mia101
17.07.04, 11:05
Skarolino, licząc na twoje doswiadczenie z alergią przedstawiam objawy mojej
córci:
coraz bardziej zaczynam się przekonywać się że moja córeczka jednak ma skazę
białkową:
ma 7 tyg. - od mniej więcej 1,5 tygodnia ma wysypkę, najpierw na twarzy,
potem
na szyi, głowie. Zmieniłam dietę na bezmleczną i ogólnie bardzo ogrniczoną -
(pediatra zasugerował alergię). Jestem na niej od momentu pojawienia się
krostek. Teraz krostki są mniej widoczne na szyi głowie (w ogóle czasem się
pojawiają bardziej widoczne a czasem mniej ale są) , a policzki zrobiły się
zaczerwienione i chropowate. Jeśli to skaza to kiedy powinny zejść - lekarz
mówi że nawet ok. 2 tygodni od wprowadzenia diety.
POnadto 2 dni temu pojawiło się coś jak ciemieniucha właśnie (schodzżca
skórka
taka łuszcząca się zółtawa) - czy to też objaw alergii? ale czemu jeśli nie
jem
mlecznych produktów dochodziłyby nowe objawy?
Poza tym mała miałą kolki i cały dzień marudna - odkąd jestem na diecie
marudzenie jest bardzo rzadkie - czasem zdarza się atka kolkowy.
Kupki są zwykle ok z wyglądu (ale czasem ma problemy w wypróżnieniem - widzę
jak się meczy, poza tym 2 razy były kupki rzadki pieniste. Podsumowując -
wiem,
że nie jesteś lekarzem ,ale może z własnego doświadczenia wiesz - czy można
mówić o skazie?
pozdrawiam
dzięki za pomoc
Mia