Proszę o pomoc, alergia na krowę?

15.12.12, 09:13
Od 6 tyg. moja 5 miesięczna córka robi śluzowate kupki z krwią... opisywałam to na wątku: forum.gazeta.pl/forum/w,570,140541242,140541242,KP_alergia_na_mleko_.html
Moja dieta eliminacyjna nie przynosi rezultatu - były 4 dni przerwy jak jadłam: wasa żytnie (sport), florę light, karkówkę i schab pieczony (przyprawy bez konserwantów i glutaminianu), kaszę gryczaną i jęczmienną, chleb chrupki kukurydziano-ryżowy. Odstawiłam wszystkie alergeny: mleko, jaja, pszenicę, warzywa (bo po każdym były kupki z krwią), poprawiło się jak odstawiłam indyka, herbatę malinową i sok malinowy, ryż i kaszę jaglaną. W czwartek i w piątek zjadłam buraczki z hortexu i w piątek 2 kupki z krwią... Na opakowaniu jest napisane, że mogą zawierać śladowe ilości alergenów, np. mleka itp., ale myślicie, że to to?
Dzisiaj kupię ten nutramigen i zacznę ją tym karmić, bo już nie mogę patrzeć jak się dziecko nocami męczy (kolki, wzdęcia), a w dzień jest niewyspane i marudne...
Gastrolog powiedziała,że mam wybór: albo przejście na nutramigen, albo szpital i diagnostyka, a tam i tak wprowadzą na próbę nutra.
Oprócz tego od 3-4 tygodni źle przybiera (ważona na różnych wagach, ale różnica jest za duża żeby zwalić na błąd pomiaru: 4 tyg temu 6820, 2 tyg. 6 815, tydzień temu 6760. W międzyczasie wyszły 2 zęby.
kupki sa brzydkie, kleiste iśluzowate, śmierdzą jakby ropą i jest świeża krew w postaci żyłek i kropelek (takie śluzowate krwawe kropelki).
Oprócz tego od kilku tygodni mąż ma problemy jelitowe, co kilka dni go łapie biegunka, na którą nie działa nifuroksazyd - węgiel pomaga... Ja myślę, że on ma IBS na tle nerwowym, ale nie wykluczam jakiegoś wirusa...
Poratujcie dobre kobiety. Jest mi tak strasznie źle z tym, że kończę karmienie, ale mam sobie też za złe, że moje mleko przysparza jej tylu cierpień. Nie jestem jeszcze gotowa na kończenie KP, ale chyba nie mam wyboru...crying
    • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 15.12.12, 09:27
      dodam tylo,że na ciele nie ma żadnej wysypki, suchości, tylko policzki są trochę suche i jest kilka krostek... Poza tym jak robi kupkę lub puszcza bączki lub jest zdenerwowana to strasznie drapie uszy i oczy, ale nic tam nie widać, oprócz podrapań od pazurków...
    • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 15.12.12, 11:06
      Dodam że posiew kalu wyszedł ujemny,brak składników resztkowych.morfologia na razie ok-ale musimy powtórzyć. Z leków dostaje debridat,wit. D z oleofarmu .(odstawiłam na tydz. I nie było różnicy) euthyrox na niedoczynność,probiotyk (san probi),notakehl. Po tych 2 ostatnich i po wyrzuceniu indyka,malin,ryżu i jaglanki była 4dniowa poprawa _jury bez krwi. Dołożyłam mrożone buraczki z hortexu i problem znowu się pojawił,razem z nocnymi kolkami/wzdęciami(ok 3 w nocy). Ja z leków biorę:euthyrox,pharmaton matruelle,wapń i multilac.
      • e-kasia27 Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 15.12.12, 22:24
        po pierwsze:
        Czy rozmawiałaś na ten temat z lekarzem, który zlecił podawanie dziecku i tobie euthyroxu?

        "Niepokój, zaburzenia snu, spadek wagi ciała, skłonność do biegunek" - to tylko niektóre objawy uboczne podawania tego lekarstwa, a także nadczynności tarczycy - może u twojego dziecka nie chodzi o alergię, a to, że ma tego za dużo, skoro i ty to bierzesz karmiąc piersią i ono to dostaje?

        A po drugiesadzakładając, że to jednak wina alergii)
        To co ty teraz jesz i pijesz?

