damajandi
03.04.13, 17:40
Podczytuję Was od dawna, bo u moich dzieciaków po kolei miałam do czynienia z epizodami alergii pokarmowej i to forum wiele spraw mi rozjaśniło i podpowiedziało w niektórych kwestiach, za co Wam dziękuję.
Starszy alergicznie(wysypką) reagował na rozszerzanie-wszystkiego po kolei-odczekałam z 5 miesięcy na rygorystycznej diecie i później jakoś już poszło, tzn w tej chwili ma 4 lata a odkąd miał 1,5 jadł już wszystko bez żadnych złych objawów. Słowem zdrowy.
Mam teraz wątpliwości odnośnie młodszego-teraz 15 miesięcy.
W wieku 2 mies wyszła mu wysypka i bóle brzucha, karmiony piersią. Ustąpiło zaraz po wprowadzeniu u mnie diety-bez krowy w żadnej postaci, jaj, cytrusów, pomidorów, orzechów, czekolady. Odstawiłam wszystko to naraz, na diecie byłam 2 miesiące, potem zaczęłam jeść nabiał+jaja i było już z nim ok. Rozszerzałam mu dietę jak zdrowemu dziecku, po 6 miesiącu. Jak miał 10-11 mies wyszła mu wysypka koło ust. Trudno powiedzieć po czym, zaczęła się niepozornie, nie wyglądała na alergię dermatologowi ani pediatrze, nie wiązałam tego z alergią. Wysypka pogarszała się, dopiero na diecie zeszła.
Wciąż karmię piersią, jemy teraz z małym indyka, królika i wieprzowinę, większość warzyw (bez selera i pomidora), z owoców jabłka gotowane, porzeczki, wiśnie, śliwki i banany, wszystkie zboża, jakie przyjdą mi do głowy (bez soji, sezamu). Przeszedł również łosoś. Zero śladów alergii przy tej diecie.
Nie ma rzeczy, którą testowałam a nie przeszła, zastanawiam się więc co teraz powinnam wypróbować.
Najbardziej brakuje nam nabiału i jajek, dotychczas oczywiście najbardziej się ich bałam.
Może już pora z tym spróbować? Ale w jakiej kolejności?? Jogurt, ser żółty, masło, żółtko? Produkty samodzielnie czy w minimalnych ilościach, np dodane do ciasta? Co najmniej uczula a jest najbardziej wartościowe?
A może seler/pomidor/inne owoce/inne ryby?
Czy jeśli nie uczula ryba gotowana, to i wędzona jest ok?
Długi post, ale z góry wielkie dzięki za rady.