam kiedy sie za to zabrac, ale wlasnie chyba dzis sprobuje. Tzn wymieszam aa z normlanym. Mi sie wydaje, ze te nutramigeny to swinstwo po prostu. Moja wcina maslo, troche jogurtow naturalnych i zupenie nic sie po tym nie dzieje. Jeszcze ze dwa miesiace i moze w ogole uda mi sie wyjsc z mm, albo jakies sojowe moze, nie wiem, ale juz tyle rzeczy je, ze niedlugo bedzie mozna przestac dawac te chemie. Mma nadzieje, ze sie uda
                        • aga16.03 Re: prowokacja 31.05.13, 20:45
                          Ma 9 miesięcy. Tak jest od kiedy zaczęłam jej dosypywać zwykłego nutramigenu do aa. Co do ząbków to nie wiem bo jeszcze nie ma żadnego no i nic na dziąsełkach nie widać. Lekarka powiedziała że jeszcze zdążą wyjść. Teraz dosypuję jej dwie miarki. Zwiększam jej po tygodniu, tak mi doradziła alergolog. Ja już nie wiem może ona ma jakąś nietolerancję a nie alergię. Masła i jogurtów jeszcze nie próbowałam. Poczekam jak skończy rok. Teraz z kupami jest trochę lepiej. Może się uda.Ulewać też nie ulewa bo daję jej gastrotuss baby. Ale to jej zachowanie? Już nie wiem co robić i jak. Mam 15-letniego syna i nie pamiętam żebym miała taki problem. Jak siedzę przy niej to się bawi ale jak tylko się podniosę to zaraz płacz. Żadna babcia nie może jej wziąć na ręce. Może robię coś nie tak. Nie wiem co robić. Od września muszę wrócić do pracy i jestem załamana. Może któraś z Was dziewczyny też miała taką sytuację i wie co robić.
                          Syn też był uczulony na mleko. Minęło go dopiero jak skończył pięć lat. Też mu dawałam jednego małego danonka na tydzień i nic mu nie było. A jak dałam mu mleko to krosty go już nie obsypywały, tylko miał zaparcia i był bardzo rozdrażniony, marudny, złośliwy.
                          Kindzia mam jeszcze pytanie. To mleko to dostajesz na ryczałt? Bo mi alergolog nie chce już przepisywać.
                          • mamamaria3 Re: prowokacja 31.05.13, 23:10
                            Myślę, że to lęk separacyjny. Powinien minąć. A do września jeszcze trochę czasu, dzieciak zrobi się bardziej mobliny i nie będzie płakał, że mama odchodzi smile
                            • aga16.03 Re: prowokacja 02.06.13, 10:19
                              Dzięki. Mam nadzieję że tak będzie. A kiedy to może minąć?
                              • mamamaria3 Re: prowokacja 02.06.13, 10:35
                                Myślę, że nie długo smile jak dzieciak zaczyna pełzać, raczkować odkrywa mieszkanie i jest bardzo zajęta smile
                  • aga16.03 Re: zoltko 07.04.13, 10:17
                    AA pije przeszło trzy miesiące. Lepiej jest na tyle że nie ulewa tak i nie zalewa sobie uszu. Może to tak dlatego że też już sama siedzi. Poprawa również jest że przez trzy tygodnie nie chorowała. A do tej pory stale była chora. Tylko mamy ten problem z kupami. Z plecyków ładnie jej schodzi, smaruję jej kremem oulatium baby, więc to chyba jednak po żółtku. Jedno co mnie martwi że nie chce pić tego mleka i mało je. Przez dwa miesiące przybrała na wadze tylko ok 600 g. Wagę na razie ma dobrą bo jak była mała to bardzo dobrze przybierała. Jak bedziesz robiła prowokacje to napisz jak sie to skończyło. Czy było w porzadku?
                    • aga16.03 alergia czy trądzik 07.06.13, 21:20
                      Mam problem. Pisałam już wcześniej że przechodzimy z nutramigenu aa na zwykły. Jestem na etapie 3:2 miarek czyli więcej zwykłego. Mała dostała takich drobnych krostek koloru niby czerwonego niby lekko brązowego. Krostki te ma na całym czole aż schodzą jej na policzki i nosek. Ma we włoskach i na uszach również za uszami. Pokazują się nawet na powiekach. Chyba ją swędzą bo czasami je drapie aż do krwi. Mój alergolog powiedziała że to trądzik niemowlęcy. Nie wiem ale czy to możliwe żeby trądzik aż tak się rozprzestrzenił? Może to jednak wysypka alergiczna? Dodam że nic więcej nie zmieniłam w żywieniu ani w kosmetykach.
                      • mamamaria3 Re: alergia czy trądzik 07.06.13, 21:26
                        I nie gorączkowała, czyli nie wirus?
                        Trądzik niemowlęcy to chyba bardziej u noworodków, to z hormonami pociążowymi jest związane
                        • aga16.03 Re: alergia czy trądzik 07.06.13, 21:35
                          Nie gorączkowała. I jeszcze do tego dostała kataru ale z gardłem i osłuchowo wszystko w porządku. Jak piła aa to nawet nie miała małego katarku przez cała wiosnę. Boję się że znów będzie ostra jazda z chorobami. Czyli prawdopodobnie to alergia? Chyba skonsultuję to z innym alergologiem.
                          • mamamaria3 Re: alergia czy trądzik 07.06.13, 23:07
                            Najlepiej by było - skonsultować
                            • ivona724 Re: alergia czy trądzik 29.08.13, 16:50
                              hEJ mamamaria, wiem że to dość stary wątek alemoże jeszcze tu zaglądaszsmilemam pytanie odośnie Honorci, bo jeśli dobrze doczytałam była na neocate lcp teraz jak sądzę mała ma już skończony roczek i proszę cię, napisz czy nadal jest na neocate lcp czy przeszłyście na advance a jeśli tak to jak jest na neoc.ad., ponieważ moja Ola jakoś nie może przejść na niego, troszkę gorsze kupy i smakowo zupełnie jej nie leży (za słodkie) mimo 3 tygodni bardzo łagodnego przechodzenia - po tygodniu dosypywałam ok. 5g neoc.ad.. Zostałabym spokojnie na lcp ale po roku niestety refundacja jest tylko do N.AD.
                              • mamamaria3 Re: alergia czy trądzik 31.08.13, 16:01
                                Nie próbowałam jeszcze neocate advance, ale zacznę od poniedziałku zapewne. Mam już kupione, ale uznałam, że wyjazd wakacyjny to nie najlepszy moment. Dam znać po próbach. Naprawdę jak będzie źle nie mogę wrócić do lcp????
                                Pozdrawiam
                                • mamamaria3 Re: alergia czy trądzik 09.09.13, 12:00
                                  Przechodzenie na advance zakończyło się tym, że mała nie chce żadnego mleka sad Ani LCP ani advance.
                                  • ivona724 Re: alergia czy trądzik 11.09.13, 17:05
                                    Ja swojej ciągle mieszam pół na pół. samego advance nie chce pić. Chociaż teraz wszystkie 4 idą jednocześnie więc ogólnie nie chce pić. We wrześniu jesteśmy umówieni do szpitala na prowokację, ponieważ inaczej zabiorą nam jeszcze refundację na advance. Ale ciągle nie potrafię rozszerzyć Oli dietysad może coś źle robię.
                                    • mamamaria3 Re: alergia czy trądzik 11.09.13, 17:07
                                      ale to ona tylko mleczko pije? I nic więcej?
                                      • ivona724 Re: alergia czy trądzik 11.09.13, 17:16
                                        tak, dokładnie... no i wodę + probiotyki
                                    • ivona724 Re: alergia czy trądzik 11.09.13, 17:15
                                      a może ktoś słyszał o "cudownym" leku na alergię pokarmową Cromo -CT. Wcześniej dawałam go Oli ,ale jak trafiłyśmy do szpitala, dr kazała odstawić wszystkie leki (więc i ten odstawiłam). Jednak moja gastrolożka twierdzi, że to jedyny skuteczny lek. Czy ktoś go stosował?
                                      • mamamaria3 Re: alergia czy trądzik 11.09.13, 17:27
                                        Nie słyszałam. Ale u nas rozszerzenie diety idzie dobrze. I właściwe mogłaby być bez mleczka
                                        • ivona724 Re: alergia czy trądzik 11.09.13, 17:36
                                          A może ja coś źle rozszerzam, a po wprowadzeniu produktu jakie są zmiany w kupce, może ja za szybko rezygnuję z produktu. Obawiam się, że Ola jak jest ok pół roku tylko na mleku może mieć problem z enzymami i ogólnie z trawieniem jakichkolwiek produktów, przecież neocate to mieszanka elementarna przygotowana do wchłaniania a nie trawienia.
                                          • mamamaria3 Re: alergia czy trądzik 11.09.13, 17:48
                                            a jakie są zmiany w kupce i co próbowałaś dawać?
                                            • ivona724 Re: alergia czy trądzik 11.09.13, 17:59
                                              próbowałam tylko te, które w testach skórnych wyszły negatywnie czyli marchewka (zielona spieniona kupa ze śluzem), ziemniak - taka dziwna kupka luźna,troszeczkę śluzu, brokuł- masakra, amarantus-taka zmieniona jakby zważona kupka i troszkę śluzu , luźna z farfoclami, batat- kupka jakby zważona z grudeczkami i troszkę śluzu. zawsze jest większa ilość gazów, są takie strzelające, Olę jakby brzuszek bolał (zwłaszcza w nocy) i wydaje mi się że zawsze chce jej się więcej pić.
                                              • ivona724 Re: alergia czy trądzik 11.09.13, 18:04
                                                na kukurydzę, soję i k. jaglaną też z testów wyszła alergia, przy sinlaku wychodziła krew utajona dlatego tak się obawiam ryżu - chociaż przy kleiku ryżowym też ta kupka była jakby taka zważona.
                                                • mamamaria3 Re: alergia czy trądzik 11.09.13, 18:13
                                                  to bym spróbowała jeszcze raz ziemniak i batat. Grudki, kupa luźniejsza i śluz może być. A dynia?
                                                  • ivona724 Re: alergia czy trądzik 11.09.13, 18:23
                                                    teraz właśnie myślałam o dyni i kabaczku. Czyli jak jest trochę śluzu to nie przestawać dawać produktu i pierdzioszki są takie strzelejące. Odczekać kilka dni ciągle dając produkt - może to przejdzie? Na co szczególnie zwrócić uwagę?
                                                  • mamamaria3 Re: alergia czy trądzik 11.09.13, 18:43
                                                    wymioty, silny ból brzucha, krew w stolcu, zmiany skórne, duszności.
                                                    Daj znać. Kciuki trzymam!
                                                  • ivona724 Re: alergia czy trądzik 11.09.13, 18:52
                                                    dzięki śliczne, za kilka dni dam znać jak nam idzie smile
                                              • mamamaria3 Re: alergia czy trądzik 11.09.13, 18:07
                                                Ale ona jeszcze malutka jest. W przepadku moich dzieci testy (skórny, z krwi i płatkowe wychodziły dopiero po 3rż. - z krwi nie wychodziło nic - nawet to, po czym mi puchli, a ze skórnych wszystko). A próbowałaś jaglankę rozgotowaną, rozgotowany ryż?
                                                I ziemniak jeszcze bym spróbowała - luźniejsza kupka i ze śluzem może być przy rozszerzaniu, szczególnie początkowym. Organizm uczy się trawić
Inne wątki na temat:
Pełna wersja