        Multilac baby byłby chyba w takim przypadku lepszy niż sun probi, bo ma więcej różnych bakterii, tę która jest w sun probi też ma.
        • e-kasia27 Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 15.12.12, 22:26
          Buźka mi się zrobiła przypadkiem, miał być tylko nawias.
          • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 16.12.12, 10:19
            Czy myślisz, że to dlatego, że na buraczkach z hortexu był napis, że mogą zawierać śladowe ilości mleka? czy to po prostu buraczki ją uczulają? ale buraczki?????
        • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 16.12.12, 10:13
          e-kasia27 napisała:

          > po pierwsze:
          > Czy rozmawiałaś na ten temat z lekarzem, który zlecił podawanie dziecku i tobi
          > e euthyroxu?

          > "Niepokój, zaburzenia snu, spadek wagi ciała, skłonność do biegunek" - to tylko
          > niektóre objawy uboczne podawania tego lekarstwa, a także nadczynności tarczyc
          > y - może u twojego dziecka nie chodzi o alergię, a to, że ma tego za dużo, skor
          > o i ty to bierzesz karmiąc piersią i ono to dostaje?

          Tak, rozmawiałąm z endokrynologiem, ma regularnie badane tsh, ft3 i ft4 i nic nie wskazuje na nadczynność... poza tym euth. bierze od września a dopiero od listopada mamy problem z kupkami...czyli 2 miesiące było dobrze, a nawet w październiku było bardzo dobrze...

          > A po drugiesadzakładając, że to jednak wina alergii)
          > To co ty teraz jesz i pijesz?

          rano jem 4-5 kromek pieczywa wasa sport (100% żytnie) z florą light i mięsem pieczonym w domu (schab, karkówka, bo po indyku było gorzej, a może po malinach...), przyprawy bez konserwantów i glutaminianu..., później na obiad kasza (gryczana, jęczmienna) + pieczone mięso (bez warzyw, bo po każdych było gorzej, a może to ten indyk lub maliny) a na wieczór pieczywo kukurydziane z tym samym co rano (znaczy się mam 2 rodzaje pieczonego mięsa i jem na zmianę). W czwartek i w piątek zjadłam buraczki mrożone hortex (2 łyżki) do obiadu i w piątek wieczorem była krew, w sobotę w 4/6 kup była krew (ale bardzo mało - dosłownie milimetrowe kropeczki - 4 lub 5, w piątek w 2 kupkach wieczornych były większe te kropelki), w pierwszej sobotniej kupce nie było krwi (i tak jest zawsze - kupka po nocy jest czysta), ale w nocy strasznie męczyły ją gazy - obudziła się o 1 i obróciła na brzuch - po serii jak z automatu zasnęła na brzuchu, co jej się nigdy nie zdarzało... pomiędzy 3 a 4 obudziła się na jedzenie i już bardo niespokojnie spała do 8, co chwile budząc się i łapiąc za pierś - ciamkała z 5 minut, puszczała i za chwilę znowu....

          > Multilac baby byłby chyba w takim przypadku lepszy niż sun probi, bo ma więcej
          > różnych bakterii, tę która jest w sun probi też ma.
          Wiem, ale po multilacu nie było poprawy, a po san probi na drugi dzień nie było krwi... Swoją drogą wtedy odstawiłam dużo rzeczy i dodatkowo włączyłam ten probiotyk (za radą lekarki). Poprawiło się po odstawieniu: indyka, herbaty malinowej, soku malinowego własnej roboty, ryżu i kaszy jaglanej....to wszystko jadłam codziennie i codziennie był problem, coraz większy, więc ciachnęłam wszystko...
          Dziś już chyba te buraczki "wyszły z mleka" bo od wieczora kupki są znowu bez krwi (3 sztuki), a noc była w miarę spokojna - mała obudziła się tylko raz, bo męczyły ją gazy (o5rano) - i oczywiście kilka razy na jedzenie, ale to normalne...
          • e-kasia27 Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 17.12.12, 22:35
            blablanie napisała:

            > e-kasia27 napisała:




            > rano jem 4-5 kromek pieczywa wasa sport (100% żytnie) z florą light i mięsem pi
            > eczonym w domu (schab, karkówka, bo po indyku było gorzej, a może po malinach..
            > .), przyprawy bez konserwantów i glutaminianu...,


            Jakie te przyprawy?
            Przyprawy też uczulają i to bardzo.



            później na obiad kasza (grycz
            > ana, jęczmienna) + pieczone mięso (bez warzyw, bo po każdych było gorzej, a moż
            > e to ten indyk lub maliny) a na wieczór pieczywo kukurydziane


            Jaki skład tego pieczywa kukurydzianego??


            z tym samym co ra
            > no (znaczy się mam 2 rodzaje pieczonego mięsa i jem na zmianę). W czwartek i w
            > piątek zjadłam buraczki mrożone hortex


            A te buraczki z czym? Same bez żadnego przyprawiania?


