Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc

14.05.13, 10:38
Witam, bardzo proszę o pomoc w sprawie mojego 2 letniego dziecka. Syn od 2 mesiąca życia ma stwierdzone AZS. Tułamy się po lekarzach, którzy zapisują tylko maści sterydowe, nie kierują na żadne badania. Testy zrobiliśmy sami (z krwi panel pediatryczny) wyszło:
Pyłek brzozy i dębu: 0,36 (klasa 1)
Ziemniak: 0,74 Ku/L (klasa 2)
wieprzowina 0,17 Ku/L (klasa 0)
naskórek psa 0,21 Ku/L (klasa 0)
Karmiony piersią przez 9 miesiący. Kolki, ulewania, chlustające wymioty, kupy wsiąkające w
pieluchę. Dieta eliminacyjna dała małą poprawę jeśli chodzi o zmiany skórne (w zgięciach
rąk, nóg, na buzi). Generalnie jeśli zmiany na ciele były ok to na buzi się nasilały, a
jeśli skóra była w miarę to znów od strony jelitek nie. Ze zwierzętami kontakt znikomy u
rodziny bądź znajomych (kot, pies, papuga, chomik). W domu mamy firanki, wykładziny
dywanowe, materace z pianki poliuretanowej. Sprzątam raz na tydzień bez obecności dziecka w domu. Przejdę do tematu diety, która jak na 2 latka jest bardzo uboga i zdaję sobie z tego
sprawę. Bardzo proszę o pomoc głównie w tej kwestii. Pokarmy były wprowadzane zbyt szybko i zbyt dużo naraz sad Wiem to dzisiaj. U nas nie ma tak, że po wprowadzeniu od razu widać.
Zmiany żyją własnym życiem.
I tak w tej chwili od 2 miesięcy syn je: cukinia, batat, szpinak, brokuł, pietruszka, cebula, natka pietruszki, burak, kapusta biała, groszek, dynia,
makaron bezjajeczny, kasza jaglana, amarantus, kasza kukurydziana, mąka kukurydziana, kleik kukurydziany (nestle),
kura, indyk, wieprzowina (schab),
banan,
masło osełka klarowane, chleb pszenno-żytni na zakwasie,
melasa buraczana, czasami na czubki łyżeczki soda oczyszczona do pieczenia i kilka kropel cytryny, oliwa z oliwek,
bebilon pepti2.
Wycofano marchew, jabłko, ziemniak, królik, kalafior, fasolka szparagowa, ryż.
Zupa opiera się na pietruszce. Niewiem jak gotować zupy, skoro brak bazy do niej. Dziecko nie je żadnego nabiału, próbowaliśmy bebiko ha2 ale lekarz zmienił na nutramigen, którego nie chciał syn pić i ostatecznie pije bebilon pepti2. Wyleczyliśmy na policzku sączące zmiany advantanem i maścią z hydrokortyzonem. Zostały maleńkie blizny. Obecnie na policzkach kropki czerwone i drobna wysypka na skroniach zachodząca na czoło. Do kąpieli stosujemy oilatum plus (roztwór), do smarowania seria ziaja azs, oraz dermobaza (którą zlikwdowaliśmy tarkę na ciele). Pasta do zębów elmex 0-6lat. Doustnie Xyzal 2x2,5ml oraz vigantol 1 kropla w pochmurne dni (wcześniej do 24 m.ż devikap). Syn ma trudności w wypróżnianiu, załatwia się co 1,5 dnia, kupa jest o zwartej konsystencji, w niektórych miejscach o charakterze papkowatym. zdarza się, (ale rzadko), że po wypróżnieniu syn mocno płacze i skarży się na ból pupy. Miejsce wokół odbytu ciągle zaczerwienione. Do 20 miesiąca leczyliśmy anemię (actiferolem). Robimy badania co 3 miesiące (morfologia oraz mocz) - W wieku 3 miesięcy ponad 100 000 bakterii w moczu. Od 1 doby urodzenia dostawał antybiotyki (2 rodzaje) i co infekcja (zakażenie układu moczowego, zapalenie uszu, zapalenie jamy ustnej, angina) itp sukcesywnie antybiotyk. Spi spokojnie, w ciągu dnia drapie buzię, czoło. Bardzo proszę o pomoc, ponieważ brak mi już sił sad co mam zmienić, na co zwrócić uwagę?
Obserwuj wątek
    • margamilo Re: proszę o pomoc 15.05.13, 15:30
      Jest szansa, że ktoraś z Was wypowie się nt mojego postu? To dla mnie bardzo ważne. Napisałam co je mój syn, napisałam co wykluczyliśmy. Zaleczyliśmy zmiany sączące na policzku ale tylko zaleczyliśmy, ponieważ znów zaczynają wracać. Jestem tutaj bardzo krótko, to wszystko dla mnie to czarna magia. Proszę o odzew mniej lub bardziej doświadczone forumowiczki.
    • margamilo Re: proszę o pomoc 15.05.13, 15:34
      hanna71_net napisała:

