Alergia na kurz, roztocza, a teraz pokarmowa?

21.02.13, 17:48
Witam,
Od kilku(nastu?) miesięcy mam problem z alergią. Wiem, że sama zaniedbałam sprawę, bo jeszcze nie byłam z tym u lekarza. Zaczęło się stopniowo, od kichania i ciągłego kataru w domu i w pracy (biuro, mnóstwo papierów). Zaczęłam "leczyć" się sama tabletkami z apteki - Amertil Bio, Allegra, itp. Brałam jedną tabletkę dziennie, objawy ustępowały. Mogłam normalnie funkcjonować. Czasem bywały dni, kiedy nie musiałam sięgać po tabletkę.
Problem zaczął się jakieś 2 tygodnie temu, kiedy na dłoniach pojawiły się zaczerwienienia, a pod spodem, jakby pod skórą, białe swędzące "kropki" i zgrubienia... Raz odczuwałam większe swędzenie, raz mniejsze, raz skóra była bardziej czerwona, raz mniej (rano mniej). Wyglądało to bardzo nieestetycznie. Próbowałam wielu maści, nic nie pomagało. Dopiero Bedicort G sprawił, że zaczerwienienie jest o wiele mniejsze.
Teraz tak jak napisałam, zaczerwienienie na dłoniach jest niewielkie, ale pojawił się nowy problem - i to mnie bardzo niepokoi. Nowe, niewielkie, czerwone, swędzące "placki" pojawiają się powyżej dłoni, na rękach. Zauważyłam nawet taki "placek" na twarzy.
Jak na złość okazało się, że polecany alergolog na razie nie przyjmuje, dopiero za 2 tyg. będę mogła mieć wizytę.
Wiem, że forum to nie gabinet lekarski, ale może ktoś ma jakiś pomysł co mogłabym zrobić, jakie rzeczy wyeliminować np. z diety, żeby jakoś przetrzymać ten czas? Nabiał? Jestem wegetarianką, wydaje mi się, że odżywiam się zdrowo, nie wiem co mogło mi zaszkodzić. Może soki owocowe? Ostatnio piłam dużo soków pomarańczowych... Soja, soczewica? Czekolada?
Chciałabym też zapytać o koszty leczenia alergii na kurz i roztocza (chodzi o wizyty prywatne dorosłej osoby) - jak kształtują się ceny za szczepionki odczulające, czy dają one dobre efekty? Najwyższy czas zacząć działać i coś ze sobą zrobić uncertain
    • ozonowanieszczecin Re: Alergia na kurz, roztocza, a teraz pokarmowa? 09.03.13, 08:29
      Polecam Pani ozonowanie Tekst linka
Pełna wersja