blablanie
15.12.12, 09:13
Od 6 tyg. moja 5 miesięczna córka robi śluzowate kupki z krwią... opisywałam to na wątku:
forum.gazeta.pl/forum/w,570,140541242,140541242,KP_alergia_na_mleko_.html
Moja dieta eliminacyjna nie przynosi rezultatu - były 4 dni przerwy jak jadłam: wasa żytnie (sport), florę light, karkówkę i schab pieczony (przyprawy bez konserwantów i glutaminianu), kaszę gryczaną i jęczmienną, chleb chrupki kukurydziano-ryżowy. Odstawiłam wszystkie alergeny: mleko, jaja, pszenicę, warzywa (bo po każdym były kupki z krwią), poprawiło się jak odstawiłam indyka, herbatę malinową i sok malinowy, ryż i kaszę jaglaną. W czwartek i w piątek zjadłam buraczki z hortexu i w piątek 2 kupki z krwią... Na opakowaniu jest napisane, że mogą zawierać śladowe ilości alergenów, np. mleka itp
., ale myślicie, że to to?
Dzisiaj kupię ten nutramigen i zacznę ją tym karmić, bo już nie mogę patrzeć jak się dziecko nocami męczy (kolki, wzdęcia), a w dzień jest niewyspane i marudne...
Gastrolog powiedziała,że mam wybór: albo przejście na nutramigen, albo szpital i diagnostyka, a tam i tak wprowadzą na próbę nutra.
Oprócz tego od 3-4 tygodni źle przybiera (ważona na różnych wagach, ale różnica jest za duża żeby zwalić na błąd pomiaru: 4 tyg temu 6820, 2 tyg. 6 815, tydzień temu 6760. W międzyczasie wyszły 2 zęby.
kupki sa brzydkie, kleiste iśluzowate, śmierdzą jakby ropą i jest świeża krew w postaci żyłek i kropelek (takie śluzowate krwawe kropelki).
Oprócz tego od kilku tygodni mąż ma problemy jelitowe, co kilka dni go łapie biegunka, na którą nie działa nifuroksazyd - węgiel pomaga... Ja myślę, że on ma IBS na tle nerwowym, ale nie wykluczam jakiegoś wirusa...
Poratujcie dobre kobiety. Jest mi tak strasznie źle z tym, że kończę karmienie, ale mam sobie też za złe, że moje mleko przysparza jej tylu cierpień. Nie jestem jeszcze gotowa na kończenie KP, ale chyba nie mam wyboru...