            >
            Poprawiło się po odstawieniu: indyka, herbaty malinow
            > ej, soku malinowego własnej roboty, ryżu i kaszy jaglanej....to wszystko jadłam
            > codziennie i codziennie był problem, coraz większy, więc ciachnęłam wszystko..


            Stawiałabym na maliny, a nie na pozostałe rzeczy.
            Zwłaszcza, że niżej napisałaś że zjadłaś schab ze śliwką i znowu jest krew - śliwka i maliny to jedna cholera(alergeny krzyżowe!)

    • wiki11110 Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 15.12.12, 20:40
      blablanie napisała:



      > Oprócz tego od kilku tygodni mąż ma problemy jelitowe, co kilka dni go łapie bi
      > egunka, na którą nie działa nifuroksazyd - węgiel pomaga...

      Nifuroksazyd nie jest czasem na drogi moczowe a dokładnie ich problemy??
    • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 17.12.12, 12:04
      Od soboty wieczór nie ma krwi w kupce, ale kupki są mocno kleiste i śluzowate i zdecydowanie za częste, czyli takie raczej biegunkowe... Przerywają jej jedzenie i sen. W niedzielę wieczorem miała bardzo czerwone policzki - takie wypieki, lekko szorstkie, bez temperatury... I chyba muszę wrócić do debridatu, bo dzisiejsza noc mnie powaliła na kolana - od 24 ciągłe stękanie, jęczenie, wybudzanie z powodu gazów, o 3 obudziła się zupełnie i do 5 nie dało się jej uśpić...A teraz ciągle marudzi, popłakuje i jest zmęczona, ale nie mogę jej uśpić - na piersi zaraz robi kupkę i po spaniu, a na rękach jest bardzo niespokojna, zachustować się nie da - odpycha się rączkami i pręży - poradźcie coś, może mam iść z nią do alergologa?
      • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 17.12.12, 19:23
        Dziś znowu krew w 2 wieczornych kupkach...oprócz tego rozdrażnienie, czerwone policzki...
        W wasie są drożdże, schab upiekłam ze śliwką, biorę calperos (wapń) i pharmaton matruelle (ma w składzie laktozę jednowodną.... oprócz tego jem kilka cukierków verbena (melisa i lipa) i wczoraj wzięłam do ssania ISLA zieloną... Czy to coś z tego?
        Szkoda, że nie mozna żywiić się energią kosmiczną, bo chętnie bym wypróbowała ten sposób, np. 4 dni bez jedzenia, tylko sama woda, można tak? nie padnę od tego?
        • aga_mama_zosi Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 17.12.12, 21:35
          Wydaje mi się, że Euthyrox zawiera laktozę. Może tutaj tkwi problem. Nie pamiętam, czy Letrox jest bez laktozy. Możesz sprawdzić, może da się go zamienić.
          Lekarze niestety idą po najmniejszej linii oporu i najczęściej proponują Nutramigen zamiast spróbować zdiagnozować przyczynę problemów.
          Ja z mojego doświadczenia mogę polecić Ci zainteresowanie się gotowaniem według pięciu przemian. Poczytaj wątek sqomage na tym forum. Ona wyszła z ogromnej alergii u synka. Ja stosuję od niecałego roku ten sposób gotowania i również widzę dużą poprawę u moich dzieci - ale u nas nie było aż takich problemów. Za to córka ma początki astmy i duszności już dawno nie miała.
          Gdybyście jednak wylądowali w szpitalu to ja nie zgodziłabym się na podanie jakiejkolwiek mieszanki, jakiegokolwiek mleka modyfikowanego. Niech zaproponują inny sposób pomocy twojemu dziecku.
          Jesteś bardzo dzielna, że nie odstawiasz córeczki od piersi tak szybko jak tylko to możliwe tylko chcesz ją dalej karmić smile
        • e-kasia27 Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 17.12.12, 22:50
          blablanie napisała:

          > Dziś znowu krew w 2 wieczornych kupkach...oprócz tego rozdrażnienie, czerwone p
          > oliczki...
          > W wasie są drożdże, schab upiekłam ze śliwką,


          A po co ta śliwka, bez śliiwki by się nie dał zjeść?
          I co jeszcze do niego dałaś?


          biorę calperos (wapń) i pharmaton
          > matruelle (ma w składzie laktozę jednowodną.... oprócz tego jem kilka cukierkó
          > w verbena (melisa i lipa)


          A w tych cukierkach co jest oprócz cukru, melisy i lipy?



          > i wczoraj wzięłam do ssania ISLA zieloną...


          A w tym co jest oprócz porostu?

          Na temat uczulania porostów, nie ma żadnych informacji w alergologii - chyba nie jest to coś, co muszą jeść alergicy.

