mamaleonka
09.06.13, 22:39
Moj 6-letni alergik majacy dolegliwosci m.in. jelitowe, po zazyciu antybiotyku na zapalenie uszu zaczal lepiej jesc. Gastroskopia wykazala przewlekly stan zapalny, z ktorym sie zmagamy juz dosc dlugo za pomoca diety. Ale ciagle sa nawroty m.in. niecheci do jedzenia. A teraz po kilku dniach antybiotykoterapii ma wiekszy apetyt i checi do jedzenia. Je nawet ziemniaki, na ktore ostatnio nie mial wcale ochoty. Czy antybiotyk mogl wyeliminowac cos, co mu odbiera apetyt, jakies bakterie? Helicobacter wykluczono w badaniu. Czy moze antybiotyk zaleczyl sluzowke przewodu pokarmowego? Czy moze po prostu jest wyglodnialy, bo w czasie choroby jadl jeszcze mniej niz zwykle. Dodam, ze alergia silna, objawy alergii na pokarmy, pylki, roztocza. Na diecie bez nabialu, jaj i miesa kurzego, maki pszennej, kukurydzy, pomidorow, ryb (...)
Co o tym myslicie? Szukam stale tropu w stanie jego zdrowia i pokarmow, ktore szkodza.