vivianna_82
21.11.12, 18:32
Witam,
Moja obecnie 4-ro letnia córka jako niemowlę miała dość dużą alergię na mleko,z towarzyszącym azs, która dzięki rygorowi w okolicach 2 roku życia zupełnie minęła.
Jakiś czas później stwierdziliśmy, że mała prawdopodobnie jest uczulona na psa - u znajomych coraz częściej pojawiały się objawy i za każdym razem były coraz silniejsze.
jak miała 2,5 roku były robione jej testy skórne z rożnymi alergenami (niestety na chomika nie

), na których wyszło uczulenie na sierść psa 4na7, na sierść kota 0, na pierze 0, na brzozę śladowe i na trawy 3na7.
Przy czym te "roślinne" nigdy nie objawiły nam się w życiu, a w okresie wiosenno letnim sporo czasu spędzamy na powietrzu, co za tym idzie wśród drzew, traw itp - nigdy nie miała nawet katarku ani kichnięcia.
Tak naprawdę tylko ten pies....
Młoda jest już w takim wieku, że strasznie nam marudzi o zwierzaka - oczywiście chciałaby każdego, od pieska (ale wie, że nie może) przez kotka, ptaszki, świnki morskie, po kameleona

zaczęliśmy się z mężem zastanawiać nad chomikiem- oboje mieliśmy chomiki we własnym dzieciństwie i nie wspominamy tego jakoś bardzo uciążliwie.
Ale bijemy się z myślami, bo nie wiemy jak wygląda kwestia posiadania chomika u alergika na psa?
szukałam trochę w necie, googlała, na rożnych forach pojawiały się opinie, że alergicy mają chomiki i nic im nie jest - tzn że chomiki ich nie uczulają.
Ale to mnie nie przekonuje tak na 100%

boję się, ze kupimy chomika, a po miesiącu będziemy mu szukać nowego domu...
niestety nikt z naszych znajomych nie ma tego zwierzaka, więc nie mamy możliwości "sprawdzić" jak córka reaguje na niego... podczas wakacji byliśmy u rodziny która ma tchórzofretkę, córka trochę się z nim bawiła i nic jej nie było...
czy ktoś z Was ma może doświadczenia z alergią na psa i właściwie na nic innego, i z posiadaniem chomika?