ooluchna
03.06.13, 13:05
Witam,
może ktoś z Was ma pomysł co to może być, bo szukam i już mam mętlik w głowie

Zacznę od tego że odkąd córka poszła do przedszkola non stop praktycznie chorowała, wyglądało to tak że poszła 5 dni (pn-pt), rozłożyło Ją, więc potem 2 tyg w domu i tak w kółko.W II grupie po wizycie u laryngologa wyszło że ma ogromny 3 migdał, więc go usunęliśmy. Myśleliśmy że już będzie spokój,ale niestety byliśmy w błędzie.Teraz córka chodzi do III grupy (czyli 3 rok) i wygląda to tak ,że wystarczą 3 dni,a ostatni nawet jeden, żeby się rozłożyła.Do tych infekcji dochodzi jeszcze bardzo często zap uszu (szczególnie prawego), ostatnio byliśmy u laryngologa który stwierdził że wszystko z uszami ok. W międzyczasie lataliśmy po lekarzach,w końcu miała zrobione testy skórne (w czerwcu ub roku) i wyszło jej (dosłownie minimalnie) brzoza,olcha,leszczyna i cladosporium. Do tego podejrzenie że ma astmę (przez bardzo częste infekcje, kończące się często zap oskrzelu,lub płuc). Dostała leki. Niestety nie było poprawy, za każdym razem jak szła do przedszkola od nowa to samo. Dodam że jak Jej robimy przerwy (ostatnio nawet prawie 2 miesięczną, bo mamy ość patrzenia jak się co chwila męczy z chorobami), jest zdrowa nic Jej nie dolega.
Od września idzie do zerówki w szkole, mam nadzieje, że możne tam będzie lepiej ( bo cały czas biję się z myślą, że w tym przedszkolu może coś jest co ją uczula?)
Córka miała jeszcze drugi raz testy skórne (u innego alergologa),który stwierdził że nie ma żadnej alergii (to było w grudniu).
Z objawów to :
- robią Jej się czerwone poliki (jak wraca z przedszkola, lub ma katar, albo jak jedziemy na działkę to też czasem)
- od ponad miesiąca co jakiś czas zmienia jej się głos (mąż ostatnio wpadł na pomysł ,że chyba tak jest po każdej naszej weekendowej wizycie na działce) i ku mojemu zaskoczeniu faktycznie chyba, bo właśnie wróciliśmy z działki a Ona ma od 2 dni zmieniony głos. Po paru dniach przechodzi i jest normalny. (dodam ze po ostatniej wizycie u laryngologa akurat miała
zmieniony głos, lekarz stwierdził że gardło czyste, On tu nic nie widzi,więc to nie żadne zapalenie)
- dosyć często chrząka i mówi że ma bąbelki w gardle.
Według mnie wygląda to na alergie, zastanawia mnie czy pora roku ma wpływ na testy ( bo pierwsze miała w czerwcu, coś tam delikatnie było według pierwszej Pani doktor, a drugie w grudniu i według drugiej Pani doktor nic nie wyszło). Więc mam sprzeczne 2 opinie

Czy może zrobić Jej testy z krwi?
Oliwka w lipcu będzie miała 6 lat.
Dodam że jeżeli chodzi o odporność to miała szereg badań i wyszło wszystko w porządku.
Przepraszam ,jeżeli napisałam to chaotycznie ,ale sama jestem skołowana. Dlatego może Wy macie jakiś pomysł, jakie badania można zrobić? bo lekarze mają zdania podzielone, dla mnie coś jest w przedszkolu, na działce prawdopodobnie też skoro ten głos Jej się zmienia. Czy przy alergii głos może się zmieniać? Co to może być. Może możecie kogoś polecić godnego zaufania w Warszawie?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam