homeopatia w leczeniu alergii

04.01.13, 23:11
jak wiekszosc tutaj mam dziecko z mocna alergia pokarmowa i azs, eliminowalam produkty az zostalismy na Nutramigenie AA, kaszy jaglanej, ziemniaku, kroliku, kaczce, brokule. Skora nie byla idealna ale proba wprowadzenia czegokolwiek konczy sie fiaskiem, mam na mysli dynie,cukinie, fasole szparagowa, owoce, pszenice, kiedys jadal te wszytskie rzeczy i skora byla o niebo lepsza. Nie chce mi sie wierzyc wrecz, ze dziecko moze byc na wszytsko uczulone i nawet na rzeczy malouczulajace typu dynia, cukinia i kompletnie nie wiem jak rozszerzac diete. Alergolog karze rozszerzac bo twierdzi,ze widocznie lepszego stanu skory nie osiagniemy a szkoda dziecko ograniczac.Corka nie bierze zadnych lekow- czy powinna? Tylko masci zostaly nam przepisane- Protopic, Maxitrol na okolice ust i masc robiona z hydrokortizonem i kwasem bornym na dlonie, nadgarstki i stopy.
Mysle o innych metodach leczenia typu homeopatia, slyszalam od jednych zjamomych, ze to bardzo pomoglo w leczeniu AZS ich corki. Czy ktos ma jakies doswiadczenia w innych metodach leczenia a szczegolnie homeopatii?
    • ania_irlandia Re: homeopatia w leczeniu alergii 05.01.13, 02:47
      Napisze co bylo u nas: coprawda nie stosowalismy homeopatii pelna para, uzywalismy tylko histaminium, niestety bez efektow. Ale efektow u nas tez nie ma po lekach antyhistaminowych (tylko, ze pilnujemy sie z IgE zalezna czyli antyhistaminy nie maja na co zadzialac) u nas problemem sa inne mechanizmy alergii. W kazdym razie nie wiem czy to cos oznacza w kontekscie homeopatii.
      Mozliwe, ze nasza mala to za powazny przypadek - rzeczywiscie jest ciezko. Co do diety to Ci nie pomoge, bo mi samej nie udalo sie od 2 lat opanowac skory mojej coreczki sad Piszesz, ze nie chce Ci sie wierzyc, ze dziecko moze byc na wszystko uczulone (moze i nie), ale z rzeczy o ktorych Ty piszesz, moje dziecko ma wysoka alergie IgE zalezna na ziemniaki i kasze gryczana (wiemy, bo to sprawdzano, wiec nie ma chyba "bezpiecznych produktow").
      O mechanizmie IgG zaleznym juz nawet nie wspominam, choc tak naprawde mysle, ze to ma najwazniejsze znaczenie w tych ciezkich przypadkach, bo z IgE zalezna jestes w stanie zoirentowac sie co szkodzi - objawy do 2h. NAtomiast IgG zalezna daje obajawy dopiero po kilku czy kilkunastugodzinach, czyli jak dla mnie totalny kosmos. Nam po zrobieniu testow wyszedl slonecznik, niby nic, ale w najbardziej podstawowym mleku Neocate jest olej slonecznikowy - nie wiem czy to ma znaczenie, ale moge na glowie stawac, a przy takich niuansach i naprawde wielu produktach uczulajacych sama obserwacja nic nie pomoze. Nam w tym wzgledzie troche pomagal NAlcrom (dzialajacy wlasnie w IgG zaleznej). Bylo to pare miesiecy temu, teraz walcze o to zeby ten lek skads sprowadzic i jest szansa, ze mi sie to uda w ciagu tego miesiaca smile
      Tylko chcialam zwrocic Ci uwage, ze jesli polecono Ci protopic i hydrokortyzol, to ja na Twoim miejscu bym dopytala. Bo Protopic to lek immunosupresyjny, a hydrokortyzol to steryd, ja bym nie stosowala obu na raz.
      OCzywiscie zastrzegam, ze specjalista nie jestem - to tylko moje rozkminki, a rozkminiam dlugo i duzo wink Pewnie juz mi dystansu brakuje. Pozdrawiam Cie serdecznie i powodzonka zycze smile
    • e-kasia27 Re: homeopatia w leczeniu alergii 05.01.13, 14:27
      Jak często i jak długo stosowałaś maści sterydowe?
      Co się takiego dzieje wokół ust, że dziecko dostało na to i sterydy i antybiotyki?
      Ile dziecko ma lat?

      To nie są TYLKO maści.
      Skutki ich stosowania mogą być gorsze, od samej alergii.

      Przeczytaj to, szczególnie, drugą część, gdzie są opisane skutki smarowania sterydami.

      ammaterialy.w.interia.pl/derm/ppks.pdf

      • marika78 Re: homeopatia w leczeniu alergii 05.01.13, 18:19
        Protopic stosuje jednorazowo okolo raz na 3 tygodnie od lata. Masc ze sterydem robiona przepisal nam lekarz ostatnio jak wysypka pojawila sie tez na stopach i stosowalam ja przez swietami jakos 3- 4 dni, to wszystko. Maxitrol stosowalam dotychczas 3 x 5 dni jak w ciagu ostatniego pol roku jak wysypka juz byla straszna wokol ust, ostatnio na zyczenie lekarza zeby mroz dodatkowo nie wysuszyl skory.
        Wiem, ze masci to nie jest zadne rozwiazanie i staram sie ich unikac ale naprawde wierzcie mi nie chcialybyscie widziec buzki mojej coreczkisad
        Oczywiscie eliminuje pokarmy, robimy testy, bo mamy IGE zalezna alergie i z tego co widac i co mowia lekarze, to lekkim przypadkiem nie jestesmy. Niestety dla mnie obserwowanie jest trudne, bo jak obserwowac skoro dziecko non stop zesypane jest.
        Zauwazylam, ze gdy je tylko Nutramigen AA, kasze jaglana, ziemniak(ktory dwa razy byl sprawdzany w testach i wychodzil ujemnie) brokol, krolik i olej rzepakowy jej skora jest lepsza- co nie znaczy, ze calkiem czysta. Proba wlaczenia czegokolwiek, nawet czegos, co jadla wczesniej i nie miala wysypki nie udaje sie, nastepuje bardzo szybkie i gwaltowne pogorszenie. Czy nie uwazacie, ze powinna dostac Zyrtec np zamiast tych masci, moze to polepszyloby sytuacje w jakikolwiek sposo?...
        • e-kasia27 Re: homeopatia w leczeniu alergii 05.01.13, 19:42
          Leki antyhistaminowe niewiele wpływają na stan skóry z AZS, jeżeli już to na pokrzywkę, ale można by spróbować. Jeśli zyrtek, to tylko w kroplach, bo ma najmniej dodatków.
          Może clemastinum by trochę pomogło.


          A co wyszło w testach i na ile, a co nie wyszło?
          Ile dziecko ma lat?
          Jakie jest IgE całkowite? I czy zmienia się w czasie?

          A powyrzucałaś z domu wszystkie potencjalne alergeny kontaktowe typu; skóry, futra, wełniane dywany, koce, ubrania, lateks, pierze, puchowe poduszki, rośliny(niektóre potrafią bardzo uczulać), zwierzaki, środki zapachowe, płyny do mebli, podłóg itp.?

