czerwone plamy na ciele dzieka

14.01.13, 13:37
Witam,
jestem mama 6 miesięcznej Blanki i praktycznie od 2 miesiaca jej zycia są broblemy skorne. Najp;ierw pojawily sie krosty na twarzy ( ale nie jak trądzik) tylko takie zlewajace się ktore bledly przy ochlodzeniu lekarz stwierdzil skaze bialkowa i od 3 miesiaca zycia dziecko pije nutramigen. Zmiany z Buzi zeszly i pojawily sie na lydkach to takie tegularne plamy skladajace sie z malych krosteczek(egzema?) raz sa bledsze a raz czerwone i suche ale caly czas sa. Teraz zmiany pojawily sie na lokciach i udach i sa tez na brzuchu dwie takie plamy dodatkowo pojawiaja sie na dekolcie. Dziecko sie drapie ale nie tak bardzo, jest pogodne. Było u kilku lekarzy,kotrzy stwierdzili azs i przepisali fenistil w kroplach plus masc robiona z kropelka sterydu. raz jest lepiej raz gorzej. Czasami zmiany pojawiaja sie tez na głowce i na bokach policzków np jak dziecko sie zgrzeje. Pralam ubranka w płatkach mydlanych, jelpie, lovelli a obecnie w plynie bialy jelen i to chyba nie jest zwiazane z tym w czym piore bo pralka ma program dzieciecy i plucze 4 razy. Kapie dziecko w wodzie a teraz w wodzie zrodlanej bo podejrzewalam ze moze to od wody ale nie ma znaczenia. Mylam dziecko juz we wszystkim chyba.. oilatum, oilan, emolium, atoperal, svr, johson, balneum i obecnie w mustela stelatopia ( jak na razie najlepiej tolerowany ale i tak zmiany sa. Regularnie natłuszczam skóre tez mustela balsamem stelatopia. Uzywalam rowniez alantanu linomagu, krchmalu, kali pomagali i nic nie zdaje egzaminu. Co o moze byc??boje sie rozszezac diete dziecko pije sam nutramigen i nadal zmiany sa. podawalam zupke jarzynowa i jablko i zmiany takie same. morfologia ok, ige podwyższone ale nieznacznie. Badanie krwi wykazalo ze na mleko krowie i kazeine nie jest uczulona ( ale moze tak wykazalo bo dziecko nie ma stycznosci z mlekiem krowim ani jego przeworami) na brzuchu to moga byc otarcia od noszenia na dekolcie pogarsza sie jak dziecko sie zaslinialbo uleje. Od poczatku w domu bylo bardzo goraco na co nie mam wplywu wietrze itd ale temperatura nie spada. Dziecko nosi tylko bawełne cienkie ubranka. W domu jest czysto nie ma dywanow, zaslon itd. Proszę powiedzcie od czego moga byc te problemy skorne?? Moze jest jakis lekarz ja juz jestem na skraju wyczerpania psychicznego jak patrze na jej skoresad(( na pupci i cipci czysto nie ma zmian nigdy nie bylo odparzeń. Proszę o poradę!!
    • barnaba_01 Re: czerwone plamy na ciele dzieka 14.01.13, 18:26
      Hej, to co opisujesz to atopowe zapalenie skóry. Niestety często jest źle rozumiane jako "konkretna choroba", natomiast AZS to po prostu (lub aż...) wadliwie działający układ immunologiczny, który nie jest w stanie radzić sobie z czynnikami zewnętrznymi. Czy byłaś u alergologa z dzieckiem? Być może to alergia na roztocza, która w zimie przy wyższej temperaturze wewnątrz mają prawdziwy raj. Nie chcę Cię martwić, ale ja mam takie objawy jak opisałaś (mam 29 lat) i od dawna nie widać poprawy, choć wykluczyłam niemal wszystkie czynniki. Zajrzyj sobie do tego artykułu: zycienaszczycie.pl/atopowe-zapalenie-skory-azs-objawy-i-leczenie/ tu masz opisane to w miarę fajnie. I co jest najważniejsze: wykluczenie WSZYSTKICH alergenów, obojętnie, czy testy alergiczne wykazują ich nietolerancję, czy nie. Skóra atopowa jest po prostu na nie podatna. Na zaczerwienienia ulgę przynosi smarowanie żelem z aloesu.Sprawdź, czy jest taki dla małych dzieci i tym smaruj skórę. Mi pomaga smile Jesli coś mi przyjdzie jeszcze do głowy to dam znać smile
      • angeleczka Re: czerwone plamy na ciele dzieka 14.01.13, 18:50
        Dziękuję za odpowiedź choć mało pocieszającasmile Zastanawiam się tylko czy eliminowanie wszystkiego nie doprowadzi do jeszcze większej alergii...bo organizm w przyszłości nie będzie umiał walczyć z bakteriami czy wirusami przez to, że teraz jest chowana strylnie. I zastanawiam się czy jakbym zaczeła jej podawac pokarmy odpowiednie do wieku to czy nie było by tak samo. Zakupiłam nawet ubranka dermasilk zobaczymy... jak przetestuje to napiszę. U niej nie jest to az tak nasilone jak nieraz czytam tzn nie ma sączących ran i nie drapie do krwi. Mimo dalekiej od ideału skóry mała drapie się czasami i własnie nie mogę uchwycić co jest przyczyna swędzenia i nieraz mam wrażenie, że np nerwy
      • angeleczka Re: czerwone plamy na ciele dzieka 14.01.13, 18:56
        A i jeszcze jedna ważna sprawa mam psa Yorka ale on ma włosy a nie sierść i generalnie nie zbliza sie do malej nie bywa w jej pokoju
    • neffi79 Re: czerwone plamy na ciele dzieka 14.01.13, 19:01
      Hej ja mam taki sam problem, moja córcia za kilka dni ma 7 m-cy. I nie wiem na co jest uczulona, ma rozlaną plamę na ramionku i łokciu, na kolankach, pojedyńcze plamki na ciele.(suche, chropowate, czerwone) Wydaje mi się że na nabiał nie jest uczulona bo jadłam np. sernik w święta a zmiany ani lepiej ani gorzej, zaostrzenia występują nagle, przy mojej monotonnej diecie bez nowości. Boję się jej rozszerzać dietęsad( jestem załamana, karmię piersią, w domu też mam czysto, mam dietę bez nabiału, cytrusów, itp. Jednak ostatnio zjadłam duzo marchwi gotowanej i mała miała strasznie zaognione te miejsca + odparzoną mocno pupę... Ciekawe czy marchewka aż tak uczula? Wcześniej przecież jadłam marchew i w zupce też ma marchewkę (słoiczki).
      Jutro idę do alergologa prywatnie i pewnie znowu będę musiała coś eliminować z diety, jestem wykończona i czasami na skraju depresjisad( Zamiast rozszerzać dietę ja ja jeszcze bardziej zaostrzam i coraz więcej wykluczam.
      Zauwazyłam że teraz gdy nadeszły mrozy jest gorzej, wczesniej gdy było powyżej zera i wilgotno było trochę lepiej ale od kilku miesięcy dziecko nie miało ani jednego dnia normalnej skóry. Maści i emolienty nic nie dają....
      • angeleczka Re: czerwone plamy na ciele dzieka 14.01.13, 19:33
        Czyli identyczna sytuacja. Moja tez je jarzynową a tam dużo marchwi i też się zastanawiam czy ona aby nie zaostrza zmian. Pediatra powiedziała, że ostatnio marchew bardzo uczula i polecała by zamienić ją na dynię i inne warzywa ale marchew jest wszędzie!!! ugotowałabym coś sama ale myślę, że bezpieczniejsze są słoiczki bo ktoś bada te składniki. nic znowu daję jej tylko nutramigen odczekam i zaczne wprowadzać po jednym produkcie z tygodniowym odstępem czasu. Ja przez tą skórę niestety przestałam karmić bo nie starczyło mi sił na dietę i bałam się, że to moje mleko szkodzi teraz jak się zagłębiłam w temat alergii wiem, że zrobiłam błąd ale to nawet lekarz mi polecał odstawić i przejść na Nutramigen echhh wykończymy się. A czego używasz obecnie do mycia?
        • neffi79 Re: czerwone plamy na ciele dzieka 14.01.13, 20:04
          no dokładnie...
          do mycia używam Mediderm i krem do smarowania też tej firmy, sa tanie, maja prosty skład i są dobre.
          Tak, marchew jest wszędzie, jutro jadę do tesco kupowac zupki hippa, jest jedna taka fajna z dynią i indykiem jak się nie mylę, jest bdb w smaku. Kupiłam dziś zupke gerbera krem z jasnych warzyw z kurczakiem, zobaczymy.
          Moja dieta mnie wykańcza cokolwiek jem to się boję nastepnych godzin a szczególnie nocy. sad
          A nie możesz wrócic do karmienia piersią?
          • angeleczka Re: czerwone plamy na ciele dzieka 14.01.13, 20:15
            Raczej nie wrócę do karmienia bo już 3 miesiące nie karmię, z moich piersi zostało NIC no i za miesiąc wracam do pracy więc już za późnosad przez pierwsze 3 miesiące po porodzie schudłam tak że ważyłam 5 kg mniej niż przed ciążą a w ciąży 22 kg na plusie na myśl o gotowanym mięsie i ryżu do tej pory robi mi się nie dobrze a szczesliwa mama to szczęsliwe dziecko tak to sobie tłumaczyłam ale jakbym wiedziała, że tak to będzie wyglądać to chyba bym się poświęciła żeby tylko jej nie swędziało
            • angeleczka Re: czerwone plamy na ciele dzieka 14.01.13, 20:23
              a czy można zrobić jakieś testy np czy jest uczulona na marchewkę, ryż, kukurydze itd na takie podstawowe produkty?
              • neffi79 Re: czerwone plamy na ciele dzieka 14.01.13, 21:25
                no moja dieta zaraz dojdzie do jedzenia 5 produktów na krzyż a to i tak nic nie zmienia jesli chodzi o skórę małej. I to jest najgorsze. Bo jakbym widziała, ze jest mega poprawa to mogłabym jeść te 5 produktów bez przerwy.
                nie wiem co mysleć o testach, jedni piszą że oczywiście robic natychmiast, że nawet 3 miesięcznym dzieciom robią a inni, że czekać do roku, następni, że do dwóch lat a jeszcze czytałam że nawet do 4!!!
                • barnaba_01 Re: czerwone plamy na ciele dzieka 15.01.13, 08:26
                  Dziewczyny,
                  wykluczenie alergenów nie jest "dożywotnie" smile Bez obaw, chodzi tylko o to, aby układ immunologiczny "doszedł do siebie". I zapomniałam napisać. Absolutnie nie dawajcie dzieciom nic, co zawiera seler, nawet tzw. śladowe ilości. Seler jest silnym alergenem! Ja sama nie byłam tego świadoma, a że bardzo lubię seler to dużo go jadłam. Efekt był niestety tragiczny. Acha, ważne dla skóry jest aby jej nie przegrzewać. Wysoka temperatura nasila objawy. W zimie często skóra jest w gorszym stanie, bo włączone są kaloryfery. Nie można też doprowadzać do przepocenia, bo pot niestety działa bardzo niekorzystnie (w końcu w nim są też toksyny uwalniane z organizmu). Skórę podrażnia również woda, dlatego najlepiej nie trzymać dziecka za długo w kąpieli, a raczej szybko obmyć. Spróbujcie tego. Dzielę się z Wami moimi własnymi doświadczeniami, a uwierzcie, że taki stan,w jakim ja jestem to chyba mało kto miał.... Nawet lekarze załamują ręce. Testy zróbcie koniecznie, ale pamiętajcie, że najlepszy efekt daje dokładna obserwacja dziecka i próbowanie różnych metod. Bo nikt lepiej od Was nie zna Waszego dziecka. Pozdrawiam i mam nadzieję, że choć trochę pomogłam smile
                  • angeleczka Re: czerwone plamy na ciele dzieka 15.01.13, 09:10
                    Dzięki za cenne uwagi i pomoc. Rzeczywiście zauważyłam, że zgrzanie zaostrza zmiany plus selikatna skóra która jest wtedy bardziej podatna na uszkodzenie jak sie spoci. Dziś znowu nie przespana noc bo mała sie drapała ale drapie się w jednym miejscu na dekolcie i to jedną ręką i znów musiałam fenistil podac żeby przestało a ile taki fenistil mozna stosować? bo ja już od miesiąca 4 krople dwa razy dziennie. w czwartek mam ponoć bardzo dobrego alergologa podziele się informacjami jak od niego wrócę
                    • aska80 Re: czerwone plamy na ciele dzieka 15.01.13, 09:58
                      Witam!
