justatoja
23.03.13, 23:40
Witam, mój 11 miesięczny synek od 3 miesięcy ma suche plamki na nóżkach, wcześniej były żywo czerwone (nie są swędzące), odkąd ograniczyłam jego dietę do pokarmów mało alergizujących, plamki są dosyć jasne, czasami lekko różowe, lub czerwonawe z kropeczkami na około. Udaliśmy się kilka dni temu na test płatkowy do alergologa. Sprawdziliśmy 10 rzeczy które synek spożywa. Dopiero po 72 godz. wyszła lekka alergia, lekkie zaróżowienie, na jeden +, na mleko które pije, mąkę pszenną, pietruszkę i orzechy ziemne. Mleko mamy nadal dawać to samo, bo synek pije je kilka razy na dobę i nie ma raczej to wpływu na nasilenie się zmian skórnych, czasem są blade, czasem czerwieńsze, nie sypie go na buzi i innych częściach ciała, zastanawia mnie mąka pszenna, która w czystej postaci delikatnie uczuliła, a biszkopt z mąki pszennej nie uczulił Teraz zastanawiam się czy powinnam sprawdzić czy synek nie ma nietolerancji glutenu, skoro wyszła ta mąka, do tej pory codziennie podjadał zwykły chleb i zmiany na nóżkach tylko czasami robiły się bardziej widoczne, dobrze przybiera na wadze, jest silny, radosny, czytałam rózne opinie na temat objawów tej nietolerancji i wystraszyłam się trochę, że to może być np tylko wysypka, bo synek oprócz tego ma jedynie czasami zatwardzenia, rzadziej rzadkie kupki. Skłaniam się ku temu by sprawdzić ten gluten, tylko zastanawia mnie, że w tym teście nie wyszła alergia na biszkopt, a nie chcę niepotrzebnie synka stresować kluciem. Na zdrowy rozum myślę, że gdyby była alergia na gluten to biszkopt też powinien uczulić, chyba, ze się mylę i ten test nie jest wiarygodny w tym kierunku? Może znajdzie się osoba która rozwieje moje wątpliwości? z góry dziękuję