      > mój syn od urodzenia ma kontakt z psem i wychodzi mu to na dobre smile
      > ciekawy tekst na temat odporności dziecka w domu ze zwierzęciem: dzieci.pl/kat,1024253,title,Pies-doskonaly-sposob-aby-nie-chorowac,wid,15547011,wiadomosc.html

      Niestety nie możemy mieć zwierząt, ponieważ właściciele, u których wynajmujemy mieszkanie nie wyrażają na to zgody.
    • e-kasia27 Re: proszę o pomoc 16.05.13, 01:07
      margamilo napisał(a):


      > I tak w tej chwili od 2 miesięcy syn je: cukinia, batat, szpinak, brokuł, pietr
      > uszka, cebula, natka pietruszki, burak, kapusta biała, groszek, dynia,
      > makaron bezjajeczny, kasza jaglana, amarantus, kasza kukurydziana, mąka kukuryd
      > ziana, kleik kukurydziany (nestle),
      > kura, indyk, wieprzowina (schab),
      > banan,
      > masło osełka klarowane, chleb pszenno-żytni na zakwasie,
      > melasa buraczana, czasami na czubki łyżeczki soda oczyszczona do pieczenia i ki
      > lka kropel cytryny, oliwa z oliwek,
      > bebilon pepti2.
      > Wycofano marchew, jabłko, ziemniak, królik, kalafior, fasolka szparagowa, ryż.
      > Zupa opiera się na pietruszce.


      Pietruszkę(natkę też) i cebulę wyrzuć.
      Marchew i jabłko są alergenami krzyżowymi dla pietruszki, a wszystkie razem, alergenami krzyżowymi dla pyłku brzozy. Jeśli marchew i jabłka wydały Ci się podejrzane, to pietruszka też jest mocno podejrzana.

      Jeśli dziecko je brokuła, to i kalafiora też może bo to rośliny bardzo blisko spokrewnione i jak jedna nie uczula, to druga raczej też nie.
      Więc kalafior może wrócić, także kalarepka i kapusta może czasami się pojawiać i biała, i włoska, i pekińska, ale nie kwaszona, tylko świeża, no i brukselka.

      Jeśli je groszek, to fasolka szparagowa też do powrotu, oraz dodaj soczewicę czerwoną i cieciorkę, a jeśli po tym nic się nie będzie działo, wtedy spróbuj soję.

      Skoro je kaszę kukurydzianą, to dodaj też kukurydzę w ziarnach, może być z puszki, mrożona, świeża.

      Kury nie dawaj częściej niż raz w tygodniu.

      Zapisuj wszystko, co dziecko je i jakie są reakcje, wtedy łatwiej wyłapiesz, co szkodzi.

      Masło klarowane wyrzuć.
      Jeśli musisz smarować, to kup Optima Omega3.(nie nabieraj się na delikatesy, gdzie potrafi kosztować nawet 20zł, w Realu kupuję za niecałe 7)
      Jeśli kupujesz gotowy chleb, to kupuj tylko paczkowany z wypisanym pełnym składem na opakowaniu, bo w chlebach lubią być mleko i ziemniaki.

      Sodę,(proszek dopieczenia też) śmiało możesz używać, nie uczula, a nawet łagodzi alergię, drożdże też możesz spróbować.

      Cytryna w odstawkę, dopóki nie wyleczysz skóry, potem można spróbować wszystkie cytrusy.

      Wkleję Ci później dietę dla matki karmiącej alergika, ta dieta nadaje się też dla dwulatka, możesz sobie wszystko z tej listy po kolei wprowadzać.