      • e-kasia27 Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 17.12.12, 22:38
        blablanie napisała:

        > Od soboty wieczór nie ma krwi w kupce, ale kupki są mocno kleiste i śluzowate i
        > zdecydowanie za częste, czyli takie raczej biegunkowe... Przerywają jej jedzen
        > ie i sen. W niedzielę wieczorem miała bardzo czerwone policzki - takie wypieki,
        > lekko szorstkie, bez temperatury...


        A co jadłaś i piłaś w niedzielę?


        • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 18.12.12, 12:11
          wielkie dzieki za odpowiedzi i zadawane pytania - może w końcu coś się wyjaśni?
          Odpowiem zbiorczo:
          przyprawa kotanyi: czosnek, rozmaryn, cebula, pieprz, imbir, kolendra, cukier, tymianek, papryka, ziele ang., lubczyk.
          pieczywo kukurydziane: kaszka kukurydziana, maka ryżowa, sól, woda
          cukierki: syropglukozowy, syrop glukozowo-fruktozowy, kwas cytrynowy, kwas jabłkowy, ekstrakt (lipa, werbena, pokrzywa, macierzanka,) wit. C, aromaty (lipowy, lipowo-miodowy) naturalny aromat - limonka, sól kuchenna
          ISLA:porost, guma arabska, sacharoza, parafina ciekła, karmel, woda oczyszczona
          buraczki były mrożone: 100% buraków ćwikłowych, dodałam odrobinę soli.
          W niedzielę jadłam to samo co w sobotę + chrupki kukurydziane (kaszka kukurydziana, woda).

          Schab był ze śliwką z przyzwyczajenia, jasne, że można bez, ale nie wpadłam, że to może być przyczyna...

          To co radzisz mi zmienić w moim menu - mogę jeść tą wasę, a może chleb żytni? na jakie składniki w chlebie mam uważać? i na jakie przyprawy? jeszcze raz dzięki za zainteresowanie.
          • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 18.12.12, 14:43
            To faktycznie może być ta śliwka,bo ostatnio jadłam więcej tego schabu niż karkówki. Jakie jeszcze owoce są podobne?jabłka?morele?brzoskwinia?gdzie można poczytać o tym?może to dobry trop!oby..-dzięki
          • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 18.12.12, 14:58
            To faktycznie może być ta śliwka,bo ostatnio jadłam więcej tego schabu niż karkówki. Jakie jeszcze owoce są podobne?jabłka?morele?brzoskwinia?gdzie można poczytać o tym?może to dobry trop!oby..
            Znalazłam:
            Różowate
            Aronia, pigwa, brzoskwinia,morela,śliwa,jabłko,gruszka,migdał,poziomka,czeresnia,wiśnia,jeżyna,głog,róża
            Czy to oznacza że mam je wszystkie wyrzucić z menu?a truskawki?banany?jakie owoce mogę próbować jeść?
            • jesienn23 Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 18.12.12, 16:12
              ja mysle, że najbezpieczniej bedzie jak zpaytasz sie o to lekarza alergologa smile kazde dziecko reaguje inaczej i lepiej nie testowac, tylko takie rzeczy konsultowac ze specjalista, jak nie mas zczasu z kazdym pytaniem leciec do lekarza to sprobuj na facebooku, znalazlam na jednym z fanpage zakladke z taka mozliwoscia www.facebook.com/odetchnijspokojnie?sk=app_368583406561595&app_data=1, pozdrawiam smile
            • e-kasia27 Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 19.12.12, 09:47
              blablanie napisała:


              > Znalazłam:
              > Różowate
              > Aronia, pigwa, brzoskwinia,morela,śliwa,jabłko,gruszka,migdał,poziomka,czeresni
              > a,wiśnia,jeżyna,głog,róża

              Jeszcze: nektarynka, truskawka, maliny.
              I kiwi - wprawdzie do różowatych nie należy, ale to alergen krzyżowy dla nich i dla brzozy i dla wszystkich baldaszkowych(marchewka, seler, pietruszka, pasternak, lubczyk, koper, kminek....)
              Oraz orzech laskowy - alergen krzyżowy dla wszystkiego, co powyżej.

              Z owoców możesz spróbować banany, winogrona i przede wszystkim czarne jagody, borówki zwykłe i amerykańskie, żurawinę, porzeczki i agrest, arbuza, melona, figi.
              Ale nie w postaci kupowanych dżemów, bo we wszystkich dżemach jest pektyna produkowana z jabłek, a jeśli domowe, to bez żelfixów i cukru żelującego, bo one eż zawierają pektynę.
              • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 19.12.12, 13:24
                Wielkie dzięki, chyba ta sliwka to dobry trop. A mogłabyś mi jeszcze odpisać na post w sprawie wprowadzenia buraczków, pszenicy i ryby?
                • e-kasia27 Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 19.12.12, 23:32
                  Wprowadzaj, jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz, czy możesz to jeść.
                  Tylko nie jedz ryb wędzonych, ani marynowanych, ani w gotowej panierce - bo tam pełno alergenów.
          • e-kasia27 Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 19.12.12, 09:33
            blablanie napisała:

            > wielkie dzieki za odpowiedzi i zadawane pytania - może w końcu coś się wyjaśni?
            > Odpowiem zbiorczo:
            > przyprawa kotanyi: czosnek, rozmaryn, cebula, pieprz, imbir, kolendra, cukier,
            > tymianek, papryka, ziele ang., lubczyk.


            Wyrzucić!
            Papryka jest najbardziej uczulająca z e spółki: ziemniaki, pomidory, papryka, bakłażan.
            Kolendra i lubczyk to ta sama spółka, co marchewka, pietruszka, seler i jabłka, śliwki.
            Cebula, czosnek (i por) też lubią uczulać.
            Możesz jeść przyprawy pojedyncze w postaci ziół: majeranek, cząber, oregano, tymianek, melisa, mięta, bazylia oraz pieprz - tez mogą uczulać, ale zdecydowanie rzadziej to robią.



            > pieczywo kukurydziane: kaszka kukurydziana, maka ryżowa, sól, woda
            > cukierki: syropglukozowy, syrop glukozowo-fruktozowy, kwas cytrynowy, kwas jabł
            > kowy, ekstrakt (lipa, werbena, pokrzywa, macierzanka,) wit. C, aromaty (lipowy,
            > lipowo-miodowy) naturalny aromat - limonka, sól kuchenna

            Wyrzucić!
            Kwas jabłkowy(produkowany z jabłek), aromat z limonki, pokrzywa - na dwoje babka wróżyła, syrop glukozowy może być z ziemniaków.


            > ISLA:porost, guma arabska, sacharoza, parafina ciekła, karmel, woda oczyszczona

            W kwestii uczulania porostów nie mam żadnych informacji.
            Guma arabska raczej rzadko uczula.



        • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 18.12.12, 19:49
          Jeszcze jedna prośba: czy realnym jest aby do Wigilii jeszcze raz przetestować te buraczki? jakie kupić: mrożone czy nie? chciałabym przetestować je i jeszcze pszenicę, żeby zrobić sobie pierogi z kaszą gryczaną i uszka i żeby chociaż mieć namiastkę kolacji wigilijnej. Jak testować pszenicę? Jedząc np. mannę? W jakich ilościach i ile dni? Aha i czy smażony karp może być, czy lepszy będzie np. pstrąg (nigdy u nas nie było alergii na ryby)?
          Przepraszam, że tyle pytań, ale próbowałam dzwonić do lekarki, która prowadzi dziecko - jej odpowiedź - nutramigen lub szpital...
    • tarantula_75 Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 18.12.12, 22:36
      Ty tu sobie tropisz alergeny, a dziecko cierpi. Może jednak przemyśl ten nurtamigen? KP jest super, ale jak dziecko ma silną alergię nie wiadomo na co, to mniejszym złem jest chyba nurtamigen, chyba, że się szybko znajdzie winowajców...
      Możliwe, że mała ma uczulenie na laktozę, a pokarm matki jest w nią bogaty, bez względu na dietę. I wtedy ratunkiem jest nurtamigen. Narażenie dziecka na działanie alergenów przez dłuższy czas może spowodować marsz alergiczny. Nurtamigen jest niesmaczny i im wcześniej dziecko pozna jego smak tym większa szansa, że go zaakceptuje.

      Nie jestem lekarzem, wyraziłam tylko swoją opinię.
      • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 19.12.12, 13:20
        Też mam taki dylemat,ale zawsze jak zdecyduję się na nutra, to jest poprawa... Np. dziś córka jest spokojniejsza, dobrze spała, nie było wzdęć ani kolek w nocy, kupki nie są jeszcze idealne, ale nie ma krwi i nie robi ich w trakcie jedzenia...więc mam nadzieję, że to ta śliwka...
        A tropię alergeny, bo wiem jak dla córki ważne jest kp - to nie tylko jedzenie, ale też uspokajacz, usypiacz, zapewnia jej poczucie bliskości i bezpieczeństwa, co w jej przypadku jest bardzo ważne, bo to wrażliwa dziewczynka. Ma też lekkie zaburzenia integracji sensorycznej. Wiem,że gdybym jej zabrała pierś to byłaby bardzo nieszczęśliwa... Oczywiście, jeśli nie uda się znaleźć winowajcy i dalej będzie źle to wprowadzę nutramigen, ale on nie gwarantuje mi w 100% poprawy...
        Nietolerancja laktozy została wykluczona przez gastrologa.
        • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 20.12.12, 12:03
          Dzisiejsza noc była taka sobie, ale o dziwo obie kupki normalne - zaczynają wyglądać jak jajeczniczka i nie ma w nich krwi...dziś zjadłam dodatkowo płatki owsiane i kaszkę kukurydzianą na mleku ryżowym - zobaczymy co będzie...
          Małą nie ma żadnych zmian skórnych - te wypieki na polikach zniknęły - ale strasznie się drapie po uszach, oczach i nosie - nic tam nie widać... o 3 w nocy musiałam jej katar odciągać i trochę pokasłuje, myślicie, że to kolejny objaw alergii, czy po prostu się przeziębiła - codziennie wychodzimy na ok. godzinne spacery...
          I co zrobić, żeby ją zważyć, ale nie jechać do przychodni (boję się, że złapie jakiegoś wirusa)...
          • won-ia Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 20.12.12, 13:23
            Idź zważ jak są przyjmowane dzieci zdrowewink
            Mam podobny problem i lekarz powiedział,że dla alergika bardzo ważne jest kp przynajmniej do roku. Narazie jeszcze karmie ale ma chwilę słabości i zwątpień jak mały robi kupki z śluzem i boli go brzuszek...ale u nas chyba reaguje tak na rozszerzanie diety.
            • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 21.12.12, 10:16
              U mar to jest trochę fikcja z tymi zdrowymi dziećmi,bo jak jedną lekarka przyjmuje zdrowe to druga ma normalny dyżur dla chorych,a to wszystko na jednej poczekalni siedzi. Rozumiesz więc mój dylemat?a podawałaś nutramigen?ja już się zastanawiam czy moja nie jest uczulona na mnie...
              • won-ia Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 21.12.12, 11:22
                Rozumiembig_grin
                Podawałam ale nie rezygnowałam z piersi tylko dokarmiałam i efektów nie widziałam żadnych. Wręcz był cały czas rozdrażniony i miał lekkie zmiany atopowe. U nas problem się zaczął jak mały skończył 3tygodnie zaczął się prężyć przy piersi brzydkie kupki itp. Byłam u chyba 10 lekarzy i jeden zasugerował odstawienie na rzecz Nutramigenu (uważał,że to nietolerancja laktozy) aż wreszcie porządny lekarz 2 miesiące temu postawił pewnie słuszną diagnoze alergia pokarmowa. Od tamtej pory jak jestem na restrykcyjnej dicie mniej wymiotuje,nie kaszle w nocy tylko te kupki...no i niechęć do jedzenia utrzymuje się nadal. Pręży przy piersi przy kaszce itp. Mały ma 8 miesięcy i ta gehenna tyle trwa... czasem już trace cierpliwość jak mały nie chce jeść i jak robi kupki z śluzem to ręce mi opadają bo praktycznie chyba na wszystko jest uczulonysadalbo ma tak słabe jelita,że na nowości tak reaguje. Narazie z bezpiecznych produktów ma wprowadzonego ziemniaka...
                Gastroenerolog nie kazał mi jeść nabiału,orzechów,cytrusów,jajek,czekolady i soi. Ja jeszcze nie jem pomidorów,pietruszki,selera,pora, i wielu innych rzeczy które uczulały moją starszą corkę ale u niej alergia była słabsza mniej nasilona. Apetyt jej dopisywał a kupki byłu ok tylko wysypkami się męczyłam. Czasem robie kaszkę na Bebilonie pepti mam wrażenie,że lepiej go toleruje ale to sporadycznie.
                • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 21.12.12, 12:04
                  Dzięki za odpowiedź.A wyniki ma w porządku?ja się strasznie obawiam tego że się nabawi anemii,albo że się będzie gorzej rozwijać... Mała je chętnie-czasem wariuje przy piersi ale zwykle je spokojnie,je często-w dzień co 3godziny ale zdarza się że jest głodoa wcześniej,np.co 1,5h.w nocy też często, nie ma u niej niechęci do jedzenia,ale na razie nie rozszerzam diety... Podświadomie mam obawy przed podaniem nutramigenu tym bardziej że mój mąż jest bardzo przeciwny. Podsumowując muszę mała zważyć i zbadać krew wtedy będę podejmować decyzję. Jeśli waży mniej niż 7100g to będę musiała wprowadzić ten preparat. Jeszcze raz dzięki za odpowiedź.
                  • won-ia Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 21.12.12, 12:42
                    Ostatnio jak robiłam morfologie, mocz,posiew,usg brzuszka to było ok.Skoro je chętnie to znaczy,że z jelitkami chyba ok. Mój mały jak zje za dużo jak na niego to zaraz się denerwuje przy piersi(w nocy się to zdarza jak przez sen za dużo zje) W dzien nie chce mi jeść chyba,że jak idzie na drzemke to trochę pociągnie.Niewiem czy boli go brzuszek czy refluks może...Z rozszerzanie diety nie śpiesz się ja wypróbowałam zaledwie kilka produktów i na wszystkie praktycznie reaguje kupą śluzem albo słabszym jeszcze apetytem. Mój waży 8700g
                  • esterucha Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 21.12.12, 23:07
                    Hej,tak sobie czytam bo moja 15mies córka tez ma alergie na krowę i szukam jakis wskazowek co do jej diety,wariowalam na początku,z waga tez było kiepsko i kupiłam na Allegro używana wagę niemowlęca za ok. 50zl i sobie ja wazylam co pare dni, wizja wycieczki do przychodni by ja ważyć bez sensu, mała miała 2 mies jak wyszła alergia i od razu pojechaliśmy do alergologa z polecenia, nawet nie słucham lekarza pediatry w kwestii alergii bo widzę, ze zapisuje coś co alergolog wykluczyła na wstępie, np wit.C przy przeziębieniu odpada,wit.C nasila alergie, wykluczyła absolutnie jabłko,ale może być gruszka przy czym odmiana Wiliamsa tylko,dozwolone banany, winogrona,ananas,borowka wiadomo nic z puszki, przy wprowadzeniu ryby tylko łosoś i sola,poza tym takie ważne rzeczy na co dzien dla mnie zero makijażu,podkładu bo chemia( po wizycie umalowanej siostry zawsze miała wysypke na policzkach), uzywalam kosmetyków małej, zero balsamow, perfum, zapachów sztucznych w mieszkaniu, odswiezaczy, wełny owczej w ubraniu kocach itp, no i pościel bez pierza, po tym jak wymienilismy na sztuczna nawet maz alergików zaczął lepiej spać, temp w mieszkaniu max 21stopńi. Na zimę przed spacerem diprobasa na buzke,oj cieżko z tymi alergiamisadpowodzenia. Chociaz dieta tak uboga to na pocieszenie moje słońce rozwija sie super, jak wyzsza od wielu rówieśników i wygadana nawet,istna torpedkasmile
                    • esterucha Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 21.12.12, 23:14
                      Przy karmieniu miałam rygor absolutny, żadnych cukierków, gum do żucia czy suplementow diety,które zawierają rożne dodatki, z ciekawostek to pomimo moich starań zostałam raz poczestowana barszczem niby pode mnie domowy na indyku, rewolucja była pól nocy i sie okazało z wywiadu, ze jednak był z kartonika, oj nikomu nie mozna ufaćsmile
                      • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 25.12.12, 12:52
                        Dzięki wszystkim za wpisy,porady i słowa otuchy. Życzę również zdrowych wesołych świat.
                        I znów proszę o radę. Na wigilię zjadłam naleśniki z mąki gryczanej ze szpinakiem-bez jaj i mleka,z amarantusem,szpinak wprowadzony 2dni wcześniej.dodatkowo wywar z buraka z pół buraka i odrobinę ryby usmażonej bez panierki. I dziś znowu są te niteczki krwi,a już było bez. Który z tych produktów jest podejrzany?te buraczki?jak nam to teraz sprawdzić?znowu wywalić wszystko i wprowadzać po kolei?proszę o radę.
                        • won-ia Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 28.12.12, 14:29
                          blablanie napisała:

                          > Dzięki wszystkim za wpisy,porady i słowa otuchy. Życzę również zdrowych wesołyc
                          > h świat.
                          > I znów proszę o radę. Na wigilię zjadłam naleśniki z mąki gryczanej ze szpinaki
                          > em-bez jaj i mleka,z amarantusem,szpinak wprowadzony 2dni wcześniej.dodatkowo w
                          > ywar z buraka z pół buraka i odrobinę ryby usmażonej bez panierki. I dziś znowu
                          > są te niteczki krwi,a już było bez. Który z tych produktów jest podejrzany?te
                          > buraczki?jak nam to teraz sprawdzić?znowu wywalić wszystko i wprowadzać po kole
                          > i?proszę o radę.

                          Najbardziej podejrzana tutaj jest ryba. Ryby są z jednych z produktów najbardziej alergizujących przy alergikach się nie tyka.
                          • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 28.12.12, 22:05
                            20listopada ważyła 6820,a dziś po6tygodniach 6900...je chętnie,w dzień co 3godziny a w nocy w trybie ciągłym... O co może chodzić?to ta alergia powoduje mały przybor masy? Główka jej urosła,klatka też,na długość też jest większą, tylko ta waga...dostałam zalecenie zęby ja podkarmić kasza ryżowa na moim mleku,jak la przygotować?z wodą i dodać mleka czy moje mleko trochę podgrzac i rozrobić?
                            • aleksandra1977 Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 28.12.12, 22:11
                              kaszke ryzowa wsypujesz bezposrednio do Twojego mleka. Jesli mleko masz wczesniej sciagniete i jest zimne, to je podgrzej (ale nie gotuj, np. w podgrzewaczu, albo zanurzone w miseczce/butelce/pojemniku w garnku z goraca woda) przed wsypaniem kaszki.
                              • blablanie Re: Proszę o pomoc, alergia na krowę? 01.01.13, 15:13
                                trzeci dzień podaję kleik ryżowy, bo wszystkie kaszki miały w składzie owoce i cukier i dzisiejsza noc była tragiczna - małą tak płakałą jak już dawno nie płakała, tzn. do 2 miesiąca przy kolkach a później nie... ja jadłam żeberka wczoraj i próbuję jeść bułki białe, bo wszystkie rodzaje żytniego pieczywa czy makaronu mi szkodzą na woreczek (kamienie - mam potworne ataki po zjedzeniu np. makaronu żytniego - po żeberkach i innych tłustych mięsach o dziwo nie).
                                Próbowałam jej dać nutramigen, ale samego nawet nie chce ruszyć, a dziś po wymieszaniu w proporcji 40ml mojego mleka i niecałe 20 nutry, wypiła tylko 30 ml i więcej nie chciała, czyli zaspokoiła największy głód i tyle...
                                Dziś były 3 kupki i w ostatniej znowu trochę krwi...(to byłą kupka po tej nutrze + później normalnie ssała pierś)... jutro idę z niż na badania z krwi, pojutrze na usg brzuszka, a w piątek do pediatry sprawdzić wagę - ostatnio przez ponad miesiąc przybrała tylko 80g. -tragedia...
                                Jeśli nic się nie wyjaśni to chyba czeka nas już szpital crying(((
    • blablanie Przerasta mnie to wszystko... 17.01.13, 10:39
      Podaliśmy nutramigen - pluła nim, Bebilon Pepti polubiła i chetnie piła, ale na raz max 75-80ml i resztę z piersi + całą noc pierś - kupki śliczne, ale krew się czasem pokazywała - raz na 4-5 dni, czasem 2 dni pod rząd (jak podałam kaszkę ryżową holle). Zaczęła przybierać na wadze, ale... pojawiła się wysypka na policzkach i suche miejsca na nóżkach + taki zachłyst poietrzem, jakby nie mogła oddychać (ale nie widziałąm żeby była przy tym przestraszona) - pediatra kazała odstawić pepti i pomału wprowadzać warzywa... Odstawiłam w niedzielę wieczorem i noc oraz poniedziałek były ok, wysypka zaczęła schodzić, więc we wtorek podałam marchewkę - wcinała z radością, po jedzeniu trochę pomarudziła, popiła trochę wody, nie chciała piersi, dopiero po godzinie zjadła... noc znośna, choć nad ranem męczyły ją gazy...w środę podałam kolejne 4 łyżeczki i po nich zaczęła być marudna, podałam pierś - zjadła chętnie,ale marudziła do końca wieczoru, męczyły ją gazy. Zasnęła wieczorem na godzinę (na piersi), obudziła się i przez 1,5h trzeba było nosić głaskać po brzuszku, przekręcała się na brzuch i czołgała po całym łóżku - zasnęła dopiero po 23, a od 3 budziła się co 15-20 min i szukała piersi, pociamkała trochę, puściła bączka i na chwilę zasypiała, i tak do 7, o 7 ją wyturlałam, wymasowałąm, przebrałam i pospała jeszcze do 9:30, ale pojawił się suchy kaszel i chrypka, nie wiem czy to przeziębienie, czy alergia... Poza tym wczoraj było ważenie i waga spadła o 90g crying a już było tak fajnie...
      Kupka pomarańczowa po marchewce z czerwono-pomarańczowymi kropkami (krew?, marchewka?)
      Nie wiem co mam robić, psychicznie wysiadam, 26 stycznia wracam do pracy a nie mam co dać dziecku do jedzenia!!! każdy dodatkowy element wprowadzony do diety pogarsza sytuację - najepiej było na pepti - przybierała i kupki były ładne, ale ta wysypka i sapka... Pomóżcie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja