nochalopagus82
20.03.13, 22:28
Witam serdecznie!
Jestem mamą sześcioletnich bliźniaków i piszę, bo potrzebuję rady.
Na przełomie listopada i grudnia moi chłopcy przeszli ospę.
Od tamtej pory niemal bez przerwy łapią jakieś infekcje
Póki co, są to przeważnie jakieś wirusówki, ale zatkane nosy i pokasływanie, to już dla nas chleb powszedni. Czytałam w wielu miejscach, że takie pogorszenie odporności jest zupełnie normalne po przebyciu ospy, ale to trwa już prawie 4 miesiące...
Ponieważ także w listopadzie trafiła do nas świnka morska, ostatnio padło poważne podejrzenie, że te infekcje mogą być spowodowane przez nią.
Przyznam, że dla mnie ta wersja ze świnką jest jakaś mocno naciągana, ale z drugiej strony...
Chłopcy przyjmują leki na alergię (obecnie dostają Aerius), sezonowo podaję im Nasonex i sporadycznie Flixotide (zazwyczaj z początkiem wiosny, jeden z nich łapie "swój kaszel" ).
Do tej pory - pomimo licznych testów - nigdy nie zostało ustalone na co tak naprawdę mają alergię oraz co (i czy w ogóle ) ich uczula
Jednymi poszlakami świadczącymi, że mogą być alergikami, jest mega alergiczny tatuś i częste infekcje odkąd ukończyli 2 latka.
No i teraz moje pytanie - czy miała może któraś z Was doświadczenie z alergią na świnkę? Jeżeli tak, to czy wyżej opisane objawy (częste infekcje, zatkany nos i pokasływanie) mogą mieć coś ze świnką wspólnego?
Na kolejne testy idziemy jakoś w kwietniu.
Pozdrawiam!