      Niewiem jak gotować zupy, skoro brak bazy do nie
      > j.

      Dzisiaj np jedliśmy następująca zupę:
      - udziec z indyka ugotowany w wodzie z solą i majerankiem - mięso poszło po zmieleniu do naleśników
      - do wywaru z mięsa wrzuciłam dynię pokrojoną w kostkę (mam mrożoną, ale możesz wrzucić cukinię), trochę mrożonego groszku, kawałek pokrojonego w kostkę pomarańczowego batata i pęczek pokrojonych szparagów
      - w celu zagęszczenia zupy wlałam rozprowadzoną w zimnej wodzie mąkę z cieciorki i pogotowałam, aż mąką się dobrze ugotowała i rozkleiła
      Dziecię lat5 jadło tę zupę z makaronem, bo uznaje tylko zupy, w których jest makaron, reszta domowników jadła samą.

      Zupę można zrobić z czegokolwiek:
      - brokuł, indyk, mąką z cieciorki, albo zwykła pszenna,
      - brokuł, batat, indyk
      - kalafior, batat, szpinak, jak bez mięsa, to z zasmażką na oleju
      - brukselka, dynia, fasolka szparagowa, albo groszek
      - pieczarki, fasola Jaś, szpinak
      - kukurydza, groszek, szpinak, kalafior
      itp.itd
      możesz dodać do tego makaron, albo kaszę mannę, albo amarantus, albo kaszę jaglaną...


      • e-kasia27 Dieta 16.05.13, 01:17
        Dozwolone do jedzenia są:

        -mięso indyka, kaczki, gęsi, strusia, przepiórki, gołębia, wieprzowina, może też być dziczyzna: sarna, jeleń, dzik i mięso można jeść gotowane, pieczone, smażone, ale nie w postaci wędlin i konserw, gotować, piec, smażyć można tylko z dodatkami napisanymi poniżej

        - ryż, kasza gryczana biała i palona, kasza krakowska, kasza jaglana, amarantus, quinoa, tapioka, kasza i mąka kukurydziana,
        jeśli nie zamierzamy wyłączać z diety glutenu, to dozwolone jeszcze są kasza manna, kuskus, makaron bez jajeczny, kasza jęczmienna i płatki owsiane oraz mąka pszenna, orkiszowa, żytnia

        - olej słonecznikowy, rzepakowy, kukurydziany, z pestek winogron, ryżowy, oliwa z oliwek. sojowy, margaryna(bezmleczna), smalec wieprzowy, tłuszcz kokosowy i palmowy

        - jajka przepiórcze, kacze, gęsie, indycze - można sobie pozwolić zjeść, nie częściej niż raz w tygodniu i bacznie obserwować po tym dziecko (tego na razie nie dawaj, dopiero jak się polepszy)

        - bataty, buraki, szpinak, szczaw, rabarbar, sałata, cykoria, ogórki(tylko świeże i mrożone; kwaszone i marynowane są niedopuszczalne!), cukinia i wszystkie dynie, brokuły, kalafior, rzodkiewka(rzadko!), kapusta pekińska (rzadko!), kukurydza, groszek, bób, fasolka szparagowa, soczewica, cieciorka i wszystkie fasole i soja(soja czasem może uczulać, gdy jest uczulenie na mleko, trzeba to mieć na uwadze i obserwować dziecko)( mogą też być z puszki, ale tylko takie o składzie woda, sól, cukier, kwasek cytrynowy, lub kwas askorbinowy), oliwki(ale tylko takie które nie mają w składzie kwasu mlekowego i octu winnego), pieczarki, boczniaki i inne grzyby świeże, mrożone lub suszone. Jeśli ktoś ma dostęp to topinambur, salsefia, skorzonera, portulaka.

        - czarne jagody, borówki amerykańskie i brusznica, żurawina, banany, winogrona, figi, mango, liczi, arbuz, melon, porzeczki, agrest, ananas, daktyle, flaszowce, granaty, karambola, papaja, tamaryndowiec, marakuja, rambutan, hurma(khaki), gujawa, ale nie w postaci gotowych dżemów i bez dodatku żelfiksów i cukru żelującego, mogą być z puszki o składzie woda, cukier, kwas cytrynowy, askorbinowy.

