agnzimka
29.06.13, 21:14
Zainspirowana artykułem - kupiłam. Od jakichś dwóch tygodni stosuję i ani razu nie smarowałam mojego "atopika" niczym. Ani nawilżającymi kremami, ani bardziej specjalistycznymi maściami. W diecie nic nie zmieniałam, proszku nie, kota nie wyrzuciłam, odkurzacza nowego nie kupiłam. Kapię kilka kropelek do zupy i to wszystko. Czasem sama zjem(karmię piersią). Jestem w szoku, że to tak działa. Polecam!