          Królik to duże ryzyko przy uczuleniu na mleko, bo w mięsie królika są takie same białka, jak w mleku. Może warto by było na tydzień chociaż tego królika odstawić?
          • marika78 Re: homeopatia w leczeniu alergii 05.01.13, 23:01
            no sek w tym, ze lekarz alergolog nic procz masci nam nie zapisal...
            mala ma 15 miesiecy, testy - panel pokarmowy miala robiony jak skonczyla 8 mies i wtedy IGE wynosilo 110 na norme 29 potem juz tego badania nie miala powtarzanego. Procz tego wyszlo w testach- kazeina, mleko krowie, orzechy ziemne, zoltko,kot najwyzsza III klasa, reszta nie wyszla, mimo iz np marchewka wg mnie uczula i jablko, ryz tez.
            wtedy latem skora wygladala super w porownaniu z tym co jest teraz i mala jadla duzo wiecej rzeczy np chrupki kukurydziane, banana, cukinie, dynie, fasolke szparagowa, chleb inne pszenne rzeczy. Od wrzesnia mniej wiecej nastapilo pogorszenie. Powtorzylam testy pokarmowe ale tylko na banana i ziemniaka (tego je najwiecej) i banan wyszedl II klasa, odstawiony 2 mies temu. Zrobilismy wtedy tez panel wziewny i wyszla delikatna tendencja do uczulenia na brzoze, leszczyne i olche - doslownie delikatne przekroczenie normy, reszta 0 i standardowo kot II klasa.
            Jesli chodzi o krolika, to byl czas, ze zamienilam go na kaczke i nie widzialam poprawy a wrecz pogorszenie ale powtarzam obserwacje sa trudne bo mala ma wysypke stale.
            Jesienia przeszlismy tez na Nutre AA, wczesniej karmilam piersia do roku i mala dostawal 2 razy dziennie zwykla Nutre.
            Wyprowadzilismy sie od kota z nadzieja, ze to cos zmieni ale nic sie nie zmienilo, babcia (od kota) zajmuje sie mala 3 razy w tyg ale przebiera sie po przyjsciu do nas.
            Jesli chodzi o inne alergeny to skor ani futer nie mamy, dywanow ani zaslon tez nie, mam jedna puchowa poduszke ale w lozku w innym pokoju niz mala spi, kwiatow mam cale dwie sztuki zakupione tydzien przed swietami te czerwone typowo Bozonoarodzeniowe- jeden wlasnie padl. Mieszkamy w stosunkowo nowym mieszkaniu, gdzie wszytsko remontowalismy, pod panelami mamy jakis podklad antyalergiczny papierowy, jedyne co zawalilismy to robotnicy wymalowali sciany farba lateksowa, bo wtedy mala nie miala uczulenia na banana jeszcze i nie bylam na to zafiksowana , z reszta nie znam sie na farbach. W mieszkaniu gdzie mieszkalimsy poprzedno tez byly to farby lateksowe- takich jest 50% na rynku lub wiecej i przypuszczam, ze wiele osob nawet nie wie jakimi farbami pomalowane sa sciany w krotych mieszkaja, z reszta zanim sie tu wprowadzilismy, co bylo ok 3 mies temu mala juz miala pogorszenie alergii.Szczerze powiem, ze jestem w kropce i nie wiem co mam robic
    • oliwia244 Re: homeopatia w leczeniu alergii 21.02.13, 22:11
      moja córka miała mega AZS.
      zdecydowanie należała do cięższych przypadków.
      z perspektywy czasu wiem, że nie brakowało w tym naszej winy ALE poszukiwałam rozwiązania na wszystkich frontach
      skończyło się na homeopatii.
      z sukcesem OGROMNYM.
      nadal jest na diecie a jak folgujemy to i ona gorzej się czuje - wiec dieta jest kluczowa.

      osobiście polecam. choć nie wiele osób wierzy.
      ja też nie mam przekonania zakorzenionego, poszukiwałam czegokolwiek co pomoże. i pomogło.
    • sonka_sonka Re: homeopatia w leczeniu alergii 22.02.13, 21:41
      wspomagamy się złożonymi produktami homeopatycznymi zapisywanymi przez lekarza obok innego leczenia, czy pomaga? trudno powiedzieć, bo przypadek córki jest ciężki, ale nie pograsza sprawy na pewno
Inne wątki na temat:
Pełna wersja