        -sól, cukier, fruktoza, majeranek, cząber, oregano, bazylia, pieprz, tymianek, imbir, gałka muszkatołowa, cynamon, mięta, rumianek, melisa, skrzyp, rozmaryn, herbata czarna i zielona, mączka chleba świętojańskiego(karob), rodzynki, suszone figi, daktyle, żurawina, mango, melon, wiórki kokosowe, orzechy makadamia, brazylijskie, nerkowce, pistacje, kasztany, sezam, siemię lniane, wiesiołek, słonecznik, pestki dyni

        - wafle ryżowe, kukurydziane, maca, chlebki sonko, chrupki kukurydziane(czytać skład, żeby mleka, serwatki i kazeinianu nie było), kajzerki zwykłe, chleb, ale tylko paczkowany z wypisanym pełnym składem na opakowaniu(bez mleka, serwatki, margaryny mlecznej), bułka tarta, ale tylko domowa z kajzerek bez mleka, chleb tostowy(bez mleka, serwatki) - to oczywiście jeśli nie wyłączamy glutenu

        - mleko ryżowe, owsiane, jaglane, sojowe(zwykłe i waniliowe, ale żeby nie miało w składzie marchwi), kukurydziane, orkiszowe, kokosowe(dobry zamiennik mleka i śmietany), jogurty i desery sojowe naturalne i waniliowe, karmelowe, jagodowe(ale bez pektyny, jabłek i marchwi! i innych soków i owoców), serek sojowy naturalny(tofu), kawałki, kulki sojowe(ale tylko o składzie; soja, bez dodatków smakowych i przypraw), miód akacjowy, gryczany, rzepakowy, wrzosowy, lipowy, mniszkowy, koniczynowy(miody w małych ilościach i rzadko, bo mogą uczulać ), miód sztuczny, słody wszystkie, cukier trzcinowy

        - dużo wody mineralnej średnio zmineralizowanej

        Jeśli na takiej diecie wszystko będzie OK, to następnie włączyć do diety ryby, ale nie wędzone i nie z puszki.
        Z puszki dopuszczalny jest tuńczyk w oleju i sosie własnym oraz łosoś w sosie własnym.

        Potem można spróbować wprowadzać do diety inne(normalne!) rzeczy, ale pojedynczo raz na tydzień jedną nową rzecz i sprawdzać, jak dziecko reaguje.

        • margamilo Re: Dieta 17.05.13, 09:34
          Bardzo serdecznie dziękuję za bardzo cenne informacje. Zaczynam powoli zgłębiać skarbnicę wiedzy jakim jest to forum. Zapomniałam napisać, że prowadzimy obserwację skóry i tego co syn je. Jednak nie potrafię wyłapać po czym dokładnie skóra się pogarsza. Marchewkę i jabłko wyrzuciłam na czuja słysząc gdzieniegdzie, że pyli brzoza. Wyrzucę pietruszkę, natkę i cebulę z diety dziecka i będę wnikliwie obserwować.
          Mam pytanie odnośnie bebilonu pepti2. Czy nadal musi być na tym mleku? Czy można się obejść bez niego, tylko co w zamian? Kasze u nas są problemem. Drapią w gardło, albo nie lubi, niewiem. Kiedyś próbowałam płatków owsianych, otrębów, proso - nie przeszło. Nie mam pomysłu na jakiekolwiek śniadanie poza kanapką. Jednak kanapka występuje u nas jeszcze 2 x dziennie. Jeszcze raz bardzo dziękuję za wszelkie informacje.
          • pinia6 Re: Dieta 29.05.13, 12:59
            Mój 2, 5 latek był ciągle na Bebilonie Pepti 1. Dwójki nie tolerował. Po 3 roku życia powolutku wprowadzałam jogurty naturalne. Można samemu zrobić. Udało się też rozszerzyć dietę o kefir.
    • mamitadejordi Re: proszę o pomoc 17.05.13, 11:43
      > która jak na 2 latka jest bardzo uboga
      Mój synek jak miał rok i 10 miesięcy to jadł tylko papki ze słojeczków (dynia, ziemniaki, indyk, jabłko, brzoskwinia, morela) oraz mleko Bebilon Pepti 2. Przy czym ja bardzo ostrożnie i powolutku wprowadzam każdą nowość.
      Teraz ma 3,5 roku i ma się świetnie. Je już prawie 40 produktów.
      Opisywałam nasz przypadek tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/w,578,61865652,144110105,Re_menu_rocznego_alergika.html
    • 5magdamaj Re: proszę o pomoc 04.06.13, 12:27
      Witaj margamilo!
      Z moją 2,5 letnią córką miałam podobny problem z alergią i AZS. Zaraz po urodzeniu dostała antybiotyk, w wieku 2 mc na policzkach pokazały się sączące się i swędzące rany których nie dało się niczym zaleczyć. Udało się to dopiero jak przestałam je czymkolwiek smarować, odstawiłam wszystkie maści i leki. Najpierw ranki zaczęły obsychać pokazały się na nich takie grube, zielonkawe strupy które z czasem zaczęły pękać. Nie wyglądało to za ciekawie, ale dalej nie smarowałam ani nie moczyłam ich niczym ( po zmoczeniu strupy zaraz odpadały i znowu zaczynało się sączyć). Teraz Ola ma ładną buzię nie ma po tym żadnego śladu.
      Po czasie dowiedziałam się, ze do obsuszenia tych ran można było użyć lampy bioptron.

      Podobny problem był z mlekiem po Nutramigenie brzydkie kupy, przeszła na Bebilon pepti
      ale jak miała 1,5 roku zrobiła się jej brzydka skóra i i pediatra zmienił mleko na Humanę SL.
      W tym czasie poszłam z Olą na biorezonans za pomocą którego sprawdziłam kilkadziesiąt alergenów. Zauważyłam, że Ola musi mieć urozmaiconą dietę ponieważ jeśli je coś za często to zaczyna być na to uczulona.
      Przesyłam Ci kilka linków mnie pomogły
      mamaalergikagotuje.blogspot.com/
      pinkcake.blox.pl/html
      www.youtube.com/watch?v=XCygvc-wpMc
      forum.gazeta.pl/forum/w,578,52070933,,balsam_kapucynski_obserwacje_wlasne.html?s=6
      forum.wegerodzina.pl/viewtopic.php?t=1755
      Mam nadzieję, że trochę pomogłam. Przesyłam pozdrowienia Magda.
      • maman3 Re: proszę o pomoc 04.06.13, 13:08
        Miałam podobnie z synem-po wielu próbach problem zaczął się wycofywać, kiedy odstawiłam słoiczki i drób (mały był uczulony na żółtko ).
        Gotujesz sama te wszystkie warzywa czy kupujesz słoiczki?
      • margamilo Re: proszę o pomoc 05.06.13, 10:12
        Witaj 5magdamaj!
        Dziękuję za linki i wszelkie info. U nas rozszerzenie diety idzie marnie, bo ciągle coś. Od dwóch dni z mleka podaję tylko rozcieńczone przegotowane prosto od kozy. I obserwuję. Buzia jest bez krostek na czole, zostały dwa kółka na policzkach, czasami sączące. Jesteśmy w trakcie robienia badań. Narazie z wymazu nosa wyszedł gronkowiec wzrost obfity ++ Pozdrawiam serdecznie
        • damajandi Re: proszę o pomoc 05.06.13, 22:20
          Na twoim miejscu wstrzymałabym się z podawaniem koziego mleka (to też potencjalny silny alergen) i spróbowała najpierw wyłapać alergen i dopiero po poprawie stanu skóry podawała coś nowego. Jeśli wciąż będzie źle ze skórą to nie będziesz wiedziała, czy uczula kozie, czy też coś co od dawna podajesz. Zaczekaj może i zobacz czy po odstawieniu bebilonu pepti się nie poprawi.
          Jeśli dajesz wciąż kurę, to też bym wyelimionowała (u nas silnie uczulony mały na kurę).
          Pytasz chyba o oczyszczanie się skóry z wysypki-u mojego małego 16miesięczniaka poprawa następowała prawie z dnia na dzień po eliminacji alergenu-po kilku dniach (ok5) poprawa była już zdecydowana.
          • margamilo Re: proszę o pomoc 05.06.13, 23:30
            Dziewczyny moje dziecko je naprzemiennie kalafior, brokuł, kukurydza, groszek, szpinak, burak czasem batat i kapusta. Makaron bezjajeczny i dwa rodzaje kasz jaglana i kukurydziana. Schab, indyk i ta nieszczęsna kura. I tak w kółko. Dzień za dniem. Na suchą kromkę chleba i banana aż się trzęsie, bo tak lubi a ja mu ograniczam. Z mlekami była przeprawa, bo nie chce pić nutramigenu, ani bebilonu sojowego. Podejrzany był pepti to spróbowałam kozie. Buzia się sączy. W laboratorium mi powiedzieli, że skoro wyszedł gronkowiec w nosie ++ to może nasilać zmiany skórne. Pozostaje mi wycofać kurę, oraz mleko. Co mam mu dać w zamian? Zupę na śniadanie z brokuła, zupę na obiad z kalafiora, a na kolację z buraka? Przepraszam ale niewiem co mam robić. Niech mi ktoś napisze czy mamy się tak pomęczyć parę dni czy co. Urozmaicać diety się nam nie udało właśnie ze względu na buzię. Zamiast dodawać to ciągle odejmuję. Produktów została garstka. Jestem załamana.
            • pinia6 Re: proszę o pomoc 06.06.13, 10:44
              Tak, my mamy akurat urządzenie do robienia jogurtu.
              Coś takiego: cenowarka.pl/severin-jg3516-urz-dzenie-do-robienia-jogurtu-a128961.html
              Ale można także bez tego: lawendowydom.com.pl/jak-zrobic-domowy-jogurt/
              Co do diety Twojego dziecka: dlaczego wyelminowałaś pieczywo? Było jakieś podejrzenie o alergię na mąkę pszenną? Dlaczego w zamian nie podajesz pieczywa bezglutenowego? Albo ryżowego?
            • maman3 Re: proszę o pomoc 06.06.13, 13:07
              Wycofałabym kurczaka, może się okazać, ze to on jest winowajcą.
              Możesz podawać jaglaną z owocami, płatki owsiane na mleku kokosowym, chrupki kukurydziane, kasze quinoa, królika. Powtórzę- u mojego malego buzi zaczęła się poprawaić po 4 m-cach walki, dopiero kiedy wycofałam tego cholernego kurczaka-wczesńiej maści sterydowe na dziubek, pomagały , ale poodstawieniu problem zaraz wracał. Po wycofaniu kurczaka, buzię wyleczyłam.... sudocremem smile.
            • damajandi Re: proszę o pomoc 06.06.13, 19:25
              Dajesz makaron, to i pieczywo możesz. Możesz zatem robić jakieś wypieki. Dajesz jakieś zboża tj kukurydzę, dawaj chlebki kukurydziane/ wypieki z tych mąk. Wiem, że trzeba się na nowo nauczyć takiej kuchni dla alergika, ale jest sporo źródeł w necie.
              Ja gotuję bez wykluczenia glutenu i uważam, ze naprawdę sporo się udaje zrobić.
              To co robiłam wcześniej na kurze, robię na indyku.
              Mleka stosuję ryżowe, owsiane, gotuję kasze np jaglaną na wodzie albo na tych mlekach wraz z rodzynkami, żurawiną, dozwolonymi owocami.
              Robię naleśniki lub pierogi z przeróżnymi farszami mięsnymi lub mięsno-warzywnymi lub na słodko z owocami (to chyba mniej wartościowe, więc częściej coś na słono).
              To samo z ciastem drożdzowym-tzw paszteciki. Dajesz przecież wieprzowinę i indyka, więc bez problemu.
              Wszystko dość czasochłonne, ale da się.
              Nie martw się, że garstka produktów. Jak w końcu wyłapiesz alergen, będziecie szli do przodu. Ale bez eliminacji wciąż stoicie w miejscu.

              moze zajrzysz np tu:

              www.smakolykialergika.pl/p/ciocia-dobra-rada.html
              alergia-pokarmowa.bloog.pl/kat,0,page,2,index.html
              wegedzieciak.pl/index.php?c=10&sid=aae9bae30c2cae5aa5557c0ecc4f1912
              ciekawesniadanie.blogspot.com/search/label/nale%C5%9Bniki%20racuchy%20placki
              mamanadieciebezmlecznej.blogspot.com/2011/02/wieniec-drozdzowy-bez-mleka-bez-masa.html
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka