gwendolen86
24.06.13, 13:10
Witam,
jest już kilka moich wątków na innych forach. Tak w skrócie: córka prawie sześć miesięcy, od trzech zielone kupki z krwią (niemal nieustannie), wytępiona bakteria e coli enteropatogenna, kupki bez zmian, bóle brzuszka, pogorszenie kupek z brzydkich (zielone z nitkami krwi) na beznadziejne (sama krew i śluz) po zjedzeniu przez mamę: nabiału, jajek, pszenicy, bananów, amarantusa(!!!), rodzice silnie alergiczni/astmatycy (mąż wszystkie możliwe wziewne - trawy, drzewa, byliny, zboża, sierść itp., mama trawy, zboża), podjęliśmy próby Nutramigenu i Bebilonu - Pepti - pogorszenie kup, obecnie córka jest na piersi, na wieczór pije Nutramigen AA, kupy nadal są beznadziejne, IgE całkowite ujemne, niski poziom żelaza.
Nasz problem polega na tym, że kupy wyglądają lepiej, gdy jem tylko kaszę gryczaną... Zacznę się żywić chyba energią słoneczną... Mam w związku z tym pytania - co jeszcze mogę zrobić, by pomóc dziecku i nie wykończyć siebie? Jakie badania/testy? Czy mając silną alergię na trawy małą mogą uczulać wszystkie zboża krzyżowo, w tym ryż i kukurydza? Czy syrop kukurydziany w Nutramigenie AA może też ją może uczulać? I czy słusznie obstawiam kaszę jaglaną jako czynnik pogarszający kupy?