                      Moja córeczka miała podobnie - jak miała 2 miesiące to zmiany już się sączyły - u nas prawie od początku były też brzydkie kupy. Jak mała miała 4 miesiące dostała obturacji oskrzeli i przestała dobrze przybierać. U nas problemem były lamblie. Nic nie dała moja dieta matki karmiącej, na której schudłam 10 kilo i wyglądałam jak cień. Ja bym zrobiła badania kału na pasożyty całej rodzinie - zwłaszcza, że macie psa. Zanim zaczniecie leczyć alergię, najpierw należy to wykluczyć. Oczywiście skórę trzeba ratować, bo się nadkazi.
                      • angeleczka Re: czerwone plamy na ciele dzieka 15.01.13, 10:16
                        oo dzięki za podpowiedź! mała miała badany kał ale tylko w kierunku grzybów. Może w tym tkwi problem u Ciebie jak dziecko zostało wyleczone z pasożytów to problem skóry się skończył?
                        • angeleczka Re: czerwone plamy na ciele dzieka 15.01.13, 10:18
                          Aha i dodam, że tył dziecka tzn plecki nozki pupa są gładkie i nie sa suche i ani jednej zmiany tylko przód
                          • raila2 Re: czerwone plamy na ciele dzieka 16.01.13, 12:11
                            U mojego synka dopiero po odstawieniu wszelkich proszków, a też wypróbowałam kilka, plamy zaczęły blednąć, teraz ubranka piorę w orzechach piorących. Także na poczatek spróbuj to bo jest to najprostsza sprawa. Co do pielęgnacji u nas super sprawdzała się kąpiel w krochmalu, zbawienne okazało się mleczko do ciała Aderma Exomega a ostatnio zakupiłam balsam do ciała LaRoche Lipikar Baume AP i muszę przyznać, że jak dla mnie jest jeszcze lepszy od Adermy. Co do badania na lamblie to zrób je dziecku, bo lamblie potrafią dać ostre AZS a piszę to z własnego doświadczenia bo ten problem przerabiałam z moją starszą córcią gdy miała 7 miesięcy własnie wyszły nam w badaniu lamblie, dopiero po przeleczeniu zniknęło AZS z którym męczyliśmy się praktycznie od urodzenia.
                            • angeleczka Re: czerwone plamy na ciele dzieka 16.01.13, 16:21
                              Dzięki za informację. Na pewno kupię te orzechy no i jak już skończę kosmetyki musteli to kupię te o których piszesz. Zmiany na dekolcie posmarowałam zwykłym alantanem i odziwo zniknęła plama i zaczerwienienie i córcia nie drapie.
                            • brzuzia Re: czerwone plamy na ciele dzieka 16.01.13, 16:24
                              a przepraszam, że się tak doczepię do wątku. Czy może próbowałaś też prania w płatkach mydlanych? czy orzechy są od nich lepsze?
                              i czy badanie na te lamblie można robić na nfz? przyznam, że próbowałam zagadnąć lekarkę, ale mówiła, że raczej nie...a jak chciałam zanieść kupkę do przychodni na własną rękę i zapłacić to mnie pani w zabiegowym wyśmiała i pyta, czemu ja szukam lamblii u malucha...
                              chciałabym zbadać kupkę małej, ale nie jestem lekarzem i nie wiem po prostu na co...(był tam kał ogólny, krew, krew utajona, jakieś pasożyty, lamblie i pewnie coś jeszcze a ja zwyczajnie nie wiem)
                              pozdrawiam!
                              • raila2 Re: czerwone plamy na ciele dzieka 17.01.13, 07:47
                                płatków mydlanych nie próbowałam, ale wiem jedno każdy proszek, czy płatki są to substancje chemiczne, natomiast orzechy to sama natura i w 100 % nie podrażnią skóry. Co do badania na lamblie oczywiscie możesz poprosić lekarza o skierowania na badania na pasożyty na NFZ ale z pewnością popuka się w głowę i Ci odmówi, bo niestety nasi lekarze nie dopuszczają mysli że niemowlę może mieć jakiekolwiek pasożyty, a uwieżcie mi, może. Więc jeśli chcesz zrób badanie sama odpłatnie tylko zrób je 3 razy w odstępach 2-3 dniowych w taki sposób łatwiej jest coś namierzyć, bo jednorazowa próbka daje małe szanse, gdyż pasożyty wydzielają swoje jajeczka okresami. U mojego synka (obecnie 5,5 miesiąca) dla pewności też zrobiłam te badanie trzykrotnie, ale nic nie stwierdzono.
                      • brzuzia Re: czerwone plamy na ciele dzieka 17.01.13, 08:18
                        Asiu i przeleczyłaś skutecznie te lamblie u tak małego dziecka?
    • aska80 Re: czerwone plamy na ciele dzieka 19.01.13, 18:47
      Witam!
      Leczyliśmy córeczkę wraz z całą rodziną. Nadal leczymy się okresowo, bo lamblie lubią powracać. Skóra raz była lepsza raz gorsza, ale bez związku z moją dietą (choć 1,5 roku byłam na diecie bezmlecznej jako karmiąca). Jak wprowadziłam gluten (po 1 roku życia) to znowu zaczęła się pogarszać, bo lamblie powodują złe trawienie i wchłanianie. Obecnie córeczka (ponad 2 lata) jest nadal karmiona piersią i ma ograniczony gluten. Skóra jest prawie idealna, tzn. czasem na buzi wyskoczą jakieś krostki, które szybko znikają. Gdy była na diecie całkowicie bezglutenowej, skóra była idealna. Obecnie niczym nie smaruję po kąpieli, od czasu do czasu Emolium emulsja i Bephanten. Kąpię czasem z dodatkiem ekologicznego oleju kokosowego, myję mydłem Carex. Nie używam prawie wcale chusteczek nawilżanych. Po kupie i poza tym zawsze przed założeniem nowego pampersa myjemy córeczce pupę pod prysznicem.
      • karol-a1982 Re: czerwone plamy na ciele dzieka 23.01.13, 21:31
        Witam
        My mamy podobny problem ,mały ma plamki na całym ciele i miał strasznie czerwoną buzię w połowie zajęta przez wysieki . I od momenty jak smarujemy a derma jest o niebo lepiej. Zwrócie uwagę na czym śpią wasze dzieci,nam nie służy materac kokosowo -gryczany i pierze jak to wyrzucilismy to nawet bez a derma jest lepiej.polecam również lipobase ,ładnie natluszcza.
    • marzena_gajewska Re: czerwone plamy na ciele dzieka 18.02.13, 11:41
      Witam,
      Z pani opisu wynika, że postępuje Pani słusznie. Proszę nie zamartwiać się, gdyż w atopowym zapaleniu skóry są dni "lepsze i gorsze". Zastosowane leczenie jest prawidłowe. Większość dzieci "wyrasta" z alergii pokarmowej, tak więc rokowanie jest pomyślne. Ważne jest zachowanie higieny, pielęgnacja skóry i używanie preparatów dla alergików. Atopowe zapalenie skóry może być spowodowane nie tylko alergenami pokarmowymi ale także wziewnymi (np.roztocza). Warto więc rozważyć i tę opcję z lekarzem alergologiem.
      Pozdrawiam, dr nauk med. Marzena Gajewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja