neffi79
22.12.12, 12:46
WIEM że ten temat juz tu był nie raz, wiem też, ze jest kontrowersyjny i bla bla bla
Jednak tez wiem, że moja córeczka urodziła się zdrowa, ja jadłam od samego początku wszystko - dużo nabiału również. Dopiero w 4 miesiącu po 2 szczepieniu wszystko się nagle posypało. szczepiłam Infarixem 5w1, jednak zaszczepiłam po raz trzeci - pomimo wysypy, suchych plam i mojej diety beznabiałowej, którą kazano mi wprowadzić po tej 2 dawce szczepienia kiedy to ujawniła się alergia.
PO TEJ 3 DAWCE OBJAWY POGORSZYŁY SIĘ BARDZO, mam raczej restrykcyjną beznabiałowa dietę, nie jem też cytrusów, czekolady, ostatnio ryb itp., przypuszczam że w ten sposób dojdę zaraz do indyka, kaszy i brokuła i ciekawe ile wytrzymam a zmiany i tak nie znikną.
BO ZMIANY RAZ SĄ MOCNIEJSZE, RAZ SŁABSZE, CZASEM JADŁAM KASZKĘ ML.-RYŻ I NIC SIĘ NIE DZIAŁO U CÓRKI. już nie wiem co robić, co jeść, czy szczepić czy nie, wczoraj miałysmy się stawić na WZWb ale ja się boję, moja lekarka ma to wszystko gdzieś, ostatnio zaszczepiła dziecko, pomimo że była cała w suchych plamach i wylądowalismy potem u alergologa, który znowu zakazał mi jeśc nabiał!? i jajka.
ŻAŁUJĘ że szczepiłam, teraz chyba się wstrzymam aż nie ustapią objawy - ile mozna czekać z takim odkładaniem szczepienia? (WZWb) mam zamiar kilka miesięcy...czy coś się stanie?
Dodam, że córeczka ma czystą buzię, robi normalne kupki, a suche plamy ma na jednej rączce, trochę na brzuszku i teraz takie suche czerwone kółeczka na nóżkach - wyglądają jak opryszczka...